Jak żyć zgodnie z Bożym Słowem

W skrócie
Dzisiaj poznajemy Ezdrasza, kapłana i znawcę Prawa, który wraca do Jerozolimy odbudować duchową tożsamość Izraela. Opowiadam, co mi się w nim podoba, i o trudnej historii na końcu księgi, która jest dla mnie dosyć brutalna. Zastanawiamy się, dlaczego trzeba znać nie tylko Boże Słowo, ale też Boże serce.
Najważniejsze myśli
Kapłan, który znał Prawo
Ezdrasz pochodzi z rodu Aarona. Postanawia badać Prawo, wprowadzać je w życie i uczyć innych.
Zamiast wojska, post i modlitwa
Przed niebezpieczną podróżą Ezdrasz nie prosi króla o eskortę. Ogłasza post i prosi Boga o bezpieczną drogę, bo wcześniej mówił królowi, że Bóg się troszczy.
Trudny finał księgi
Izraelici pożenili się z kobietami z innych narodów, a Ezdrasz każe je odesłać razem z dziećmi. Jacek mówi, że to brutalne i że można było to rozegrać inaczej.
Słowo i serce
Przykład Rut pokazuje, że ludzie z innych narodów mogli stawać się częścią Izraela. Zbytnia gorliwość wobec litery Prawa może przysłonić Boże serce.
Z odcinka
Ważne jest to, żeby jednocześnie znać Boże Słowo, a z drugiej strony znać Boże serce.
Skoro ja mówię, że ten nasz Bóg jest taki fajny, no to może ja nie będę szedł do króla po ekstra pomoc, tylko zwyczajnie zwrócę się z tym do Boga.
Patrzeć na nie właśnie przez pryzmat tego, jakie jest serce Boże stojące za tym prawem, co Bóg chciał osiągnąć przez to prawo.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Ezdrasza 7,5-65 Syna Abiszui, syna Pinchasa, syna Eleazara, syna Aarona, najwyższego kapłana; 6 Tenże Ezdrasz wyruszył z Babilonu, a był człowiekiem uczonym w prawie Mojżesza, które dał PAN, Bóg Izraela. A król spełnił wszystkie jego prośby, gdyż ręka PANA, jego Boga, była nad nim. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Ezdrasz jest potomkiem Aarona, pierwszego kapłana, a przy tym znawcą Prawa Mojżesza.
- Księga Ezdrasza 7,1010 Ezdrasz bowiem przygotował swoje serce, aby szukać prawa PANA i wykonywać je, a także by nauczać w Izraelu ustaw i sądów. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Ezdrasz postanawia badać Prawo Pana, wprowadzać je w życie i uczyć w Izraelu.
- Księga Ezdrasza 8,21-2321 Wtedy tam, nad rzeką Achawa, ogłosiłem post, abyśmy ukorzyli się przed naszym Bogiem i abyśmy uprosili u niego szczęśliwą drogę dla nas, naszych dzieci i całego naszego dobytku. 22 Wstydziłem się bowiem prosić króla o żołnierzy i jeźdźców, aby nas w drodze ratowali przed wrogami, ponieważ powiedzieliśmy królowi: Ręka naszego Boga [jest] nad wszystkimi, którzy go szukają, dla ich dobra, ale jego moc i gniew przeciwko wszystkim, którzy go opuszczają. 23 Pościliśmy więc i prosiliśmy o to naszego Boga. A on nas wysłuchał. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Przed podróżą Ezdrasz ogłasza post i prosi Boga o ochronę, zamiast prosić króla o wojsko.
