Jak zrozumieć proroctwo Daniela

W skrócie
Kończymy Księgę Daniela i sprawdzamy, jak odnoszą się do niej inne miejsca w Biblii. Opowiadam o tym, kto według Ezechiela był równie sprawiedliwy jak Daniel, i o tajemniczej „ohydzie spustoszenia”, którą cytuje Jezus. Zastanawiamy się, po co nam proroctwa o czasach końca, skoro nie wszystko w nich jest jednoznaczne.
Najważniejsze myśli
Daniel obok Noego i Hioba
Ezechiel wymienia Daniela jako jednego z trzech najbardziej sprawiedliwych ludzi. To ten sam Daniel, na którego Biblia nie ma żadnych zarzutów.
Jezus cytuje Daniela
W Mateuszu 24 Jezus mówi o ohydzie spustoszenia, o której pisał Daniel. Mogło chodzić o Antiocha Epifanesa, o zburzenie Jerozolimy w 70 roku, a może też o coś, co jeszcze przed nami.
Proroctwa weryfikujemy po fakcie
Przed wydarzeniami możemy tylko spekulować. Dopiero potem widać, że to było to, o czym mówił prorok.
Po co proroctwa?
Mają dać nam nadzieję i wzbudzić wierność. Bóg jest władcą historii i ma wszystko poukładane, a my mamy trwać przy Nim i być czujni.
Z odcinka
One przede wszystkim służą temu, żeby z jednej strony dać nam pewną wskazówkę, ale też, co bardzo ważne, dać nam nadzieję, wzbudzić w nas wierność samemu Bogu.
Bóg jest władcą historii, On ma wszystko poukładane i nasze zadanie jest takie, żeby trwać wiernie przy Nim bez względu na to, jakie okoliczności będą się działy.
Nie spoczywajmy na laurach, nie mówmy: A dobra, teraz już wszystko spoko, będę sobie tam żył, jak mi się podoba.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Ezechiela 14,12-2012 Słowo PANA ponownie doszło do mnie mówiące: 13 Synu człowieczy, jeśli ziemia zgrzeszy przeciwko mnie, niezmiernie dopuszczając się przestępstwa, wtedy wyciągnę na nią swą rękę, zniszczę jej zapas chleba, ześlę na nią głód i wytracę z niej ludzi i zwierzęta. 14 Choćby [byli] pośród niej ci trzej mężowie: Noe, Daniel i Hiob, to oni przez swoją sprawiedliwość wybawiliby [tylko] własne dusze, mówi Pan BÓG. 15 [A] jeśli ześlę na ziemię dzikie zwierzęta, a one ją wyludnią i będzie spustoszona tak, że nikt nie będzie mógł przechodzić z powodu zwierząt; 16 Jak żyję, mówi Pan BÓG, że choćby ci trzej mężowie [byli] pośród niej, żadną miarą nie wybawiliby ani synów, ani córek. Tylko oni sami byliby wybawieni, lecz ziemia byłaby spustoszona. 17 Albo jeśli sprowadzę miecz na tę ziemię i powiem do miecza: Przejdź przez tę ziemię; i wytracę z niej ludzi i zwierzęta; 18 Jak żyję, mówi Pan BÓG – choćby ci trzej mężowie byli pośrodku niej, żadną miarą nie wybawiliby ani synów, ani córek, ale tylko oni sami byliby wybawieni. 19 Albo jeśli ześlę zarazę na tę ziemię i wyleję na nią swoją zapalczywość w sposób krwawy, aby wyniszczyć z niej ludzi i zwierzęta; (dalej do wersetu 20)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg mówi, że nawet gdyby w kraju żyli Noe, Daniel i Hiob, ocaliliby tylko własne życie dzięki swojej sprawiedliwości.
- Ewangelia św. Mateusza 24,1515 Gdy więc zobaczycie obrzydliwość spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, stojącą w miejscu świętym (kto czyta, niech rozumie); Uwspółcześniona Biblia Gdańska Jezus mówi o ohydzie spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, i dodaje: kto czyta, niech rozumie.
- Księga Daniela 9,2727 Utrwali przymierze z wieloma przez jeden tydzień. A w połowie tego tygodnia sprawi, że ustanie ofiara spalana i ofiara z pokarmów, a przez mnóstwo obrzydliwości [uczyni] spustoszenie aż do końca, i wyleje się to, co postanowione, na tego, który ma być spustoszony. Uwspółcześniona Biblia Gdańska W ostatnim wersecie rozdziału 9 pojawia się pierwsza wzmianka o tym, kto spowoduje spustoszenie i zniesienie ofiary.
