
Ten dzień w minutę
Nie masz teraz czasu na cały odcinek? Najważniejsza myśl w krótkim wideo.
Przeczytaj wstęp do księgi: Lamentacje
W skrócie
Dzisiaj dochodzimy do serca Księgi Lamentacji, czyli do rozdziału trzeciego, i opowiadam, dlaczego w hebrajskich tekstach to, co najważniejsze, bywa na samym środku, a nie na końcu. Zastanawiamy się, skąd wziąć nadzieję, kiedy okoliczności wciąż są beznadziejne.
Najważniejsze myśli
Najważniejsze jest w środku
W literaturze hebrajskiej kluczowy fragment często stoi pośrodku, więc w Lamentacjach jest to rozdział trzeci, a nie zakończenie.
Nadzieja bez zmiany okoliczności
Okoliczności są dalej beznadziejne, więc nadzieja bierze się z tego, jaki jest Bóg, a nie z tego, że sytuacja się poprawiła.
Poznaj Boga, zanim będzie ciężko
Łatwo pamiętać o Bogu w kryzysie, ale wtedy możemy już nie wiedzieć, jak się do Niego zwrócić. Dlatego warto Go poznawać, kiedy jest dobrze.
Koniec bez happy endu
Księga kończy się pytaniem, czy to naprawdę koniec, a my wiemy, że nie był, bo Bóg jest wierny, dobry i nie odrzuca na zawsze.
Z odcinka
W obliczu największego cierpienia, w obliczu największych tragedii, z którymi czasami przychodzi nam się zmagać, jest zawsze nadzieja.
Niemniej jednak nie z perspektywy zmieniających się okoliczności czy poprawiających się okoliczności te słowa są wypowiadane, ale z perspektywy tego, jaki jest Bóg, z perspektywy poznania samego Boga.
On zawsze darzy nas dokładnie tą samą miłością, zawsze chce nas wspierać w ten sam sposób.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Lamentacje 3,22-3322 To wielkie miłosierdzie PANA, że nie zginęliśmy, gdyż nie ustaje jego litość. 23 Każdego poranka się odnawia, wielka jest twoja wierność. 24 PAN jest moim działem – mówi moja dusza – dlatego mam w nim nadzieję. 25 Dobry [jest] PAN dla tych, którzy go oczekują, dla duszy, która go szuka. 26 Dobrze jest cierpliwie oczekiwać na zbawienie PANA. 27 Dobrze jest człowiekowi nosić jarzmo od swej młodości. 28 Siedzi samotnie w milczeniu, gdyż na niego [je] włożono. 29 Kładzie swe usta w prochu, może jest jeszcze nadzieja. (dalej do wersetu 33)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Środek księgi i największa nadzieja: litość Pana się nie wyczerpała, a Jego miłość odnawia się co rano.
- Księga Koheleta 12,11 Pamiętaj więc o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim nastaną złe dni i przyjdą lata, o których powiesz: Nie podobają mi się. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Wracam tu do zachęty z poprzedniej księgi: pamiętaj o Stwórcy w młodości, zanim przyjdą trudne dni.
- Lamentacje 5,19-2219 Ty, PANIE, trwasz na wieki, twój tron z pokolenia na pokolenie. 20 Czemu zapominasz o nas na wieki i opuszczasz nas na tak długi czas? 21 Nawróć nas do siebie, PANIE, a będziemy nawróceni; odnów nasze dni, jak dawniej. 22 Czy odrzuciłeś nas całkowicie? Czy bardzo się na nas gniewałeś? Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Księga kończy się pytaniem, czy to naprawdę koniec, i nie daje gotowej odpowiedzi, ale zostawia prośbę o powrót.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Księga Psalmów 1031 Psalm Dawida. Błogosław, moja duszo, PANA, i całe moje wnętrze – jego święte imię. 2 Błogosław, moja duszo, PANA, i nie zapominaj o wszystkich jego dobrodziejstwach. 3 On przebacza wszystkie twoje nieprawości, on uzdrawia wszystkie twoje choroby; 4 On wybawia twoje życie od zguby, on cię koronuje miłosierdziem i wielką litością. (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Psalm mówi, że Pan jest miłosierny i łaskawy i nie gniewa się na zawsze, czyli mówi o Bogu to samo, co środek Lamentacji.
