Wszystkie odcinki

Dzień 246 Księga Ezdrasza 4-7

Jak wytrwać w przeciwnościach

Prowadzi Jacek Obolewicz · Zobacz w planie czytania

Dzień 246 z 365 · Otwórz w Spotify

W skrócie

Dzisiaj odbudowa świątyni dostaje pod górkę: pojawiają się wrogowie, donosy i królewski zakaz. Opowiadam, dlaczego przeciwności nie muszą znaczyć, że idziemy w złą stronę, i jak prorocy Aggeusz i Zachariasz zachęcili ludzi do wznowienia prac. Przy okazji zachęcam, żeby czytać Biblię dalej, bo każde kolejne podejście odkrywa więcej połączeń.

Najważniejsze myśli

  1. Przeciwności nie unieważniają Bożej drogi

    Wrogowie zatrzymali prace na lata. Ale to, że coś nie idzie z górki, nie znaczy jeszcze, że to nie była Boża wola.

  2. Ważniejsza jest droga niż okoliczności

    Mamy rozeznawać, czego chce Bóg, i działać zgodnie z Jego wolą, a nie tylko z tym, co akurat nam sprzyja.

  3. Prorocy zachęcają do działania

    Aggeusz i Zachariasz przypomnieli ludziom, że zajmują się sobą zamiast świątynią. Ludzie wrócili do pracy, jeszcze zanim dostali odpowiedź od króla.

  4. Czytaj Biblię znowu i znowu

    Kto zna już Estery, Aggeusza i Zachariasza, zobaczy, że ich historie wplatają się w Księgę Ezdrasza. Każda kolejna lektura odkrywa więcej połączeń.

Z odcinka

Ważniejsze jest to, na ile my rozumiemy Bożą drogę, niż to, jakie okoliczności tej drodze będą towarzyszyć.

My powinniśmy umieć rozeznać drogę, którą Bóg nas prowadzi, wiedzieć, jaka jest Jego wola i działać zgodnie z Jego wolą, a niekoniecznie zgodnie z okolicznościami, które będą nam towarzyszyły.

Dlatego zachęcam, żeby już teraz zaplanować to, żeby czytać Biblię dalej.

Fragmenty, o których mowa w odcinku

  • Wrogowie proponują, że pomogą budować świątynię. Zorobabel odmawia, bo widać, że chcą tylko przeszkodzić.
  • Okoliczne ludy zniechęcają Judejczyków, przekupują urzędników i składają skargi, a prace zostają wstrzymane.
  • Prorocy Aggeusz i Zachariasz zachęcają lud, a Zorobabel i Jeszua wznawiają budowę.
  • Król Dariusz znajduje w kronikach dekret Cyrusa i zezwala na dokończenie budowy. Świątynia zostaje ukończona.

Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.

Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat

  • Aggeusz mówi ludziom, że mieszkają we własnych domach, a świątynia leży w ruinie. Zachęca ich do budowy.
  • Zachariasz zapewnia, że Zorobabel zakończy budowę, i to nie siłą, tylko Duchem Bożym.
  • Historia Estery dzieje się za panowania Achaszwerosza, czyli w czasie, o którym mówi Ezdrasz.

Do przemyślenia

  • Jaki projekt zacząłem z poczuciem, że to z Bogiem, a teraz chcę go rzucić, bo robi się trudno?
  • Skąd poznaję Bożą wolę: po okolicznościach czy po tym, co mówi Pismo i ludzie, którym ufam?

Powiązane odcinki

Księga Ezdrasza odbudowa świątyni przeciwności Boża wola Aggeusz i Zachariasz wytrwałość

Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.

Transkrypcja odcinka

Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.

Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 246 i czytamy Księgę Ezdrasza, rozdziały od 4 do 7. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. W poprzednim odcinku zrobiliśmy sobie krótki wstęp do tego, co takiego będzie się działo w Księdze Ezdrasza. I wiemy już o tym, że pierwsza część tej księgi jest związana z odbudową świątyni i też to, w jaki sposób ta odbudowa się rozpoczęła, było dosyć wyjątkowe, no bo mieliśmy w to zaangażowanego bezpośrednio bardzo przychylnego Izraelowi pogańskiego króla, który to wysłał Izraelitów po to, żeby odbudowywali świątynię.