- Księga Daniela 11,29-3229 W czasie wyznaczonym wróci i skieruje się na południe, ale nie powiedzie [mu] się tak [jak] za pierwszym i drugim [razem]. 30 Przeciwko niemu bowiem wyruszą okręty z Kittim, będzie przygnębiony, wróci i rozgniewa się na święte przymierze; tak będzie działał. I znowu wróci, i zawrze porozumienie z tymi, którzy opuścili święte przymierze. 31 A powstaną przez niego wojska, które zbezczeszczą świątynię-twierdzę i [zniosą] codzienną [ofiarę], a postawią obrzydliwość spustoszenia. 32 A tych, którzy będą postępować niegodziwie przeciwko przymierzu, splugawi pochlebstwem. Ale lud znający swego Boga umocni się i będzie działać. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Opis wrogiego władcy, który bezcześci świątynię, znosi codzienną ofiarę i ustawia w niej ohydę spustoszenia.
- Księga Daniela 12,8-138 Ja [to] usłyszałem, ale nie zrozumiałem, więc zapytałem: Mój Panie, jaki będzie koniec tych rzeczy? 9 Wtedy odpowiedział: Idź, Danielu, bo te słowa są zamknięte i zapieczętowane aż do czasu ostatecznego. 10 Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i doświadczonych, ale bezbożni będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie zrozumie, ale mądrzy zrozumieją. 11 A od tego czasu, kiedy zostanie zniesiona [ofiara] codzienna i będzie postawiona obrzydliwość spustoszenia, [upłynie] tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. 12 Błogosławiony, kto doczeka i dojdzie do tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni. 13 Ale ty idź swoją drogą do końca. Odpoczniesz i pozostaniesz w swoim losie przy końcu dni. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Daniel słyszy słowa, ale ich nie rozumie. Dowiaduje się, że ich znaczenie będzie jasne dopiero w czasie końca.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Księga Ezechiela 28,1-31 I doszło do mnie słowo PANA mówiące: 2 Synu człowieczy, powiedz księciu Tyru: Tak mówi Pan BÓG: Ponieważ uniosło się twoje serce i powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, zasiadam na Bożym tronie w sercu mórz – ale ty jesteś człowiekiem, a nie Bogiem, choć twoje serce stawiasz na równi z sercem Boga; 3 Oto jesteś mądrzejszy od Daniela, żadna tajemnica nie jest zakryta przed tobą; Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg pyta władcę Tyru, czy jest mądrzejszy od Daniela. To dowód, że Daniel był znany jako człowiek niezwykłej mądrości.
- Ewangelia św. Marka 13,1414 Gdy więc zobaczycie obrzydliwość spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, stojącą tam, gdzie stać nie powinna (kto czyta, niech rozumie), wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; Uwspółcześniona Biblia Gdańska Marek zapisał podobne słowa Jezusa o ohydzie spustoszenia i też dodaje: kto czyta, niech rozumie.
- Ewangelia św. Łukasza 21,20-2420 A gdy zobaczycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. 21 Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry, a ci, którzy są wewnątrz [miasta], niech wyjdą, a ci, którzy są na wsi, niech do niego nie wchodzą. 22 Będą to bowiem dni pomsty, aby się wypełniło wszystko, co jest napisane. 23 Lecz biada brzemiennym i karmiącym w tych dniach! Będzie bowiem wielki ucisk w tej ziemi i gniew nad tym ludem. 24 I polegną od ostrza miecza, i będą uprowadzeni w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż wypełnią się czasy pogan. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Łukasz opisuje Jerozolimę otoczoną wojskami i zapowiada jej zburzenie. Wielu odnosi to do wydarzeń z 70 roku.
Do przemyślenia
- Czy czekam na przyjście Jezusa z czujnością, czy raczej żyję tak, jakbym miał jeszcze mnóstwo czasu?
- Co mogę zrobić dziś, żeby moja wierność Bogu nie zależała od tego, jak potoczą się okoliczności?
Powiązane odcinki
Księga Daniela ohyda spustoszenia proroctwa czasy ostateczne Mateusz 24 wierność
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 244 i czytamy Księgę Daniela, rozdziały od 10 do 12. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Dzisiaj będziemy kończyć Księgę Daniela i chciałbym, żebyśmy ją skończyli, patrząc na to, jak inne miejsca w Biblii też do Księgi Daniela się odnoszą. Bo tak jak już wcześniej zauważyliśmy, w poprzednich odcinkach pokazałem, w jaki sposób Daniel może być dla nas bardzo taką wartościową postacią, do której my możemy się odnieść, żyjąc w czasach, w jakich żyjemy, patrząc na niego przez pryzmat właśnie osoby, która w swojej wierze była dosyć samotna, żył w kraju, w którym w żaden sposób nie był on zachęcany do tego, żeby tę wiarę jakkolwiek rozwijać, praktykować, co też wiązało się z tym, że prawie przypłacił to życiem.
