Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie: sens i przesłanie
W tym artykule
- Miłosierny Samarytanin: streszczenie przypowieści
- Kto jest moim bliźnim? Kontekst przypowieści
- Kapłan, Lewita i Samarytanin: kto jest kim
- Miłosierny Samarytanin: interpretacja i przesłanie
- Częste nieporozumienia wokół tej przypowieści
- Co z tego dla mnie dzisiaj: komu mogę być bliźnim
- Posłuchaj w podcaście
Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie to opowieść Jezusa z Ewangelii Łukasza Ewangelia św. Łukasza 10,25-3725 A oto powstał pewien znawca prawa i wystawiając go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne? 26 A on powiedział do niego: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? 27 A on odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, z całej swojej siły i całym swym umysłem, a swego bliźniego jak samego siebie. 28 I powiedział mu: Dobrze odpowiedziałeś. Czyń to, a będziesz żył. 29 On zaś, chcąc się usprawiedliwić, powiedział do Jezusa: A kto jest moim bliźnim? 30 Lecz Jezus odpowiedział: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce bandytów, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając na pół umarłego. 31 A przypadkiem szedł tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i ominął. 32 Podobnie i Lewita, gdy dotarł na to miejsce, podszedł, zobaczył [go] i ominął. (dalej do wersetu 37)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska o człowieku, którego napadli bandyci i zostawili przy drodze na pół umarłego. Najpierw mija go kapłan, potem Lewita, a pomaga mu dopiero Samarytanin, czyli ktoś, kogo ówcześni Żydzi raczej nie stawiali nikomu za wzór. Jezus opowiada tę historię w odpowiedzi na pytanie: „kto jest moim bliźnim?”. Zwykle wyciągamy z niej prostą lekcję, że trzeba być dobrym dla ludzi w potrzebie. To jest prawda, ale w odcinku o tej przypowieści tłumaczę, że to dopiero połowa historii. Druga połowa to pytanie, kim w tej opowieści jestem ja i kto tak naprawdę ma wszystko, czego trzeba, żeby pomóc.
Miłosierny Samarytanin: streszczenie przypowieści
Pewien znawca prawa pyta Jezusa, co ma robić, żeby odziedziczyć życie wieczne. Jezus odsyła go do Prawa, więc ten sam sobie odpowiada, że trzeba kochać Boga i bliźniego, i słyszy od Jezusa: „czyń to, a będziesz żył”. Wtedy jednak dopytuje, kto właściwie jest jego bliźnim. W odpowiedzi Jezus opowiada o człowieku, który schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce bandytów. Kapłan i Lewita widzą go, ale idą dalej. Zatrzymuje się dopiero Samarytanin, który opatruje mu rany, wiezie go do gospody, płaci za jego dalszą opiekę i obiecuje, że wróci i dopłaci, jeśli będzie trzeba. Na końcu Jezus pyta, kto z tej trójki okazał się bliźnim, i mówi: „Idź i ty czyń podobnie”. Poniżej masz cały tekst podzielony na trzy kawałki, żebyś mógł spokojnie zajrzeć do każdego słowa.
Kto jest moim bliźnim? Kontekst przypowieści
25 A oto powstał pewien znawca prawa i wystawiając go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne?
26 A on powiedział do niego: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?
27 A on odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, z całej swojej siły i całym swym umysłem, a swego bliźniego jak samego siebie.
28 I powiedział mu: Dobrze odpowiedziałeś. Czyń to, a będziesz żył.
29 On zaś, chcąc się usprawiedliwić, powiedział do Jezusa: A kto jest moim bliźnim?
Ewangelia św. Łukasza 10,25-2925 A oto powstał pewien znawca prawa i wystawiając go na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne? 26 A on powiedział do niego: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? 27 A on odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, z całej swojej siły i całym swym umysłem, a swego bliźniego jak samego siebie. 28 I powiedział mu: Dobrze odpowiedziałeś. Czyń to, a będziesz żył. 29 On zaś, chcąc się usprawiedliwić, powiedział do Jezusa: A kto jest moim bliźnim? Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, przekład: Uwspółcześniona Biblia Gdańska.
