Nie warto rozpamiętywać przeszłości

W skrócie
Dzisiaj krótka księga na jedno posiedzenie: Księga Joela. Opowiadam, dlaczego trudno ustalić, kiedy powstała, co oznacza plaga szarańczy i jak Piotr w dniu Pięćdziesiątnicy cytuje Joela. Zatrzymuję się też przy obietnicy, która jest mi bardzo bliska: Bóg potrafi wynagrodzić stracone lata.
Najważniejsze myśli
Kiedy to powstało?
Nie ma w księdze ani jednego króla, a świątynia jest przedstawiona pozytywnie. Dlatego wielu uważa, że powstała już po powrocie z niewoli babilońskiej.
Duch Święty dla wszystkich
Joel zapowiada, że Bóg wyleje swojego ducha na synów i córki, starców i młodzież, sługi i służące. Piotr cytuje to w dniu zesłania Ducha Świętego.
Zawróćcie całym sercem
Bóg prosi o rozdarcie serc, a nie tylko szat. Chodzi o prawdziwą przemianę, a nie o religijną pokazówkę.
Bóg wynagradza stracone lata
Niezależnie od tego, jak głupio coś zepsuliśmy, Bóg obiecuje wynagrodzić straty. Możemy patrzeć w przyszłość z nadzieją, a nie tylko wspominać to, co przepadło.
Z odcinka
To nie jest tak, że one są wszystkie, że tak kolokwialnie powiem, pisane na jedno kopyto.
Bogu bardziej zależy na tym, żeby nasze serca najpierw były przejęte naszą sytuacją, po to, żeby nastąpiła przemiana naszych serc, a nie tylko przemiana taka powierzchowna.
Bóg jest w stanie odkuć to wszystko, co wydarzyło się w naszym życiu po to, żeby każdy z nas mógł żyć życiem, patrząc z nadzieją w przyszłość.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Joela 3,1-51 I stanie się potem, że wyleję swojego Ducha na wszelkie ciało, i będą prorokować wasi synowie i wasze córki, wasi starcy będą mieć sny, a wasi młodzieńcy – widzenia. 2 Nawet na sługi i służebnice wyleję w tych dniach swojego Ducha. 3 I ukażę cuda na niebie i na ziemi, krew, ogień i kłęby dymu. 4 Słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie dzień PANA, wielki i straszny. 5 I stanie się, że każdy, kto wezwie imienia PANA, zostanie wybawiony, bo na górze Syjon i w Jerozolimie będzie wybawienie, jak powiedział PAN, [to jest] w resztkach, które PAN powoła. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Zapowiedź wylania ducha na wszelkie ciało, którą Piotr później cytuje w Jerozolimie. Najbardziej znany fragment tej księgi.
- Dzieje Apostolskie 2,14-3914 Wtedy stanął Piotr z jedenastoma, podniósł swój głos i przemówił do nich: Mężowie z Judei i wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie moich słów. 15 Oni bowiem nie są pijani, jak sądzicie, bo jest dopiero trzecia godzina dnia. 16 Ale to jest to, co zostało przepowiedziane przez proroka Joela: 17 I stanie się w ostatecznych dniach – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie ciało i będą prorokować wasi synowie i córki, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny. 18 Nawet na moje sługi i służebnice wyleję w tych dniach z mego Ducha i będą prorokować. 19 I ukażę cuda na niebie w górze i znaki na ziemi na dole, krew, ogień i kłęby dymu. 20 Słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie ten dzień Pański, wielki i okazały. 21 I stanie się, [że] każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony. (dalej do wersetu 39)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Piotr tłumaczy tłumowi, że uczniowie nie są pijani, tylko spełnia się to, co zapowiedział Joel, a potem mówi o Jezusie.
- Księga Joela 2,12-1312 Dlatego jeszcze [i] teraz, mówi PAN, wróćcie do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i w lamencie. 13 Rozdzierajcie swoje serca, a nie swoje szaty, i nawróćcie się do PANA, waszego Boga, bo on jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i hojny w miłosierdzie i żałuje nieszczęścia. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg prosi o nawrócenie całym sercem, a nie tylko o zewnętrzne gesty, bo jest łaskawy, miłosierny i nieskory do gniewu.