- List do Rzymian 8,38-3938 Jestem bowiem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani moce, ani teraźniejsze, ani przyszłe [rzeczy]; 39 Ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie będzie mogło nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Jezusie Chrystusie, naszym Panu. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł pisze, że nic nie odłączy nas od miłości Bożej, a to jest nadzieja, która nie zależy od okoliczności.
- Księga Jeremiasza 29,1111 Gdyż ja znam myśli, które mam o was, mówi PAN: myśli o pokoju, a nie o utrapieniu, aby zapewnić wam koniec, jakiego oczekujecie. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg mówi do ludzi w niewoli, że ma dla nich plan pokoju i przyszłość pełną nadziei, a to są dokładnie ci ludzie, o których mówią Lamentacje.
Do przemyślenia
- Co robię dziś, żeby poznawać Boga, kiedy jest dobrze, zamiast czekać na kryzys?
- Co w moim życiu jest dla mnie takim małym promykiem nadziei, którego mogę się trzymać?
Powiązane odcinki
Księga Lamentacji nadzieja Boża miłość wierność Boga cierpienie poznawanie Boga
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 238 i czytamy Księgę Lamentacji, rozdziały od trzeciego do piątego. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Wczoraj omówiliśmy sobie ogólnie to, co dzieje się w Księdze Lamentacji, niemniej jednak specjalnie pominąłem pewien aspekt po to, żebyśmy go sobie zostawili na dzisiaj, bo sama ta księga, tak jak też rozmawialiśmy, to jest tak naprawdę kolekcja pięciu poematów, które zostały napisane po tym, jak Jerozolima została zniszczona i Izraelici zostali uprowadzeni do niewoli. I z perspektywy struktury, której nie poruszyłem w poprzednim odcinku, celowo, jest jedna ważna rzecz, na którą warto, żebyśmy zwrócili uwagę.
My jesteśmy często przyzwyczajeni do tego, że struktura tekstów literackich z naszej perspektywy jest ułożona w ten sposób, że gdzieś mamy początek, rozwinięcie i zakończenie, gdzie to zakończenie właśnie pokazuje nam takie najważniejsze elementy związane z danym tekstem. Niemniej jednak, jeśli chodzi o literaturę hebrajską, to jest mała zmyłka, bo bardzo często jest tak, że struktura tekstów jest ułożona w taki sposób, że na środku jesteśmy w stanie znaleźć taki najbardziej kluczowy fragment. I dzisiaj też mamy rozdział trzeci, który właśnie jest pięknym przykładem tego, jak sam środek pokazuje nam najważniejszą część tej księgi. To jest trochę tak, jakbyśmy, wiecie, wchodzili na górę, mamy pierwszy rozdział, drugi, zmagamy się z tym wszystkim, jesteśmy na samej górze, doświadczamy najważniejszego momentu tej wędrówki i później z tej góry dalej schodzimy, widząc tak naprawdę tą drogę, wracając podobną drogą, jaką tam weszliśmy. I teraz rozdział trzeci ma w sobie fragmenty, które są najbardziej znanymi w zasadzie fragmentami z Księgi Lamentacji, bo tak, ogólnie wiemy, że ta księga jest depresyjna, mroczna, jest przerażająca, kiedy widzimy ogrom tragedii, z jakim przyszło ludziom się mierzyć, to jak oni nie radzili sobie za bardzo z tym wszystkim.
I te emocje są naprawdę, są chaotyczne, są tu emocjonalnym kompletnym rollercoasterem, jednak widzimy też to, o czym rozmawialiśmy wczoraj. że struktura tej księgi nadaje temu pewien porządek. I w ramach tego porządku mamy dzisiaj rozdział trzeci, który wciąż jest rozdziałem związanym z bólem. Podobnie jak później mamy czwarty i piąty. Niemniej jednak w trzecim rozdziale mamy w okolicach środka najważniejsze przesłanie tej księgi. I brzmi ono, następująco, Lamentacje 3,22-3322 To wielkie miłosierdzie PANA, że nie zginęliśmy, gdyż nie ustaje jego litość. 23 Każdego poranka się odnawia, wielka jest twoja wierność. 24 PAN jest moim działem – mówi moja dusza – dlatego mam w nim nadzieję. 25 Dobry [jest] PAN dla tych, którzy go oczekują, dla duszy, która go szuka. 26 Dobrze jest cierpliwie oczekiwać na zbawienie PANA. 27 Dobrze jest człowiekowi nosić jarzmo od swej młodości. 28 Siedzi samotnie w milczeniu, gdyż na niego [je] włożono. 29 Kładzie swe usta w prochu, może jest jeszcze nadzieja. (dalej do wersetu 33)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska: Nie wyczerpała się litość Pana, miłość nie zgasła, odnawia się ona co rano, ogromna Twa wierność.