To, co znawca prawa cytuje, to dwa stare przykazania ze Starego Testamentu: miłość do Boga z Księga Powtórzonego Prawa 6,55 Będziesz miłował PANA, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i z całej swej siły; Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska i miłość do bliźniego z Księga Kapłańska 19,1818 Nie będziesz się mścił i nie będziesz chować urazy do synów swego ludu, lecz będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Ja jestem PAN. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska. Pytanie o to, co w Prawie jest najważniejsze, pada też u Marka Ewangelia św. Marka 12,28-3128 Podszedł jeden z uczonych w Piśmie i słysząc, że ze sobą rozmawiali [oraz] widząc, że im dobrze odpowiedział, zapytał go: Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? 29 A Jezus mu odpowiedział: Pierwsze przykazanie ze wszystkich [jest to]: Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden. 30 Będziesz więc miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, całym swym umysłem i z całej swojej siły. [To jest] pierwsze przykazanie. 31 A drugie [jest do niego] podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Nie ma innego przykazania większego od tych. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, ale tylko Łukasz dopisuje do niego tę przypowieść. I może się pojawić pytanie: skoro to taka dobra historia, to dlaczego inni ewangeliści jej nie zapisali? Wyjaśniam w odcinku Kim naprawdę jest miłosierny Samarytanin, że to wcale nie jest zaskakujące. Każdy ewangelista miał swój cel, ograniczone miejsce i konkretnych odbiorców, więc wybierał to, co najlepiej służyło jego relacji. A Łukasz zwraca uwagę na Samarytan wyjątkowo często, i to nie tylko w Ewangelii, ale także w Dziejach Apostolskich Dzieje Apostolskie 8,5-85 Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa. 6 A lud jednomyślnie przyjmował to, co mówił Filip, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił. 7 Duchy nieczyste bowiem wychodziły z donośnym krzykiem z wielu, którzy [je] mieli. Wielu też sparaliżowanych i ułomnych zostało uzdrowionych. 8 I wielka radość zapanowała w tym mieście. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska.
Samo pytanie o to, co najważniejsze, nie było w tamtych czasach niczym nowym, bo rabinów często oceniano właśnie po tym, co stawiali na pierwszym miejscu. Opowiadam w odcinku o historii z Talmudu, w której rabin Hillel streszcza całą Torę jednym zdaniem: nie rób bliźniemu tego, co w twoich oczach jest złe. Dodaję jednak, że nie wolno tego sprowadzić do zwykłego „bądź miły”, i zresztą ten znawca prawa sam czuł, że to za mało, bo inaczej nie pytałby Jezusa dalej.
Kapłan, Lewita i Samarytanin: kto jest kim
Ewangelia św. Łukasza 10,30-3330 Lecz Jezus odpowiedział: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce bandytów, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając na pół umarłego. 31 A przypadkiem szedł tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i ominął. 32 Podobnie i Lewita, gdy dotarł na to miejsce, podszedł, zobaczył [go] i ominął. 33 Lecz pewien Samarytanin, będąc w podróży, zbliżył się do niego. A gdy go zobaczył, ulitował się nad nim. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska30 Lecz Jezus odpowiedział: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce bandytów, którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając na pół umarłego.
31 A przypadkiem szedł tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i ominął.
32 Podobnie i Lewita, gdy dotarł na to miejsce, podszedł, zobaczył [go] i ominął.
33 Lecz pewien Samarytanin, będąc w podróży, zbliżył się do niego. A gdy go zobaczył, ulitował się nad nim.
Człowiek przy drodze
Jezus nie podaje jego imienia, narodowości ani wyznania, więc nie wiemy, czy był bogaty, czy biedny, pobożny czy nie. Wiemy tylko tyle, że jest pobity, okradziony i bliski śmierci, i właśnie dlatego każdy z nas może się w nim odnaleźć.
Kapłan i Lewita: czy to byli źli ludzie?
Łatwo zrobić z nich czarne charaktery, ale ja nie chciałbym ich za bardzo besztać. W odcinku zwracam uwagę, że ten pobity człowiek najpewniej nie dawał już oznak życia. A według przepisów kontakt ze zmarłym oznaczał dla kapłana rytualną nieczystość, więc mogli po prostu uznać, że tu już nikomu nie pomogą. Mogli też zwyczajnie nie mieć czym pomóc, bo tak naprawdę nawet nie wiemy, czy mieli przy sobie jakiekolwiek środki. Dlatego nie czytam tej przypowieści jako przytyku do kogokolwiek, kto służy przy ołtarzu. Dla mnie to jest pytanie do każdego z nas: ile razy widzę czyjąś potrzebę i mam od razu gotowe, całkiem sensowne wytłumaczenie, dlaczego to akurat nie ja?
