Rozwiązanie wszystkich problemów

W skrócie
Druga część listu do Galatów. Paweł zestawia życie w ciele z życiem w Duchu i pokazuje, że wszystko sprowadza się do miłości. Opowiadam, czym miłość różni się od bycia miłym i po czym możemy sprawdzić, czy naprawdę żyjemy w Duchu.
Najważniejsze myśli
Wiara czynna w miłości
Według Pawła liczy się nie sama wiara, ale wiara, która znajduje wyraz w miłości. To odpowiedź na pytanie, co robić, kiedy zaufało się Jezusowi.
Dwie listy, dwa style życia
Lista uczynków ciała zawiera nie tylko wielkie grzechy, ale też zazdrość, kłótliwość i brak troski o jedność. Łatwo je zbagatelizować, a Paweł traktuje je poważnie.
Owoc jest jeden
W oryginale Paweł mówi o jednym owocu Ducha: miłości. Radość, pokój, cierpliwość i reszta to jej konkretne objawy.
Miłość to nie bycie miłym
Miłość widać w cierpliwości, dobroci, wierności i łagodności, a nie tylko w uśmiechu. Sami jej z siebie nie wypracujemy: uczymy się jej, żyjąc w relacji z Duchem Świętym.
Z odcinka
I często my mylimy miłość z byciem miłym. I jeżeli ktoś nie jest miły, to zaraz mamy poczucie, że o, w ogóle miłość się nie objawia w twoim życiu.
Miłość to nie jest jakiś abstrakcyjny koncept, o którym fajnie możemy sobie porozmawiać i w zasadzie nie bardzo wiedzieć, o co w nim chodzi.
Dlatego jeśli jest jedna rzecz, o którą mielibyśmy zabiegać, to zabiegajmy o miłość.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- List do Galatów 5,1-61 Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. 2 Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda. 3 A oświadczam raz jeszcze każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że jest zobowiązany wypełnić całe prawo. 4 Pozbawiliście się Chrystusa wszyscy, którzy usprawiedliwiacie się przez prawo; wypadliście z łaski. 5 My bowiem przez Ducha oczekujemy nadziei sprawiedliwości z wiary. 6 Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale wiara, która działa przez miłość. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Chrystus przyniósł nam wolność. Liczy się wiara, która jest czynna w miłości.
- List do Galatów 5,13-1413 Bo wy, bracia, zostaliście powołani do wolności, tylko pod pozorem tej wolności nie [pobłażajcie] ciału, ale z miłości służcie jedni drugim. 14 Całe bowiem prawo wypełnia się w tym jednym słowie, mianowicie: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Wolność nie jest zaproszeniem do spełniania zachcianek. Całe prawo streszcza się w przykazaniu miłości bliźniego.
- List do Galatów 5,16-2116 Mówię więc: Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała. 17 Ciało bowiem pożąda na przekór Duchowi, a Duch na przekór ciału; są one sobie przeciwne, tak że nie możecie czynić tego, co chcecie. 18 Lecz jeśli jesteście prowadzeni przez Ducha, nie jesteście pod prawem. 19 A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta; 20 Bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść, gniew, spory, kłótnie, herezje; 21 Zazdrość, zabójstwa, pijaństwo, hulanki i tym podobne; o nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Lista uczynków ciała. Jacek zwraca uwagę na rzeczy ze środka listy: wrogość, kłótliwość, zazdrość, brak troski o jedność.
- List do Galatów 5,22-2622 Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; 23 Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa. 24 A ci, którzy należą do Chrystusa, ukrzyżowali [swoje] ciało wraz z namiętnościami i pożądliwościami. 25 Jeśli żyjemy w Duchu, w Duchu też postępujmy. 26 Nie bądźmy żądni próżnej chwały, jedni drugich drażniąc, jedni drugim zazdroszcząc. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Owoc Ducha to miłość, a pozostałe cechy są jej wyrazem.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Ewangelia św. Jana 15,12-1312 To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, jak i ja was umiłowałem. 13 Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś oddaje swoje życie za swoich przyjaciół. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Jezus mówi, że nie ma większej miłości niż oddać życie za przyjaciół. Pokazał to na krzyżu.