Działem mym Pan, mówi moja dusza, dlatego czekam na Niego. Dobry jest Pan dla ufnych, dla duszy, która Go szuka. Dobrze jest czekać w milczeniu ratunku od Pana. Dobrze dla męża, gdy dźwiga jarzmo w swej młodości. Niech siedzi samotny w milczeniu, gdy On na niego je włoży.
Niech usta pogrąży w prochu, a może jest jeszcze nadzieja. Bijącemu niech nadstawi policzek, niechaj nasyci się hańbą, bo nie jest zamiarem Pana odtrącić na wieki, gdyż jeśli uniży, ma litość w dobroci swej niezmiernej. Niechętnie przecież poniża i uciska synów ludzkich. Jest to fragment, który wrzuca nam największą nadzieję w całej tej księdze i pokazuje też to, że w obliczu największego cierpienia, w obliczu największych tragedii, z którymi czasami przychodzi nam się zmagać, jest zawsze nadzieja. I ważne też jest to, żebyśmy zwrócili uwagę na to, że ten fragment nie odnosi się w żaden sposób do tego, że okoliczności jakoś się zmieniły.
Okoliczności są tak samo beznadziejne, jak były. Niemniej jednak nie z perspektywy zmieniających się okoliczności czy poprawiających się okoliczności te słowa są wypowiadane, ale z perspektywy tego, jaki jest Bóg, z perspektywy poznania samego Boga. Dlatego też, jak w sumie dosyć niedawno Księga Koheleta 12,11 Pamiętaj więc o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim nastaną złe dni i przyjdą lata, o których powiesz: Nie podobają mi się. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska pojawił się fragment, w którym była zachęta do tego, żeby pamiętać o swoim Stwórcy w dniach młodości, zanim będzie ciężko, zanim przyjdą sytuacje, których nie zrozumiemy, to tutaj mamy właśnie pokazane to, że kiedy zadbamy o tą prawdę w naszym życiu, żeby pamiętać o Bogu, kiedy jest dobrze, bo ja wiem, że łatwo jest pamiętać o Bogu, kiedy jest ciężko, ale wtedy może być trochę za późno. Możemy już nawet nie wiedzieć za bardzo, jak mamy się do Niego zwrócić. Możemy już być tak zagubieni w naszej sytuacji, że możemy...
Mieć zwyczajnie poczucie, że nie mogę za bardzo nawet zwrócić się do Boga. Dlatego ważne jest to, żeby w czasie, kiedy jest dobrze, kiedy wcale niekoniecznie naturalnie zwracamy się do Boga, bo no jak jest dobrze, to myślimy: no dobra, jest spoko, jest okej, nie muszę się tak przejmować Bogiem, bo okoliczności mojego życia pokazują na to, że widocznie Bóg mnie lubi, jest okej, tak? I to nie jest to, że Bóg nas bardziej czy mniej lubi, kocha w czasach trudnych czy ciężkich. On zawsze darzy nas dokładnie tą samą miłością, zawsze chce nas wspierać w ten sam sposób i dlatego ważne jest to, żeby niejako przygotować się na sytuacje, które mogą nas spotkać, bo wtedy będziemy w stanie nawet w obliczu największej tragedii znaleźć jakiś mały promyk nadziei. I dokładnie takim promykiem nadziei jest to, co przeczytałem przed chwilą: Nie wyczerpała się litość Pana, miłość nie zgasła, odnawia się ona co rano, ogromna twa wierność.
Dobry jest Pan dla ufnych, dla duszy, która Go szuka. Nie jest zamiarem Pana odtrącić na wieki. To jest wyznanie, które jest bardzo bezpośrednio osadzone w poznaniu Boga. W tym, że ja wiem, jaki On jest. Ja wiem, że ta sytuacja to nie jest koniec mojej drogi, bo znam Boga, który mnie tą drogą prowadzi.
