Księga Hioba, rozdział 24

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 215 · Księga Hioba 24-28Gdzie szukać mądrościPosłuchaj odcinka

Księga Hioba 24: tekst

1 Czemu, [skoro] od Wszechmocnego nie są zakryte czasy, ci, którzy go znają, nie widzą jego dni?

2 [Niektórzy] przesuwają granice, zabierają trzody i pasą je.

3 Osła sierot pędzą i wołu wdowy biorą w zastaw.

4 Spychają z drogi ubogich, biedni ziemi [muszą] się kryć razem.

5 Oto jak dzikie osły na pustyni wychodzą oni do swojej pracy, wstając rano na łup. Pustynia [wydaje] chleb dla nich oraz ich dzieci.

6 Na polu żną zboże i zbierają [grona] w winnicy niegodziwych.

7 Nagich zmuszają nocować bez ubrania, tak że nie mają czym się nakryć w czasie chłodów;

8 Przemoczeni ulewą górską, bez schronienia przytulają się do skały.

9 Odrywają od piersi sieroty, od ubogiego biorą zastaw.

10 Nagiego zmuszają do chodzenia bez ubrania, a głodnym zabierają snopy.

11 [A ci, którzy] pośród ich murów wyciskają oliwę i tłoczą w prasach, są spragnieni.

12 Ludzie w mieście wzdychają, dusze śmiertelnie rannych wołają, a Bóg im w tym nie przeszkadza.

13 To są ci, którzy się sprzeciwiają światłości, nie znają jej dróg ani nie trwają na jej ścieżkach.

14 Morderca wstaje przed świtem i zabija ubogiego i potrzebującego, a w nocy jest jak złodziej.

15 Oko cudzołożnika czeka na zmierzch, mówiąc: Nikt mnie nie zobaczy, i zakrywa on [swoje] oblicze.

16 W ciemności podkopują domy, które sobie za dnia oznaczyli, nie znają światła.

17 Dla nich bowiem poranek jest jak cień śmierci. Jeśli ktoś ich rozpozna, ogarnia ich strach cienia śmierci.

18 Lekko unoszą się na wodach, przeklęty jest ich dział na ziemi, nie patrzą na drogę [do] winnic.

19 [Jak] susza i upał trawią wody śniegu, [tak] grób [trawi] grzeszników.

20 Zapomni o nim łono [jego] matki, a robak będzie się nim karmić jak słodycz; nikt go więcej nie wspomni, a nieprawość zostanie połamana jak drzewo.

21 Dręczy niepłodną, która nie rodziła, a wdowie nie czyni dobra.

22 Pociąga też mocarzy swoją siłą; [gdy] powstaje, nikt nie jest pewien swego życia.

23 Dano mu, że może oprzeć się bezpiecznie; jego oczy jednak [patrzą] na ich drogi.

24 Na chwilę zostali wywyższeni, ale już [ich] nie ma; zostali poniżeni [i] ściśnieni jak wszyscy inni, a jak wierzch kłosa zostaną wycięci.

25 A jeśli tak nie jest, kto mi udowodni kłamstwo i obróci wniwecz moje słowa?

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 215 · Księga Hioba 24-28

Kończymy trzecią rundę przemów przyjaciół Hioba. Czytamy rozdział 28, który jest wyjątkową medytacją o mądrości. Rozmawiamy o tym, skąd się ona bierze, co znaczy bojaźń Boża i dlaczego mądrość to nie to samo, co dobrze gadać.

  • Kto mówi w rozdziale 28?. Przyjaciele Hioba odzywają się po trzy razy, a trzecia przemowa Sofara nie ma wyraźnego wstępu. Wygląda na to, że to on kończy tym pięknym tekstem o mądrości.
  • Mądrości nie da się kupić. Złoto, srebro, drogie kamienie: nic z tego nie wystarczy. Prawdziwą mądrość znajdziemy tylko wtedy, gdy poznamy samego Boga.
  • Bojaźń Boża to szacunek. Nie chodzi o paraliżujący strach. Chodzi o to, żeby traktować Boga z powagą i szacunkiem, jako Tego, który jest ponad moim życiem.

Pytania do przemyślenia

  • Czy szukam mądrości przede wszystkim w ludziach i poradnikach, czy najpierw u Boga?
  • Jaką decyzję, którą teraz podejmuję, mogę przemyśleć z myślą o tym, czego chce Bóg?

Czytaj dalej

Księga Hioba: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42