Dlaczego akurat Samarytanin
Tuż przed tą przypowieścią Łukasz opisuje samarytańską wioskę, która nie przyjęła Jezusa i Jego uczniów tylko dlatego, że zmierzali do Jerozolimy Ewangelia św. Łukasza 9,51-5651 A gdy wypełniły się dni, aby został wzięty w górę, [mocno] postanowił udać się do Jerozolimy. 52 I wysłał przed sobą posłańców. [Poszli więc] i weszli do wioski Samarytan, aby przygotować dla niego [miejsce]. 53 Lecz nie przyjęto go, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. 54 A jego uczniowie Jakub i Jan, widząc to, powiedzieli: Panie, czy chcesz, żebyśmy rozkazali, aby ogień zstąpił z nieba i pochłonął ich, jak [to] uczynił Eliasz? 55 Lecz [Jezus], odwróciwszy się, zgromił ich i powiedział: Nie wiecie, jakiego jesteście ducha. 56 Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł zatracać dusz ludzkich, ale [je] zbawić. I poszli do innej wioski. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska. Dopiero na tym tle widać, kogo Jezus robi bohaterem swojej opowieści. Skąd się w ogóle wzięli Samarytanie, opowiadam w odcinku Co z ludźmi, którzy wierzą inaczej, niż my. Po upadku Królestwa Północnego król Asyrii osiedlił w Samarii ludzi z innych krajów, a ci czcili Pana, ale równocześnie także własne bóstwa, więc powstał z tego religijny miszmasz 2 Księga Królewska 17,24-3324 Potem król Asyrii sprowadził [ludzi] z Babilonu, z Kuta, z Awwa i z Chamat, i z Sefarwaim i osiedlił ich w miastach Samarii zamiast synów Izraela. Oni zaś posiedli Samarię i mieszkali w jej miastach. 25 A gdy zaczęli tam mieszkać, nie bali się PANA. PAN więc zesłał na nich lwy, które ich zabijały. 26 I doniesiono o tym królowi Asyrii: Narody, które uprowadziłeś i osiedliłeś w miastach Samarii, nie znają zwyczajów Boga tej ziemi. Dlatego zesłał na nich lwy, a oto zabijają ich, ponieważ nie znają zwyczajów Boga tej ziemi. 27 Wtedy król Asyrii rozkazał: Zaprowadźcie tam jednego z kapłanów, których stamtąd uprowadziliście, aby poszedł i tam zamieszkał, i nauczał ich zwyczajów Boga tej ziemi. 28 Przybył więc jeden z kapłanów, których uprowadzono z Samarii, i zamieszkał w Betel, i nauczał ich, jak mają się bać PANA. 29 Jednakże każdy naród czynił sobie własnych bogów i stawiał ich w domach wyżyn, które Samarytanie pobudowali, każdy naród w swoich miastach, w których mieszkał. 30 Babilończycy zrobili Sukkot-Benota, a ludzie z Kuta zrobili Nergala, a ludzie z Chamat zrobili Aszimę. 31 Awwici zrobili Nibchaza i Tartaka, a Sefarwaici palili swoje dzieci w ogniu dla Adrameleka i Anameleka, bogów Sefarwaim. (dalej do wersetu 33)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska. Do czasów Jezusa Samarytanie byli już czymś pośrodku, ni to Żydami, ni poganami, i Żydzi bardzo nimi gardzili. Niektórzy chodzili nawet naokoło, żeby tylko nie przechodzić przez Samarię. Jezus przez nią przechodził i rozmawiał z Samarytanami, co zdziwiło nawet Jego uczniów Ewangelia św. Jana 4,99 Wtedy Samarytanka powiedziała do niego: Jakże ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, o coś do picia? Gdyż Żydzi nie obcują z Samarytanami. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska.
Zwróć też uwagę, że Samarytanin nie jest tu przedstawiony jako ktoś, kto akurat wyszedł na spacer. Jest „w podróży”, ma ze sobą zwierzę, oliwę, wino i pieniądze, czyli jest człowiekiem, który ma wszystko, czego trzeba, żeby się rannym naprawdę zająć.
