Postawa najbardziej wroga Bogu

W skrócie
Czytamy Jeremiasza 49-50, czyli proroctwa o obcych narodach, które mogą wydawać się nudną lekturą. Wyjaśniam, dlaczego warto je znać, i skupiam się na Babilonie: od wieży Babel w Księdze Rodzaju, przez króla Nabuchodonozora, aż po Apokalipsę. Pytam też o pychę w moim życiu.
Najważniejsze myśli
Dlaczego czytać o narodach
Proroctw o obcych narodach jest w Starym Testamencie około sześciuset wersetów. To dużo, więc nie warto ich pomijać, choć wymagają trochę wiedzy o historii.
Bóg płacze nad Moabem
Mimo surowych słów Bóg mówi, że będzie płakał nad Moabem. Kara nie sprawia Mu satysfakcji, jest konsekwencją pychy i zarozumiałości.
Babilon zaczyna się w Babel
Wieża Babel była buntem przeciw Bogu: chcemy imię i niezależność od Stwórcy. Ten sam duch wraca w potężnym Babilonie z czasów Jeremiasza.
Wyjdźcie z niego
Jeremiasz i Apokalipsa wołają: wyjdź z Babilonu. Chodzi o to, żeby nie mieszać się z niczym, co jest buntem wobec Boga, bo Bóg chce nam dać nowy start w bliskości z Nim.
Z odcinka
Tak naprawdę budowa wieży Babel była obrazem buntu przeciw Bogu.
Jestem w stanie sam się sobą zająć, jestem w stanie sam dla siebie być źródłem autorytetu, jestem w stanie sam zadbać o swoją przyszłość i nie potrzebuję do tego Boga.
Pewne postawy zwyczajnie ściągają na siebie konsekwencje i to, że te konsekwencje są wyciągnięte, jest oparte o zasadę po prostu takiej uniwersalnej Bożej sprawiedliwości.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Jeremiasza 48,29-3029 Słyszeliśmy o pysze Moabu, że jest niezmiernie pyszny, o jego zuchwałości, o jego zarozumiałości, o jego dumie i o wyniosłości jego serca. 30 Znam jego gniew, mówi PAN, lecz mu się nie poszczęści; jego kłamstwa nie dojdą do skutku. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Proroctwo o Moabie: Bóg zna jego pychę i zarozumiałość, ale mówi, że będzie nad nim płakał.
- Księga Rodzaju 11,1-91 Na całej ziemi był jeden język i jedna mowa. 2 A gdy wędrowali od wschodu, znaleźli równinę w ziemi Szinear i tam mieszkali. 3 I mówili jeden do drugiego: Chodźcie, zróbmy cegły i wypalmy je w ogniu; i mieli cegłę zamiast kamienia, a smołę zamiast zaprawy. 4 Potem powiedzieli: Chodźcie, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt [sięgałby] do nieba, i uczyńmy sobie imię, abyśmy się nie rozproszyli po powierzchni całej ziemi. 5 A PAN zstąpił, aby zobaczyć miasto i wieżę, które synowie ludzcy budowali. 6 I PAN powiedział: Oto lud jest jeden i wszyscy mają jeden język, a [jest] to dopiero początek ich dzieła. Teraz nic nie powstrzyma ich od wykonania tego, co zamierzają uczynić. 7 Zstąpmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie zrozumiał języka drugiego. 8 I tak PAN rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi; i przestali budować miasto. (dalej do wersetu 9)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Budowa wieży Babel, początek Babilonu. Ludzie chcą zdobyć imię i uniezależnić się od Boga.
- Księga Jeremiasza 51,4545 Wyjdźcie spośród niego, mój ludu, i niech każdy ratuje swoją duszę przed zapalczywością gniewu PANA. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Wezwanie do ludu Bożego, żeby wyszedł z Babilonu i ratował życie przed Bożym gniewem.
- Apokalipsa św. Jana 18,44 I usłyszałem inny głos z nieba, który mówił: Wyjdźcie z niej, mój ludu, abyście nie byli uczestnikami jej grzechów i aby was nie dotknęły jej plagi. Uwspółcześniona Biblia Gdańska To samo wezwanie w ostatniej księdze Biblii: wyjdźcie z niego, mój ludu, żeby nie spadły na was skutki jego grzechów.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Księga Daniela 4,28-3028 To wszystko przyszło na króla Nabuchodonozora. 29 Po upływie dwunastu miesięcy, gdy przechadzał się w pałacu królewskim w Babilonie; 30 Król zaczął mówić: Czy to nie jest ten wielki Babilon, który ja, w sile swej potęgi, zbudowałem jako siedzibę królestwa i dla chwały swojego majestatu? Uwspółcześniona Biblia Gdańska Król Nabuchodonozor chełpi się potężnym Babilonem, który zbudował, i zaraz spotyka go upokorzenie.