Niemniej jednak, pomimo tego, że środowisko, w którym on żył, nie było przyjazne jego wierze, to wciąż był on wierny swoim przekonaniom, był on wierny Bogu i jak najbardziej wyszło mu to na zdrowie, ocaliło mu to życie przy kilku okazjach i jednocześnie było też czymś, co w pewien sposób inspirowało innych, bo w Danielu widzieli kogoś naprawdę wyjątkowego, kogoś, kto naprawdę zna Boga. Sam Daniel też przez to, jak był wyjątkową postacią, pojawia się nam też w innych miejscach w Biblii i niekoniecznie, mam tu na myśli tylko i wyłącznie Nowy Testament, o czym dzisiaj pewnie trochę dłuższą chwilę porozmawiamy. Najpierw chciałbym, żebyśmy spojrzeli chociażby na księgę Ezechiela, 14 rozdział, który wydaje mi się, że ja, bodaj w którymś odcinku przywołałem, nie podając referencji i mówiąc, że to, co tutaj przeczytam, jest w Nowym Testamencie i że to Jezus powiedział. Nie, tego Jezus nie powiedział. Tak mi się wydaje, że coś takiego powiedziałem.
Niemniej jednak, gdyby wam się coś właśnie nie kleiło z czymś z innego odcinka, no to właśnie tutaj mamy to, gdzie Ezechiel mówi nam takie słowo. Księga Ezechiela 14,12-2012 Słowo PANA ponownie doszło do mnie mówiące: 13 Synu człowieczy, jeśli ziemia zgrzeszy przeciwko mnie, niezmiernie dopuszczając się przestępstwa, wtedy wyciągnę na nią swą rękę, zniszczę jej zapas chleba, ześlę na nią głód i wytracę z niej ludzi i zwierzęta. 14 Choćby [byli] pośród niej ci trzej mężowie: Noe, Daniel i Hiob, to oni przez swoją sprawiedliwość wybawiliby [tylko] własne dusze, mówi Pan BÓG. 15 [A] jeśli ześlę na ziemię dzikie zwierzęta, a one ją wyludnią i będzie spustoszona tak, że nikt nie będzie mógł przechodzić z powodu zwierząt; 16 Jak żyję, mówi Pan BÓG, że choćby ci trzej mężowie [byli] pośród niej, żadną miarą nie wybawiliby ani synów, ani córek. Tylko oni sami byliby wybawieni, lecz ziemia byłaby spustoszona. 17 Albo jeśli sprowadzę miecz na tę ziemię i powiem do miecza: Przejdź przez tę ziemię; i wytracę z niej ludzi i zwierzęta; 18 Jak żyję, mówi Pan BÓG – choćby ci trzej mężowie byli pośrodku niej, żadną miarą nie wybawiliby ani synów, ani córek, ale tylko oni sami byliby wybawieni. 19 Albo jeśli ześlę zarazę na tę ziemię i wyleję na nią swoją zapalczywość w sposób krwawy, aby wyniszczyć z niej ludzi i zwierzęta; (dalej do wersetu 20)Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Pan skierował do mnie słowo tej treści: Synu człowieczy, jeśli jakiś kraj zgrzeszy przeciwko Mnie, dopuszczając się wiarołomstwa, a Ja wyciągnę swą rękę przeciw niemu, odbiorę mu zapasy chleba, ześlę na niego głód, zacznę tępić ludzi i bydło, to choćby mieszkali w tym kraju ci trzej mężowie: Noe, Daniel i Job, to tylko oni dzięki swojej sprawiedliwości zdołaliby ocalić swe życie. Oświadcza wszechmocny Pan. Później dalej kilka wersetów, w zasadzie dalej, czytając od wersetu 19, czytamy, że i w końcu, gdybym na ten kraj zesłał zarazę i gdyby przez moje wzburzenie polała się w nim krew, także zaczęliby ginąć zarówno ludzie, jak i bydło, a mieszkaliby tam Noe, Daniel i Hiob, to jakże, oświadcza Pan, nie uratowaliby ani swoich synów, ani swoich córek, tylko oni dzięki swojej sprawiedliwości mogliby liczyć na ocalenie. Widzimy tutaj, że Daniel, no właśnie, jeśli chodzi o swoją sprawiedliwość, wyjątkowość, jest stawiany w jednym rzędzie razem z Noem, który co prawda, tak jak też już rozmawialiśmy, miał swoje wtopy, z Hiobem, który też, pomyślam, delikatną wtopę miał w tym, jak się gdzieś tam odzywał przy okazji swojej obrony w ramach księgi Hioba.
Niemniej jednak Daniel, tak jak tu też było wcześniej wspomniane, był gościem, na którego naprawdę nie jesteśmy w stanie nic złego znaleźć, nie ma na niego absolutnie nic, co mogłoby podważyć to, że był on absolutnie wyjątkową osobą, jeśli chodzi o to, jak sprawiedliwym życiem żył. I jednocześnie Daniel był gościem, który, tak jak już też zauważyliśmy, był obdarzony niesamowitą mądrością, gdzie znowu Ezechiel w 28 rozdziale mówi nam takie słowa: Pan skierował do mnie słowo tej treści: Synu człowieczy, powiedz władcy Tyru: Tak mówi wszechmocny Pan: Twoje serce wzbiło się w pychę, stwierdziłeś: Jestem bogiem, zamieszkuję siedzibę bogów w sercu mórz, tymczasem jesteś człowiekiem, nie bogiem, tylko w swoich myślach robisz z siebie boga. Czy jesteś mądrzejszy niż Daniel? Czy już rozwikłałeś wszystkie tajemnice? Więc tutaj widzimy, podkreślenie tego, że Daniel rzeczywiście był niesamowicie mądrym gościem.