- Księga Joela 2,25-2725 W ten sposób wynagrodzę wam lata zjedzone przez szarańczę, larwę, robactwo i gąsienicę, moje wielkie wojsko, które wysyłałem na was. 26 Wtedy będziecie jeść obficie i będziecie nasyceni; będziecie chwalić imię PANA, swego Boga, który uczynił wam cudowne rzeczy, a mój lud nigdy nie będzie pohańbiony. 27 I dowiecie się, że ja jestem wśród Izraela, że ja jestem PAN, wasz Bóg, i że nie ma żadnego innego; a mój lud nigdy nie będzie pohańbiony. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg obiecuje wynagrodzić lata, które zjadła szarańcza, i przywrócić Izraelowi dobrobyt i honor.
- Księga Joela 4,1717 I poznacie, że ja jestem PANEM, waszym Bogiem, który mieszka na Syjonie, mojej świętej górze. I Jerozolima stanie się święta, a obcy już nie będą przez nią przechodzić. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Jerozolima ma być święta i obcy już nie będą przez nią przechodzić. Ten werset sugeruje, że wygnanie było już historią.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- List do Rzymian 10,12-1312 Gdyż nie ma różnicy między Żydem a Grekiem; bo ten sam Pan wszystkich jest bogaty względem wszystkich, którzy go wzywają. 13 Każdy bowiem, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł powtarza słowa Joela: każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony. Bez względu na to, kim jest.
- Księga Izajasza 44,33 Wyleję bowiem wody na spragnionego, a potoki na suchą ziemię. Wyleję mego Ducha na twoje potomstwo i moje błogosławieństwo na twoich potomków. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg obiecuje, że wyleje wodę na spragnionego i swojego ducha na potomstwo. Bliski obraz temu, co zapowiada Joel.
- Księga Ezechiela 36,26-2726 I dam wam nowe serce, i włożę nowego ducha do waszego wnętrza. Wyjmę serce kamienne z waszego ciała, a dam wam serce mięsiste. 27 Włożę mego Ducha do waszego wnętrza i sprawię, że będziecie chodzić według moich ustaw [i będziecie] przestrzegać moich sądów, i wykonywać je. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg obiecuje nowe serce i swojego ducha. Podobna obietnica, ale z innego proroka.
Do przemyślenia
- Czy moje nawrócenie to coś, co widać tylko z zewnątrz, czy sięga serca?
- Czego z przeszłości żałuję najbardziej i co by się zmieniło, gdybym naprawdę uwierzył, że Bóg potrafi to wynagrodzić?
Powiązane odcinki
Joel Duch Święty Pięćdziesiątnica nawrócenie serca szarańcza nadzieja po stracie
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 168 i czytamy księgę Joela, rozdziały od pierwszego do czwartego. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Mamy teraz przed sobą serię ksiąg w Biblii, które w dużej mierze będą takie jednodniowe, po prostu na jedno posiedzenie możemy sobie księgę przeczytać od początku do końca. I z jednej strony możemy mieć czasami takie poczucie, że okej, wiele wątków się w nich powtarza, ale z drugiej strony jest tak, że każda z tych ksiąg będzie miała w sobie coś wyjątkowego.
To nie jest tak, że one są wszystkie, że tak kolokwialnie powiem, pisane na jedno kopyto. Każda z nich ma jakieś wyjątkowe rzeczy, na które warto, żebyśmy zwracali uwagę. I tak chociażby jest w przypadku księgi Joela, która na początku, jeśli chodzi o samo osadzenie jej w historii, jest dosyć problematyczna, bo tutaj pomysły na to, kiedy ona była napisana, są naprawdę różne i rozjazd od najstarszej możliwej wersji do najnowszej możliwej wersji napisania, to mamy w zasadzie kilkaset lat. Włącznie z tym, że jeśli chodzi o takie wersje, w których najwcześniej niektórzy ją datują, to nawet gdzieś tam sięgają czasów jeszcze Ezechiela. A z drugiej strony jest tak naprawdę całkiem sporo przesłanek ku temu, żeby powiedzieć, że ta księga była napisana w zasadzie po powrocie Izraelitów z niewoli babilońskiej.
I teraz, dlaczego tak mówię? No chociażby dlatego, że szczególnie, gdybyśmy spojrzeli sobie na rozdział czwarty, to... Ma on taki wydźwięk, z którego wydaje mi się, że dosyć wyraźnie wyczujecie to, że on trochę brzmi tak, jakby wygnanie było już historią. Więc to jest jakby jedna z tych rzeczy. Jest wspomniany jednocześnie najazd na Jerozolimę.