- Księga Ezdrasza 91 A gdy zakończono to wszystko, przystąpili do mnie naczelnicy, mówiąc: Lud Izraela, kapłani i Lewici nie odłączyli się od narodów tych ziem; postępują według obrzydliwości Kananejczyków, Chetytów, Peryzzytów, Jebusytów, Ammonitów, Moabitów, Egipcjan i Amorytów. 2 Pobrali bowiem ich córki dla siebie i swoich synów, tak że święte nasienie pomieszało się z ludami tych ziem, a w tym grzechu przodowali naczelnicy i przywódcy. 3 Gdy to usłyszałem, rozdarłem swoją szatę i swój płaszcz i rwałem włosy ze swojej głowy i brody i siedziałem osłupiony. 4 I zgromadzili się wokoło mnie wszyscy, którzy drżeli przed słowem Boga Izraela z powodu przestępstwa tych, [którzy powrócili] z niewoli, a ja siedziałem osłupiony aż do ofiary wieczornej. (początek rozdziału)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Ezdrasz dowiaduje się o mieszanych małżeństwach i w modlitwie pokutnej wyznaje grzech ludu.
- Księga Ezdrasza 101 A gdy Ezdrasz modlił się i wyznawał [grzechy] z płaczem, klęcząc przed domem Bożym, zebrał się wokół niego bardzo wielki tłum mężczyzn, kobiet i dzieci z Izraela, a lud bardzo gorzko płakał. 2 Wtedy Szekaniasz, syn Jechiela z synów Elama, powiedział do Ezdrasza: My zgrzeszyliśmy przeciwko naszemu Bogu, bo pojęliśmy obce żony z ludu tej ziemi. Ale jest jeszcze nadzieja dla Izraela w tej sprawie. 3 Teraz więc zawrzyjmy przymierze z naszym Bogiem – odprawmy wszystkie żony i [dzieci] z nich urodzone, według rady PANA i tych, którzy drżą przed przykazaniem naszego Boga. Niech to się stanie według prawa. 4 Wstań, bo do ciebie należy ta sprawa, a my [będziemy] z tobą. Wzmocnij się i działaj. (początek rozdziału)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Izraelici odsyłają żony obcego pochodzenia razem z dziećmi. To trudny koniec księgi.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Księga Powtórzonego Prawa 7,3-43 Nie będziesz z nimi zawierał małżeństw: swej córki nie dasz ich synowi i ich córki nie weźmiesz dla swego syna; 4 Gdyż odwiodłaby twego syna od kroczenia za mną, by służyli innym bogom. Wtedy rozpaliłby się gniew PANA na was i prędko by was wytępił. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Prawo zakazywało małżeństw z ludźmi z innych narodów, żeby Izrael nie odszedł od Boga. To tło działań Ezdrasza.
- Księga Rut 1,16-1716 Rut jednak odpowiedziała: Nie nalegaj na mnie, abym cię opuściła i odeszła od ciebie. Gdziekolwiek bowiem pójdziesz i ja pójdę, a gdziekolwiek zamieszkasz i ja zamieszkam. Twój lud będzie moim ludem, a twój Bóg będzie moim Bogiem. 17 Gdzie ty umrzesz, [tam i] ja umrę, i tam będę pogrzebana. Niech mi to PAN uczyni i niech do tego dorzuci, jeśli coś innego niż śmierć oddzieli mnie od ciebie. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Moabitka Rut mówi do Noemi: twój lud będzie moim ludem, a twój Bóg moim Bogiem. Cudzoziemka, która staje się częścią Izraela.
- Ewangelia św. Mateusza 1,55 A Salmon spłodził z Rachab Booza, a Booz spłodził z Rut Obeda, a Obed spłodził Jessego. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Rut znajduje się w rodowodzie Jezusa. Bóg nie wykluczył jej z historii zbawienia.
Do przemyślenia
- Gdzie w moim życiu bardziej trzymam się litery, niż patrzę na to, czego naprawdę chce Boże serce?
- Czy proszę Boga o pomoc w pierwszej kolejności, czy dopiero gdy wyczerpię inne sposoby?
