Księga Rodzaju, rozdział 37

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy i omawiamy.

Dzień 12 · Księga Rodzaju 35-37Jak być człowiekiem, który żyje spełnionym życiemPosłuchaj odcinka

Księga Rodzaju 37: tekst

1 Jakub mieszkał w ziemi, gdzie jego ojciec był przybyszem, w ziemi Kanaan.

2 To są dzieje rodu Jakuba: Gdy Józef miał siedemnaście lat, pasł stada ze swoimi braćmi; młodzieniec był z synami Bilhy i z synami Zilpy, żony swego ojca. I Józef donosił ojcu o ich złej sławie.

3 A Izrael kochał Józefa najbardziej ze wszystkich swoich synów, [bo] urodził mu się w starości. I zrobił mu szatę wielobarwną.

4 Gdy jego bracia widzieli, że ojciec kocha go bardziej niż wszystkich jego braci, znienawidzili go i nie potrafili przyjaźnie z nim rozmawiać.

5 Pewnego razu Józefowi przyśnił się sen, a [gdy] opowiedział go swoim braciom, tym bardziej go znienawidzili.

6 Bo powiedział im: Posłuchajcie, proszę, snu, który mi się przyśnił.

7 Wiązaliśmy snopy na polu, a oto mój snop podniósł się i stanął, a wasze snopy otoczyły go i pokłoniły się mojemu snopowi.

8 I odpowiedzieli mu jego bracia: Czyżbyś miał królować nad nami? Czyż miałbyś nami rządzić? I jeszcze bardziej go znienawidzili z powodu snów i słów jego.

9 Śnił mu się jeszcze drugi sen i opowiedział go swoim braciom: Znowu śnił mi się sen, a oto słońce, księżyc i jedenaście gwiazd pokłoniły mi się.

10 Gdy opowiedział [to] swemu ojcu i swoim braciom, jego ojciec zgromił go i powiedział mu: Cóż to za sen, który ci się śnił? Czy ja i twoja matka przyjdziemy z twoimi braćmi, aby ci się kłaniać aż do ziemi?

11 I jego bracia zazdrościli mu, ale jego ojciec rozważał tę sprawę.

12 Potem jego bracia odeszli, aby paść trzody swego ojca w Sychem.

13 I Izrael powiedział do Józefa: Czy twoi bracia nie pasą [trzody] w Sychem? Chodź, a poślę cię do nich. A on odpowiedział: Oto jestem.

14 Wtedy powiedział mu: Idź teraz i dowiedz się, jak się mają twoi bracia i co się dzieje z trzodami, i daj mi znać. Wysłał go więc z doliny Hebronu, a on przyszedł do Sychem.

15 I spotkał go [pewien] człowiek, gdy błąkał się po polu. I człowiek ten zapytał go: Czego szukasz?

16 A on odpowiedział: Szukam moich braci. Powiedz mi, proszę, gdzie oni pasą trzody.

17 Człowiek ten odpowiedział: Odeszli stąd, bo słyszałem, jak mówili: Pójdźmy do Dotan. I Józef poszedł za swoimi braćmi i znalazł ich w Dotan.

18 Gdy ujrzeli go z daleka, zanim do nich przyszedł, naradzali się, aby go zabić.

19 I mówili jeden do drugiego: Oto idzie mistrz od snów.

20 Teraz więc chodźcie, zabijmy go i wrzućmy do jakiejś studni, i powiemy: Pożarł go zły zwierz. I zobaczymy, co będzie z jego snów.

21 Ruben, gdy to usłyszał, chciał go wybawić z ich rąk i powiedział: Nie zabijajmy go.

22 Ruben powiedział też do nich: Nie wylewajcie krwi, [ale] wrzućcie go do tej studni, która [jest] na pustyni, i nie podnoście na niego ręki. [A mówił to], aby go wybawić z ich rąk i przywrócić go swemu ojcu.

23 Gdy Józef przyszedł do swoich braci, obdarli go z jego szaty, z szaty wielobarwnej, którą [miał] na sobie.

24 Następnie chwycili go i wrzucili do studni, która [była] pusta, bez wody.

25 Potem usiedli, aby jeść chleb, a gdy podnieśli swoje oczy, zobaczyli grupę Izmaelitów idących z Gileadu. Ich wielbłądy niosły wonne korzenie, kadzidło i mirrę, a szły, aby to zanieść do Egiptu.

26 Wtedy Juda powiedział do swoich braci: Jaki pożytek będzie z tego, że zabijemy naszego brata i zataimy jego krew?

27 Chodźcie, sprzedajmy go Izmaelitom, a nie podnośmy na niego naszej ręki, bo to jest nasz brat i nasze ciało. I bracia go usłuchali.

28 A gdy przechodzili Midianici, kupcy, wyciągnęli Józefa ze studni i sprzedali go Izmaelitom za dwadzieścia srebrników, a oni zaprowadzili Józefa do Egiptu.

29 Gdy Ruben wrócił do tej studni, Józefa już w studni nie było. I rozdarł swoje szaty.

30 Potem wrócił do swoich braci i powiedział: Nie ma chłopca, a ja dokąd pójdę?

31 Wtedy wzięli szatę Józefa, zabili kozła i umoczyli szatę we krwi.

32 I posłali tę wielobarwną szatę, aby ją zaniesiono do jego ojca, i powiedzieli: Znaleźliśmy to. Zobacz, czy to szata twego syna, czy nie.

33 A [on] rozpoznał ją i powiedział: To [jest] szata mego syna, pożarł go zły zwierz. Józef na pewno został rozszarpany.

34 Wtedy Jakub rozdarł swoje szaty, włożył wór na biodra i opłakiwał swego syna przez wiele dni.

35 I zeszli się wszyscy jego synowie i wszystkie jego córki, aby go pocieszyć, lecz nie dał się pocieszyć, ale mówił: Naprawdę zstąpię za moim synem do grobu. I opłakiwał go jego ojciec.

36 A Midianici sprzedali Józefa do Egiptu Potifarowi, dworzaninowi faraona, dowódcy straży.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

Księga Rodzaju 37 w podcaście

Fragmenty tego rozdziału, do których wracamy w odcinkach, i jedno zdanie o tym, w jakim kontekście padają.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 12 · Księga Rodzaju 35-37

Czytamy Księgę Rodzaju 35-37 i poznajemy Józefa, siedemnastolatka, który dzieli się ze swoimi braćmi snami od Boga. Zastanawiam się, co zrobić z własnymi marzeniami i czego potrzebujemy, żeby żyć sensownie. Opowiadam też o trzech rzeczach, które zauważył Viktor Frankl.

  • Sen, który dał Bóg. Józef ma sny o tym, że bracia i rodzice będą się mu kłaniać. To nie było jego własne marzenie, ale plan przygotowany przez Boga.
  • Z kim dzielić się marzeniami. Józef popełnił błąd: podzielił się snami z ludźmi, którzy nie potrafili tego docenić. Dobrze wybierać, komu mówimy o tym, co dla nas ważne.
  • Nie każdy cię zrozumie. Ludzie mogą patrzeć na ciebie jak na wariata. Nie to jest ważne, ale to, jaki plan ma Bóg dla twojego życia.

Pytania do przemyślenia

  • O jakim marzeniu boję się mówić głośno i komu mogę bezpiecznie o nim opowiedzieć?
  • Kto w moim życiu mnie kocha, akceptuje i wspiera? I kogo ja mogę tak wesprzeć?

Czytaj dalej

Księga Rodzaju: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42
  43. 43
  44. 44
  45. 45
  46. 46
  47. 47
  48. 48
  49. 49
  50. 50