Księga Hioba, rozdział 14

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 212 · Księga Hioba 14-16Jak być wsparciem dla ludzi w potrzebiePosłuchaj odcinka

Księga Hioba 14: tekst

1 Człowiek, urodzony przez kobietę, ma dni niewiele i ma pełno kłopotów;

2 Wyrasta jak kwiat i zostaje podcięty, znika jak cień i się nie ostaje.

3 A jednak na takiego otwierasz swoje oczy i wzywasz mnie przed siebie na sąd.

4 Któż może wydobyć czystego z nieczystego? Ani jeden.

5 Gdyż jego dni są ustalone, liczba jego miesięcy jest u ciebie; wyznaczyłeś mu kres, którego nie może przekroczyć.

6 Odstąp od niego, aby odpoczął, aż zakończy swój dzień jak najemnik.

7 [Dla] drzewa bowiem jest nadzieja, choć je wytną, że znowu odrośnie, że jego latorośl nie ustanie.

8 Choć jego korzeń zestarzeje się w ziemi i jego pień umrze w prochu;

9 [To jednak] gdy poczuje wodę, odrasta i rozpuszcza gałęzie jak sadzonka.

10 Ale człowiek umiera i marnieje; a gdy oddaje ducha, gdzie on jest?

11 Jak ubywa wód z morza i rzeka opada, i wysycha;

12 Tak jest z człowiekiem, gdy się położy i już nie wstanie; dopóki niebiosa będą trwać, nie ocknie się ani nie będzie obudzony ze swego snu.

13 Obyś mnie w grobie ukrył i schował, aż twój gniew się uciszy, wyznaczył mi czas i wspomniał na mnie.

14 Gdy człowiek umrze, czy [znowu] ożyje? Przez wszystkie dni wyznaczonego mi czasu będę czekał, aż nadejdzie moja zmiana.

15 Zawołasz, a ja ci odpowiem; zatęsknisz za dziełem swoich rąk.

16 Teraz jednak liczysz moje kroki. Czy nie zważasz na mój grzech?

17 Mój występek jest zapieczętowany w woreczku, gromadzisz moje nieprawości.

18 Doprawdy, góra pada i rozsypuje się, i skała przesuwa się ze swego miejsca.

19 Wody wydrążają kamienie, ulewa podrywa to, co wyrośnie z prochu ziemi, a ty nadzieję człowieka obracasz wniwecz.

20 Stale pokonujesz go, a on odchodzi; zmieniasz jego oblicze i odprawiasz go.

21 Jego synowie darzeni są szacunkiem, lecz on o tym nie wie; żyją w pogardzie, lecz na to nie zważa.

22 Ale jego własne ciało odczuwa ból, a jego dusza w nim płacze.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 212 · Księga Hioba 14-16

Kończymy rozmowę o przyjaciołach Hioba lekcją na przyszłość. Opowiadam, jak sam wypadam w roli pocieszyciela i co robimy w domu, gdy ktoś płacze. Zbieramy kilka prostych zasad, jak być wsparciem dla ludzi, którzy mierzą się z czymś ciężkim.

  • Hiob wie, jak to się robi. Hiob mówi, że sam płakał nad tymi, których dzień był ciężki. Wskazuje przyjaciołom, jak powinni się zachować, i Paweł pisze to samo w Liście do Rzymian.
  • Zacznij od łagodności i empatii. Zanim się odezwiesz, spróbuj stanąć w czyichś butach. Jezus przy grobie Łazarza zapłakał, bo poczuł ból bliskich.
  • Słuchaj, a nie mądruj się. Czasem druga osoba nie chce rozmawiać i wystarczy, że siedzisz obok. U nas w domu zasada jest taka, że nie płaczemy sami.

Pytania do przemyślenia

  • Kogo znam, kto teraz przechodzi przez coś ciężkiego, i jak mogę być przy nim bez udzielania rad?
  • Czy gdy ja cierpię, pozwalam komuś być obok, czy próbuję radzić sobie zupełnie sam?

Czytaj dalej

Księga Hioba: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42