- Księga Przysłów 16,1818 Pycha poprzedza zgubę, a wyniosły duch – upadek. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Pycha poprzedza upadek, a wyniosłość ducha poprzedza potknięcie. To jedno zdanie streszcza los Moabu i Babilonu.
- List św. Jakuba 4,66 Większą zaś daje łaskę, bo mówi: Bóg sprzeciwia się pysznym, a pokornym daje łaskę. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg sprzeciwia się pysznym, a pokornym daje łaskę. To praktyczna lekcja z proroctw o narodach.
Do przemyślenia
- W jakiej dziedzinie życia uważam, że poradzę sobie bez Boga?
- Co znaczy dla mnie dziś „wyjść z Babilonu” i nie mieszać się z tym, co oddala mnie od Boga?
Powiązane odcinki
Babilon wieża Babel proroctwa o narodach pycha sprawiedliwość Boża Jeremiasz
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 148 i czytamy Księgę Jeremiasza, rozdziały 49 i 50. I kumam, że te rozdziały mogą dla nas być trochę problematyczne w czytaniu, bo mamy rozdziały, w których są opisane proroctwa na temat różnych narodów. My taki mini wstęp sobie zrobiliśmy do tego tematu wczoraj, kiedy właśnie rozmawialiśmy o powołaniu Jeremiasza, też o proroctwie odnośnie Egiptu, gdzie tam już też w poprzednich rozdziałach z wczoraj było zapowiedziane to, że tak naprawdę Babilon wdasie w konflikt zbrojny z Egiptem i że to, przy czym Izraelici chcieli uciec, no to tak naprawdę tu ich spotka. Więc o tym już rozmawialiśmy, ale wczoraj to jeszcze było o tyle, że ten Egipt był trochę osadzony też w historii Izraela, w historii tego, co tam takiego się działo z Izraelitami po tym, jak część z nich, znaczna część, została uprowadzona do Babilonu.
A teraz z kolei, tak wiecie, trochę ni z gruchy, ni z pietruchy pojawiają nam się naprawdę różne narody. Znaczy wczoraj też już się pojawiały, ale cała ta część Księgi Jeremiasza, ona tyczy się różnych narodów, tam jest ich bodajże razem dziewięć. I moglibyśmy powiedzieć, no dobra Jacek, ale czy ja serio muszę się przejmować tymi opisami i tym wszystkim? Powiem tak, wiem, że to nie jest łatwa lektura, niemniej jednak chciałbym zwrócić nam uwagę na to, że to jest lektura, wygląda na to, że ważna, bo mieliśmy podobne opisy już u Izajasza, teraz mamy u Jeremiasza, u Ezechiela będą, tak naprawdę takich... Opisów proroctw na temat narodów w Biblii, w Starym Testamencie, mamy tam około sześciuset wersetów.
To wiecie, to jest więcej niż niejedna księga w Biblii, więc patrząc na to z perspektywy samej objętości, wygląda na to, że dosyć znaczące jest to, że te wszystkie opisy tam się pojawiają. I teraz dzisiaj chciałbym, żebyśmy szczególnie zwrócili uwagę na opis, który w tym wszystkim jest najdłuższy. On w zasadzie też sięga do rozdziału 51. To jest proroctwo na temat Babilonu, bo Babilon też jest tym krajem, który w historii, którą przeczytaliśmy w Księdze Jeremiasza, no ma ogromne znaczenie, no bo to Babilon jest tym narodem, który zaatakował Jerozolimę, uprowadził ludzi do niewoli. W przypadku Królestwa Północnego, pamiętacie lub nie, była to Asyria, więc tych tak narodów tam mamy masę różnych.