- Ewangelia św. Jana 13,34-3534 Daję wam nowe przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali; tak jak ja was umiłowałem, abyście i wy wzajemnie się miłowali. 35 Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Po wzajemnej miłości uczniów świat pozna, że należą do Jezusa.
- 1 List św. Jana 4,19-2119 My go miłujemy, ponieważ on pierwszy nas umiłował. 20 Jeśli ktoś mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi swego brata, jest kłamcą. Kto bowiem nie miłuje swego brata, którego widzi, jak może miłować Boga, którego nie widzi? 21 A takie przykazanie mamy od niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też swego brata. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Kto mówi, że kocha Boga, a nienawidzi brata, kłamie. Miłość do Boga widać w miłości do ludzi.
- 1 List do Koryntian 13,4-74 Miłość jest cierpliwa, jest życzliwa. Miłość nie zazdrości, nie przechwala się, nie unosi się pychą; 5 Nie postępuje nieprzyzwoicie, nie szuka swego, nie jest porywcza, nie myśli [nic] złego; 6 Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale raduje się z prawdy; 7 Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko przetrzyma. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł opisuje miłość konkretnymi cechami: jest cierpliwa, łaskawa, nie zazdrości. To bardzo podobna lista do owoców Ducha.
Do przemyślenia
- Które z cech miłości (cierpliwość, dobroć, wierność, łagodność) najtrudniej mi dziś okazać i wobec kogo?
- Czy moja wiara jest widoczna w konkretnych działaniach, czy tylko w rozmowach o niej?
Powiązane odcinki
owoce Ducha Świętego miłość życie w Duchu wolność List do Galatów wiara czynna w miłości
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 342 i czytamy list do Galatów, rozdziały od 4 do 6. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. W poprzednim odcinku omówiliśmy sobie kwestię problemu, który pojawił się we wspólnotach w Galacji. I Paweł po raz kolejny wyraża się w sposób dosyć emocjonalny, co jest istotą dobrej nowiny, którą on głosił i dlaczego jakakolwiek próba polegania na tym, co ja robię, po to, żeby w jakikolwiek sposób móc zapracować sobie na usprawiedliwienie w Bożych oczach, jest totalną głupotą.
Paweł nie kończy jednak tego listu na tym, że tylko zrąbie Galatów z góry na dół, tylko daje też bardzo praktyczne rozwiązania i pokazuje, co tak naprawdę jest istotą tego nowego życia, do którego Bóg nas powołał. I jednocześnie, co tak naprawdę jest źródłem rozwiązania wszystkich problemów. Gdybyśmy spojrzeli sobie na samą ilość poszczególnych słów, które są używane w liście do Galatów, to najczęściej używanymi słowami są słowa prawo i wiara, gdzie prawo pojawia się 31 razy, a wiara 21. I widzimy tutaj to, o czym rozmawialiśmy poprzednio, że tak naprawdę Paweł w tym liście pokazuje, jaka jest relacja, czy raczej brak relacji, prawa i wiary. Albo jedno, albo drugie.
I tak samo, żeby przenieść już te kwestie teoretyczne na bardzo praktyczny grunt, Paweł używa dwóch kolejnych słów, które są sobie przeciwstawne, mianowicie ciało i duch, gdzie o ciele wspomina 18 razy, o duchu wspomina 15 razy. I jaka jest różnica między życiem w ciele a życiem w duchu, opisuje on w 5 rozdziale, gdzie chciałbym najpierw, żebyśmy przeczytali sobie początek tego rozdziału i później dojdziemy do dwóch bardzo ciekawych list zachowań, które definiują dwa różne rodzaje życia. List do Galatów 5,1-61 Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. 2 Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda. 3 A oświadczam raz jeszcze każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że jest zobowiązany wypełnić całe prawo. 4 Pozbawiliście się Chrystusa wszyscy, którzy usprawiedliwiacie się przez prawo; wypadliście z łaski. 5 My bowiem przez Ducha oczekujemy nadziei sprawiedliwości z wiary. 6 Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale wiara, która działa przez miłość. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Paweł pisze: Chrystus przyniósł nam wolność. Stójcie więc niezachwianie i nie schylajcie się znów pod jarzmo. Uważajcie, ja, Paweł, mówię wam: jeśli poddajecie się obrzezaniu, Chrystus wam nic nie pomoże.
