Apokalipsa św. Jana, rozdział 12

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 363 · Apokalipsa św. Jana 12-15Klucz do zrozumienia ApokalipsyPosłuchaj odcinka

Apokalipsa św. Jana 12: tekst

1 I ukazał się wielki cud na niebie: Kobieta ubrana w słońce i księżyc pod jej nogami, a na jej głowie korona z dwunastu gwiazd.

2 A była brzemienna i krzyczała w bólach porodowych i w mękach rodzenia.

3 I ukazał się inny cud na niebie: Oto wielki rudy smok mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem koron.

4 A jego ogon wlókł trzecią część gwiazd nieba i zrzucił je na ziemię. I stanął smok przed kobietą, która [właśnie] miała urodzić, aby gdy tylko urodzi, pożreć jej dziecko.

5 I urodziła syna – mężczyznę, który będzie rządził wszystkimi narodami laską żelazną. I porwane zostało jej dziecko do Boga i do jego tronu;

6 A kobieta uciekła na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.

7 I nastąpiła walka w niebie. Michał i jego aniołowie walczyli ze smokiem. I walczył smok i jego aniołowie;

8 Ale nie zwyciężyli i nie było już dla nich miejsca w niebie.

9 I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, zwodzący cały świat. Został zrzucony na ziemię, z nim też zrzuceni zostali jego aniołowie.

10 I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, moc i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, bo został zrzucony oskarżyciel naszych braci, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.

11 Ale oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo swego świadectwa i nie umiłowali swojego życia – aż do śmierci.

12 Dlatego radujcie się niebiosa i wy, ich mieszkańcy. Biada [mieszkańcom] ziemi i morza, bo zszedł do was diabeł pałający wielkim gniewem, gdyż wie, że ma niewiele czasu.

13 A gdy smok zobaczył, że został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować kobietę, która urodziła mężczyznę.

14 I dano kobiecie dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię, na swoje miejsce, gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu, z dala od węża.

15 I wyrzucił wąż ze swojej paszczy za kobietą wodę jak rzekę, aby ją rzeka porwała.

16 Lecz ziemia przyszła kobiecie z pomocą i otworzyła ziemia swą gardziel, i pochłonęła rzekę, którą smok wyrzucił ze swojej paszczy.

17 I rozgniewał się smok na kobietę, i odszedł, aby walczyć z resztą jej potomstwa, z tymi, którzy zachowują przykazania Boga i mają świadectwo Jezusa Chrystusa.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 363 · Apokalipsa św. Jana 12-15

Zaczynam od historii z gimnazjum o koledze, który ekscytował się Apokalipsą, ale niewiele z niej rozumiał. Potem pokazuję, że klucz do tej księgi to Stary Testament. Na dwóch przykładach: czym jest Dzień Pański i co znaczą znamię na czole i ręku oraz liczba 666.

  • Stary Testament jako klucz. Apokalipsa jest niemal w całości zbudowana z odniesień do Starego Testamentu. Jej pierwsi czytelnicy je znali, więc czytanie jej bez tego tła to nieporozumienie.
  • Dzień Pański to nie niedziela. Kiedy Jan pisze, że w dniu Pańskim zawładnął nim Duch, nie chodzi o dzień tygodnia. To starotestamentowy dzień sądu, do którego Jan został przeniesiony w wizji.
  • Znamię na czole i ręku. Ten sam obraz pojawia się w Księdze Powtórzonego Prawa, gdzie Boże słowa mają być przy ręku i czole. Czoło to nasz sposób myślenia, a ręka to nasze działanie. Pytanie brzmi, czym się kierujemy.

Pytania do przemyślenia

  • Co kształtuje moje myślenie (czoło) i moje działanie (ręka): Boże słowo czy coś innego?
  • Czy czytając Apokalipsę, szukam sensacji, czy nadziei i sposobu, jak wiernie trwać przy Bogu?

Czytaj dalej

Apokalipsa św. Jana: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22