I tak, dzisiaj porozmawiamy o Babilonie, ale ogólnie, tak patrząc nawet na te wszystkie opisy, choć łapie to, że żeby je sobie fajnie gdzieś tam poukładać, zbadać, dowiedzieć się, o co chodzi, dobrze byłoby lepiej zrozumieć też, co to za narody, gdzie one tam były, może sobie jakoś je odnieść na przykład do dzisiejszej geografii, do tego, gdzie te narody dzisiaj by tam funkcjonowały, no bo tak czy siak, pomimo tego, że jako narody, jako pewne imperia one poupadały i dzisiaj, no okazuje się, że Izrael wciąż jest. Fakt, że po długiej przerwie, ale jest, dalej istnieje, no to te narody w takiej formie czy nawet z nazwy, tak jak wtedy, no to już ich nie ma. I to jest taka całkiem ciekawa sprawa w tym wszystkim, że okazuje się, że z jakiegoś powodu, tajemniczego, ciekawe z jakiego, Izrael wciąż jest i jest dokładnie nazywany tak samo jak wcześniej, więc samo to w sobie jest dosyć ciekawym tematem, a te wszystkie narody, o których tutaj czytamy, no ich już nie ma, więc dla nas też większą robotą byłoby to, żeby gdzieś tam sobie, wiecie, odgrzebać geograficznie, gdzie to było, gdzie tam potencjalnie potomkowie mogliby dzisiaj żyć. Część też tych narodów pewnie odnosi się w jakimś tam zakresie do tak zwanych czasów ostatecznych, więc to jest w ogóle... To jest ważny temat, ale żeby było jasne, to nie jest temat na piętnastominutowy odcinek podcastu na temat czytania Biblii.
Bardziej chciałbym zasygnalizować to, że temat jest ważny i że cenne jest to, żeby się też z tymi opisami zapoznać. No bo też z tych opisów między innymi jesteśmy w stanie wyłuskać takie fragmenty, które też nam pokazują pewne problemy, które te narody miały, ale też lepiej nam pokazują też stosunek Boga do tych niektórych narodów, bo oto na przykład, to co prawda jest wczoraj, z czterdziestego ósmego rozdziału, ale spójrzcie na przykład na proroctwa na temat Moabu, gdzie jest napisane Księga Jeremiasza 48,29-3029 Słyszeliśmy o pysze Moabu, że jest niezmiernie pyszny, o jego zuchwałości, o jego zarozumiałości, o jego dumie i o wyniosłości jego serca. 30 Znam jego gniew, mówi PAN, lecz mu się nie poszczęści; jego kłamstwa nie dojdą do skutku. Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Słyszeliśmy o pysze Moabu. O, był zarozumiały. Słyszeliśmy o jego zadufaniu, pysze, dumie i wyniosłym sercu. Ja znam, oświadcza Pan, jego zarozumiałość, różne przechwałki.
Wiem o jego niesłusznych posunięciach, dlatego będę zawodził nad Moabem, nad nim będę płakał z żalu, będę wzdychał nad ludźmi z Kir-heresu. I teraz ciekawe tutaj jest to, tak lecąc trochę od końca, że Bóg pokazuje to, że nie jest wcale jego największą radością to, że musi ich ukarać. I mówiąc, że musi ukarać, ja znowu wrócę do tego, mówimy tutaj o tym, że pewne postawy zwyczajnie ściągają na siebie konsekwencje i to, że te konsekwencje są wyciągnięte, jest oparte o zasadę po prostu takiej uniwersalnej Bożej sprawiedliwości. I tyle. Po prostu z tego wynika to, że nasze działanie ma konkretne skutki, z którymi gdzieś tam w którymś momencie może musi się zmierzyć.
I dokładnie to mamy tutaj. Niekoniecznie widzę to jako takie, wiecie, wrednego Boga, tak jak przerabialiśmy masę razy, gdzie po prostu, wiecie, jest wredny Bóg, który chce wszystkich pozabijać. No tutaj widzimy, że Bóg sam mówi, że będzie płakał nad nimi z żalu, czyli no... Widzimy też, że to nie jest tak, że Bogu zależało na tym, żeby, nie wiem, ludzie się od Niego odwracali, żeby po prostu tak żyli, a później On w nagrodę, żeby, wiecie, nie wiem, odnieść z tego jakąś dziką satysfakcję, po prostu ich rozniesie w pył. No widzimy, że to wcale nie o to chodzi.