Powiązane odcinki
Księga Ezdrasza Prawo Boże Boże serce post i modlitwa tożsamość duchowa Rut
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok, dzisiaj mamy dzień 247 i czytamy Księgę Ezdrasza, rozdziały od 8 do 10. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. To, o czym dzisiaj będziemy rozmawiać na temat Księgi Ezdrasza, w zasadzie zaczęło się w tym tekście, który mieliśmy wczoraj w rozdziale 7, kiedy, tak jak wspomniałem też wtedy, po kilkudziesięciu latach przerwy, której nie jesteśmy w stanie za bardzo wyłapać tak sobie leciutko, łatwo, jeżeli po prostu czytamy sobie rozdział 6 i od razu 7 i bum, myślimy, że to akcja dzieje się bez jakiegoś większego momentu zatrzymania. Nie, tak nie jest. Tutaj była dłuższa przerwa i w rozdziale 7 mieliśmy przedstawioną właśnie w końcu postać Ezdrasza.
Ale żeby w miarę tam spójnie tematycznie sobie tę Księgę Ezdrasza poukładać, to wrócimy sobie dzisiaj do rozdziału 7 i porozmawiamy o tym, co dzieje się w rozdziałach od 8 do 10. A w rozdziale 7 poznajemy Ezdrasza, gdzie na samym początku czytamy, że po tych wydarzeniach za panowania króla perskiego Artachszasty z Babilonu wyruszył Ezdrasz. Był on potomkiem Serajasza, który był z kolei synem Azariasza, ten zaś synem Chilkiasza i tam mamy synów, synów, synów, synów, aż w końcu dochodzimy do końcówki wersetu 5, gdzie jest napisane, Księga Ezdrasza 7,5-65 Syna Abiszui, syna Pinchasa, syna Eleazara, syna Aarona, najwyższego kapłana; 6 Tenże Ezdrasz wyruszył z Babilonu, a był człowiekiem uczonym w prawie Mojżesza, które dał PAN, Bóg Izraela. A król spełnił wszystkie jego prośby, gdyż ręka PANA, jego Boga, była nad nim. Uwspółcześniona Biblia Gdańska. Co jest dla nas bardzo ważne, bo wiemy, kim jest Ezdrasz. Ezdrasz jest z rodu Aarona, jest kapłanem.
Kapłaństwo w Izraelu było dziedziczne i tylko osoby, które były potomkami Aarona, mogły tymi kapłanami być, więc mamy Ezdrasza, który potomkiem Aarona jest. To od razu nam pokazuje to, że historia, która dalej będzie się działa, będzie związana też po części właśnie z odbudową też jakiejś tożsamości religijnej Izraela, bo tak, oni odbudowali już świątynię i być może pamiętacie, być może nie, jak bardzo świątynia była dla Izraela ważna. Kiedy prorocy nawoływali ich do tego, żeby zaczęli żyć życiem godnym Boga, żeby się ogarnęli, żeby w końcu zaczęli przestrzegać przykazań, dbać o święty, wdowy, uciśnionych, słabszych i tak dalej. Kiedy wołali do nich po prostu: Zacznijcie w końcu żyć na miarę tego Boga, któremu służycie, to oni mówili: A, my mamy świątynię, nie musimy się niczego bać, wszystko będzie spoko, bo tu jest świątynia. Ta świątynia była dla nich tak ważna i Bóg pokazał też, że okej, dobra, dla was może być ważna, ale ja jestem w stanie sobie poradzić spokojnie bez tej świątyni.
