Jak usłyszeć Boga

Ten dzień w minutę
Nie masz teraz czasu na cały odcinek? Najważniejsza myśl w krótkim wideo.
W skrócie
Wchodzimy w Księgę Samuela i zaczynamy od historii chłopca, który w nocy usłyszał Boży głos. Najpierw wyjaśniam, dlaczego czytamy Biblię w takiej kolejności, a potem wyciągam z tej historii trzy proste lekcje o tym, jak usłyszeć Boga w swoim życiu.
Najważniejsze myśli
Dlaczego nie ma jeszcze Księgi Rut
Czytamy Stary Testament w kolejności Biblii hebrajskiej: Prawo, Prorocy, Pisma. Księga Rut należy do Pism, więc wróci później, a Księgi Samuela i Królewskie to jeden ciąg opowieści o królach Izraela.
Najpierw rób to, co już wiesz
Samuel posługiwał Panu przy Helim, czyli robił to, co umiał i wiedział. Jeśli chcemy słyszeć Boga, zacznijmy od życia blisko Niego, na tyle, na ile już wiemy, jak to zrobić.
Stwórz ciszę
Samuel usłyszał Boga wieczorem, gdy wszyscy spali. Odetnij się od szumu, znajdź miejsce spokoju i połącz go z czytaniem Biblii.
Szukaj Bożej obecności z innymi
Samuel spał tam, gdzie była Boża obecność. My możemy szukać jej wśród ludzi, którzy kochają Boga, bo gdzie dwóch lub trzech spotyka się w Jego imieniu, tam On jest.
Z odcinka
Bóg do nas, mam wrażenie, mówi dużo więcej niż my słyszymy.
Znajdźmy miejsce w swoim życiu do tego, żeby mieć spokój, żeby po prostu się wyciszyć.
Jego życie stworzyło warunki do tego, żeby móc Boga usłyszeć.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- 1 Księga Samuela 1,9-119 I gdy najedli się, i napili w Szilo, Anna wstała. A kapłan Heli siedział na krześle przy odrzwiach świątyni PANA. 10 A ona, z goryczą w duszy, modliła się do PANA i strasznie płakała. 11 I złożyła ślub, mówiąc: PANIE zastępów, jeśli wejrzysz na utrapienie swojej służącej i wspomnisz na mnie, i nie zapomnisz swojej służącej, ale dasz swej służącej męskiego potomka, wtedy oddam go PANU na wszystkie dni jego życia, a brzytwa nie dotknie jego głowy. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Matka Samuela modli się o dziecko i obiecuje, że jeśli Bóg odpowie, poświęci syna na służbę w przybytku.
- 1 Księga Samuela 3,1-101 A chłopiec Samuel służył PANU przed Helim. W tych dniach słowo PANA było drogocenne i nie było jawnego widzenia. 2 Pewnego dnia, gdy Heli leżał na swoim miejscu, a jego oczy już zaczęły słabnąć i nie mógł widzieć; 3 A lampa Boża jeszcze nie zgasła w świątyni PANA, gdzie była arka Boga, i Samuel też się położył; 4 PAN zawołał Samuela, a on odpowiedział: Oto jestem. 5 I przybiegł do Heliego, i powiedział: Oto jestem, gdyż mnie wołałeś. A on odparł: Nie wołałem, wróć i połóż się. Poszedł więc i położył się. 6 PAN ponownie zawołał Samuela. I Samuel wstał, poszedł do Heliego i powiedział: Oto jestem, gdyż mnie wołałeś. On [mu] odpowiedział: Nie wołałem, mój synu; wróć i połóż się. 7 A Samuel jeszcze nie znał PANA i słowo PANA nie zostało mu jeszcze objawione. 8 I PAN zawołał Samuela po raz trzeci. Wstał więc, poszedł do Heliego i powiedział: Oto jestem, gdyż mnie wołałeś. Wtedy Heli zrozumiał, że PAN wołał chłopca. (dalej do wersetu 10)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg woła małego Samuela po imieniu. Dopiero za trzecim razem Heli rozumie, że to Pan, i uczy chłopca, jak odpowiedzieć.