Księga Joela 4,1717 I poznacie, że ja jestem PANEM, waszym Bogiem, który mieszka na Syjonie, mojej świętej górze. I Jerozolima stanie się święta, a obcy już nie będą przez nią przechodzić. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie jest napisane, że wówczas przekonacie się, że ja, Pan, wasz Bóg, mieszkam na Syjonie, na mojej świętej górze, a Jerozolima stanie się święta i obcy już nie będą przez nią przechodzić. I tutaj to, że obcy nie będą przez nią przechodzić, to właśnie ma taki, z tego co widziałem w różnych miejscach, ma taki bardzo wydźwięk militarny w kontekście wojny, jakoby wojska miały przez nią nie przechodzić. Więc stąd tutaj jest ta opcja, w ramach której widzimy, że jakieś akcje wojenne działy się w Jerozolimie. Nie ma wspomnianego żadnego króla, co jest bardzo ciekawe, bo jak pewnie już zwróciliście uwagę i to będzie się powtarzało, przy większości proroków, przy absolutnej większości proroków jest tak, że jednak czas ich działania jest określany czasami panowania królów, więc tutaj tego nie ma. I znowu, z jednej strony sprawia to, że trudniej nam jest złapać to, kiedy ta księga faktycznie została napisana, z drugiej strony po powrocie z niewoli w Izraelu już nie było króla, więc tutaj mamy kolejną taką rzecz związaną z tym, jak można na tą księgę spojrzeć.
Teraz kolejna rzecz: świątynia ma bardzo pozytywny wydźwięk w tej księdze, co może z jednej strony powiedzieć: no i co z tego? No to z tego, że w większości przypadków u proroków to jednak było tak, że oni o świątyni wypowiadali się w taki sposób, w którym widać było problemy, które z tą świątynią były związane z powodu bałwochwalstwa, które było praktykowane w niej, więc tutaj na przykład tego w ogóle nie mamy. No i to są takie rzeczy, które są w stanie nam gdzieś tam podpowiedzieć, że może wcale to nie było napisane tak wcześnie, jak niektórym się wydaje, tylko tak naprawdę trochę później. W każdym razie nie zmienia to jednak tego, że nawet patrząc sobie na zapowiedzi różnych wydarzeń, które w księdze Joela się pojawiają, mamy tutaj masę materiału, który znowu możemy odnieść spokojnie do do Księgi Objawienia, do ostatniej księgi w Biblii i spojrzeć na pewne wydarzenia na coś, co jeszcze ma perspektywę proroczą, wciąż z perspektywy naszych czasów możemy spojrzeć na niektóre wydarzenia jako na przyszłe, co jest bardzo ważne też w przypadku tej księgi i też tego, że, tak jak to już, wydaje mi się, że kilkukrotnie wspomniałem, na to, co czytamy w Starym Testamencie, szczególnie jeśli chodzi o proroków, powinniśmy patrzeć tak, co to mogło znaczyć dla ludzi w tamtych czasach, w tamtym konkretnie okresie historycznym, ale jednocześnie nie zapominając o tym, że poza takim bardzo bezpośrednim historycznym kontekstem wciąż jest kontekst szerszy, no bo jednak Bóg swoim spojrzeniem na historię sięga dużo dalej niż tylko to, co Izraelici jakkolwiek mogli w ciągu tam nadchodzących lat doświadczyć. Jedną z takich rzeczy, która właśnie jest zapowiedziana u Joela, jest bardzo znacząca z perspektywy Nowego Testamentu, to jest Księga Joela 3,1-51 I stanie się potem, że wyleję swojego Ducha na wszelkie ciało, i będą prorokować wasi synowie i wasze córki, wasi starcy będą mieć sny, a wasi młodzieńcy – widzenia. 2 Nawet na sługi i służebnice wyleję w tych dniach swojego Ducha. 3 I ukażę cuda na niebie i na ziemi, krew, ogień i kłęby dymu. 4 Słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie dzień PANA, wielki i straszny. 5 I stanie się, że każdy, kto wezwie imienia PANA, zostanie wybawiony, bo na górze Syjon i w Jerozolimie będzie wybawienie, jak powiedział PAN, [to jest] w resztkach, które PAN powoła. Uwspółcześniona Biblia Gdańska.