Już nie będziemy się wkręcać w ten konkretny fragment, ale widzimy, że Daniel, tak, był mądry i co więcej, był on znany Ezechielowi, więc to też jest ważne, żebyśmy próbowali gdzieś zwrócić uwagę na to, jak niektóre osoby właśnie z perspektywy Starego Testamentu też były sobie współczesne, gdzie, wiecie, Daniel czytał Jeremiasza, który akurat niekoniecznie był mu współczesny, ale jego pisma były mu znane, ale z kolei jest duża szansa, że Daniel mógł słyszeć proroctwa Ezechiela, które były wypowiadane na temat przyszłości Jerozolimy, na temat jej potencjalnego zniszczenia i też te słowa zdecydowanie wziął sobie do serca. Tyle jeśli chodzi o odniesienia starotestamentowe, no ale teraz, jeśli chodzi o Nowy Testament, no to... No to tutaj już robi się nam bardzo ciekawie i skorzystamy też trochę właśnie z rozdziałów, które mamy dzisiaj. Ale zanim przejdziemy do tej części z Daniela, chciałbym, żebyśmy przeczytali fragment z Nowego Testamentu właśnie, który to odnosi się bezpośrednio do Daniela, jest Daniel wymieniony bardzo wyraźnie. Jest to fragment, który oczywiście wzbudza ogromne dyskusje i też w różny sposób na niego się patrzy, między innymi z powodu tego, czy przede wszystkim z powodu tego w sumie, że traktuje on kwestię związaną z proroctwem Daniela na temat przyszłości.
I tutaj często pojawia się odniesienie do tak zwanych czasów ostatecznych, ale właśnie, pójdźmy najpierw na to, o jakim fragmencie mówimy i przeczytam trochę więcej niż tylko ten fragment, żebyśmy złapali fajnie kontekst tego, o czym my tu w ogóle dyskutujemy. To jest Ewangelia Mateusza, 24 rozdział, gdzie czytamy takie słowa: I opuścił Jezus świątynię, kiedy odchodził, przybliżyli się uczniowie, by zwrócić Jego uwagę na budowle świątyni. On w odpowiedzi im rzekł: Patrzycie na to wszystko? Spodziewam. Oświadczam wam: nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie uległ ruinie.
Kiedy usiadł na górze Oliwnej, podeszli do Niego sami uczniowie z pytaniem: Ujawnij nam, kiedy to będzie i jaki znak zapowie Twoje przybycie i kres doczesności. Jezus w odpowiedzi rzekł im: Uważajcie, by was kto nie zwiódł, bo wielu przyjdzie w moim imieniu i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem, i wielu zwiodą. Będziecie słyszeć o wojnach i o nastrojach wojennych. Uważajcie, nie drżyjcie, bo trzeba, aby to przyszło, lecz nie jest to już koniec. Powstanie naród przeciwko narodowi i królestwo przeciw królestwu.
Będzie głód i trzęsienia ziemi w różnych miejscach, a to wszystko to początek bólów. Wtedy wydawać was będą na tortury i będą was zabijać i będziecie znienawidzeni przez wszystkich ludzi z powodu mojego imienia. Wtedy wielu załamie się, będą się wzajemnie wydawać i wzajemnie nienawidzić. Pojawi się wielu fałszywych proroków i zwiodą wielu, a ponieważ nieprawość będzie górą, ostygnie miłość wielu. Kto jednak wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
A ta właśnie Ewangelia o Królestwie będzie głoszona po całej ziemi jako świadectwo dla wszystkich narodów. Wtedy dopiero przyjdzie koniec. Kiedy zobaczycie stojącą w miejscu świętym ohydę spustoszenia, słowo wypowiedziane przez proroka Daniela, kto czyta, niech rozumie, wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry, kto... To na tarasie, niech nie schodzi, by zabrać z domu swoje rzeczy. Kto na polu, niech nie wraca, aby wziąć swój płaszcz.
Biada brzemiennym i karmiącym w te dni. Módlcie się, aby wasza ucieczka nie przypadła zimą lub w szabat. Będzie bowiem wtedy wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata do dziś i później nie będzie. Gdyby te dni nie zostały skrócone, nikt by nie ocalał. Ze względu jednak na wybranych te dni zostaną skrócone.