A wy będziecie musieli ponieść konsekwencje swoich czynów i to też doprowadziło do uprowadzenia Izraelitów do niewoli babilońskiej, która też, jak już później sobie zobaczyliśmy całkiem niedawno, przerodziła się w zasadzie w niewolę perską, znaczy o tyle w niewolę, że po prostu w międzyczasie tam Persja podbiła Babilon. Niemniej jednak jesteśmy tutaj w miejscu, gdzie właśnie mamy Ezdrasza, który jest kapłanem i misja Ezdrasza będzie właśnie dosyć bezpośrednio związana z tym, kim on właśnie jest, jaka jest jego tożsamość, związana też z jego rodowodem. Dalej, w wersecie szóstym czytamy, że ten właśnie Ezdrasz wyruszył z Babilonu, był on uczonym człowiekiem, biegłym w prawie Mojżesza, nadanym przez Pana Boga Izraela, król natomiast spełniał każdą prośbę Ezdrasza stosownie do tego, jak Pan, jego Bóg, otaczał go swoją opieką. Później jeszcze Księga Ezdrasza 7,1010 Ezdrasz bowiem przygotował swoje serce, aby szukać prawa PANA i wykonywać je, a także by nauczać w Izraelu ustaw i sądów. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, że Ezdrasz bowiem położył sobie na sercu badanie prawa Pana, wprowadzanie go w życie i nauczanie w Izraelu jego postanowień i zasad. Bardzo ważna rzecz związana z Ezdraszem.
Kapłan, który jednocześnie był znawcą prawa, znawcą Tory, był tym, który za misję postawił sobie to, żeby na bazie właśnie Biblii, Pisma Świętego, w tym przypadku nie mówimy o tym, co my dzisiaj nazywamy Biblią czy tam Pismem Świętym, ale żeby na bazie tego Pisma Świętego, które dla nich było dostępne w tamtym czasie, odbudowywać też tą tożsamość duchową Izraelitów. Zobowiązał się do tego, że będzie badał to prawo i że będzie je wprowadzał w życie i uczył innych tego, jak zgodnie z tym prawem żyć, więc taką misją startuje nasz Ezdrasz, znowu wspierany przez po raz kolejny pogańskiego władcę, gdzie w tym samym rozdziale przeczytamy jeszcze o tym, w jaki to sposób król go wysłał, znowu z jakimś zaopatrzeniem, z jakąś zachętą, z jakimś wsparciem, gdzie chociażby czytając od wersetu czternastego otrzymałeś bowiem posłannictwo króla i jego siedmiu doradców, aby w świetle prawa twojego Boga, które dzierżysz w ręce, zbadać sprawy w Judei i Jerozolimie, udajesz się tam także jako posłany, by dostarczyć srebro i złoto dobrowolnie ofiarowane przez króla i jego doradców na rzecz Boga Izraela, który na miejsce swego przebywania obrał Jerozolimę. Masz jednocześnie dostarczyć całe srebro i złoto, które ci przekażą ludzie zamieszkali w różnych miejscowościach. Włościach prowincji babilońskiej wraz z dobrowolnymi darami od ludu i kapłanów, które zechcą oni złożyć na potrzeby świątyni swego Boga w Jerozolimie. Otrzymane pieniądze bezwłocznie przeznaczysz na zakup cielców, kozów, jagniąt oraz na wszystko, co wraz z tymi zwierzętami składa się jako ofiarę z pokarmów i płynów.
To wszystko złożysz na ołtarzu w świątyni waszego Boga w Jerozolimie. Resztę srebra i złota ty i twoi bracia możecie przeznaczyć na to, co uznacie za właściwe, zgodnie z wolą i upodobaniem waszego Boga. Naczynia powierzone ci do przekazania w świątyni twojego Boga mają być tam przed Bogiem w Jerozolimie oddane do użytku zgodnie z ich przeznaczeniem. Co do pozostałych potrzeb świątyni twojego Boga, które przyjdzie ci pokryć, uczynisz to na koszt skarbu królewskiego. Ja, król Artakszas, nakazuję ponadto wszystkim podskarbim obszarów położonych za Eufratem, aby wszystko, o co poprosi was Ezdrasz, kapłan, znawca prawa Boga niebios, zostało przez was w trybie pilnym uwzględnione aż do stu talentów srebra, stu korców pszenicy, stu batów wina i stu batów oliwy, co do soli bez ograniczeń.