On jest bardzo krótki, tu w zasadzie podział jest taki, że w tym trzecim rozdziale mamy pięć wersetów i brzmią one tak: A potem wyleję mojego ducha na wszelkie ciało, wasi synowie i córki będą prorokować, wasi starcy będą mieli sny, a wasza młodzież widzenia. Również na sługi i służące wyleję wówczas mego ducha i ukażę znaki na niebie i na ziemi, krew i ogień i słupy dymu. Słońce przemieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim przyjdzie dzień Pana, wielki i straszny. Wtedy każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie wybawiony, gdyż na górze Syjon, w Jerozolimie, będzie wybawienie, jak powiedział Pan, i wśród ocalałych, których Pan zawezwie. I ten konkretny tekst odnosi się do tego, co później jest opisane Dzieje Apostolskie 2,14-3914 Wtedy stanął Piotr z jedenastoma, podniósł swój głos i przemówił do nich: Mężowie z Judei i wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie moich słów. 15 Oni bowiem nie są pijani, jak sądzicie, bo jest dopiero trzecia godzina dnia. 16 Ale to jest to, co zostało przepowiedziane przez proroka Joela: 17 I stanie się w ostatecznych dniach – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie ciało i będą prorokować wasi synowie i córki, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny. 18 Nawet na moje sługi i służebnice wyleję w tych dniach z mego Ducha i będą prorokować. 19 I ukażę cuda na niebie w górze i znaki na ziemi na dole, krew, ogień i kłęby dymu. 20 Słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie ten dzień Pański, wielki i okazały. 21 I stanie się, [że] każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony. (dalej do wersetu 39)Uwspółcześniona Biblia Gdańska, zaraz po tym, jak na uczniów Jezusa został wylany Duch Święty.
Sytuacja była taka, że z perspektywy ludzi, którzy w czasie tamtego święta byli w Jerozolimie, jak to jest opisane, Żydzi ze wszystkich narodów, więc tak naprawdę mieliśmy Żydów, którzy właśnie z powodu wcześniejszego wygnania byli rozproszeni w zasadzie po całym świecie i wielu z nich przybyło wtedy do Jerozolimy, żeby obchodzić święto tygodni. Tudzież... Święto żniw, jak też ono mogło być nazywane. W związku z tym mieliśmy całkiem pokaźną ilość Żydów, którzy mówili w różnych językach. No i nagle heca była taka, że po tym jak Duch Święty zstąpił na uczniów Jezusa, zaczęli oni mówić innymi językami.
No i zrobiło się niemałe zamieszanie, bo ludzie nagle mówią, ci, którzy tam byli, że hej, jak to jest, że my w ogóle ich słyszymy mówiących w naszych językach. I wiązało się to też z komentarzem takim w stylu: A, pijani pewnie, opili się młodym winem. No i to był werset trzynasty Dziejów Apostolskich w drugim rozdziale i od wersetu czternastego czytamy następujące słowa: Wówczas powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i wyraźnie przemówił do zgromadzonych: Judejczycy i wy, którzy przebywacie w Jerozolimie, posłuchajcie uważnie tego, co mam wam do powiedzenia. Wbrew waszym przypuszczeniom ci ludzie nie są pijani, jest dopiero dziewiąta rano. Tu chodzi o to, co zapowiedział prorok Joel.
I tutaj Piotr cytuje właśnie ten fragment, który wcześniej przeczytaliśmy z proroka Joela. I dalej, zaraz po Joelu, dzieli się on przesłaniem na temat Jezusa, który został ukrzyżowany, ale zmartwychwstał i teraz jest Panem i Chrystusem. Chrystusem to nie chodzi tutaj o nazwisko, tylko po prostu o pewien tytuł związany z namaszczeniem, tak jak to pewne postaci w Biblii właśnie były namaszczane, więc tutaj to jest podsumowanie tych całych wydarzeń przez Piotra, co później wiązało się też z taką reakcją, że jak czytamy od wersetu trzydziestego siódmego, słowa te przeszyły ich do głębi, przerażeni zwrócili się do Piotra i pozostałych apostołów: Drodzy bracia, co mamy teraz robić? Opamiętajcie się — odpowiedział Piotr — niech każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa dla odpuszczenia waszych grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Obietnica ta bowiem odnosi się do was, do waszych dzieci oraz do wszystkich pozostających z dala, ilu ich tylko Pan, nasz Bóg, powoła.