I dalej Jezus kontynuuje opis tych czasów, tych czasów związanych, no właśnie, z czym związanych? Bo to jest ciekawa kwestia. Bo z jednej strony my widzimy uczniów, którzy w bardzo konkretnym kontekście zadają Jezusowi pytanie, bo najpierw jest dyskusja o świątyni, Jezus mówi, że ona będzie zburzona i oni: kiedy to się stanie? No i oni w sumie zadają Jezusowi de facto trzy pytania i wcale niekoniecznie na wszystkie trzy Jezus odpowiada, bo mamy pytanie uczniów, gdzie jest: Ujawnij nam, kiedy to będzie, co bezpośrednio odnosi się tutaj do tej kwestii, która przed chwilą pojawiała się ze świątynią, tak to dla mnie wygląda. Jaki znak zapowie twoje przyjście, przybycie i kres doczesności?
Czyli tak, kiedy wrócisz i kiedy skończy się świat, jaki znak? W sensie nie chcę mówić o końcu świata, bo to nie chodzi o to, że cokolwiek, wiecie, wybucha i ziemi nie będzie. Niemniej jednak mamy tutaj niejako zadane trzy pytania i Jezus do tych pytań się odnosi, ale też w taki sposób, gdzie, no właśnie, w którym miejscu, do czego Jezus konkretnie się odnosi. To jest bardzo ważne w tym wszystkim, żebyśmy zwrócili na to uwagę, że w tej wypowiedzi Jezusa to niekoniecznie jest tak, że On mówi tylko i wyłącznie o czasach końca. Tym bardziej, że kiedy przejdziemy sobie do tego fragmentu Ewangelia św. Mateusza 24,1515 Gdy więc zobaczycie obrzydliwość spustoszenia, o której mówił prorok Daniel, stojącą w miejscu świętym (kto czyta, niech rozumie); Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Kiedy zobaczycie stojącą w miejscu świętym ohydę spustoszenia, słowo wypowiedziane przez proroka Daniela, kto czyta, niech rozumie, wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry, kto na tarasie, niech nie schodzi, by zabrać z domu swoje rzeczy i tak dalej.
Więc ciekawe tutaj jest to, że Jezus bardzo konkretnie odnosi proroctwo Daniela, które zaraz sobie też przeczytamy, do też takiego zwyczajnego fizycznej reakcji na to, co będzie się działo, czyli słuchajcie, ci niech uciekają, ci niech nie biorą niczego z domu. I teraz, o co tutaj może chodzić? Opcji oczywiście jest kilka, jak zwykle mamy różne opcje, możecie sami zobaczyć, która gdzieś was bardziej przekonuje, albo sobie po prostu doczytać, zbadać ten temat. Temat też, tak jak zachęcałem w poprzednim odcinku, modlić się o to, żeby zrozumieć lepiej, co takiego Bóg chce nam powiedzieć przez te konkretne słowa. Jedna rzecz, która jest bardzo ważna, kiedy mówimy o jakichkolwiek czasach końca, to to, że podsumowując te wszystkie rzeczy, które mówi nam Jezus odnośnie czasów związanych z końcem, z Jego przyjściem, z tym, że zaprowadzi ostatecznie porządek, jest to, żeby wzbudzić w nas wierność do tego, żeby trwać przy Nim i zachęcić nas do tego też, żeby właśnie pamiętać o tym, że ostatecznie On jest zwycięzcą, On ostatecznie jest tym, który ma ostatnie słowo do powiedzenia w tych historiach, które tam mają się jeszcze rozgrywać.
To jest bardzo ważne, jeśli chodzi o samą kwestię proroctw, takich, które jeszcze właśnie z naszej perspektywy są do wypełnienia. Ale teraz, wracając do tej ochydy spustoszenia, która nam się tutaj pojawiła, to jest takie hasło, które, no właśnie, ono jest dosyć znane i ono odnosi się do kilku fragmentów związanych z Danielem. I mówimy tutaj o tej części proroczej Daniela, więc znowu warto by było, żebyście przeczytali sobie całość, zobaczyli, co tam się dzieje. Mamy tam trochę odniesień w tych rozdziałach proroczych Daniela do jakichś konkretnych czasów, konkretnych wyliczeń czasów i tak dalej, więc tutaj znowu oczywiście nie znajdziemy jakiejś jednoznaczności w tym, jak te czasy powinno się liczyć i tak dalej. Oczywiście są tacy, którzy powiedzą, że a to na pewno chodzi o to, a jeszcze inni powiedzą, że chodzi na pewno o jakiś inny sposób liczenia, no i tutaj zwykle będą dyskusje.
Niemniej jednak, jeśli chodzi o tą ochydę spustoszenia, ona pojawia się u Daniela w dziewiątym rozdziale, Księga Daniela 9,2727 Utrwali przymierze z wieloma przez jeden tydzień. A w połowie tego tygodnia sprawi, że ustanie ofiara spalana i ofiara z pokarmów, a przez mnóstwo obrzydliwości [uczyni] spustoszenie aż do końca, i wyleje się to, co postanowione, na tego, który ma być spustoszony. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, że doprowadzi do potwierdzenia przymierza z wieloma, na jeden tydzień i w połowie tygodnia spowoduje zniesienie ofiary krwawej z pokarmów. Na krańcu pasma obrzydliwości będzie wywołujący spustoszenie, aż dopełnienie, owszem, postanowione wyleje się na pustoszącego. I tutaj chodzi o konkretną postać, która ma tam bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o kwestię tych wydarzeń, które opisuje Daniel. I mówimy tutaj bezpośrednio, Daniel mówi konkretnie o kim? Bożym przeciwniku.
