Księga Hioba, rozdział 20

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 213 · Księga Hioba 17-20Gdzie znaleźć nadzieję w najtrudniejszych chwilachPosłuchaj odcinka

Księga Hioba 20: tekst

1 Wtedy Sofar z Naama odpowiedział:

2 Dlatego moje myśli skłaniają mnie do odpowiedzi i z tego powodu [mówię] pośpiesznie.

3 Słuchałem obraźliwego upomnienia i duch mojego zrozumienia podsuwa mi odpowiedź:

4 Czy nie wiesz, że od wieków, odkąd człowieka postawiono na ziemi;

5 Radość niegodziwych [jest] krótka, a wesołość obłudnika [trwa] okamgnienie?

6 Choćby jego wyniosłość sięgała aż do niebios, a jego głowa – do obłoków;

7 [To jednak] zginie on na wieki jak jego własny gnój, [a] ci, którzy go widzieli, powiedzą: Gdzie [on] się podział?

8 Uleci jak sen i nie znajdą go; ucieknie jak nocne widzenie.

9 Oko, które go widziało, nie zobaczy go więcej, i już nie ujrzy go jego miejsce.

10 Jego synowie będą się korzyć przed ubogim, jego ręce zwrócą swe bogactwo.

11 Jego kości są pełne [grzechów] jego młodości, razem z nim spoczną w prochu.

12 A choć zło jest słodkie w jego ustach i zataja je pod swoim językiem;

13 Chociaż rozkoszuje się nim i nie opuszcza go, zatrzymując je na swoim podniebieniu;

14 [To jednak] jego pokarm we wnętrznościach przemienia się, [staje się] żółcią żmii w jego wnętrzu.

15 Połknął bogactwa i zwróci je; Bóg je wyrzuci z jego brzucha.

16 Będzie ssał jad żmii, zabije go język węża.

17 Nie zobaczy rzek, potoków, strumieni miodu ani masła.

18 Zwróci swój zysk i nie połknie go; i choć znowu zdobędzie wielki majątek, nie ucieszy się [z niego].

19 Bo uciskał [i] opuszczał ubogich, przemocą zabrał dom, którego nie zbudował.

20 Dlatego nie zazna pokoju w swoim wnętrzu, nie zatrzyma tego, czego pragnął.

21 Z jego pokarmów nic nie zostanie, nie rozmnożą się jego dobra.

22 Mimo obfitości jego dostatku dosięgnie go bieda. Wszelka ręka nikczemnych uderzy na niego.

23 Gdy będzie miał czym napełnić swój brzuch, [Bóg] ześle na niego zapalczywość swego gniewu, wyleje na niego [i] na jego pokarmy.

24 [Gdy] będzie uciekał przed żelazną bronią, przebije go łuk spiżowy.

25 Wyjęta będzie [strzała] z grzbietu, a grot przeszyje jego wątrobę; ogarnie go strach.

26 Wszelka ciemność zaczai się w jego kryjówkach. Pożre go ogień niewzniecony, a ten, kto pozostał w jego przybytku, będzie udręczony.

27 Niebo odkryje jego nieprawość, a ziemia powstanie przeciwko niemu.

28 Dobytek jego domu przepadnie, [jego dobra] rozpłyną się w dniu [Bożego] gniewu.

29 Taki [jest] dział Boga dla niegodziwego i dziedzictwo przeznaczone mu przez Boga.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 213 · Księga Hioba 17-20

Czytamy razem cały dziewiętnasty rozdział Księgi Hioba. Hiob jest w nim zupełnie sam, a mimo to wypowiada słowa nadziei: wybawca mój żyje. Zastanawiamy się, skąd wzięła się ta nadzieja i jak zadbać o nią już teraz, zanim zrobi się naprawdę ciężko.

  • Rozpacz i nadzieja w jednym rozdziale. Hiob w rozdziale 19 przechodzi od krzyku rozpaczy do słów pełnych nadziei. Emocje biją tu jak na kolejce górskiej, i to jest w porządku.
  • Hiob jest zupełnie sam. Zostawili go bracia, znajomi, słudzy, a nawet żona. Przyjaciele tylko pogłębili jego ból, a on sam czuje, że i Bóg się odwrócił.
  • Wybawca mój żyje. W środku ciemności Hiob mówi, że jego Wybawca żyje i że on sam go zobaczy. Nadzieja nie opiera się na okolicznościach, tylko na osobie Boga.

Pytania do przemyślenia

  • Na czym dziś opieram swoją nadzieję: na okolicznościach czy na Bogu?
  • Co mogę zrobić już teraz, w spokojniejszym czasie, żeby lepiej poznać Boga?

Czytaj dalej

Księga Hioba: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42