Więc to jest tak naprawdę fragment, który często jest najbardziej kojarzony właśnie z Księgą Joela. No i nic dziwnego, że jest on tak mocno kojarzony z Księgą Joela, skoro został on przywołany przez Piotra w tak znaczącym momencie. Kiedy to Duch Święty został dany pierwszym uczniom w taki sposób, który był absolutnie wyjątkowy, wiązał się z czymś, co było w zasadzie niespotykane do tamtych czasów, więc to jest ten taki najbardziej charakterystyczny fragment Joela. Ale jakbyśmy cofnęli się troszkę w historii, to chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz, która u Joela właśnie się pojawia. Otóż sam początek, pierwsze rozdziały księgi Joela odnoszą się do plagi szarańczy.
I teraz z tą szarańczą też jest taka mała zagwostka, że z jednej strony może być pytanie, czy faktycznie chodzi tutaj o szarańczę, która rzeczywiście, wiecie, przyszły robale i tam wyrządziły szkody stricte rolnicze, czy być może chodzi o wojsko. No i tutaj są tak naprawdę jak najbardziej przesłanki za tym, żeby spojrzeć właśnie na szarańczę jako na obraz wojska. Co znowu po raz kolejny możemy sobie zastanowić się nad tym, jakie to wojsko mógłby w tym układzie opisywać nam Joel. I kolejna w zasadzie opcja, w ramach której moglibyśmy spojrzeć na Joela jako na księgę, która została napisana z perspektywy po wygnaniu do Babilonu. I oczywiście, jak to też miało miejsce u proroków wcześniej i będzie miało jeszcze miejsce u proroków później, w Księdze Joela poza tym fragmentem związanym z Duchem Świętym jest też przesłanie związane z nadzieją.
I teraz to przesłanie związane z nadzieją pojawia się nam bardzo tak wyraźnie w drugim rozdziale i z jednej strony też widzimy pewien warunek, który Bóg ma dla Izraelitów po to, żeby oni mogli doświadczyć Bożej miłości i dobroci. I to jest Księga Joela, Księga Joela 2,12-1312 Dlatego jeszcze [i] teraz, mówi PAN, wróćcie do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i w lamencie. 13 Rozdzierajcie swoje serca, a nie swoje szaty, i nawróćcie się do PANA, waszego Boga, bo on jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i hojny w miłosierdzie i żałuje nieszczęścia. Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Lecz nawet teraz oświadcza Pan: Zawróćcie do Mnie całym swoim sercem, w poście, z płaczem i z żalem. Rozdzierajcie swe serca, a nie tylko szaty. Zawróćcie do Pana, swojego Boga, gdyż On jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i pełen łaski, litościwy w obliczu nieszczęścia. Bogu bardzo zależało, po raz kolejny, na tym, żeby to nawrócenie Izraelitów to nie było jakieś show, to nie była jakaś pokazówa.
Na zasadzie: my jesteśmy w stanie udawać to, że rzeczywiście żyjemy z Bogiem. To nie jest wcale jakieś takie trudne, żeby to udawać, tak patrząc bardzo powierzchownie na nasze życie. No bo wiecie, angażujemy się w jakieś tam aktywności religijne, żyjemy w miarę tam przyzwoicie, jeśli chodzi o kwestię taką stricte etyczną, no i wygląda na to, no porządny, nawrócony chłop idzie za Jezusem. Co tutaj jednak widzimy? Bogu bardziej zależy na tym, żeby nasze serca najpierw były przejęte naszą sytuacją, po to, żeby nastąpiła przemiana naszych serc, a nie tylko przemiana taka powierzchowna, która w zasadzie z jednej strony ani może nie być trwała, a z drugiej strony ona z perspektywy tego, jak Bóg patrzy na nasze życie, no za wiele nie znaczy.