Więc brzmi naprawdę mistrzowsko, historia zaczyna się w sposób naprawdę zachęcający dla nas, bo widzimy, że Bóg jest wierny swoim obietnicom, że Boży plan jest dalej realizowany i to jest realizowane przez tak niespodziewane osoby jak pogański władca, który nie tylko że pozwala, ale wręcz zachęca i wyposaża do tego, żeby świątynia została odbudowana. I wszystko byłoby fantastycznie, tylko jak to w życiu, kiedy podchodzimy do jakichś tematów, gdzie wydaje nam się, że działamy zgodnie z tym, jak Bóg nas prowadzi, działamy zgodnie z Bożą wolą, to może zdarzyć się tak, jak w przypadku Izraela w tej konkretnej historii, że pojawią się jakieś przeciwności. I z tymi przeciwnościami w naszym życiu bardzo często jest tak, że my jesteśmy w stanie bardzo łatwo zakwestionować to, że okej, dobra, może mi się pomyliło, może rzeczywiście to nie była droga dla mnie, może rzeczywiście powinienem robić coś innego, bo jeżeli Bóg by chciał, żebym coś tam, to nie wiem, wszystkie drzwi mi otworzy i będzie w ogóle wszystko szło z górki. Wcale niekoniecznie tak musi być. Ważniejsze jest to, na ile my rozumiemy Bożą drogę, niż to, jakie okoliczności tej drodze będą towarzyszyć.

I dokładnie taką historię mamy dzisiaj opisaną w rozdziałach Ezdrasza od 4 do 6, gdzie , że pojawił się problem, no bo pojawili się wrogowie Judy i Beniamina, usłyszeli, że wygnańcy odbudowują przybytek Panu, Bogu Izraela, no i przybyli do... Do Zorobabela oraz naczelników rodów zaproponowali: Pozwólcie, będziemy budować razem z wami, ponieważ podobnie jak wy czcimy waszego Boga i my także składamy Mu ofiary od czasu Asarhaddona, króla Asyrii, który nas tutaj sprowadził. No i Zorobabel, który był przywódcą tej całej brygady, która tam wróciła do Jerozolimy razem tam z innymi, podjęli decyzję, że no, chłopaki, no nie bardzo, nie bardzo widzimy to, żebyście z nami mieli cokolwiek robić, co generalnie ma sens, no bo też tutaj mamy wyraźnie dopisane to, że to byli przeciwnicy, to nie byli ludzie, którzy tak naprawdę chcieli cokolwiek odbudowywać, tylko bardziej byli zainteresowani tym, żeby w jakiś sposób te prace udaremnić. I dalej , że okoliczne ludy zaczęły zatem tudzić zapał Judejczyków i odstraszać ich od budowy. Chcąc udaremnić ich plany, przekupywali nawet przeciwko nim urzędników.

Miało to miejsce przez cały okres rządów Cyrusa, króla Persji, aż do początków panowania króla perskiego Dariusza. I dalej czytamy, że za rządów Achaszwerosza, zaraz na początku jego panowania, okoliczni mieszkańcy złożyli skargę na mieszkańców Judei i Jerozolimy. Podobnie było za rządów Artachszaszta, wtedy to Biszlam, Mitredat, Tabel oraz pozostali jego towarzysze napisali do Artachszaszta, króla Persji, list w języku aramejskim, później przetłumaczony. No i tutaj mamy treść listu, gdzie generalnie problem był taki: drogi królu, oni tu odbudowują świątynię, jak ją odbudują, to będziesz miał przerąbane, nie będzie podatków, na pewno będą dymy z tymi ludźmi w Izraelu, po prostu nie pozwól na to, nie pozwól. No i król rzeczywiście przychyla się do tej prośby i prace nad budową świątyni są wstrzymane.

I rzeczywiście w tej sytuacji ludzie mogliby powiedzieć: no dobra, to w takim razie może Bóg nie chciał jeszcze odbudowywać świątyni, może jednak nie powinniśmy się tym zajmować, może to nie była Boża wola, może, nie wiem, czy kiedykolwiek, jeżeli jesteś osobą, która żyje życiem wiary, miałaś takie sytuacje, gdzie rzeczywiście mamy fajny start, coś się bardzo pozytywnie zaczyna, widzimy Boże działanie, Bożą przychylność, która tutaj była absolutnie niekwestionowana, i nagle pojawiają się jakieś przeciwności, tu nawet poważne przeciwności, no bo to kolejny król wydaje rozkaz, w ramach którego mają wstrzymać prace. I związane z odbudową świątyni, z odbudową miasta, bo generalnie król przejął się tym, że kurczę, podatków nie będą płacić. Szkoda siana na takie akcje. I pod koniec rozdziału czwartego czytamy, że wracając natomiast do tematu odbudowy świątyni Bożej w Jerozolimie, prace przy niej były wstrzymane aż do drugiego roku panowania króla perskiego Dariusza. I teraz ważne z perspektywy historii, która tutaj się też dzieje, jest to, że mamy dosyć wyraźnie zaznaczone, że od czasów Cyrusa do Dariusza prace zostały wstrzymane.