- 1 Księga Samuela 3,11-1411 Wtedy PAN powiedział do Samuela: Oto uczynię [taką] rzecz w Izraelu, że każdemu, kto o niej usłyszy, zadzwoni w obu uszach. 12 W tym dniu dokonam na Helim wszystkiego, co mówiłem przeciwko jego domowi, od początku do końca. 13 I dałem mu poznać, że osądzę jego dom na wieki za nieprawość, o której wiedział. Jego synowie bowiem postępowali nikczemnie, a on ich nie poskromił. 14 Dlatego przysiągłem domowi Heliego, że nieprawość domu Heliego nigdy nie będzie oczyszczona [żadną] ofiarą [krwawą] ani ofiarą pokarmową. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Pierwsza wiadomość, którą Bóg daje Samuelowi, dotyczy sądu nad rodziną Helego, bo jego synowie bluźnili, a on ich nie powstrzymał.
- Ewangelia św. Mateusza 18,2020 Gdzie bowiem dwaj albo trzej są zgromadzeni w moje imię, tam jestem pośród nich. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Jezus mówi, że tam, gdzie dwóch lub trzech spotyka się w Jego imieniu, jest pośród nich. Dobry sposób, by szukać Bożej obecności razem z innymi.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Ewangelia św. Jana 10,2727 Moje owce słuchają mego głosu i ja je znam, a [one] idą za mną. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Jezus mówi: Moje owce słuchają mego głosu. Bóg chce, żebyśmy Go słyszeli.
- List do Hebrajczyków 1,1-21 Bóg, który wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś do ojców przez proroków; 2 W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez [swego] Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też stworzył światy; Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg przemawiał do ludzi na wiele sposobów, a w pełni przemówił przez swojego Syna.
- List św. Jakuba 1,2222 Bądźcie więc wykonawcami słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Nie wystarczy słuchać. Jakub zachęca, żeby być wykonawcami słowa, tak jak mówię w odcinku: z usłyszanym głosem trzeba coś zrobić.
Do przemyślenia
- Gdzie i kiedy mam w ciągu dnia chociaż kilka minut ciszy, w której mogę posłuchać Boga?
- Co już dziś wiem, że powinienem zrobić, żeby być bliżej Boga, a ciągle odkładam?
Powiązane odcinki
słyszenie Boga Samuel cisza czytanie Biblii Boża obecność Księga Samuela
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 85 i zaczynamy czytać pierwszą księgę Samuela, rozdziały od pierwszego do trzeciego. Ważna rzecz, jeżeli ominęliście być może poprzedni odcinek, w którym kończyliśmy księgę Sędziów, to jest właśnie to, że tak jak macie swoją Biblię, najprawdopodobniej jest tak, że między księgą Sędziów a księgą Samuela mieliście księgę Rut. No i teraz tak, księgę Rut ominęliśmy nie dlatego, żebyśmy mieli do niej jakiś problem czy nie chcieli do niej wracać, ale tak jak wspomniałem w poprzednim odcinku pod koniec, czytamy Stary Testament w kolejności ksiąg tak, jak to miało miejsce w kanonie hebrajskim. W związku z tym tam podział był taki, że najpierw mieliśmy Torę, później mieliśmy proroków, a później mieliśmy pisma.
No i księga Rut jest częścią pism, dlatego nie ma jej w prorokach, a tak naprawdę właśnie Jozuę, Sędziów i teraz pierwsza księga Samuela i dalej to są prorocy i tych proroków jeszcze trochę będziemy mieli, więc teraz czytamy. Proroków, zgodnie z nazewnictwem z Biblii hebrajskiej. No a gdybyście pytali, dlaczego Jacek zdecydował się na taki manewr, no to zdecydowałem się na niego dlatego, sam pierwszy raz w życiu czytam w takiej kolejności Stary Testament, a wiąże się to z tym, że w tym układzie Księga Kronik, czy Księgi Kronik dwie, będą na samym końcu Starego Testamentu, co jest też fajną powtórką, bo tak naprawdę ja osobiście nigdy jakoś nie lubiłem szczególnie czytać Księgi Kronik od razu za pierwszą, drugą Królewską, dlatego pomyślałem, że byłoby to fajnie, żeby przeczytać to inaczej i, wiecie, nie będę tu udawał, że byłem taki, wiecie, o, przeczytam Stary Testament tak jak w takiej kolejności, jak czytał go Pan Jezus, czy coś takiego. Nie, no chodziło mi tylko o to, żeby Księgę Kronik mieć na samym końcu. Jeszcze jedna ciekawostka, jeśli chodzi o samą kwestię Księgi Samuela.