Oczywiście warto by było, żeby przeczytać sobie tam trochę dalej, niemniej jednak to też nie jest jedyny fragment, dlatego od razu też pozwolę sobie przeskoczyć do Księgi Daniela, ale do rozdziału jedenastego, gdzie Księga Daniela 11,29-3229 W czasie wyznaczonym wróci i skieruje się na południe, ale nie powiedzie [mu] się tak [jak] za pierwszym i drugim [razem]. 30 Przeciwko niemu bowiem wyruszą okręty z Kittim, będzie przygnębiony, wróci i rozgniewa się na święte przymierze; tak będzie działał. I znowu wróci, i zawrze porozumienie z tymi, którzy opuścili święte przymierze. 31 A powstaną przez niego wojska, które zbezczeszczą świątynię-twierdzę i [zniosą] codzienną [ofiarę], a postawią obrzydliwość spustoszenia. 32 A tych, którzy będą postępować niegodziwie przeciwko przymierzu, splugawi pochlebstwem. Ale lud znający swego Boga umocni się i będzie działać. Uwspółcześniona Biblia Gdańska. Dziewiątego, żeby znowu tam troszkę więcej tam kontekstu złapać, mamy napisane tak: W oznaczonym czasie ponownie najedzie Południe. Mówimy tutaj o jakiejś konkretnej akcji militarnej, której tam podejmie się jeden zawodnik, lecz nie powiedzie mu się tak jak za pierwszym razem i potem przyjdą przeciwko niemu okręty z Cypru i zmuszą go do zmiany planów. Zniechęcony wróci i wyleje swoje wzburzenie na święte przymierze, skieruje uwagę na tych, którzy porzucili święte przymierze. Wysłane przez niego siły wkroczą i zbezczeszczą świątynię twierdzy, zniosą codzienną ofiarę i ustanowią w świątyni ohydliwość pustoszenia, postępujący wobec przymierza bezbożnie.
Król zwiedzie podstępstwami, jednak lud wierny Bogu zbierze siły i podejmie działania. I dalej, jakbyśmy jeszcze sięgnęli sobie do rozdziału dwunastego, to końcówka tego rozdziału, końcówka też księgi Daniela mówi nam takie słowa Księga Daniela 12,8-138 Ja [to] usłyszałem, ale nie zrozumiałem, więc zapytałem: Mój Panie, jaki będzie koniec tych rzeczy? 9 Wtedy odpowiedział: Idź, Danielu, bo te słowa są zamknięte i zapieczętowane aż do czasu ostatecznego. 10 Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i doświadczonych, ale bezbożni będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie zrozumie, ale mądrzy zrozumieją. 11 A od tego czasu, kiedy zostanie zniesiona [ofiara] codzienna i będzie postawiona obrzydliwość spustoszenia, [upłynie] tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. 12 Błogosławiony, kto doczeka i dojdzie do tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni. 13 Ale ty idź swoją drogą do końca. Odpoczniesz i pozostaniesz w swoim losie przy końcu dni. Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Ja wprawdzie słyszałem te słowa, lecz ich nie rozumiałem. Zapytałem więc: Panie, co będzie końcem tych rzeczy? A on odpowiedział: Idź, Danielu, bo znaczenie tych słów będzie jasne dopiero w czasie końca. Bardzo ważna rzecz związana właśnie ze znaczeniem tych słów, które tam u Daniela się pojawiają.
Wielu będzie się oczyszczało i wybielało, wielu też będzie wypróbowanych bezbożnie, natomiast będą postępować bezbożnie, nie zrozumie tego żaden z nich, ale roztropni zrozumieją. Od czasu zniesienia codziennej ofiary i postawienia obrzydliwości spustoszenia upłynie 1290 dni. Szczęśliwy, kto doczeka i dotrwa do 1335 dni, a ty idź do końca, potem spoczniesz i do tego, co wyznaczono ci losem, powstaniesz u kresu dni. Znowu pojawia się nam temat tej ohydy spustoszenia, tak zwanej. I teraz o co tutaj chodzi?