Bo znowu po prostu możemy się wpakować co najwyżej w uprawianie religii, że tak pozwolę sobie powiedzieć, ale nie będzie to miało nic wspólnego z autentyczną przemianą naszych serc, czyli nie będzie żadnym zwróceniem się do Boga, będzie po prostu zwykłym... Show. Jeszcze jeden fragment, na który chciałbym zwrócić uwagę, który ja osobiście bardzo lubię, który z Joelem bardzo mi się kojarzy, jest też właśnie związany z tą nadzieją, która jest opisana w wersecie drugim. I Księga Joela 2,25-2725 W ten sposób wynagrodzę wam lata zjedzone przez szarańczę, larwę, robactwo i gąsienicę, moje wielkie wojsko, które wysyłałem na was. 26 Wtedy będziecie jeść obficie i będziecie nasyceni; będziecie chwalić imię PANA, swego Boga, który uczynił wam cudowne rzeczy, a mój lud nigdy nie będzie pohańbiony. 27 I dowiecie się, że ja jestem wśród Izraela, że ja jestem PAN, wasz Bóg, i że nie ma żadnego innego; a mój lud nigdy nie będzie pohańbiony. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie mamy napisane tak: I wynagrodzę wam lata straty, których plon pożarła szarańcza, konik polny, gąsienica i sznieć, moje wielkie wojsko, które wyprawiłem na was. Wtedy nareszcie najecie się do syta i uwielbicie imię Pana, waszego Boga, który dokonał z wami cudów.
Mój lud na wieki nie zazna już wstydu. Wówczas przekonacie się, że Ja jestem pośród Izraela, że Ja, Pan, jestem waszym Bogiem i innego nie ma, a mój lud nie zazna już wstydu na wieki. To, co w tym fragmencie bardzo lubię, to jest właśnie werset 25, gdzie Bóg mówi o tym, że wynagrodzi wam straty lat, których plon pożarła szarańcza, konik polny, gąsienica i sznieć. Dlatego lubię ten fragment, że często możemy spojrzeć na nasze życie i patrzeć gdzieś, wiecie, w przeszłość i zastanawiać się: a co by było, gdyby? A dlaczego nie postąpiłem wtedy w taki sposób albo w taki?
A dlaczego wtedy postąpiłem w tak głupi sposób? A dlaczego tutaj poszedłem drogą, która doprowadziła mnie do takiego dziadostwa w moim życiu? Możemy często patrzeć tak na historię naszego życia i, wiecie, martwić się tym, że no dlaczego, dlaczego tak bardzo schrzaniliśmy, co zresztą, gdyby było tak, że Joel był pisany z perspektywy już czasów po niewoli babilońskiej, no to po raz kolejny Izraelici też mogliby powiedzieć: no i na co nam to było? Czemu nie słuchaliśmy wcześniej tych proroków? Czemu byliśmy tacy głupi?
I to, co Bóg tutaj mówi, jest bardzo ważne, bo mówi, że wynagrodzi straty lat, których plony pożarła szarańcza i tak dalej. Bez względu na to, jak patrzymy dzisiaj na nasze życie, Bóg jest w stanie odkuć to wszystko, co wydarzyło się w naszym życiu po to, żeby każdy z nas mógł żyć życiem, patrząc z nadzieją w przyszłość, a nie koncentrować się na tym, co takiego straciliśmy w przeszłości. I to, co straciliśmy w przeszłości, jest czymś, co Bóg jak najbardziej może nam wynagrodzić, kiedy swój wzrok skupimy przede wszystkim na Nim, będziemy szli za Nim, będziemy szukać Jego woli dla naszego życia i będziemy... Będziemy szli tą drogą, którą On przygotował dla każdego z nas. Tyle jeśli chodzi o mnie w kontekście Księgi Joela.
Mam nadzieję, że Wam się podobała i też znowu fajnie jest czytać takie księgi, które w zasadzie od początku do końca możemy na jedno posiedzenie, stosunkowo krótkie, sobie przeczytać i odkryć w tych, wciąż krótkich księgach, niesamowitą prawdę na temat naszego życia, na temat sytuacji, w których my się znajdujemy, problemów, z którymi być może się zmagamy, jednocześnie też widzimy nadzieję na przyszłość, co jest bardzo ważne dla każdego z nas, kiedy szczególnie żyjemy w świecie, który tak naprawdę może wzbudzać w nas więcej wątpliwości niż pewności odnośnie tego, co przyniesie przyszłość. Bóg nam pokazuje przyszłość, którą ma dla nas i z tego możemy korzystać, kiedy nasz wzrok jest skupiony na Nim. I staramy się każdego dnia iść drogą, którą przygotował dla każdego z nas. Gdybyście mieli dodatkowe pytania, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl, tam możemy sobie porozmawiać, podyskutować, możecie napisać publicznie, prywatnie do mnie, jakkolwiek. I słyszymy się już jutro w kolejnym odcinku.