Wszystko, co Bóg niebios rozkaże, ma być na rzecz świątyni tego Boga niebios uczynione z całą starannością, tak aby jego gniew nie spadł ani na rządy króla, ani na jego synów. Przyjmijcie też do wiadomości, że na żadnego z kapłanów, lewitów, śpiewaków, odźwiernych, sług świątynnych oraz innych posługujących w świątyni Bożej nie wolno nakładać podatków, danin ani innych opłat. Ezdraszu, stosownie do udzielonej ci przez twojego Boga mądrości, ustanów pisarzy, sędziów, którzy będą rozpatrywać sprawy całego ludu za Eufratem, tych wszystkich, którym znane jest prawo twojego Boga. Tego zaś, kto go nie zna, będziecie nauczać. I końcówka tego rozdziału jest wyrazem wdzięczności Ezdrasza za to, jak Bóg rozciągnął swoją łaskę wobec króla, jego doradców i wszystkich jego potężnych dostojników.
I na sam koniec czytamy, że wzmocniony dowodami troski Pana, mojego Boga, zebrałem naczelników Izraela i zachęciłem, aby poszli ze mną. Więc Ezdrasz w rozdziale siódmym przyszykował się do podróży, został w tą podróż wysłany, tam zebrała się z nim całkiem pokaźna ekipa. Jednocześnie cała droga to, wiecie, nie był jakiś tam lajtowy spacerek, tylko rzeczywiście to była poważna przeprawa, do której też w odpowiedni sposób Ezdrasz chciał się przygotować, o czym jest napisane w ósmym rozdziale Księga Ezdrasza 8,21-2321 Wtedy tam, nad rzeką Achawa, ogłosiłem post, abyśmy ukorzyli się przed naszym Bogiem i abyśmy uprosili u niego szczęśliwą drogę dla nas, naszych dzieci i całego naszego dobytku. 22 Wstydziłem się bowiem prosić króla o żołnierzy i jeźdźców, aby nas w drodze ratowali przed wrogami, ponieważ powiedzieliśmy królowi: Ręka naszego Boga [jest] nad wszystkimi, którzy go szukają, dla ich dobra, ale jego moc i gniew przeciwko wszystkim, którzy go opuszczają. 23 Pościliśmy więc i prosiliśmy o to naszego Boga. A on nas wysłuchał. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie następnie tam nad rzeką Ahawą w trakcie... W trakcie tej podróży ogłosiłem post, chciałem, abyśmy ukorzyli się przed naszym Bogiem i w modlitwie prosili Go o bezpieczną drogę dla siebie, dla naszych rodzin i dla całego naszego dobytku. Wstydziłem się prosić króla o wojsko i jeźdźnych, którzy by nas w drodze chronili przed wrogami.
To dlatego, że powiedzieliśmy królowi: Bóg troszy się i zapewnia powodzenie tym, którzy Go szukają, a Jego srogi gniew spada na tych, którzy Go porzucają. Pościliśmy zatem, zabiegając o bezpieczeństwo u naszego Boga i On dał nam się ubłagać. I dalej też w wersecie 31 czytamy, że z Hawy wyruszyliśmy do Jerozolimy dwunastego dnia pierwszego miesiąca. Bóg otaczał nas swoją opieką i chronił nas w drodze przed wrogami i rozbójnikami. Bardzo zachęcająca wstawka związana też z postawą Ezdrasza, który właśnie z jednej strony mógł pójść do króla i powiedzieć: Hej, królu, dajcie nam tutaj jakieś wsparcie, nic nam się tam nie stało po drodze, ale z drugiej strony właśnie gość, to mi się bardzo podobało u Ezdrasza, podszedł do tego na zasadzie: Skoro ja mówię, że ten nasz Bóg jest taki fajny, no to może ja nie będę szedł do króla po ekstra pomoc, tylko zwyczajnie zwrócę się z tym do Boga.
