Wszystkie odcinki

Dzień 245 Księga Ezdrasza 1-3

Zaskakujący zwrot w historii Izreala

Prowadzi Jacek Obolewicz · Zobacz w planie czytania

Dzień 245 z 365 · Otwórz w Spotify

W skrócie

Zaczynamy księgi, które domykają historię Izraela w Starym Testamencie. Opowiadam, jak to możliwe, że po niewoli babilońskiej Izraelici mogli spokojnie wrócić do domu i odbudować świątynię. Zwracam uwagę na Cyrusa, perskiego króla, którego Bóg użył w swoim planie, choć ten wcale Go dobrze nie znał.

Najważniejsze myśli

  1. Ezdrasz i Nehemiasz to jedna historia

    W kanonie żydowskim obie księgi były jedną. Razem domykają opowieść o Izraelu przed Nowym Testamentem.

  2. Dwie fale powrotu

    Najpierw wraca grupa z Zerubabelem, żeby odbudować świątynię. Potem przychodzi Ezdrasz, żeby odbudować życie duchowe narodu.

  3. Zapowiedziany Cyrus

    Izajasz wymienił Cyrusa z imienia na setki lat przed tym, zanim ten zadecydował o powrocie. Bóg dotrzymuje swoich obietnic.

  4. Bóg używa ludzi, których się nie spodziewamy

    Perski król, który nie musiał wierzyć w Boga Izraela, pozwala odbudować świątynię i oddaje zrabowane naczynia.

Z odcinka

Bóg jest wierny swoim obietnicom. Bóg dba o to, żeby realizować swój plan, który On przygotował.

Co jest bardzo ciekawe, bo widzimy, że Bóg w swoim planie często używa ludzi, których my byśmy się nie spodziewali.

I często może być tak, że pewne działania ludzi, którzy nawet niekoniecznie Boga znają, mogą być bezpośrednio związane z tym planem, który Bóg realizuje.

Fragmenty, o których mowa w odcinku

  • Cyrus, król Persji, ogłasza, że Bóg niebios polecił mu zbudować świątynię w Jerozolimie, i zaprasza Izraelitów do powrotu.
  • Cyrus każe oddać naczynia ze świątyni, które zabrał Nabuchodonozor.
  • Lista rodzin, które wróciły z Zerubabelem. Łącznie około pięćdziesięciu tysięcy osób.
  • Izajasz setki lat wcześniej nazywa Cyrusa pasterzem Boga i zapowiada odbudowę Jerozolimy i świątyni.

Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.

Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat

  • Bóg zapowiada, że po siedemdziesięciu latach Izrael wróci do swojej ziemi. Ezdrasz opisuje spełnienie tej obietnicy.
  • Bóg nazywa Cyrusa swoim pomazańcem, choć ten nie znał Go osobiście. Bóg używa kogo chce.
  • Ostatnie słowa Starego Testamentu w hebrajskim porządku to ten sam dekret Cyrusa, od którego zaczyna się Księga Ezdrasza.

Do przemyślenia

  • Kogo Bóg mógłby dziś użyć w moim życiu, choć wcale się tego po nim nie spodziewam?
  • Którą z Bożych obietnic muszę sobie przypomnieć, gdy czekam, a nic się nie dzieje?

Powiązane odcinki

Księga Ezdrasza powrót z niewoli król Cyrus odbudowa świątyni Boże obietnice Zerubabel

Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.

Transkrypcja odcinka

Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.

Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 245 i czytamy Księgę Ezdrasza, rozdziały od pierwszego do trzeciego. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Dzisiaj zaczynamy księgi, które w zasadzie będą nam kończyły tę starotestamentową część historii Izraela. Mówię księgi dlatego, że dzisiaj zaczynamy Księgę Ezdrasza, zaraz po niej jest Księga Nehemiasza, które to też z perspektywy kanonu żydowskiego były w zasadzie jedną księgą.