Każdemu człowiekowi, który poddaje się obrzezaniu, oświadczam: zobowiązany jest przestrzegać całego prawa. Wy wszyscy, którzy w prawie szukacie usprawiedliwienia, zostaliście odłączeni od Chrystusa, wypadliście z łaski. My natomiast w Duchu, na podstawie wiary, oczekujemy spełnienia się nadziei usprawiedliwienia, gdyż w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia. Liczy się wiara, która jest czynna w miłości. Dlatego chciałem przeczytać ten początek, bo końcówka jest szczególna, gdzie Paweł podkreśla to, co jest istotą: wiara czynna w miłości.
Nie wiara, kropka, ale wiara, która znajduje swój wyraz w miłości. I miłość będzie tym słowem, do którego jeszcze dzisiaj sobie wrócimy. Dalej jednak, List do Galatów 5,13-1413 Bo wy, bracia, zostaliście powołani do wolności, tylko pod pozorem tej wolności nie [pobłażajcie] ciału, ale z miłości służcie jedni drugim. 14 Całe bowiem prawo wypełnia się w tym jednym słowie, mianowicie: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Paweł pisze: Wy, bowiem bracia, zostaliście powołani do wolności, tylko niech ta wolność nie będzie dla was zaproszeniem do spełniania zachcianek ciała. Służcie raczej jedni drugim z miłością, gdyż całe prawo streszcza się w tym jednym zdaniu: Masz kochać bliźniego tak jak samego siebie. I dalej już przechodząc do wersetu szesnastego, Paweł zestawia nam dwa rodzaje życia: z jednej strony życie w ciele, z drugiej strony życie w Duchu.
List do Galatów 5,16-2116 Mówię więc: Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała. 17 Ciało bowiem pożąda na przekór Duchowi, a Duch na przekór ciału; są one sobie przeciwne, tak że nie możecie czynić tego, co chcecie. 18 Lecz jeśli jesteście prowadzeni przez Ducha, nie jesteście pod prawem. 19 A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta; 20 Bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść, gniew, spory, kłótnie, herezje; 21 Zazdrość, zabójstwa, pijaństwo, hulanki i tym podobne; o nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą. Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Podkreślam natomiast: żyjcie w Duchu, a na pewno pokonacie żądze ciała. Ciało bowiem pożąda przeciw Duchowi, a Duch przeciw ciału. Te pragnienia są ze sobą sprzeczne, tak by wam przeszkodzić w czynieniu tego, co chcecie. Jeśli jednak Duch was prowadzi, nie podlegacie prawu. Wiadomo, co bierze się z ciała: nierząd, nieczystość, rozpusta, oddawanie czci bożyszczom, wróżbiarstwo, wrogość, kłótliwość, zazdrość, porywczość, zaczepność, krnąbrność, brak troski o jedność, zawiść, chęć mordu, pijaństwo, rozpasanie i tym podobne.
Zapowiadam wam teraz, tak jak czyniłem to wcześniej, że ci, którzy się tych rzeczy dopuszczają, nie odziedziczą Królestwa Bożego. I tutaj chciałbym zostawić kwestię tego, co... To odziedziczenie, czy nieodziedziczenie w tym przypadku Królestwa Bożego miałoby oznaczać, bo domyślam się, że dla większości z nas znaczy to: okej, to ci nie pójdą do nieba. Niekoniecznie o to tutaj Pawłowi musi chodzić. Niemniej jednak ważne jest to, co w tej liście się pojawia, bo kiedy tę listę przeczytamy sobie od początku do końca, to rzeczywiście wybije nam się najprawdopodobniej kilka rzeczy, które, no, powiedzielibyśmy: no dobra, no są słabe, tak, są słabe, rzeczywiście.
No to nie powinniśmy tak postępować. One rzeczywiście są dosyć wyraźnie negatywne. Niemniej jednak są tutaj też rzeczy, na które niekoniecznie zwracamy aż taką uwagę, a i Paweł zestawia je na równi, nawet wrzuca je gdzieś w środek tej całej listy, a są to rzeczy, które, no właśnie, czy dla nas czasami nie byłoby wyzwaniem, żeby z nimi sobie poradzić? Bo patrzcie, co Paweł pisze. Poza tym, że są nierządy, nieczystość, rozpusta i tam jeszcze kilka, to w samym środku mamy takie rzeczy jak wrogość, kłótliwość, zazdrość, porywczość, zaczepność, krnąbrność, brak troski o jedność.