Mamy dwie księgi, oryginalnie to tak naprawdę była jedna Księga Samuela, którą my mamy podzieloną na dwie części. Ten podział jest taki trochę nagły, więc jak będziecie kończyć czytać pierwszą księgę Samuela, to to jest takie, wiecie, nagle bum, Saul umiera, koniec, dlatego że oryginalnie to nie był po prostu koniec, tylko to było związane bezpośrednio z tym, że to było jedno dzieło, a ten podział jest spowodowany osobami, które królują w Izraelu, no bo w pierwszej Księdze Samuela właśnie mamy początek monarchii w Izraelu, mamy pierwszego króla i jest to Saul, i kiedy Saul umrze, później władzę po nim przejmie król Dawid i w zasadzie pierwsza Księga Samuela tyczy się króla Saula, Dawid też jest oczywiście bardzo ważną postacią w tej księdze i później mamy drugą Księgę Samuela, która już jest o samym królu Dawidzie. A jeszcze jedna ciekawostka, jeżeli już w ogóle jesteśmy w ciekawostkach, co też z perspektywy czytania może mieć pewne znaczenie dla nas, o tyle znaczenie, że no właśnie pierwsza i druga Księga Samuela w tłumaczeniu Septuaginty, to jest greckie tłumaczenie Biblii hebrajskiej, takie jeszcze stare, stare, stare, sprzed Nowego Testamentu, w ogóle sprzed Pana Jezusa, te Księgi Samuela nie są nazwane Księgami Samuela, tylko pierwszą, drugą. drugą królewską, a później to, co my znamy jako pierwsza, druga królewska, to jest tam trzecia i czwarta królewska. Mówię o tym dlatego, że możecie właśnie zwrócić, podejść do tej lektury też w ten sposób, że dzisiaj zaczynamy tak naprawdę właśnie, w cudzysłowie, księgi królewskie. To są księgi o monarchii w Izraelu, co znowu właśnie pokazuje nam, że najbliższe cztery księgi to tak naprawdę jest pewien spójny ciąg chronologiczny tego, co działo się w historii Izraela od momentu, kiedy Izrael doczekał się, że tak pozwolę sobie powiedzieć, swojego pierwszego króla i był nim Saul.
Ale jako że Samuel, który tak naprawdę żyje, tego w pierwszej księdze Samuela, w drugiej już w sumie go nie ma, jest bardzo wyjątkową postacią. Jeżeli zaczęliście już czytać, to początek jest związany bezpośrednio z narodzinami Samuela, który znowu był dzieckiem, którego miało nie być, ten, czy o tyle miało nie być, że mama była bezpłodna, no ale się modliła i koniec końców Bóg odpowiedział na jej prośbę i Samuel przyszedł na świat. Samuel był sędzią, był też prorokiem w Izraelu i w sumie tak jeszcze w nawiązaniu do tego, jak mówiłem o tym, że to Debora była takim, wiecie, najlepszym, najfajniejszym sędzią, no Samuel tutaj prawdopodobnie ją bije, o Deborze tak mówiłem trochę w kontekście księgi sędziów i tych wszystkich ananasów, które tam były, jeśli chodzi o sędziów, ale Samuel był, naprawdę jest jedną z najbardziej wyjątkowych postaci Starego Testamentu. Niektórzy nawet Samuela gdzieś by postawili zaraz za Mojżeszem, więc to jest naprawdę wyjątkowa postać w historii Izraela, bardzo wyjątkowy gość. I też te księgi, które są przed nami, są bardzo ciekawe.