I tu ciekawostka jest taka, że są pewne przesłanki za tym, że patrzeć na to tak, że były to dwie osobne księgi, później zostały połączone w jedną i teraz w naszych Bibliach mamy znowu dwie księgi Ezdrasza i Nehemiasza. I to są księgi, które, tak jak powiedziałem, zamkną nam już całą historię Izraela, niemniej jednak później będziemy mieli jeszcze ze Starego Testamentu do przeczytania Księgi Kronik, które w zasadzie będą swego rodzaju podsumowaniem tego wszystkiego, co mamy już za sobą, zanim przejdziemy do Nowego Testamentu, na który pewnie niektórzy z nas już z utęsknieniem czekają, no bo co by nie było, będzie to trochę prostsza lektura niż czytanie Starego Testamentu. Ale wracając do samego Ezdrasza, historia, która u niego jest opisana, jest historią, która też była zapowiadana przez proroków, była zapowiadana przez proroków tych samych, którzy mówili o tym, że Izrael kiepsko skończy, jeżeli nie zwrócą się z powrotem do Boga, oni tego nie zrobili. Była niewola babilońska, tylko że w czasach też tej niewoli, co ciekawe, Babilon zdążył upaść, pojawiło nam się inne imperium, w tym przypadku perskie, i mamy tutaj już w zasadzie historię, w której już Babilonu nie mamy, mamy inne imperium, które to odegra bardzo ważną rolę w tej historii, która jest przed nami. Może nawet nie tyle samo imperium, co konkretni władcy, którzy tym imperium będą władać.

Ważna rzecz związana z księgami Ezdrasza i dalej Nehemiasza jest taka, że w tych księgach widzimy, w jaki sposób Bóg dalej realizuje obietnice, które zostały zapowiedziane wcześniej, bo też sama niewola babilońska była też ograniczona czasowo, na to też wyraźnie wskazywał. Na razie wskazywali prorocy, o tym też czytaliśmy u Daniela, który to właśnie, czytając Jeremiasza, się tam pytał o te lata, które miały upłynąć, zanim przyjdzie jakiś ratunek dla Izraela, zanim Izrael będzie mógł wrócić do swojej ziemi. Więc z jednej strony z naszej perspektywy nie jest to koniecznie zaskoczeniem, że ten powrót w końcu następuje, niemniej jednak to, w jaki sposób on wygląda, może już być dla nas całkiem ciekawe. I to, co mamy opisane w księdze Ezdrasza, to są w zasadzie takie dwie rundy związane z powrotem Izraelitów. Pierwsza jest opisana w rozdziałach od pierwszego do szóstego, gdzie mamy Zerubabela, który przewodzi grupie Żydów, którzy wracają do Jerozolimy po to, żeby odbudować świątynię.

A później będziemy czytać już właśnie o samym Ezdraszu, który prowadzi kolejną grupę do Jerozolimy, gdzie już świątynia jest odbudowana i tam z kolei Ezdrasz ma misję związaną z również taką duchową odbudową samego narodu, bo to, że jest świątynia, to jedno, a to, że ludzie tam nie bardzo wiedzieli jeszcze niektórzy, o co chodzi jakkolwiek w życiu wiary, tak jak to zostało im przedstawione w tych księgach, które my nazywamy Starym Testamentem, to jest osobna historia i tutaj tym zajmuje się już później Ezdrasz, ale to dopiero od rozdziału siódmego. I teraz kolejna rzecz, jeśli chodzi o same liczby, bo dzisiaj, czytając Ezdrasza, będziemy mieli tam wypisane, i ilu to było ludzi. No i tam mamy w zasadzie gdzieś w okolicach 50 tysięcy ludzi, którzy wrócili do Jerozolimy, niemniej jednak uprowadzonych było z dwa, trzy miliony, dużo, dużo więcej niż ci, którzy wrócili w tej pierwszej rundzie. To jednak, w jaki sposób ta cała historia nam się otwiera, jest bardzo ciekawe, bardzo wyjątkowe i o tym czytamy na samym początku księgi Ezdrasza. , mam tutaj zapisane następujące słowa.

W pierwszym roku panowania Cyrusa, króla Persji, po to, aby spełniło się słowo Pana wypowiedziane ustami Jeremiasza, Pan pobudził Cyrusa, króla Persji, w głębi jego ducha, aby ogłosił postanowienie w całym swoim królestwie, a także przekazał na piśmie, co następuje. Tak mówi Cyrus, król perski. I Pan Bóg niebios dał mi władzę nad wszystkimi królestwami ziemi. On też polecił mi, abym zbudował mu świątynię w Jerozolimie, która leży w Judzie. Kto zatem wśród was należy do jego ludu, niech jego Bóg będzie z nim, niech wyrusza on do Jerozolimy leżącej w Judzie i niech buduje tam świątynię Panu Bogu Izraela.