To wcale niekoniecznie brzmią jak rzeczy, które są jakieś ultra, nie wiadomo jak problematyczne. Znaczy, rozumiem, że dla nas teraz one już się robią bardzo problematyczne i tutaj widzimy wagę tego, jak Bóg patrzy na to, co dla nas może być takie: no dobra, ale co to za problem? Zazdrość, zaczepność, kłótliwość, wrogość, krnąbrność, brak troski o jedność, ojeju. No czasami jesteśmy, no jacy jesteśmy. Albo ewentualnie możemy powiedzieć: jesteśmy, tylko ludźmi, no zdarza się.
No tutaj Paweł zwraca uwagę na to, że hej, to nie jest takie zdarza się, to są poważne problemy, które w naszych oczach mogą bardzo często być bagatelizowane, no bo nie są tak poważne jak te inne rzeczy, które otaczają ten środek listy, które wydaje się być taki dosyć spokojny, a jednak z perspektywy Pawła okazuje się być bardzo, bardzo niebezpieczny i wręcz pokazuje, że jeżeli żyjesz życiem, w którym takie cechy widać, no to zwyczajnie żyjesz w ciele, a nie w duchu. Żyjesz w mocy swoich możliwości i swojego pomysłu na zbawienie, a nie w mocy miłości, do której Bóg nas powołał. I zaraz dalej Paweł przechodzi do... Do kolejnej listy, która, może się zaraz okazać, że jest trochę inną listą niż zawsze ją sobie wyobrażaliśmy. Bo List do Galatów 5,22-2622 Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; 23 Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa. 24 A ci, którzy należą do Chrystusa, ukrzyżowali [swoje] ciało wraz z namiętnościami i pożądliwościami. 25 Jeśli żyjemy w Duchu, w Duchu też postępujmy. 26 Nie bądźmy żądni próżnej chwały, jedni drugich drażniąc, jedni drugim zazdroszcząc. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Listu do Galatów, Paweł pisze: Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, powściągliwość.
Przy takich cechach nie potrzeba prawa. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało wraz z jego namiętnościami oraz pragnieniami. Jeśli żyjemy w Duchu, w zgodzie z Duchem też postępujmy. Nie bądźmy żądni próżnej chwały, nie drażnijmy w ten sposób jedni drugich, ani nie kierujmy się wzajemną zazdrością. Ta lista, która tutaj się pojawia, to są tak zwane owoce Ducha Świętego.
Być może nawet tę listę znaliście, być może kiedyś musieliście się jej nauczyć na pamięć. Niemniej jednak chciałbym, żebyśmy na tę listę spojrzeli w nieco inny sposób, bo są bibliści, którzy zwracają uwagę na to, że tutaj to wcale nie jest lista owoców Ducha. Tak naprawdę owoc jest jeden, a reszta to są tylko i wyłącznie formy ekspresji tego jednego owocu. Bo sam początek jest napisany w liczbie pojedynczej, gdzie jest napisane: owocem zaś Ducha jest miłość. I to, co następuje po tym, to wygląda na to, że mogą to być zwyczajnie formy ekspresji miłości.
W jaki sposób widać, że miłość jest w twoim życiu? Bo z jednej strony mogłoby nam się wydawać, że okej, dobra, jeżeli ktoś kocha, to, nie wiem, jest miły, jest sympatyczny, uśmiecha się, jest fajny. I często my mylimy miłość z byciem miłym. I jeżeli ktoś nie jest miły, to zaraz mamy poczucie, że o, w ogóle miłość się nie objawia w twoim życiu. Tutaj Paweł daje nam bardzo konkretną listę rzeczy, które są objawami miłości: radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, powściągliwość.