Ale z kolei też patrząc na historię tego Moabu, to widzimy tutaj zarozumiałość, pychę, dumę, wyniosłe serce, takie cechy, które też warto, żebyśmy badali swoje serca i patrzyli: okej, dobra, czy w moim życiu jest może coś takiego? Czy może rzeczywiście jestem trochę pyszny, czy jestem wyniosły, czy jestem zarozumiały? Bo z jednej strony możemy te opisy tak trochę sobie, wiecie, za przeproszeniem zlać i ominąć i tak, wiecie, a i tak nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi. A z drugiej strony mogą też one być dla nas takim momentem, w którym my się zatrzymamy i powiemy: dobra, widzę, co nie tak było w tych narodach na podstawie tych opisów, proroctw i tak dalej, bo to nigdy tutaj nie jest tak, że tylko i wyłącznie, wiecie, zniszczę was wszystkich i tyle, bo mi się nie podobacie, tylko jednak często jest pokazane, jakie życie prowadziliście, co doprowadziło do tego, że musicie ponieść konsekwencje. Więc ten sposób prowadzenia życia przez te narody jest bardzo ważną lekcją dla nas, żeby po prostu widzieć: hej, okej, czyli są tu takie pewne cechy, z którymi my też być może musimy się czasami zmagać i warto, żebyśmy mieli je na uwadze.
Ale tak jak wspomniałem też wcześniej, chciałbym, żebyśmy dzisiaj zwrócili uwagę odrobinę na Babilon. No bo Babilon w zasadzie jest dosyć ważnym bohaterem w historii biblijnej i to nawet nie będę mówił Starego Testamentu, bo mówimy tu też o kraju, do którego później autorzy Nowego Testamentu będą się odnosić. Fakt, że w taki metaforyczny sposób, ale jednak. Tak naprawdę, jak rozmawialiśmy często o Egipcie, który sam z siebie jakby był reprezentantem świata przeciwnego Bogu, tak samo mamy Babilon, który, jak być może pamiętacie, swoją historią sięga już do Księga Rodzaju 11,1-91 Na całej ziemi był jeden język i jedna mowa. 2 A gdy wędrowali od wschodu, znaleźli równinę w ziemi Szinear i tam mieszkali. 3 I mówili jeden do drugiego: Chodźcie, zróbmy cegły i wypalmy je w ogniu; i mieli cegłę zamiast kamienia, a smołę zamiast zaprawy. 4 Potem powiedzieli: Chodźcie, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt [sięgałby] do nieba, i uczyńmy sobie imię, abyśmy się nie rozproszyli po powierzchni całej ziemi. 5 A PAN zstąpił, aby zobaczyć miasto i wieżę, które synowie ludzcy budowali. 6 I PAN powiedział: Oto lud jest jeden i wszyscy mają jeden język, a [jest] to dopiero początek ich dzieła. Teraz nic nie powstrzyma ich od wykonania tego, co zamierzają uczynić. 7 Zstąpmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie zrozumiał języka drugiego. 8 I tak PAN rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi; i przestali budować miasto. (dalej do wersetu 9)Uwspółcześniona Biblia Gdańska, kiedy powstawała tak zwana wieża Babel. I ta wieża w zasadzie, co jest też ciekawe, moglibyście zapytać: no to Bóg, wiecie, pomieszał ludziom języki, zniszczył wieżę.
No wcale tam nie jest napisane, że Bóg cokolwiek niszczył. Wygląda na to, że do pewnego momentu ta budowla siedziała, później nastąpiło pomieszanie języków i później ci ludzie gdzieś tam rozproszyli się po całym świecie, a budowla w takim stanie, w jakim ona tam była, pozostała. I zresztą gdzieś tam spotkałem się z takimi materiałami z Brytaniki, gdzie było pokazane też to, że prawdopodobnie ta budowla rzeczywiście stała. Ona później tam na bazie tej wieży została jeszcze zbudowana świątynia dla Marduka właśnie za czasów Nebuchadnezara, tego króla, którego my tutaj mamy u Jeremiasza, który to dorwał się tam do Jerozolimy, ją podbił i tak dalej. I finał tej historii rzekomo, na podstawie całkowicie świeckiego źródła, był taki, że gdzieś po upadku Babilonu ludzie po prostu rozebrali tą świątynię i po prostu z tego sobie domy pobudowali.