Ewangelia św. Łukasza 10,34-3734 A podszedłszy, opatrzył mu rany, zalewając [je] oliwą i winem; potem wsadził go na swoje zwierzę, zawiózł do gospody i opiekował się nim. 35 A nazajutrz, odjeżdżając, wyjął dwa grosze, dał gospodarzowi i powiedział: Opiekuj się nim, a wszystko, co wydasz ponad to, oddam ci, gdy wrócę. 36 Który z tych trzech, twoim zdaniem, był bliźnim tego, który wpadł w ręce bandytów? 37 A on odpowiedział: Ten, który okazał mu miłosierdzie. Wtedy Jezus mu powiedział: Idź i ty czyń podobnie. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska34 A podszedłszy, opatrzył mu rany, zalewając [je] oliwą i winem; potem wsadził go na swoje zwierzę, zawiózł do gospody i opiekował się nim.
35 A nazajutrz, odjeżdżając, wyjął dwa grosze, dał gospodarzowi i powiedział: Opiekuj się nim, a wszystko, co wydasz ponad to, oddam ci, gdy wrócę.
36 Który z tych trzech, twoim zdaniem, był bliźnim tego, który wpadł w ręce bandytów?
37 A on odpowiedział: Ten, który okazał mu miłosierdzie. Wtedy Jezus mu powiedział: Idź i ty czyń podobnie.
Zauważ jeszcze, jak Jezus odwraca pytanie. Znawca prawa zapytał „kto jest moim bliźnim?”, czyli tak naprawdę: kogo muszę kochać, a kogo mogę sobie darować. Jezus kończy innym pytaniem: „kto był bliźnim?”. Czyli bliźni przestaje być kategorią ludzi, do której ktoś należy albo nie należy, a staje się tym, kim ja sam jestem dla drugiego człowieka.
Miłosierny Samarytanin: interpretacja i przesłanie
I teraz najciekawsze. Moim zdaniem w tej przypowieści nie chodzi tylko o to, żeby być jak Samarytanin, ale także o to, kogo ten Samarytanin przedstawia. W odcinku mówię, że przypowieść pokazuje samego Jezusa. To On widzi nas pobitych i wykończonych, żyjących bez Niego w stanie bliskim śmierci, i to On ma wszystko, co potrzebne, żeby się nami zaopiekować i dać nam nowe życie. Wspominam tam komentarz niemieckiego księdza i teologa Justusa Knechta z 1910 roku, który zwrócił na to uwagę. Dodaję tylko, że wino i oliwa, którymi Samarytanin opatruje rany, mogą nasuwać skojarzenia z krwią Jezusa i z Duchem Świętym, ale to już temat na osobną rozmowę.
A co w takim razie znaczy „idź i ty czyń podobnie”? Według mnie chodzi o to, żeby traktować innych tak, jak sam zostałem potraktowany. W miejsce Samarytanina z tej historii może wejść ktoś, kto sam doświadczył przebaczenia i łaski, kto wie, że kiedyś też leżał przy drodze i potrzebował pomocy, i dlatego patrzy na drugiego człowieka bez wyższości. To dobrze pasuje do słów z Listu do Efezjan o Bogu bogatym w miłosierdzie, który ożywił nas, gdy byliśmy umarli w grzechach List do Efezjan 2,4-54 Lecz Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, z powodu swojej wielkiej miłości, którą nas umiłował; 5 I [to wtedy], gdy byliśmy umarli w grzechach, ożywił nas razem z Chrystusem, [gdyż] łaską jesteście zbawieni; Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska. Najpierw pozwalam więc, żeby ktoś zajął się moimi ranami, a dopiero potem mogę zajmować się cudzymi. Nie zawsze będę wiedzieć, jak pomóc, i nie zawsze będę miał na to środki. Ale z tym, co dostaję od Boga, mogę być kimś, kto tchnie trochę życia w czyjąś beznadziejną sytuację.
Przesłanie przypowieści w trzech zdaniach:
- Bliźnim jest każdy, komu mogę okazać miłosierdzie, także ten, kim wcześniej gardziłem.
- Pomoc zaczyna się od współczucia, ale ma być konkretna, czyli wymaga czasu, rąk i czasem pieniędzy.
- Miłosierdzia najlepiej uczy się od Tego, kto okazał je mnie.