Więc tak, mamy Samuela, Samuel już się urodził, no i częścią tak naprawdę tej modlitwy, którą jego mama zaniosła do Boga, było to, że 1 Księga Samuela 1,9-119 I gdy najedli się, i napili w Szilo, Anna wstała. A kapłan Heli siedział na krześle przy odrzwiach świątyni PANA. 10 A ona, z goryczą w duszy, modliła się do PANA i strasznie płakała. 11 I złożyła ślub, mówiąc: PANIE zastępów, jeśli wejrzysz na utrapienie swojej służącej i wspomnisz na mnie, i nie zapomnisz swojej służącej, ale dasz swej służącej męskiego potomka, wtedy oddam go PANU na wszystkie dni jego życia, a brzytwa nie dotknie jego głowy. Uwspółcześniona Biblia Gdańska na służbę w świątyni, w przybytku. Wtedy jeszcze świątyni nie mieliśmy. I teraz prośba została spełniona, urodził się Samuel, no i ten Samuel jest poświęcony Bogu. Fajna jest sama historia tego. Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na to, że Samuel jest już kolejną osobą, która ma ogromne znaczenie z perspektywy Biblii, a jednocześnie jest to osoba, która no właśnie urodziła się w sytuacji, w której mama nie mogła mieć dzieci.
To jest taki ciekawy motyw, który gdzieś się pojawia, że często właśnie te bardzo szczególne osoby w historii Biblii pojawiają się właśnie w takich okolicznościach, że no rodzice nie mogą mieć dzieci, ale w odpowiedzi na modlitwę, często też to pragnienie dzieci, Bóg daje syna. No i tu mieliśmy już historię wcześniej chociażby z Izaakiem, ostatnio mieliśmy z Samsonem, no teraz jest też Samuel. Sama kwestia tej modlitwy i postaci jego mamy jest ciekawa i chciałbym o niej opowiedzieć, ale dzisiaj na samym początku, poza tym, że mamy trochę dłuższy wstęp właśnie z uwagi na to, że wchodzimy w całkiem taką nową część, wyjątkową część historii Izraela, chciałbym, żebyśmy zajęli się jedną historią, która może być dla nas inspirująca, która znowu odpowiada na jedno z pytań, które najczęściej osoby wierzące, takie poważnie, w sensie świadomie wierzące, nie mówię wierzący niepraktykujący, w sensie niby wierzą, ale nic z tym nie robią, tylko takie osoby, które chcą coś ze swoją wiarą robić, często mają tak, że chciałyby też słyszeć Boży głos, słyszeć to, co Bóg do nas mówi. No i tak naprawdę samo czytanie Biblii jest swego rodzaju słuchaniem Bożego głosu, no bo tak naprawdę słuchamy tego, co Bóg chce nam powiedzieć przez tą książkę, którą wierzymy, zainspirował sam osobiście i dzięki której możemy Jego lepiej poznawać. No ale teraz mamy Samuela, jesteśmy w tej historii, gdzie on już w zasadzie służy przy kapłanie Helim, który miał dwóch synów, którzy byli totalnymi porąbańcami i to sami sobie poczytajcie, nie żebym się gości czepiał, oni naprawdę byli wykrzywieni, chociaż Heli był całkiem porządnym chłopem.
No i Samuel służył przy Helim i 1 Księga Samuela 3,1-101 A chłopiec Samuel służył PANU przed Helim. W tych dniach słowo PANA było drogocenne i nie było jawnego widzenia. 2 Pewnego dnia, gdy Heli leżał na swoim miejscu, a jego oczy już zaczęły słabnąć i nie mógł widzieć; 3 A lampa Boża jeszcze nie zgasła w świątyni PANA, gdzie była arka Boga, i Samuel też się położył; 4 PAN zawołał Samuela, a on odpowiedział: Oto jestem. 5 I przybiegł do Heliego, i powiedział: Oto jestem, gdyż mnie wołałeś. A on odparł: Nie wołałem, wróć i połóż się. Poszedł więc i położył się. 6 PAN ponownie zawołał Samuela. I Samuel wstał, poszedł do Heliego i powiedział: Oto jestem, gdyż mnie wołałeś. On [mu] odpowiedział: Nie wołałem, mój synu; wróć i połóż się. 7 A Samuel jeszcze nie znał PANA i słowo PANA nie zostało mu jeszcze objawione. 8 I PAN zawołał Samuela po raz trzeci. Wstał więc, poszedł do Heliego i powiedział: Oto jestem, gdyż mnie wołałeś. Wtedy Heli zrozumiał, że PAN wołał chłopca. (dalej do wersetu 10)Uwspółcześniona Biblia Gdańska czytamy takie słowa: Chłopiec Samuel posługiwał Panu przy Helim. Słowo Pana było w tych czasach rzadkością, a widzenia też nie były. Był wieczór, Heli leżał na swoim posłaniu, wzrok miał bardzo słaby, właściwie nie widział. Lampa Boża jeszcze nie zgasła. Samuel spał w świątyni Pana, tam gdzie stała skrzynia Boża.