Co jest bardzo fajną, godną pochwały postawą. Też postawą, która jest wyrazem wiary samego Ezdrasza, co jest niesamowicie ważne, kiedy patrzymy na jego postać. To, co on robił, było wyrazem wiary. Jego działanie było wyrazem wiary, takiej gorliwości wobec Boga. Ale właśnie, kiedy już dotarli koniec końców do Jerozolimy, to okazało się, że sprawy trochę poszły w złą stronę, bo w rozdziałach od 9 do 10 czytamy o tym, że kiedy Ezdrasz w końcu dotarł do Jerozolimy, okazało się, że ludzie nie żyją zgodnie z prawem i zrobił się nam duży problem.
Ezdrasz się wściekł, płakał, modlił się, wyznawał grzech, pościł, w ogóle naprawdę był przejęty tym, że, co tutaj było najważniejszą kwestią, Izraelici wzięli sobie za żony kobiety z innych plemion, co było zakazane w Torze. W związku z tym Ezdrasz, jako właśnie też znawca prawa, był przerażony, był przerażony tym, że ludzie postąpili w sposób, który nie powinni byli postępować. Więc Księga Ezdrasza 91 A gdy zakończono to wszystko, przystąpili do mnie naczelnicy, mówiąc: Lud Izraela, kapłani i Lewici nie odłączyli się od narodów tych ziem; postępują według obrzydliwości Kananejczyków, Chetytów, Peryzzytów, Jebusytów, Ammonitów, Moabitów, Egipcjan i Amorytów. 2 Pobrali bowiem ich córki dla siebie i swoich synów, tak że święte nasienie pomieszało się z ludami tych ziem, a w tym grzechu przodowali naczelnicy i przywódcy. 3 Gdy to usłyszałem, rozdarłem swoją szatę i swój płaszcz i rwałem włosy ze swojej głowy i brody i siedziałem osłupiony. 4 I zgromadzili się wokoło mnie wszyscy, którzy drżeli przed słowem Boga Izraela z powodu przestępstwa tych, [którzy powrócili] z niewoli, a ja siedziałem osłupiony aż do ofiary wieczornej. (początek rozdziału)Uwspółcześniona Biblia Gdańska, a Księga Ezdrasza 101 A gdy Ezdrasz modlił się i wyznawał [grzechy] z płaczem, klęcząc przed domem Bożym, zebrał się wokół niego bardzo wielki tłum mężczyzn, kobiet i dzieci z Izraela, a lud bardzo gorzko płakał. 2 Wtedy Szekaniasz, syn Jechiela z synów Elama, powiedział do Ezdrasza: My zgrzeszyliśmy przeciwko naszemu Bogu, bo pojęliśmy obce żony z ludu tej ziemi. Ale jest jeszcze nadzieja dla Izraela w tej sprawie. 3 Teraz więc zawrzyjmy przymierze z naszym Bogiem – odprawmy wszystkie żony i [dzieci] z nich urodzone, według rady PANA i tych, którzy drżą przed przykazaniem naszego Boga. Niech to się stanie według prawa. 4 Wstań, bo do ciebie należy ta sprawa, a my [będziemy] z tobą. Wzmocnij się i działaj. (początek rozdziału)Uwspółcześniona Biblia Gdańska, jak ta historia się dalej potoczyła, gdzie w zasadzie księga Ezdrasza kończy nam się tym, że czytamy, że wszyscy oni pojęli za żony kobiety obcoplemienne, lecz odprawili je wraz... Teraz z ich dziećmi. I teraz wiem, że to może być historia, która dla nas może być taka: no dobra, ale to trochę brzmi brutalnie.