To są cechy, po których widać, czy faktycznie żyjemy życiem miłości. A tak jak też wspomniałem wcześniej i dlatego zwróciłem też na to uwagę, Paweł wspomniał, że to, co żyje się faktycznie liczy z perspektywy naszego nowego życia w Chrystusie, to jest wiara, która jest czynna w miłości. I gdybyśmy zaczęli patrzeć na miłość nie jako na samą kwestię bycia miłym. Tylko na kwestię tego, że miłość wymaga od nas konkretnych cech, które będą widoczne w naszym życiu, to prawdopodobnie każdy z nas doświadczyłby całkiem sporego wyzwania i musiałby zmierzyć się często z trudną prawdą, że zwyczajnie wielu z tych cech w naszym życiu może nie być widać. I z jednej strony są uczniowie Jezusa, którzy oczekiwaliby tego, żeby w ich życiu było widać moc, znaki, cuda, jakieś takie ponadnaturalne przejawy Bożego działania.
Ale Bóg najspokojniej będzie mógł się objawiać w sposób taki ponadnaturalny, kiedy my najpierw zadbamy o to, żeby w naszym życiu była miłość i żeby tę miłość było widać. Niekoniecznie tylko w tym, że będziemy mili, choć ja nie uważam, aby być niemili, tylko niewłaściwym jest mylenie miłości z byciem miłym tylko i wyłącznie. Miłość to nie jest jakiś abstrakcyjny koncept, o którym fajnie możemy sobie porozmawiać i w zasadzie nie bardzo wiedzieć, o co w nim chodzi. W tym konkretnym fragmencie widzimy, że miłość jest w stanie wyrażać się w bardzo konkretnych cechach. I te cechy powinny być dla nas takim papierkiem lakmusowym naszej wiary, jeżeli chcemy sprawdzić, czy faktycznie Duch Święty w nas działa, czy żyjemy w pełni Ducha Świętego, to zwróćmy uwagę na to, na ile te cechy widać w naszym życiu.
I teraz, żeby było jasne, ja mówię to do siebie, tak samo jak do kogokolwiek, kto słucha tego podcastu. To jest coś, co dla mnie osobiście powinno być taką duchową, że pozwolę sobie powiedzieć, czeklistą, na podstawie której sprawdzam. To, czy faktycznie żyję życiem wiary, która jest aktywna w miłości. Żyję życiem wiary, którą tę wiarę widać. Nie wiary, o której fajnie jest i łatwo jest pogadać, ale wiary, która daje swój wyraz w bardzo konkretnym działaniu.
Bo to, co jest wyznacznikiem chodzenia w mocy Ducha Świętego, jest właśnie to, w jaki sposób Duch Święty wyposaża nas do tego, żebyśmy żyli życiem miłości, którą widać. I dlaczego to miłość jest owocem Ducha? Ano dlatego, że sam Bóg jest miłością. To jest Jego natura, to jest to, jaki On jest, to jest to, kim On jest, to jest to, w jaki sposób On patrzy na nas. Tak naprawdę, gdybyśmy mieli spojrzeć na samo dzieło Chrystusa, którego dokonał On dla nas, to wiem, że często my patrzymy na to przez pryzmat zbawienia, pójścia do nieba, o czym już rozmawialiśmy, że w zasadzie to też takie jest trochę naciągane, nawet dosyć mocno określenie, bo nie to jest istotą naszej wiary, żeby gdzieś tam kiedyś pójść do nieba.
To, czego Jezus dokonał, to jest przywrócenie miłości na świecie. Tak naprawdę, gdybyśmy spojrzeli sobie na źródło wszystkich problemów, jakie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, to gdzieś na samym końcu pojawi się brak miłości, pojawi się egoizm, pojawi się chęć szukania swojego własnego interesu kosztem innych. I to, co Jezus zrobił i czego był przykładem, będąc jednocześnie uosobieniem miłości, to jest właśnie pokazanie, na tym polega miłość, że samego siebie jesteś w stanie poświęcić dla dobra innych. To jest to, w jaki sposób Jezus pokazał nam miłość. Nie tylko o niej opowiadał, mówił, że jest fajna i tak dalej.