Może nam umknąć, niechcący trochę to, że po drodze tam pojawia się również postać Achaszwerosza, tudzież Kserksesa. I tenże Kserkses to jest ten sam gość, który jest związany z historią, która została opisana w księdze Estery. Więc tak naprawdę między tymi wydarzeniami, które tam miały miejsce, związanymi z tym właśnie zniechęceniem ludzi, z tym, że no dobra, może to jednak Bóg nie chciał i tak dalej, tam jeszcze pojawiła się nam historia związana z Esterą. Dlatego też znowu, kiedy będziecie czytać Biblię po raz kolejny, a czemu nie, to będziecie już wiedzieć, że kiedy czytacie na przykład księgę Estery, to księga Estery jest historią, która wydarzyła się w zasadzie w tym czasie, który jest opisany w księdze Ezdrasza. I dalej w piątym rozdziale czytamy też bardzo ważną rzecz, znowu z perspektywy tego, jak czytamy w ogóle Biblię i znowu mam nadzieję, że ponownego waszego podejścia do tematu Biblii właśnie, bo , że w tym czasie swoją działalność rozpoczęli prorocy Ageusz i Zachariasz, syn Iddo, przemawiali oni do Żydów mieszkających w Judei i w Jerozolimie, a czynili to w imieniu Boga Izraela, który był nad nimi.

W związku z tym Zorobabel, syn Szealtiela i Jeszua, syn Josadaka, wznowili budowę świątyni Bożej w Jerozolimie, prorocy Boga popierali ich i wspierali ich w tym dziele. W tym też czasie zjawili się u nich Tattenaj, namiestnik prowincji położonych za Eufratem oraz Szetar-Boznaj. Przybyli oni wraz ze swoimi współpracownikami i zapytali, kto wam udzielił pozwolenia na budowę świątyni i na jej wykończenie, zapytali jeszcze, jakie imiona noszą kierujący budową. Bóg jednak strzegł starczyzny żydowskiej tak, że nie wstrzymali prac, dopóki sprawozdanie na temat ich działania nie doszło do króla Dariusza i dopóki nie wróciło od niego pismo w tej sprawie. No i właśnie, tutaj mamy kilka rzeczy, które są ważne.

Na początku pojawiają nam się postaci. które nie są nam już obce, mianowicie prorok Ageusz i Zachariasz. Na temat ksiąg proroka Ageusza i Zachariasza możecie posłuchać w odcinkach 166, 170 i 177, z czego księga Ageusza szczególnie jest jakaś taka bliska mojemu sercu, lubię ją, bardzo ją lubię, ona jest bardzo króciutka. Możecie wrócić sobie do tej księgi, możecie wrócić sobie do tych podcastów lub ewentualnie, kiedy będziecie czytać Biblię w kolejnym roku, od początku do końca, uwierzcie mi, to będzie jeszcze ciekawsza lektura niż ma miejsce teraz, to będziecie już wiedzieć, kiedy tak naprawdę pisali Ageusz i Zachariasz, już tą historię będziemy mieli lepiej ogarniętą właśnie przez pryzmat tego, że wiemy, co się działo w tamtym czasie w Izraelu, kiedy to pierwsi wygnańcy wrócili, co było też rzeczą, której tam delikatny kontekst, wydaje mi się, że przedstawiłem, ale właśnie, tutaj widzimy, co takiego się działo, wiemy dlaczego, w jakich okolicznościach oni prorokowali, o co takiego im chodziło też w tych proroctwach, więc to jest to, co jest szczególne w czytaniu Biblii. Jeśli przeczytamy Biblię raz, to fajnie, to uroczo, naprawdę jesteśmy wciąż dużo w lepszej pozycji niż większość osób, która nigdy po Biblię nie sięgnie albo tych, którzy tylko na wyrywki będą coś czytać i w sumie nie wiem, o co chodzi, ale tak naprawdę nie wiem, bo znamy tylko jakieś tam wyrwane z kontekstu fragmenty. Tutaj jednak jesteśmy w sytuacji, w której widzimy, że dzisiaj czytając Biblię mogę sobie pomyśleć: Ageusz i Zachariasz, no, zerknąłbym sobie, ale nie wiem, mam plan, chciałbym przeczytać Biblię do końca w ciągu roku, to spoko, nie ma najmniejszego problemu, żebyś zwyczajnie zapamiętał o tym, że okej, takie rzeczy się dzieją, dlatego następnym razem, kiedy pojawi się chociażby właśnie postać Ageusza i Zachariasza, ich księgi, no to będziemy wiedzieć, żeby wrócić sobie, żeby sobie przypomnieć: Aha, dobra, to były czasy Ezdrasza, tam była ta odbudowa i tak dalej.

