Psalm 17

Cały tekst psalmu i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 181 · Psalmy 17-20Źródło całkowitego odnowieniaPosłuchaj odcinka

Psalm 17: tekst

1 Modlitwa Dawida. Wysłuchaj, PANIE, [mojej] słusznej sprawy, zważ na moje wołanie, nakłoń ucha na modlitwę moich nieobłudnych ust.

2 Niech wyrok o mnie wyjdzie sprzed twego oblicza, niech twoje oczy widzą to, co słuszne.

3 Doświadczyłeś moje serce, nawiedziłeś [mnie] nocą, wypróbowałeś mnie ogniem, ale nic nie znalazłeś. Postanowiłem, że moje usta nie zgrzeszą.

4 Co się tyczy spraw ludzkich, dzięki słowom twoich ust wystrzegałem się dróg okrutnika.

5 Zatrzymaj moje kroki na twoich drogach, aby nie zachwiały się moje nogi.

6 Wzywam cię, Boże, bo mnie wysłuchasz. Nakłoń ku mnie swego ucha, wysłuchaj moich słów.

7 Okaż swoje miłosierdzie, ty, który wybawiasz ufających tobie od tych, którzy powstają przeciwko twojej prawicy.

8 Strzeż mnie jak źrenicy oka, ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł;

9 Przed niegodziwymi, którzy mnie gnębią, [przed] wrogami mojej duszy, którzy mnie osaczyli.

10 Okryli się swoim tłuszczem, zuchwale mówią swymi ustami.

11 Gdziekolwiek idziemy, otaczają nas, wytężają swój wzrok, aby nas powalić na ziemię.

12 Podobni są do lwa żądnego łupu, do lwiątka siedzącego w ukryciu.

13 Powstań, PANIE, wystąp przeciwko niemu i powal go, swoim mieczem ocal moją duszę od niegodziwego;

14 A swoją ręką, PANIE, od ludzi, od ludzi tego świata, których udziałem jest to życie, a których brzuchy napełniasz swymi skarbami, tak że nasyceni są [nawet] ich synowie, a resztę zostawiają ich dzieciom.

15 Ja [zaś] w sprawiedliwości ujrzę twe oblicze, a gdy się obudzę, nasycę się twoim podobieństwem.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 181 · Psalmy 17-20

Dzisiaj zatrzymuję się przy Psalmie 19, który zaczyna się obrazem nieba, a kończy pochwałą Bożego prawa. Pokazuję, dlaczego te dwie części mówią o jednym i tym samym: o Bogu, który przemawia, najpierw przez stworzenie, a potem przez swoje słowo. Zachęcam, żeby sięgnąć po Biblię i oglądać świat z Bożej perspektywy.

  • Stworzenie mówi. Niebiosa ogłaszają chwałę Boga bez słów, ale ich przekaz dociera do krańców świata. Każdy może coś o Bogu zobaczyć, patrząc na świat.
  • Najpierw Słowo, potem świat. W Księdze Rodzaju każdy dzień stworzenia zaczyna się od słów „Bóg powiedział”. Dlatego Psalm 19 przechodzi od stworzenia do Bożego słowa bez żadnego skoku.
  • Brak wymówek. Paweł pisze w Liście do Rzymian, że ślady Boga są widoczne w Jego dziełach i ludzie nie mają wymówki. Ktoś, kto zaczyna pytać skąd to wszystko, dojdzie do potrzeby Stwórcy.

Pytania do przemyślenia

  • Kiedy ostatnio patrzyłem na przyrodę i pomyślałem o Stwórcy, a nie tylko o ładnym widoku?
  • W której sprawie szukam rady wszędzie, tylko nie w Biblii?

Czytaj dalej

Księga Psalmów: wszystkie psalmy

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36
  37. 37
  38. 38
  39. 39
  40. 40
  41. 41
  42. 42
  43. 43
  44. 44
  45. 45
  46. 46
  47. 47
  48. 48
  49. 49
  50. 50
  51. 51
  52. 52
  53. 53
  54. 54
  55. 55
  56. 56
  57. 57
  58. 58
  59. 59
  60. 60
  61. 61
  62. 62
  63. 63
  64. 64
  65. 65
  66. 66
  67. 67
  68. 68
  69. 69
  70. 70
  71. 71
  72. 72
  73. 73
  74. 74
  75. 75
  76. 76
  77. 77
  78. 78
  79. 79
  80. 80
  81. 81
  82. 82
  83. 83
  84. 84
  85. 85
  86. 86
  87. 87
  88. 88
  89. 89
  90. 90
  91. 91
  92. 92
  93. 93
  94. 94
  95. 95
  96. 96
  97. 97
  98. 98
  99. 99
  100. 100
  101. 101
  102. 102
  103. 103
  104. 104
  105. 105
  106. 106
  107. 107
  108. 108
  109. 109
  110. 110
  111. 111
  112. 112
  113. 113
  114. 114
  115. 115
  116. 116
  117. 117
  118. 118
  119. 119
  120. 120
  121. 121
  122. 122
  123. 123
  124. 124
  125. 125
  126. 126
  127. 127
  128. 128
  129. 129
  130. 130
  131. 131
  132. 132
  133. 133
  134. 134
  135. 135
  136. 136
  137. 137
  138. 138
  139. 139
  140. 140
  141. 141
  142. 142
  143. 143
  144. 144
  145. 145
  146. 146
  147. 147
  148. 148
  149. 149
  150. 150