I wiem, że w tym wszystkim, nawet kiedy Go nie widzę, nawet kiedy jest ciemno, nawet kiedy jest cholernie ciężko, to jestem w stanie trzymać się tego, że wiem, jaki jest Bóg. I bardzo często jednak jest tak, że w obliczu takich tragedii, jak ta, która tutaj jest opisana, możemy spotkać ludzi, którzy powiedzą: A, dostałeś za swoje, widzisz, Bóg cię zostawił. Nie, Bóg nie zostawił Izraela, pomimo tego, że Izrael w tym momencie w żaden sposób nie widzi tego, jak ta sytuacja może się rozwiązać. Do czego zresztą jeszcze niedługo dojdziemy przy kolejnych księgach. I sam koniec też Księgi Lamentacji, Lamentacje 5,19-2219 Ty, PANIE, trwasz na wieki, twój tron z pokolenia na pokolenie. 20 Czemu zapominasz o nas na wieki i opuszczasz nas na tak długi czas? 21 Nawróć nas do siebie, PANIE, a będziemy nawróceni; odnów nasze dni, jak dawniej. 22 Czy odrzuciłeś nas całkowicie? Czy bardzo się na nas gniewałeś? Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, brzmi następująco: Lecz Ty, o Panie, Ty trwasz na wieki, Twój tron przez pokolenia.
Czemu chcesz o nas zapomnieć na zawsze, przez wszystkie dni nas opuścić? Nawróć nas, Panie, do Ciebie wrócimy, dni nasze zamień na dawne. Czyżbyś nas całkiem odtrącił, czy tak bardzo się na nas gniewasz? W tej księdze nie mamy pewności tego, że sytuacja się zmieni, więc wręcz zamyka się ona właśnie w taki sposób: Boże... Boże, czy to jest koniec?
Czy to jest koniec? I teraz my z perspektywy historii wiemy, że nie, to nie był koniec. I ta postawa, która jest wyrażona w rozdziale trzecim, jest dlatego tak bardzo kluczowa, żeby trzymać się tej nadziei, którą mamy, nawet jeżeli ona się ledwo tli, nawet jeżeli jej prawie już nie ma, to trzymajmy się nadziei, która jest osadzona w tym, że znamy Boga, że poznajemy Go w czasie, kiedy jest dobrze, po to, żeby w momencie, kiedy będzie ciężko, wiedzieć, gdzie szukać nadziei. Jest to najważniejsza lekcja z Księgi Lamentacji, bo tak jak ona się kończy, nie ma tutaj happy endu, nie ma tutaj tego, że wiemy, że będzie dobrze. Wręcz jest pytanie: Boże, czy to naprawdę jest koniec?
Czy to wszystko? Czy Ty już do nas się nie zwrócisz? Niemniej jednak trzeci rozdział pokazuje nam to, że wiemy, jaki jest Bóg. I nawet jeżeli jedyne pytanie, które zostaje nam po wyrażeniu całego naszego bólu, jest to: Boże, czy to naprawdę jest koniec?, to wciąż możemy pamiętać o tym, że Bóg jest wierny, Bóg jest dobry, Bóg jest pełen miłości i Bóg nie chce odtrącać na wieki i czeka na to, aż wrócimy do Niego. Jeżeli sytuacja, w której się znaleźliśmy, rzeczywiście była konsekwencją naszych wyborów i jest gotowy na to, żeby podnieść nas z każdej sytuacji w sposób, który dla nas może być bardzo, ale to bardzo zaskakujący.
Co również będzie dalszą częścią historii, którą będziemy odkrywać w kolejnych księgach, które są przed nami. A z mojej strony tyle na dzisiaj, jeśli chodzi o Księgę Lamentacji. Dajcie znać, co o niej myślicie. Czy jest ona dla was jakkolwiek pomocna, czy nie? Czy być może jest tak depresyjna, że nawet ciężko nam gdzieś dostrzec to światełko nadziei w środku rozdziału trzeciego.
O tym możemy porozmawiać, kiedy wejdziecie na stronę bibliawrok.pl i słyszymy się w kolejnym odcinku.