Trochę lepiej kumamy wtedy historię, kiedy pamiętamy o takich historycznych drobiazgach, kiedy mamy tą całą historię też w ogóle ułożoną jakoś w głowie. Oczywiście to nie jest tak, że będziemy wszystko super pamiętać i tak dalej, ale uwierzcie mi, każda kolejna lektura będzie coraz ciekawsza, bo będziemy pamiętać: Aha, tu było to, tu się działo to, to jest połączone z tym, to z tamtym. Sami zaczniecie odkrywać, ile w Biblii jest niesamowitych połączeń, które dodają nam jeszcze więcej smaku do... do tej lektury. Dlatego zachęcam, żeby już teraz zaplanować to, żeby czytać Biblię dalej. I okej, jak to nie będzie w rok, niech będzie w dwa lata, ale czytajmy, czytajmy Biblię, bo odkrywanie rzeczy w Biblii jest naprawdę fascynującą przygodą.

To jest książka jak żadna inna, o czym też już zresztą pewnie się przekonaliście. Niemniej jednak mamy tutaj proroków Ageusza i Zachariasza, znowu ciekawy wątek. I Ageusz na przykład bardzo wyraźnie wskazywał na to, że: Ej, wy zajmujecie się rzeczami, którymi nie powinniście się zajmować. Zajmujecie się sobą zamiast zajmować się odbudową świątyni. I widzicie tutaj bardzo wyraźnie widać to, że okej, ludzie nie mogli odbudowywać świątyni, zostało im to zakazane.

Znaczy właśnie, czy nie mogli? Okazuje się, że mogli, ale był zakaz. Nie powinni byli odbudowywać świątyni z perspektywy rozkazów królewskich. Niemniej jednak Ageusz mówi: Nie, budujcie, budujcie, w ogóle tym powinniście się zajmować, a nie jakimiś innymi rzeczami, latacie koło swojego ogona zamiast zająć się odbudową świątyni. Co było zachętą dla ludzi do tego, żeby wznowić prace związane z budową świątyni.

I oni to zrobili pomimo tego, że nie mieli jeszcze kwitów żadnych od króla i dopiero później tak naprawdę wysłali pismo do króla Dariusza i czekali na to, jak on się do tego pisma odniesie. Więc widzimy tutaj, że rola proroków była bardzo kluczowa w procesie odbudowy świątyni, no bo zwyczajnie, tak jak to już wspomniałem na samym początku, projekt fantastyczny, dobry start, a przeciwności później mogą sprawić, że nagle myślimy sobie: Eee, a może jednak, a może jednak to nie jest Boża wola, a może jednak, a może jednak nie. Nie. My powinniśmy umieć rozeznać drogę, którą Bóg nas prowadzi, wiedzieć, jaka jest Jego wola i działać zgodnie z Jego wolą, a niekoniecznie zgodnie z okolicznościami, które będą nam towarzyszyły i dokładnie to samo działo się tutaj. Prorocy zachęcili ludzi do tego, żeby byli wierni Bogu, byli wierni misji, do której Bóg ich powołał, więc wznowiono prace nad odbudową świątyni.

W międzyczasie załatwiono kwity od króla, który to zresztą sięgnął po kroniki i tam zobaczył, że: Ty, no rzeczywiście, Cyrus powiedział, że mają odbudowywać, to niech odbudowują. I znowu król, podobnie król Dariusz, podobnie jak to było w przypadku Cyrusa, wyposażył, zachęcił ludzi do tego, żeby po prostu kontynuowali te prace związane z odbudową świątyni. I to jest to, co jest z mojej perspektywy najważniejsze dla nas na dzisiaj w tej części historii. Ważne jest to, że właśnie jeszcze nie pojawił się nam Ezdrasz. W ogóle postać Ezdrasza się nam w ogóle nie pojawiła, znaczy pojawia się dzisiaj, nie pojawiała się z perspektywy tego, jak omawiamy sobie podcast, bo w zasadzie i ona jest ukończona z końcem rozdziału szóstego.

I później, między rozdziałem szóstym i siódmym, mamy tak naprawdę całkiem spory okres czasu, zanim historia zostaje wznowiona co znowu. Z perspektywy naszej lektury czytamy to, jakby nic się nie wydarzyło w międzyczasie. Nie, tutaj między rozdziałem szóstym i siódmym mamy odstęp jakiś tam ponad chyba sześćdziesięciu lat, więc dużo czasu upłynęło, zanim właśnie na scenę wejdzie nam Ezdrasz, o którym to też porozmawiamy sobie w kolejnym odcinku. A tymczasem, gdybyście mieli pytania, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl lub napiszcie do mnie na adres jacek@bibliawrok.pl. Tam możemy sobie porozmawiać, podyskutować i słyszymy się już jutro w kolejnym odcinku.