Opcje mamy w zasadzie najbardziej popularne. Czy z jednej strony często gęsto odnosi się tą tak zwaną obrzydliwość spustoszenia, czy tam ohydę spustoszenia do postaci władcy Antiocha Epifanesa, który to był syryjskim władcą, próbował zhellenizować kawał świata, między innymi Izrael. I z nim też związana jest historia, w ramach której zbezcześcił on świątynię w Jerozolimie, co też w którymś momencie doprowadziło do powstania Machabeuszy, na którego czele stał Juda Machabeusz, więc tutaj, jeżeli chcielibyście sprawdzić sobie księgi machabejskie, pierwsza, druga, to właśnie one są w stanie nam rzucić trochę ciekawego światła na historię, która tam się... Tak jak mówiłem, nie są to księgi kanoniczne z perspektywy żydowskiej, dlatego też my nie mamy ich uwzględnionych w tym planie. Niemniej jednak z perspektywy historycznej są niesamowicie wartościowe, tym bardziej, że one łączą nam niejako te wydarzenia, które mamy opisane w Starym Testamencie, w tym kanonie żydowskim, z tym, co później dzieje się dalej w Nowym Testamencie, kiedy pojawia się Jezus, bo to są księgi, które opisują nam właśnie to, co działo się tam pośrodku, do czego też Nowy Testament w jakichś tam miejscach będzie się delikatnie odnosił, no bo jest to część historii Izraela, historii z perspektywy właśnie Nowego Testamentu.
Więc teraz ten gość jest jednym z zawodników, którzy tutaj nam się pojawiają jako ten, który w pewnym zakresie chociaż wypełnił to proroctwo Daniela. Mówię w pewnym zakresie, bo skoro Jezus odnosi się jeszcze do jakiejś ohydy spustoszenia, która ma się pojawić, no to jednoznacznie widzimy, że nie mógł to być ten gość, a na pewno nie w całości. To wydarzenie związane z Antiochem Epifanesem nie mogło być czymś, co odpowiada nam na te słowa Jezusa, no bo to się wydarzyło, zanim Jezus w ogóle o tym powiedział i gdyby to było to, to po prostu powiedział: Ej, słuchajcie, pamiętacie tę historię? To właśnie było to. Nie, Jezus tak nie mówi, więc znowu, czy to mogła być jakaś część realizacji tego proroctwa?
Może i tak, niemniej jednak z całą pewnością tutaj dużo by nam brakowało. Rzecz, która jest bardzo ciekawa i kolejna opcja związana z tymi słowami jest też bezpośrednio związana z tym, w jakich okolicznościach Jezus z uczniami rozmawia, bo właśnie patrzą na świątynię, chłopaki mówią, że patrz, jaka mistrzowska, a Jezus na to, że kamień na kamieniu tu nie zostanie. I tam dalej jest rozmowa właśnie na temat pytań uczniów, kiedy to nastąpi, kiedy będzie ponowne przyjście, kiedy nastanie koniec i tak dalej. I teraz może być tak, że w dużej mierze to, co dzieje się w tej historii i to, do czego Jezus się odnosi, to jest zwyczajnie zniszczenie Jerozolimy, które miało miejsce w 70 roku naszej ery, czyli po tych czasach opisanych nam w Nowym Testamencie Jerozolima przez Rzymian została zniszczona, przy tej okazji też wniesiono jakieś pogańskie bóstwa do świątyni, co znowu może tutaj dla niektórych wskazywać na właśnie tą ohydę pustoszenia. Kolejna rzecz, która w tej wersji jest dosyć ciekawa, żeby tak na to spojrzeć, to jest też to, że Jezus właśnie mówi: Słuchajcie, jak powinniście się zachować w tych czasach. czasach, czy w tych konkretnych okolicznościach, kiedy to się wydarzy.
Co znowu z perspektywy tego, że mówimy tutaj o czymś, co nastąpiło stosunkowo niedługo, z perspektywy w ogóle tego, jak rozciąga nam się historia biblijna. To w ogóle, jakby wiecie, to był dzień po dniu prawie że, te kilkadziesiąt lat. Wiele osób, które kojarzyły te słowa Jezusa, mogło bardzo łatwo je przykleić sobie później do tych wydarzeń, które miały miejsce, więc dla nich to mogło mieć bardzo bezpośrednie znaczenie w kontekście też tego, co ich spotkało kilkadziesiąt lat tak naprawdę później. Niemniej jednak jest znowu kawał tekstu, który tutaj nam mówi jeszcze o innych wydarzeniach, tak trochę zacząłem czytać dalej, ale jak doczytacie sobie 24 rozdział do końca, to zobaczycie, że tam jest trochę więcej odnośnie tych czasów i znowu może nam to bardzo wyraźnie wskazywać na to, że mówimy tutaj o historii, która jeszcze jest do rozegrania. Mówię o tym po to, żeby właśnie zwrócić uwagę na ważny fragment, do którego odnosi się Jezus.