Wtedy właśnie Pan zawołał Samuela. Chłopiec odpowiedział: Jestem, po czym wstał i pobiegł do Helego. Jestem, wołałeś mnie? Nie wołałem, odparł Heli. Wróć do siebie, śpij spokojnie.
Samuel odszedł, położył się. Lecz Pan jeszcze raz wezwał Samuela. Samuel wstał, poszedł do Helego. Jestem, wołałeś mnie? Nie wołałem, mój synu.
Zapewne Heli: Wróć do siebie, połóż się. Samuel zaś nie znał jeszcze Pana. Pan nie objawił mu jeszcze swego słowa. Tymczasem znów już po raz trzeci Pan zawołał Samuela. Samuel wstał i poszedł do Helego.
Jestem, wołałeś mnie? Wtedy Heli pojął, że to Pan woła chłopca. Pouczył więc Samuela: Idź, połóż się, a jeśli znów cię zawoła, odpowiedz: Mów, Panie, bo Twój sługa słucha. Odszedł Samuel, ułożył się na posłaniu. Po chwili Pan przyszedł, stanął i wezwał jak poprzednio: Samuelu, Samuelu.
Samuel odpowiedział: Mów, proszę, Twój sługa słucha. Wtedy Pan przemówił do niego: 1 Księga Samuela 3,11-1411 Wtedy PAN powiedział do Samuela: Oto uczynię [taką] rzecz w Izraelu, że każdemu, kto o niej usłyszy, zadzwoni w obu uszach. 12 W tym dniu dokonam na Helim wszystkiego, co mówiłem przeciwko jego domowi, od początku do końca. 13 I dałem mu poznać, że osądzę jego dom na wieki za nieprawość, o której wiedział. Jego synowie bowiem postępowali nikczemnie, a on ich nie poskromił. 14 Dlatego przysiągłem domowi Heliego, że nieprawość domu Heliego nigdy nie będzie oczyszczona [żadną] ofiarą [krwawą] ani ofiarą pokarmową. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, że każdemu, kto o tym usłyszy, zadzwoni w obu uszach. W tym dniu spełnię Heliemu wszystko, co zapowiedziałem o jego rodzinie od początku do końca. Donieś mu, że wkrótce osądzę jego ród raz na zawsze za winę, o której wiedział. Jego synowie bluźnili bowiem Bogu, a on ich nie powstrzymał.
Dlatego przysiągłem rodowi Helego, że grzech jego rodu nie będzie mógł być przebłagany ani ofiarą rzeźną, ani ofiarą z pokarmów na wieki. No i dalej czytamy, że Samuel spał do rana. Sama ta historia jest taka, no, całkiem przyjemna, dosyć charakterystyczna i z niej też możemy wyciągnąć trzy lekcje związane z tym, w jaki sposób słyszeć Boży głos. Bo tak jak wspomniałem, tak naprawdę każda osoba, która określa się mianem ucznia Jezusa, powinna słyszeć Boży głos, powinna słyszeć ten głos. Właśnie to może być na różny sposób.
Niekoniecznie to będzie dokładnie tak, jak było w przypadku Samuela. Niemniej jednak powinniśmy żyć życiem, w którym mamy poczucie tego, że Bóg do nas mówi, choć możemy ten głos odbierać na różny sposób. I jednym z tych sposobów zdecydowanie jest czytanie Biblii, czytanie Pisma Świętego. To jest taki podstawowy w zasadzie sposób, żeby usłyszeć Boga. Są też inne, być może o nich przy innych okazjach porozmawiamy, no ale właśnie, jak to zrobić, żeby w ogóle móc usłyszeć to, co Bóg do nas mówi?
