Księga Hioba, rozdział 4

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy i omawiamy.

Dzień 208 · Księga Hioba 1-4Człowiek, którym chwali się BógPosłuchaj odcinka

Księga Hioba 4: tekst

1 Wtedy Elifaz z Temanu odpowiedział:

2 Jeśli będziemy rozmawiać z tobą, nie będzie ci przykro? Ale któż może się od mówienia powstrzymać?

3 Oto nauczałeś wielu i ręce słabe umocniłeś.

4 Twoje słowa podnosiły upadającego, a omdlałe kolana wzmacniałeś.

5 A teraz, gdy [to] przyszło na ciebie, opadasz z sił, dotknęło cię i się trwożysz.

6 Czy twoja bojaźń nie była twoją ufnością, a prawość twoich dróg – twoją nadzieją?

7 Przypomnij sobie, proszę, czy kiedykolwiek zginął ktoś niewinny? Albo gdzie sprawiedliwych wytępiono?

8 Według tego, co zauważyłem, ci, którzy orzą zło i sieją niegodziwość, zbierają je.

9 Od tchnienia Boga giną i od powiewu jego gniewu niszczeją.

10 Ryk lwa, głos dzikiego lwa i zęby lwiątek są złamane.

11 Lew ginie z braku łupu i młode lwicy rozpraszają się.

12 Oto potajemnie doszło do mnie słowo i moje ucho usłyszało szept.

13 W rozmyślaniu o nocnych widzeniach, gdy twardy sen spada na ludzi;

14 Ogarnęły mnie strach i drżenie, od których wszystkie moje kości zadrżały.

15 Wtedy duch przeszedł przed moją twarzą, zjeżyły się włosy na moim ciele.

16 Stanął, lecz nie rozpoznałem jego wyglądu, [tylko jakiś] kształt [był] przed moimi oczami; nastała cisza, a potem usłyszałem głos [mówiący]:

17 Czy śmiertelny człowiek może być sprawiedliwszy niż Bóg? Czy człowiek [może być] czystszy niż jego Stwórca?

18 Oto swoim sługom nie ufa i w swoich aniołach dostrzega braki;

19 O ileż bardziej w tych, którzy mieszkają w domach glinianych, których podstawa jest w prochu – łatwiej [ich] zgnieść niż mola.

20 Od poranka aż do wieczora są gładzeni; giną na wieki, a nikt [tego] nie zauważa.

21 Czy ich wspaniałość nie przemija wraz z nimi? Umierają, ale nie w mądrości.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

Księga Hioba 4 w podcaście

Fragmenty tego rozdziału, do których wracamy w odcinkach, i jedno zdanie o tym, w jakim kontekście padają.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 208 · Księga Hioba 1-4

Zaczynamy Księgę Hioba, jedną z najstarszych i najtrudniejszych w Biblii. Przedstawiam Hioba, człowieka, którym chwalił się sam Bóg, i scenę w niebie, której on sam nie widział. Zastanawiamy się, jak zareagował, gdy stracił wszystko, i dlaczego ta księga potrafi pocieszyć w ciężkich chwilach.

  • Hiob, człowiek wyjątkowy. Hiob żył daleko od Izraela, prawdopodobnie w czasach Abrahama. Był bogaty, prawy i bogobojny, a Bóg sam chwalił się nim przed niebem.
  • Scena za kulisami. W niebie pojawia się przeciwnik, który podważa szczerość Hioba. Bóg zgadza się na próbę. Hiob o tej rozmowie nic nie wie, tak jak my często nie widzimy duchowego tła tego, co nas spotyka.
  • Reakcja bez oskarżania Boga. Hiob traci majątek, dzieci i zdrowie. Mimo to nie zgrzeszył ustami ani nie obwinił Boga. Jego żona zachowuje się tak, jak wielu z nas, gdy cierpienie nas przerasta.

Pytania do przemyślenia

  • Jak reaguję, gdy dzieje się coś złego, i czy potrafię powiedzieć Bogu szczerze o swoim bólu bez obwiniania Go?
  • Co zmienia fakt, że za tym, co widzimy, może być rzeczywistość, której nie dostrzegamy?

Czytaj dalej

Księga Hioba: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42