Więc tak to jest tutaj pokazane. Gdzieś tam też widziałem takie zdjęcia satelitarne, które gdzieś tam wskazywały na to, gdzie ta świątynia, wieża, znaczy najpierw wieża, później świątynia, mogły się znajdować. Niemniej jednak mówię o tym dlatego, że jeśli pamiętaliście też ten opis, który tutaj czytamy, te proroctwa Jeremiasza na temat Babilonu, one są kierowane do najpotężniejszego narodu tamtych czasów. Babilon trząsł całym ówczesnym światem. Jeśli chodzi o samo miasto, to było ono totalnie wyrąbiste, najlepsze, po prostu co fantastycznego można sobie wyobrazić odnośnie antycznego świata, to to miało swoje ucieleśnienie właśnie w ówczesnym Babilonie.
I być może kojarzycie historię z listą siedmiu cudów świata antycznego, no to między innymi mamy tam wiszące ogrody Semiramidy, które zostały zbudowane na polecenie króla Nabuchodonozora, zresztą tego samego, mówimy ciągle o tym samym gościu, który podarował je swojej żonie. I zresztą nawet tak jakbyście sobie wpisali wiszące ogrody Semiramidy, to z tych różnych obrazów, które tam można znaleźć, no tak, oczywiście zdjęć nie mamy, pojawiają się też takie obrazy, gdzie na przykład, wiecie, są te ogrody i gdzieś tam w tle pojawia się na przykład właśnie ta wieża Babel w taki sposób, w jaki my ją możemy sobie dzisiaj wyobrazić, jak ona często jest też przedstawiana, więc to taka ciekawostka. Ale właśnie, mówimy o narodzie, który był tak niesamowicie potężny i który swoje korzenie miał właśnie w Księdze Rodzaju. I co takiego poszło nie tak, jeśli chodzi o tą wieżę, o tak naprawdę genezę tego narodu? No to jest to, że Zaczęli od tego, że mieli tam takiego przywódcę, który nazywał się Nimrod, który był ogromnym dziadem i gdzieś on zachęcił ludzi do tego, żeby: hej, okej, dobra, słuchajcie, zbudujemy wieżę i niech ta wieża sięga nieba, co doprowadzi do tego, że my możemy sobie zbudować imię.
Tam było też dalej napisane o to, żebyśmy nie rozproszyli się po całej ziemi, a zresztą o tym, wydaje mi się, rozmawiałem w odcinku, kiedy właśnie czytaliśmy te rozdziały. Ale nadajmy sobie jakieś imię. Zapracujmy na swoją reputację, zróbmy coś, żeby na nas zwrócono uwagę, żebyśmy my byli w jakiś sposób czczeni, żebyśmy byli uniezależnieni od Boga, żebyśmy mogli się odseparować od Stwórcy i żyć na własny, kompletnie rachunek. I to jest geneza Babilonu. Tak naprawdę budowa wieży Babel była obrazem buntu przeciw Bogu.
I tutaj właśnie poza biblijne źródła jakby wskazują na Nimroda, który też w Biblii zresztą się pojawia, jako tego, który był inicjatorem właśnie tej budowli, inicjatorem tego całego przedsięwzięcia. No i teraz mówię o tym dlatego, że mieliśmy naród, który był tak niesamowicie potężny, który był postrachem dla całego ówczesnego świata, który zwyczajnie dzisiaj już jest w zasadzie tylko i wyłącznie historią, poza tymi wszystkimi takimi wciąż metaforycznymi odniesieniami do Babilonu, które nawet spotkamy w Nowym Testamencie. Co pokazuje też nam to, że w pewien sposób duch Babilonu wciąż jest, wciąż jest, wciąż w jakiś sposób można z tym Babilonem sobie romansować i dzieje się to wtedy, kiedy właśnie próbujemy zadbać sami o swoją reputację, często bardzo za pomocą pewnych religijnych środków, no bo tam jeśli chodzi o samą tę kwestię związaną z wieżą Babel, no to było to ewidentnie związane z tym, że ludzie chcieli się całkowicie odseparować od Boga i gdzieś tam sami dla siebie stać się bogami. Zresztą tam sama nazwa też jest w niektórych tłumaczeniach związana z bramą bogów, więc tam kwestia właśnie pewnej religijności, która odsuwa się od prawdziwego Boga, jest dosyć kluczowa. I jest to coś, co dla nas może być pewnym ryzykiem, może być czymś, na co my dzisiaj powinniśmy też zwrócić uwagę, bo w życiu każdego z nas mogą się zdarzać momenty, gdzie zwyczajnie będziemy mierzyć się z pokusą tego, żeby po prostu zacząć żyć po swojemu, znowu wrócić do tego, że hej, jestem w stanie sam się sobą zająć, jestem w stanie sam dla siebie być źródłem autorytetu, jestem w stanie sam zadbać o swoją przyszłość i nie potrzebuję do tego Boga.