Jezus też odnosi się do niego w taki sposób, gdzie jest to opisane przez Mateusza, że jest to słowo wypowiedziane przez proroka Daniela: Kto czyta, niech zrozumie. I znowu, to kto czyta, niech zrozumie, to pytanie jest takie: czy to faktycznie powiedział Jezus, czy to jest dopisek Mateusza, który zwyczajnie spisywał słowa Jezusa? Czy to jest takie wtrącenie, bo znowu nie jest to jakoś ultra jednoznaczne i znowu widziałem biblistów, którzy skłaniają się ku temu, że po prostu to powiedział Jezus i Jezus wyraźnie wskazuje nam na to, że uważajcie na to, jak czytacie Daniela, bo to jest bardzo ważna księga, trzeba być mądrym, trzeba modlić się o zrozumienie, trzeba dbać o to, żeby do tej księgi podejść w należyty sposób, jak zresztą ode mnie do całej Biblii. Niemniej jednak niektórzy patrzą na to w ten sposób, a inni patrzą na to w ten sposób, że mówią: okej, kto czyta, niech zrozumie odnosi się do czytelników Ewangelii Mateusza, więc tutaj znowu mamy w pierwszej kolejności osoby, które żyły tam kilkadziesiąt lat, najdłużej tam po całych wydarzeniach, więc znowu Jezus mówi o tym, kto czyta, niech zwróci uwagę na to, co tutaj się dzieje, to może być wstawka Mateusza, czy była, czy nie była, jakkolwiek, dla mnie osobiście nie ma to większego znaczenia, bo znowu te opcje, które pojawiają się na temat tego konkretnego fragmentu wspomnianego u Mateusza, do którego odnosi się Jezus, który pojawia się nam u Daniela, nie jest jakoś ultra... Jednoznaczne.
I właśnie też to, co czytaliśmy u Daniela pod koniec rozdziału dwunastego, znaczenie tych słów będzie jasne dopiero w czasie końca. Więc zakładając, że żyjemy w czasach końca, może być tak, że rzeczywiście znaczenie tych słów nam się zaraz tutaj rozjaśni, będziemy mogli na nie spojrzeć i powiedzieć: Aha, dobra, widzimy to wszystko, co się dzieje. To oczywiście wiąże się to ze znacznie szerszą historią, tylko zwróciliśmy uwagę w zasadzie na jeden wątek z tego, co u Daniela jest napisane. A może być tak, że jeżeli to nie są jeszcze czasy końca, no to zwyczajnie nam się może wydawać, że wiemy, o co chodzi, a tak naprawdę nie wiemy, o co nam chodzi i dopiero z perspektywy znowu jakichś tam kolejnych lat ten fragment może się nam rozjaśnić. O czym też wspominałem przy okazji innych historii związanych z proroctwami w Biblii.
Co by nie było, ostatecznie to najłatwiej jest te proroctwa weryfikować i w zasadzie one są do zweryfikowania dopiero po wydarzeniach. Wcześniej możemy oczywiście liczyć, spekulować, próbować ogarnąć, czy to nasty, czy nie nasty. Nie zmienia to jednak tego, że dopiero z perspektywy tych konkretnych wydarzeń jesteśmy w stanie ocenić z pewnością, że aha, dobra, to było to. Bo też gdyby się teraz pytali: no dobra, to po co nam te wszystkie proroctwa? Co one nam dają?
No, tak jak mówiłem już kilkukrotnie przy okazji omawiania tych proroctw, one przede wszystkim służą temu, żeby z jednej strony dać nam pewną wskazówkę, ale też, co bardzo ważne, dać nam nadzieję, wzbudzić w nas wierność samemu Bogu, żebyśmy po prostu pamiętali, że okej, Bóg jest władcą historii, On ma wszystko poukładane i nasze zadanie jest takie, żeby trwać wiernie przy Nim bez względu na to, jakie okoliczności będą się działy związane z tym, że wiernie idziemy za Bogiem i właśnie, tak jak też Jezus tutaj mówi, no wierzący nie będą mieli lekko w niektórych momentach historii. My też możemy nie mieć lekko, ale zachęta jest przede wszystkim taka: bądźcie czujni, czekajcie, bądźcie przygotowani na to, aż w końcu On przyjdzie. Nie spoczywajmy na laurach, nie mówmy: A dobra, teraz już wszystko spoko, będę sobie tam żył, jak mi się podoba. Nie. Jezus zachęca nas bardzo wyraźnie do tego: żyjcie na miarę moich uczniów, na miarę moich naśladowców, tych, którzy podjęli decyzję, że chcą iść za Mną i że swoje życie tak naprawdę wiążą tylko i wyłącznie z moją osobą i z tym, jak Ja ich będę chciał prowadzić.
Tyle z mojej strony na dzisiaj, jeśli chodzi o księgę Daniela, jeśli chodzi o te rozdziały, które tutaj mamy. Znowu. Tekst bardzo ciekawy, można na nim siedzieć bardzo długo i tak wyszedł nam dosyć długi odcinek dzisiaj. Niemniej jednak mam nadzieję, że pomógł nam choć trochę lepiej zakumać, o co takiego się u Daniela tutaj dzieje w tych ostatnich rozdziałach, które znowu są mniej znane niż te rozdziały, gdzie są te nasze takie, wiecie, klasyczne historie o Danielu, jego przyjaciołach, ognistym piecu, jamie lwów i tak dalej. Gdybyście mieli dodatkowe pytania, chcieli się czegoś dowiedzieć więcej, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl lub napiszcie do mnie bezpośrednio na adres jacek@bibliawrok.pl.
I do usłyszenia w kolejnym odcinku.