I powiem tak, też jestem tak trochę na to patrzę, że dosyć brutalna ta historia jest i rozumiem, o co chodziło Ezdraszowi. On chciał zadbać o to, żeby prawo Boże było respektowane. I w tej historii wydaje mi się, że widzimy to, że ważne jest to, żeby jednocześnie znać Boże Słowo, a z drugiej strony znać Boże serce. Bo oczywiste jest to, że Izraelici postąpili niewłaściwie z perspektywy prawa. Oczywiste jest to, że nie powinni byli się hajtać z kobietami, które były z innych plemion.
To było bardzo wyraźnym tematem związanym też z prawem Mojżesza, że no takie rzeczy nie wchodziły w grę, bo Izraelici mieli być całkowicie oddzieleni od innych narodów i dla tych innych narodów mieli być przykładem. To jednak jak Ezdrasz to rozegrał, ja nie chcę tego broń Boże oceniać i mówić, że zrobił dobrze, zrobił źle. Wydaje mi się jednak, że można było to rozegrać inaczej i nie wiem, czy też ta historia właśnie przez to, że ona pod takim fajnym początku, czyli wiecie, mamy odbudowę świątyni, są przeciwności, ale ludzie się zbierają, idą dalej, później pojawia się Ezdrasz, zabiera ludzi, chce odbudować też taką tożsamość duchową Izraela, chce ich nauczać prawa i nagle pojawia się kwestia związana bezpośrednio z prawem, która jest rozwiązana bardzo brutalnie. I teraz, czy można było to rozegrać inaczej? Powiem tak, wydaje mi się, że tak.
I nie, że wydaje mi się ot tak, bo tak sobie, nie wiem, pomyślałem, że smutno, że to tak wyszło, wiecie, rodziny zostały rozbite, żony z dziećmi zostali odesłani. Czy można było inaczej? Z jednej strony mamy prawo, które też dawało wyraźną opcję na to, że, że tak powiem, obcoplemieńcy mogli wejść w część wspólnoty Izraela pod warunkiem, że tam przestrzegali praw i tak dalej, więc była taka możliwość. I też w historii Starego Testamentu, którą już mamy za sobą, kilkukrotnie widzieliśmy sytuacje, gdzie poganie odgrywali bardzo ważną rolę z perspektywy historii Izraela i stawali się częścią Izraela. I tutaj, nie szukając jakoś szczególnie daleko, przypomnijcie sobie historię Rut.
Kim była Rut? Ona była Moabitką, która się hajtnęła z Izraelitą. Mąż zmarł, zmarł mąż też brata, zmarł mąż Rut, zmarł brat męża i Rut razem ze swoją siostrą miały opcję, żeby wrócić do Izraela, a siostra... zrezygnowała, Rut została razem ze swoją teściową i wróciła do Izraela, będąc wdową po Izraelicie. W zasadzie po pierwsze, ona nigdy nie powinna była się hajtnąć z tamtym gościem. Po drugie, mogła spokojnie sobie zostać i nie wracać, po prostu się tym wszystkim nie przejmować.
Niemniej jednak to, jak ona wróciła, w jaki sposób przyjęła Boga Izraela jako swojego, o czym znowu możecie wrócić sobie do Księgi Rut i posłuchać tej historii, bo ona jest fantastyczna, bardzo króciutka swoją drogą. Być może nawet ją teraz jeszcze dosyć dobrze pamiętacie, bo była ona stosunkowo niedawno. Po samej Rut widzimy, że wcale niekoniecznie to, jak to rozegrał Ezdrasz, musiało być tą kwestią. Oczywiście historia Rut wydarzyła się setki lat wcześniej, bo w zasadzie mówimy tutaj jeszcze o czasach przed monarchią w Izraelu. Ja mówiłem, że może pamiętacie niedawno, no bo to niedawno czytaliśmy akurat, ale z perspektywy historii to jest bardzo odległa historia, historia, która dla nas może pokazać, że tutaj można było to inaczej rozegrać.