W sumie to nawet za dużo nie znajdziemy tego, co Jezus mówił na temat miłości. Oczywiście jest kilka bardzo ważnych fragmentów, jak chociażby to, że powinniśmy kochać Boga całym swoim sercem, duszą, umysłem, a bliźniego jak siebie samego, gdzie zresztą cytował Stary Testament. Niemniej jednak to, co najważniejsze jest z perspektywy miłości, to to, że Jezus ją pokazał. On pokazał, że nie ma większej miłości niż ta, kiedy ktoś jest gotowy swoje życie poświęcić za swoich przyjaciół. Dlatego, patrząc na Jezusa jako na przykład dla nas, tak naprawdę warto patrzeć na Niego jako na przykład osoby, która żyła miłością gotową. do największych poświęceń po to, żeby zadbać o dobro innych.
I to miłość też jest tym, o czym Jezus zresztą wspominał i ja zresztą też do tego się odnosiłem nie raz i nie dwa, że w zasadzie miłość uczniów Jezusa między sobą nawzajem, gotowość do poświęceń względem siebie jest tym, po czym świat pozna, że faktycznie jesteśmy Jego uczniami, co jest ogromnym wyzwaniem w dzisiejszym niebywale podzielonym świecie. Łatwiej nam jest przytulić się do jakiejś grupy, która nam pasuje, z którą się dogadujemy, z którą jest nam fajnie. Ja nie mówię, że nasza wspólnota nie powinna w jakiś sposób być dla nas przestrzenią, w której czujemy się w jakiś tam sposób komfortowo, ale z drugiej strony ona zawsze będzie dla nas też przestrzenią, w której znajdą się ludzie, których wcale niekoniecznie jest łatwo kochać. I teraz, czy to znaczy, że ja powinienem szukać sobie nowej wspólnoty? No nie.
To znaczy, że powinienem się uczyć bardziej kochać. I teraz sam z siebie nie jestem w stanie nauczyć się miłości, bo miłość jest czymś, co tylko Bóg może we mnie wypracować w czysty sposób. W przeciwnym razie możemy się zmuszać i spinać, i starać, żeby kochać, żeby tą miłość okazywać, no ale ostatecznie poniesiemy porażkę, jeżeli to będzie wynikało tylko i wyłącznie z nas. Miłości nauczymy się wtedy, kiedy nauczymy się każdego dnia żyć we właściwej relacji z Duchem Świętym, który chce nasze serca wypełniać miłością i chce nas wyposażać do tego, żebyśmy my tą miłość mogli wyrażać w bardzo praktyczny sposób, bo miłość jest Bożym darem i nasza miłość do Boga powinna znaleźć swój wyraz w tym, w jaki sposób kochamy innych, o czym zresztą napisze nam później Paweł w swoim pierwszym liście, gdzie zwrócił on uwagę na to, że jeżeli ktoś mówi, że kocha Boga, a nienawidzi swojego brata, jest kłamcą i nie ma w nim miłości, bo jak możemy nie kochać swojego brata, którego widzimy, i mówić, że kochamy Boga, którego nie widzimy? Nasza miłość objawia się w tym, co widzialne, w tym, co można zmierzyć, co można zobaczyć, czego w pewien sposób można doświadczyć.
I to właśnie miłość w naszym życiu objawia Bożą moc, której ten świat, w którym żyjemy, tak desperacko potrzebuje. Dlatego jeśli jest jedna rzecz, o którą mielibyśmy zabiegać, to zabiegajmy o miłość, o to, żeby lepiej poznawać osobę Ducha Świętego, żeby każdego dnia uczyć się chodzić z Duchem Świętym, po to też, żeby On mógł nas wypełniać swoją miłością, po to, żebyśmy nagle zaczęli inaczej patrzeć na ludzi, którzy nas otaczają, na ludzi, odnośnie których czasami może nam się wydawać, że niektórych ciężko kochać. Nie zmienia to jednak tego, że Jezus za wszystkich tak samo oddał swoje życie i dał nam dobitny przykład tego, co oznacza życie pełne miłości i w jaki sposób miłość powinna objawiać się w naszym życiu. Owocem Ducha jest miłość i niech ta miłość będzie dla nas wyzwaniem każdego dnia, każdego dnia zastanawiajmy się nad tym, w jaki sposób mogę dzisiaj lepiej kochać. Tyle z mojej strony na dzisiaj.
Gdybyście chcieli dowiedzieć się czegoś więcej, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl bądź możecie też do mnie napisać na adres jacek@bibliawrok.pl i do usłyszenia w kolejnym odcinku.