Częste nieporozumienia wokół tej przypowieści
„To zwykły morał: bądź dobrym człowiekiem.” Dbanie o potrzebujących jest oczywiście ważne i nikt rozsądny temu nie zaprzeczy. Ale w tym kontekście Jezus odpowiada na pytanie o życie wieczne i o przykazanie miłości Boga i bliźniego, więc chodzi tu o coś znacznie większego niż zachęta do bycia miłym.
„Jezus rozprawia się tu z religią.” Bywa, że przypowieść czyta się jako atak na ludzi religijnych, bo to właśnie oni przeszli obok rannego, a pomógł ktoś z zewnątrz. Mnie się jednak wydaje, że to nie jest sedno tej historii, bo kapłan i Lewita są pokazani jako ludzie, którzy mają swoje powody, a nie jako karykatura.
„Bliźni to ktoś z mojego otoczenia.” Przypowieść mówi coś dokładnie przeciwnego, bo bliźnim okazuje się tu ten, po którym nikt by się tego nie spodziewał.
Co z tego dla mnie dzisiaj: komu mogę być bliźnim
Zamiast pytać „kto jest moim bliźnim?”, zapytaj siebie raczej, komu ty możesz być bliźnim dzisiaj. Oto kilka myśli z odcinków, które mi w tym pomagają:
- Najpierw przyjmij pomoc. Zanim zaczniesz ratować świat, pozwól Jezusowi zająć się twoimi ranami, bo wtedy pomagasz z wdzięczności, a nie z samego obowiązku.
- Zacznij od empatii i słuchania. W odcinku Jak być wsparciem dla ludzi w potrzebie przypominam, że zanim cokolwiek powiem komuś, kto cierpi, mam najpierw spróbować stanąć w jego butach. Jezus przy grobie Łazarza zapłakał Ewangelia św. Jana 11,3535 I Jezus zapłakał. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, a Paweł radzi: „płaczcie z tymi, którzy płaczą” List do Rzymian 12,1515 Radujcie się z tymi, którzy się radują, a płaczcie z tymi, którzy płaczą. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska.
- Pomagaj także tym, których nie lubisz. Prawo Mojżeszowe każe odprowadzić zabłąkane zwierzę wroga i pomóc jego osłu, który upadł pod ciężarem Księga Wyjścia 23,4-54 Jeśli napotkasz błądzącego wołu swego wroga lub jego osła, musisz odprowadzić go do niego. 5 Jeśli zobaczysz, że osioł tego, który cię nienawidzi, leży pod swoim ciężarem, nie odmówisz mu pomocy. Owszem, masz mu z nim pomóc. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska. Mówię o tym w odcinku Jak praktycznie okazywać miłość.
- Szukaj tego, co łączy. W odcinku o Samarytanach przypominam, że nawet wśród wierzących są podziały, ale jeśli ktoś szczerze chce iść za Jezusem, to łączy nas z nim więcej, niż nas dzieli.
- Pamiętaj, że miłość to czyn. W odcinku Najważniejsze przykazanie tłumaczę, że miłość w Biblii to nie jest przede wszystkim uczucie, tylko działanie, a uczucia bardzo często idą za czynami.
Jak ta miłość wygląda na co dzień, świetnie opisuje hymn o miłości z Pierwszego Listu do Koryntian, o którym mówię więcej w odcinku Największa wartość. A jeśli lubisz Łukaszowe historie o Bożym miłosierdziu, zajrzyj też do przypowieści o synu marnotrawnym i do całej Ewangelii św. Łukasza.
Posłuchaj w podcaście
Kim był miłosierny SamarytaninCała przypowieść, jej kontekst i odczytanie, w którym Samarytanin to obraz Jezusa.
Co zrobić z ludźmi, którzy wierzą inaczej, niż mySkąd wzięli się Samarytanie, dlaczego Żydzi nimi gardzili i jak Jezus ich traktował.Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie najlepiej czyta się razem z resztą Ewangelii Łukasza i z całym Pismem Świętym. Jeśli chcesz przeczytać je po kawałku dziennie, z krótkim odcinkiem do każdego czytania, zajrzyj do planu czytania Biblii.
Obecna wersja powstała po naszej redakcji i została rozbudowana o treści z podcastu. Fragmenty Pisma Świętego pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0).