I teraz to jest w dużym uproszczeniu to, z czym wiąże się właśnie życie pod wpływem Babilonu. Oczywiście temat jest dużo większy, dużo bardziej złożony, niemniej jednak jest w rozdziale 51, ja dzisiaj już skoczę do 51 rozdziału, żeby gdzieś tam sobie tutaj zamknąć tą część związaną z Babilonem. Księga Jeremiasza 51,4545 Wyjdźcie spośród niego, mój ludu, i niech każdy ratuje swoją duszę przed zapalczywością gniewu PANA. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie już kończąc ten temat Babilonu jest napisane: Wyjdź z jego granic, mój ludu, ratujcie każdy swoje życie przed żarem gniewu Pana. Lecz nie ulegajcie zwątpieniu, nie drżyjcie pod wpływem złych wieści, nie martwcie się, gdy co roku mówią o przemocy szerzącej się w kraju, o tym, że władca powstaje przeciw władcy, ponieważ idą dni, w których nawiedzę Bóstwa Babilonu, całą jego ziemię okryje wstyd, a wszyscy pobici mieczem padną w jego obrębie. I ten początek tego fragmentu, który przeczytałem właśnie w wersecie 45, ci z nas, którzy może już mają za sobą lekturę całej Biblii, być może też chociaż czytaliście Księgę Objawienia, to możecie kojarzyć też Apokalipsa św. Jana 18,44 I usłyszałem inny głos z nieba, który mówił: Wyjdźcie z niej, mój ludu, abyście nie byli uczestnikami jej grzechów i aby was nie dotknęły jej plagi. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie jest echo tego fragmentu skierowany do już bardziej współczesnych nam ludzi, skierowany też do nas między innymi, tych, którzy podjęli decyzję, żeby iść za Jezusem, gdzie Bóg mówi: Wyjdźcie z niego, mój ludu, niech nie spadną na was skutki jego grzechów ani ciosy jego klęsk.
Bóg wyraźnie pokazuje, że w ostatecznym rozrachunku wymierzy sprawiedliwość związaną z takim właśnie działaniem, w którym po prostu ktoś, kto nie jest Bogiem, próbuje się wynieść w miejsce Boga i być takim ostatecznym autorytetem dla całego świata, przejąć tak naprawdę kontrolę nad ludźmi. Samo w sobie dzisiaj mogłoby być ciekawym tematem odnośnie tego, jak często pozwalamy sobie na to, żeby być kontrolowanymi przez osoby, którym wcale na naszym dobru nie zależy, bo temu, któremu zależy na naszym życiu, jest sam Bóg. Ten Bóg, który udowodnił w osobie swojego Syna, jak bardzo Mu zależy i jak wiele był gotowy dla nas uczynić po to, żebyśmy my mogli wrócić do Niego. Dlatego zachęca nas do tego, żebyśmy zwyczajnie nie mieszali się z niczym, co jakkolwiek jest związane z jakąś formą buntu w stosunku do Boga, po to, żeby później nas też nie spotkały konsekwencje tego, kiedy Bóg, tak jak zapowiada, będzie ostatecznie wymierzał sprawiedliwość dla całego świata, robił porządek ze wszystkim po to, żeby w ostatnim rozdziale historii ludzkości po prostu dać ludzkości całkowicie nowy start, nową ziemię, nowe niebo, w ramach których będziemy mogli żyć w bliskości z Bogiem, do której Bóg nas stworzył, do której nas przeznaczył i która tak naprawdę jest, powiedziałbym w pewien sposób, Bożym marzeniem odnośnie każdego z nas, żebyśmy tak właśnie blisko Boga żyli i w żaden sposób nie pozwolili sobie na to, żeby mieszać się z czymkolwiek, co oddali nas od Boga, a nie do Niego zbliży. Mam nadzieję, że ten odcinek był dla Was wartościowy.
Niezmiennie zachęcam Was do tego, żebyście weszli na stronę bibliawrok.pl, dołączyli do grupy na Facebooku, możemy sobie porozmawiać, dajcie znać, co myślicie o tych czy innych odcinkach i słyszymy się już jutro w kolejnym odcinku.