Bo rzeczywistość jest taka, że Bóg do nas, mam wrażenie, mówi dużo więcej niż my słyszymy. Bardzo często jest tak, kiedy ja na przykład jestem w kuchni i gotuję i mam włączony pochłaniacz, to jest często taka sytuacja, że moja żona mówi coś do mnie z pokoju obok, no i ja w ogóle jej nie słyszę, no bo jednak w zależności od tego też, co gotuję i na jakiej tam mocy ten okap jest ustawiony, no to czasami to naprawdę głośno huczy i w tej sytuacji w ogóle nie jestem w stanie usłyszeć, co do mnie mówi, pomimo tego, że coś tam kojarzę, że coś się dzieje, że jakieś tam głosy do mnie dochodzą. No i teraz lekcje, które możemy wyciągnąć z tej historii, są następujące. W pierwszej kolejności zwróciłbym uwagę na to, że chłopiec Samuel robił już to, co wiedział, że powinien robić. Mam tu na myśli to, że czytamy o tym, że chłopiec Samuel posługiwał Panu przy Helim.
I ważne jest to, żebyśmy z tym, co wiemy, że możemy zrobić, żeby zbliżać się do Boga, żeby żyć blisko Niego, żeby coś z tym robić, żeby nie żyć takim życiem: a będę sobie żył jak chcę i może wtedy Bóg coś do mnie powie, no bo wtedy możemy być całkiem spokojni o to, że jeżeli będziemy chcieli żyć tak, jak nam się tylko podoba i w ogóle nie będziemy mieli takiej postawy tego, żeby postępować we właściwy sposób, żeby gdzieś próbować swoim życiem też... Zachęcić ten Boży głos, no to tego Bożego głosu zwyczajnie nie usłyszymy. O to możemy być całkiem spokojni. Ważne też jest to, żebyśmy tutaj pamiętali o tym, że w tym pierwszym wersecie też jest napisane, że wtedy słowo Pana było rzadkością. Nie było tak, że ludzie jakoś często słyszeli Boga.
No właśnie, dlaczego? Bo żyli, jak im się podobało. I to była tak naprawdę historia Księgi Sędziów. Po pierwsze, dbajmy o to, żeby we właściwy sposób się zachowywać. Niemniej jednak to nie jest wszystko, no bo kolejna rzecz jest taka, że zwróciliśmy pewnie uwagę na to, że Samuel usłyszał Boży głos wieczorem, w nocy.
W zasadzie wszyscy już poszli spać i właśnie, wiecie, jest cisza, jest spokój. To jest świetna okazja do tego, żeby usłyszeć Boży głos. I poza tym, żebyśmy dbali o to, żeby postępować we właściwy sposób, na tyle, na ile już wiemy, że powinniśmy postępować, to cenne też jest to, żebyśmy stworzyli warunki do tego, żeby Boga móc usłyszeć. I przez te warunki mam na myśli to, żeby odciąć się od różnych głosów, od różnych szumów, żeby znaleźć takie miejsce w swoim życiu, w którym jesteśmy w stanie naprawdę się wyciszyć, jesteśmy w stanie w ogóle coś usłyszeć. Bo bardzo łatwo jest żyć życiem, w którym nic nie jest w stanie do nas dotrzeć, bo po prostu ciągle coś nam nawala, ciągle coś zajmuje naszą głowę, ciągle jest coś, co walczy o naszą uwagę.
Znajdźmy miejsce w swoim życiu do tego, żeby mieć spokój, żeby po prostu się wyciszyć. Żeby po prostu się wyciszyć, ale nie wyciszyć, po prostu od razu zasnąć, ale może spróbować właśnie znaleźć taki sposób na wyciszenie, w ramach którego jesteśmy w stanie też skupić się na Bogu, skupić na Nim swoją uwagę, swoje myśli. Może właśnie połączyć to też z czytaniem Biblii w takim właśnie spokoju i wyciszeniu. I zobaczymy, czy ta Biblia dla nas nagle nie będzie bardziej znacząca, czy to, co będziemy czytać, nie będzie zwracało na jakieś szczególnej uwagi w kontekście naszego własnego życia. Czyli po pierwsze, dbamy o właściwe postępowanie, dbamy o miejsce spokoju w swoim życiu, w którym możemy w ogóle Boga usłyszeć.
