Psalm 50

Cały tekst psalmu i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 187 · Psalmy 46-50Kim byli synowie Koracha i jakie to ma znaczeniePosłuchaj odcinka

Psalm 50: tekst

1 Psalm Asafa. Bóg nad bogami, PAN, przemówił i wezwał ziemię od wschodu słońca aż do jego zachodu.

2 Z Syjonu, doskonałego piękna, zajaśniał Bóg.

3 Nasz Bóg przyjdzie i nie będzie milczał; ogień będzie trawił przed nim, a wokół niego powstanie potężna burza.

4 Wezwie z góry niebiosa i ziemię, aby sądzić swój lud:

5 Zgromadźcie mi moich świętych, którzy zawarli ze mną przymierze przez ofiarę.

6 Wtedy niebiosa ogłoszą jego sprawiedliwość, bo sam Bóg [jest] sędzią. Sela.

7 Słuchaj, mój ludu, a będę mówił; słuchaj, Izraelu, a będę świadczył przeciw tobie: Ja [jestem] Bogiem, twoim Bogiem.

8 Nie będę cię ganił za twoje ofiary ani za twoje całopalenia, które są zawsze przede mną.

9 Nie przyjmę cielca z twojego domu ani kozłów z twoich zagród.

10 Do mnie bowiem należy wszelkie zwierzę leśne i tysiące bydła na górach.

11 Znam wszelkie ptactwo górskie i moje są zwierzęta polne.

12 Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym, bo mój [jest] świat i wszystko, co go napełnia.

13 Czyż będę jadł mięso wołów albo pił krew kozłów?

14 Ofiaruj Bogu dziękczynienie i spełnij swoje śluby wobec Najwyższego;

15 I wzywaj mnie w dniu utrapienia; wtedy cię wybawię, a [ty] mnie uwielbisz.

16 Lecz do niegodziwego Bóg mówi: Po co ogłaszasz moje prawa i masz na ustach moje przymierze;

17 Skoro nienawidzisz karności i rzucasz za siebie moje słowa?

18 Gdy widzisz złodzieja, pochwalasz go, i zadajesz się z cudzołożnikami.

19 Pozwalasz swym ustom źle mówić, a twój język knuje podstępy.

20 Siedzisz i mówisz przeciwko twemu bratu, obmawiasz syna swej matki.

21 To czyniłeś, a ja milczałem; sądziłeś, że jestem do ciebie podobny, [ale] będę cię napominał i postawię ci to przed oczy.

22 Zrozumcie to teraz wy, którzy zapominacie o Bogu, bym [was] nie rozszarpał, a nie byłoby [nikogo], kto [by] was ocalił.

23 Kto [mi] ofiaruje chwałę, ten oddaje mi cześć; a temu, kto chodzi [prostą] drogą, ukażę Boże zbawienie.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 187 · Psalmy 46-50

Dzisiaj poznajemy synów Koracha, autorów większości psalmów z drugiej księgi. Opowiadam, z jakiej rodziny pochodzili, co wydarzyło się w Księdze Liczb i dlaczego mimo tego ich Psalm 46 jest pełen zachwytu nad Bogiem. To historia dla każdego, kto dźwiga bagaż z domu rodzinnego.

  • Bunt Koracha. Korach i jego ekipa byli lewitami i chcieli być kapłanami. W Księdze Liczb sprzeciwili się Mojżeszowi, a w gruncie rzeczy samemu Bogu, i skończyli tragicznie.
  • Synowie przetrwali. Księga Liczb zaznacza, że synowie Koracha wówczas nie pomarli. Ich potomkowie wiedzieli, z jakiej rodziny pochodzą, i mimo to służyli Bogu.
  • Przeszłość nas nie definiuje. Autorzy psalmów nie zwalali swoich problemów na rodzinę. Wzięli odpowiedzialność za swoje powołanie i znaleźli w Bogu schronienie, nawet gdy ziemia się trzęsie.

Pytania do przemyślenia

  • Czy coś z mojej rodzinnej historii służy mi za wymówkę, żeby nie iść za Bogiem na poważnie?
  • Do jakiego powołania Bóg zaprasza właśnie mnie, a nie kogoś, z kim się porównuję?

Czytaj dalej

Księga Psalmów: wszystkie psalmy

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42
  43. 43
  44. 44
  45. 45
  46. 46
  47. 47
  48. 48
  49. 49
  50. 50
  51. 51
  52. 52
  53. 53
  54. 54
  55. 55
  56. 56
  57. 57
  58. 58
  59. 59
  60. 60
  61. 61
  62. 62
  63. 63
  64. 64
  65. 65
  66. 66
  67. 67
  68. 68
  69. 69
  70. 70
  71. 71
  72. 72
  73. 73
  74. 74
  75. 75
  76. 76
  77. 77
  78. 78
  79. 79
  80. 80
  81. 81
  82. 82
  83. 83
  84. 84
  85. 85
  86. 86
  87. 87
  88. 88
  89. 89
  90. 90
  91. 91
  92. 92
  93. 93
  94. 94
  95. 95
  96. 96
  97. 97
  98. 98
  99. 99
  100. 100
  101. 101
  102. 102
  103. 103
  104. 104
  105. 105
  106. 106
  107. 107
  108. 108
  109. 109
  110. 110
  111. 111
  112. 112
  113. 113
  114. 114
  115. 115
  116. 116
  117. 117
  118. 118
  119. 119
  120. 120
  121. 121
  122. 122
  123. 123
  124. 124
  125. 125
  126. 126
  127. 127
  128. 128
  129. 129
  130. 130
  131. 131
  132. 132
  133. 133
  134. 134
  135. 135
  136. 136
  137. 137
  138. 138
  139. 139
  140. 140
  141. 141
  142. 142
  143. 143
  144. 144
  145. 145
  146. 146
  147. 147
  148. 148
  149. 149
  150. 150