On bowiem, ten w Jerozolimie, jest prawdziwym Bogiem każdego więc, kto jeszcze żyje, gdziekolwiek przebywa jako obcy przybysz, niech wesprą ludzie mieszkający wokół niego srebrem, złotem, mieniem i bydłem wraz z dobrowolnymi darami na rzecz świątyni Bożej w Jerozolimie. Dalej kolejna jeszcze jedna ważna rzecz związana właśnie z tym powrotem i z tym, co dał Cyrus. Zarządził, , że król Cyrus z kolei kazał wydać sprzęty pochodzące ze świątyni Pana, które Nabuchodonozor kazał sprowadzić z Jerozolimy, które złożył w świątyni swojego boga. Tak się nam rozpoczyna historia opisana w księdze Ezdrasza i widzimy tutaj bardzo ciekawą rzecz, bo w zasadzie ten Cyrus nie jest dla nas nową postacią, już abstrahując od księgi Daniela, to Cyrus pojawił nam się tak naprawdę już u Izajasza. I kiedy Izajasz w rozdziale 44 opisywał właśnie perspektywę powrotu Izraela z niewoli, opisywał zapowiedź wyzwolenia, zapowiedź odbudowy, to ten sam Izajasz, setki lat wcześniej, odniósł się między innymi właśnie do Cyrusa, jest napisane: Do Cyrusa mówię, mój pasterzu, bo on spełni wszystkie me pragnienia, zapowiadam Jerozolimie: będziesz odbudowana, a świątynię zapewniam posadowię cię.

Na temat tego fragmentu związanego z Cyrusem u Izajasza trochę rozmawialiśmy przy okazji już samego Izajasza i właśnie proroctw starotestamentowych. I tutaj u Ezdrasza widzimy właśnie to, że sporo lat później właśnie ten Cyrus mówi, że słuchajcie, okej, wracajcie, odbudowujcie. Co jest bardzo ciekawe, bo widzimy, że Bóg w swoim planie często używa ludzi, których my byśmy się nie spodziewali. I często może być tak, że pewne działania ludzi, którzy nawet niekoniecznie Boga znają, mogą być bezpośrednio związane z tym planem, który Bóg realizuje. Bo co by nie było, Izraelici pokojowo wrócili, zaczęli odbudowywać świątynię i tutaj ważne jest to, żebyśmy właśnie zwrócili na to uwagę, że my tu nie mówimy o jakichś działaniach wojennych, o jakimś powstaniu i tak dalej, po prostu wiecie.

Wiecie, ekipa nagle wraca, co może nam się wydawać dosyć zaskakujące. W międzyczasie rozsypuje się nam Babilon i tak naprawdę zaczynam doświadczać takiego odkręcenia tego wszystkiego, co tam wydarzyło się w przypadku niewoli babilońskiej, która właśnie później przerodziła się w zasadzie w niewolę perską, bo tutaj właśnie królestwa nam się zmieniły, zmienili się nam władcy. No i właśnie Cyrus jest gościem, który nie tylko daje pozwolenie na to, żeby wrócić i odbudować świątynię, ale wręcz do tego zachęca, daje środki. Co więcej, też dba o to, żeby naczynia, które zostały zabrane z poprzedniej świątyni, która została zniszczona, żeby również tam wróciły, żeby były częścią tej nowej świątyni, która ma być odbudowana. Więc Księga Ezdrasza na samym początku pokazuje nam bardzo ważną rzecz.

Bóg jest wierny swoim obietnicom. Bóg dba o to, żeby realizować swój plan, który On przygotował, i Bóg do realizacji tego planu używa też ludzi, którzy dla nas mogą być bardzo zaskakującymi postaciami, kiedy próbujemy patrzeć na nich z perspektywy tego, że oni są Bożym narzędziem, planie, który Bóg właśnie realizuje. Tak zaczyna się nam Księga Ezdrasza, zaczyna się od tego, że jest pozwolenie na to, żeby startować, odbudować świątynię. I ta świątynia rzeczywiście na początku jest odbudowywana i w kolejnych rozdziałach będziemy widzieli, w jaki sposób ta historia będzie się rozwijała, jak później też wkroczy nam na scenę Ezdrasz, który też przyjmuje się generalnie, że jest autorem tej księgi, którą mamy przed sobą na najbliższe kilka dni i później będziemy od razu przechodzić sobie gładziutko do kontynuacji tej historii, niejako sequela, którym będzie dla nas Księga Nehemiasza, a później już robimy powtórkę ze Starego Testamentu i będziemy niedługo przechodzić do czasów Jezusa i tego, w jaki sposób ta historia, nad którą siedzimy już tyle miesięcy, znajdzie swój punkt kulminacyjny w osobie niepozornego na początku cieśli z Nazaretu. Tyle z mojej strony na dzisiaj.

Gdybyście mieli jakieś pytania, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl bądź możecie do mnie napisać na adres jacek@bibliawrok.pl i do usłyszenia w kolejnym odcinku.