No a kolejna rzecz. która jest bardzo ważna, to też zadbajmy o to, żeby w ogóle swoim życiem zachęcać Bożą obecność. No bo zwróćcie uwagę na to, Samuel spał w świątyni Pana. Samuel tak naprawdę spał tam, gdzie Izraelici rozumieli to miejsce jako miejsce Bożej obecności. I teraz, żeby było jasne, nie znaczy to, że musisz iść do kościoła i spać na zimnej posadzce, oczywiście, ale chodzi o to, żebyśmy zachęcali swoim życiem Boga do tego, żeby On zwyczajnie chciał być blisko nas. O tym, w jaki sposób zachęcać, właśnie tak w cudzysłowie powiem, zachęcać Bożą obecność do tego, żeby była blisko nas, do tego, żeby Bóg był blisko nas, rozmawialiśmy przy okazji jednego z poprzednich odcinków, ale właśnie swoim życiem szukajmy Bożej obecności, szukajmy tego, gdzie Bóg jest, bądźmy wrażliwi na to, co Bóg chce nam powiedzieć, w jaki sposób chce do nas mówić, szukajmy ludzi, z którymi też możemy do Boga razem się zbliżać, szukajmy tych okazji do tego, żeby spotykać się z innymi, którzy Boga kochają, którzy chcą za Nim podążać i tak jak Jezus też zresztą powiedział, Ewangelia św. Mateusza 18,2020 Gdzie bowiem dwaj albo trzej są zgromadzeni w moje imię, tam jestem pośród nich. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, tam Ja jestem pośród nich.
Tak naprawdę jest najlepszy sposób na to, żeby też szukać Bożej obecności, żeby to nie było samotne gdzieś tam poszukiwanie, ale też szukajmy Bożej obecności z innymi. I to tak naprawdę są takie trzy kroki do tego, w jaki sposób możemy właśnie zachęcić Boży głos do tego, żeby wyraźnie mówił do naszego życia, może inaczej, nie chodzi o to, żeby zachęcać Boga do tego, żeby do nas mówił, bo ja wierzę w to, że Bóg do nas mówi. Ważne jest to, żebyśmy my potrafili usłyszeć, więc niech te trzy kroki pomogą nam w tym, żebyśmy usłyszeli jeszcze wyraźniej Boga, usłyszeli Boga właśnie może w świecie, w którym też czasami Słowo Pana może być rzadkością, bo to niekoniecznie jest tak, że, wiecie, mamy pewnie wielkie grono znajomych, którzy mają takie poczucie, że Bóg w jakiś sposób do nich mówi, Bóg w jakiś sposób ich prowadzi, a jednak Bóg chce to robić, chce to robić w twoim życiu, chce to robić w moim życiu, więc zadbajmy o to, korzystając też z przykładu Samuela, żebyśmy słuchali Bożego głosu, żeby to też było naszym pragnieniem, żeby słyszeć Boży głos, żeby słyszeć to, jak Bóg nas prowadzi, mówiąc do nas przez swoje słowo, przez innych ludzi. Może jeszcze w jakiś inny sposób. Kto wie, w jaki sposób Bóg będzie chciał powiedzieć coś do ciebie lub do mnie.
Ale zacznijmy od tego, żeby właśnie, korzystając z tych prostych kroków, szukać Bożego głosu, a On da nam się znaleźć. Bo tak jak tutaj widzicie też w tej historii, ważne jest to, że Samuel tak naprawdę, on nie znał wcześniej Bożego głosu. On w ogóle nie miał pojęcia, o co chodzi. Tak jak, wiecie, też ta historia jest o tyle ciekawa, że wiecie, ktoś go woła, ktoś go woła, a ktoś w ogóle nie wiedział, o co chodzi, bo on nie znał Bożego głosu. Ale jednak jego życie stworzyło warunki do tego, żeby móc Boga usłyszeć.
Do czego zachęcam każdego z nas. Mam nadzieję, że ten odcinek był dla was wartościowy, że zachęcił was też do tego, żebyśmy w swoim życiu szukali Bożego głosu, szukali tego, żeby Bóg do nas coś powiedział i żebyśmy, co jeszcze ważniejsze, z tym głosem później coś robili. Jeżeli macie jakieś dodatkowe pytania, niezmiennie zapraszam na stronę bibliawrok.pl, dołączcie do grupy na Facebooku, podyskutujmy, porozmawiajmy. Dajcie znać, co myślicie o tym, czego słuchacie, co myślicie o tym, co czytacie, i słyszymy się już jutro w kolejnym odcinku.