Wydaje mi się jednak, że właśnie czasami jest tak, że my jesteśmy tak bardzo gorliwi wobec Bożego Słowa, że trochę zapominamy o tym, jakie jest Boże serce. Zapominamy o tym, że okej, to, że znajdę jakiś fragment, który powie mi: zrób to czy tamto, wcale niekoniecznie dzisiaj idealnie będzie odnosił się do naszych sytuacji. Wiecie, inne czasy, inna kultura i tak dalej. Musimy na Biblię patrzeć też przez pryzmat tego, do kogo była pisana, jak była pisana. I o tym rozmawialiśmy przy okazji Starego Testamentu, będziemy o tym na pewno rozmawiać jeszcze przy okazji Nowego, jak my dzisiaj powinniśmy ustosunkować się do prawa, które jest zapisane w Starym Testamencie.
Bardzo ważnego prawa, prawa, które warto znać, odkrywać, poznawać, ale patrzeć na nie właśnie przez pryzmat tego, jakie jest serce Boże stojące za tym prawem, co Bóg chciał osiągnąć przez to prawo, w jaki sposób te przepisy, które Bóg dawał, miały pomagać Izraelowi w tym, żeby on wyróżniał się na tle innych narodów i żebyśmy dzisiaj jak matołki po prostu, wiecie, nie wymyślali sobie jakichś praw, których Bóg nawet nie chce, żebyśmy przestrzegali. I znowu, ja nie mówię o, wiecie, życiu moralnym, etycznym, o tym, że Bóg chce, żebyśmy właśnie żyli w sposób taki naprawdę wyjątkowy na tle tego, jak dzisiaj wyglądają zwyczaje i standardy moralności, jeśli chodzi o świat, w którym funkcjonujemy. Niemniej jednak w tej historii wydaje mi się, że dosyć... Wyraźnie widzimy to, że okej, jest świątynia, są ludzie, startują z tym, żeby przestrzegać tych praw w bardzo gorliwy sposób, co jak najbardziej jest godne pochwały. I tu jednoznacznie, to jest godne pochwały, w jakiś sposób Ezraż poważnie podszedł do tematu.
Niemniej jednak, czy o to Bogu chodziło? Ręki nie dam, wydaje mi się, że nie i że można było to rozegrać inaczej, o czym też będziemy czytać dalej też w niektórych historiach, które się nam pojawią właśnie w księdze Nehemiasza, którą będziemy startować już jutro, która w zasadzie jest bezpośrednią kontynuacją tego, co dzieje się w historii Ezdrasza i tak jak to też wspomniałem przy okazji pierwszego odcinka związanego z księgą Ezdrasza. Ezdrasz i Nehemiasz to w zasadzie z perspektywy Biblii hebrajskiej jedna księga, jedna i ta sama, więc historia dalej będzie się nam rozwijać. Mamy za sobą początek powrotu Izraelitów z niewoli babilońskiej, z jednej strony bardzo zachęcający, z drugiej strony wciąż pozostawiający różne znaki zapytania i takie momenty, w których możemy sobie pomyśleć: czy właśnie o to chodziło? Czy to tak miało się rozegrać?
Czy to jest ta piękna, świetlana obietnica, którą to Bóg roztaczał nad Izraelem za pośrednictwem swoich proroków? Czy tak to ma wyglądać? O tym przekonamy się w kolejnych księgach i rozwiązanie wszelkich zagadek pewnie pojawi nam się w okolicach Nowego Testamentu, kiedy już będziemy widzieć, w jaki sposób Bóg będzie realizował swoje obietnice związane z odbudową nie tylko narodu, ale z odbudową wręcz całej ludzkości. O tym w kolejnych księgach, a z mojej strony, jeśli chodzi o księgę Ezdrasza, na tyle. Gdybyście mieli pytania, chcieli dowiedzieć się czegoś więcej, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl, możecie też napisać do mnie na adres jacek@bibliawrok.pl i do usłyszenia w kolejnym odcinku.