
Ten dzień w minutę
Nie masz teraz czasu na cały odcinek? Najważniejsza myśl w krótkim wideo.
Przeczytaj wstęp do księgi: Księga Ozeasza
W skrócie
Zaczynamy proroków mniejszych od Księgi Ozeasza. Opowiadam, w jakich czasach żył prorok, dlaczego Bóg kazał mu ożenić się z prostytutką i co to pokazuje o niewierności Izraela. Bonus: kilka praktycznych lekcji o tym, jak małe kroki mogą nas zaprowadzić daleko od Boga.
Najważniejsze myśli
Mniejsi nie znaczy gorsi
Prorocy mniejsi mają krótsze księgi, najczęściej mniej więcej jedna księga na dzień. Czytamy je jako podróż w czasie, bo wiele z nich działało obok Izajasza i Jeremiasza.
Małżeństwo jako obraz
Bóg każe Ozeaszowi poślubić prostytutkę, żeby jego życie pokazało, jak Izrael zdradził Boga. Prorok dosłownie przeżywa to, co ma powiedzieć ludziom.
Skuteczne nie znaczy dobre
Izrael czcił Baala, bo myślał, że ten zapewnia urodzaj. Bóg przypomina, że to On dawał im zboże, wino i oliwę.
Brak poznania Boga
Mój lud ginie, bo nie zna Boga. Ignorancja nikogo nie ochroniła, a mała niewierność prowadzi czasem w miejsce, o którym byśmy nie pomyśleli.
Z odcinka
To, że coś działa, nie znaczy, że musimy z tego korzystać.
Bardzo często pewne niepozorne rzeczy w naszym życiu, które wydawałoby się, że no ale to nie ma większego znaczenia, są w stanie doprowadzić nas do miejsca, w którym zaczniemy robić rzeczy, których nigdy byśmy nie chcieli robić.
Bez względu na to, w jakiej sytuacji jesteśmy, możemy zwrócić się do Boga i zwyczajnie szukać Go, szukać Go, poznawać Go.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Ozeasza 11 Słowo PANA, które doszło do Ozeasza, syna Beeriego, za dni Uzjasza, Jotama, Achaza, Ezechiasza, królów Judy, i za dni Jeroboama, syna Joasza, króla Izraela. 2 Początek słowa PANA przez Ozeasza. PAN powiedział do Ozeasza: Idź, weź sobie nierządnicę za żonę i dzieci nierządu. Ziemia bowiem uprawiała wstydliwy nierząd, odwróciła się od PANA. 3 Poszedł więc i wziął sobie za żonę Gomerę, córkę Diblaima, a ona poczęła i urodziła mu syna. 4 PAN powiedział do niego: Nadaj mu imię Jizreel, bo już niedługo pomszczę na domu Jehu krew Jizreel i sprawię, [że] ustanie królestwo domu Izraela. (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg każe Ozeaszowi ożenić się z prostytutką, a ich dzieci dostają imiona, które pokazują sytuację Izraela. Małżeństwo prorok ma być obrazem zdrady Izraela.
- Księga Ozeasza 1,77 Ale zlituję się nad domem Judy i wybawię go przez PANA, jego Boga, lecz nie wybawię łukiem ani mieczem, ani wojną, ani końmi, ani jeźdźcami. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg obiecuje, że ocali Judę nie za pomocą łuku i miecza, ale w sposób, którego nikt się nie spodziewa.
- Księga Ozeasza 2,88 Ona bowiem nie wie, że to ja dawałem jej zboże, moszcz i oliwę, [że] dawałem jej obfitość srebra i złota, [których] oni używali dla Baala. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg przypomina, że to On dawał Izraelowi zboże, wino i oliwę, a nie Baal.
- Księga Ozeasza 4,66 Mój lud ginie z braku poznania; a ponieważ ty odrzuciłeś poznanie, ja też ciebie odrzucę, abyś [już] nie był dla mnie kapłanem. Skoro zapomniałeś o prawie twego Boga, ja też zapomnę o twoich synach. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Lud ginie z powodu braku poznania Boga. Ignorancja go nie ochroniła.
- Księga Ozeasza 5,1414 Będę bowiem dla Efraima jak srogi lew, a dla domu Judy jak młody lew. Ja, ja [sam] porwę i odejdę; wezmę, a nikt mi [go] nie wydrze. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg porównuje się do lwa, który odchodzi na swoje miejsce, dopóki Izrael nie uzna winy i nie zacznie Go szukać.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Księga Ezechiela 161 I doszło do mnie słowo PANA mówiące: 2 Synu człowieczy, uświadom Jerozolimie jej obrzydliwości; 3 I powiedz: Tak mówi Pan BÓG do Jerozolimy: Twoje pochodzenie i twój ród wywodzą się z ziemi Kanaan; twój ojciec był Amorytą, a twoja matka – Chetytką. 4 A [takie] były twoje narodziny: W dniu, kiedy się urodziłaś, nie odcięto ci pępowiny ani nie obmyto cię wodą, aby cię oczyścić; nie natarto cię solą ani w pieluszki nie owinięto. (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Ezechiel także opisuje relację Boga z Izraelem jako małżeństwo, w którym jedna strona jest wierna, a druga zdradza.
- List do Rzymian 9,25-2625 Jak też u Ozeasza mówi: Lud, który nie był mój, nazwę moim ludem, a tę, która nie była umiłowana, [nazwę] umiłowaną. 26 I stanie się [tak], że w miejscu, gdzie im mówiono: Wy nie [jesteście] moim ludem, tam będą nazwani synami Boga żywego. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł cytuje słowa Ozeasza o tych, którzy nie byli Bożym ludem, a mają zostać nazwani dziećmi Boga.
- List do Efezjan 5,25-2725 Mężowie, miłujcie swoje żony, jak i Chrystus umiłował kościół i wydał za niego samego siebie; 26 Aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą przez słowo; 27 By stawić przed sobą kościół chwalebny, niemający skazy ani zmarszczki, ani czegoś podobnego, lecz żeby był święty i nienaganny. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł pisze o Chrystusie, który umiłował Kościół jak małżonkę i oddał za niego życie. To obraz, w którym Bóg zawsze trwa wierny.
Do przemyślenia
- Jakie drobne kroki w moim życiu mogą mnie powoli oddalać od Boga?
- Czego w moich relacjach z Bogiem nie znam i co mogę zrobić, żeby Go lepiej poznać?
Powiązane odcinki
Ozeasz bałwochwalstwo wierność Boga poznanie Boga prorocy mniejsi małżeństwo jako obraz
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 166 i czytamy Księgę Ozeasza, rozdziały od pierwszego do siódmego. Gdybyś chciał dowiedzieć się więcej o tym podcaście, wejdź na stronę bibliawrok.pl. Tymczasem zaczynamy dzisiaj proroków mniejszych. Mniejszych nie dlatego, że mniej znaczących, że to są jakieś leszcze, tylko dlatego, że zwyczajnie objętościowo te księgi, które są przed nami, będą zdecydowanie krótsze.
Jak spojrzymy na Izajasza, Jeremiasza i Ezechiela, których czytaliśmy poprzednio, no to teraz będziemy mieli już zdecydowanie krótsze księgi, które są napisane przez pojedynczych ludzi, którzy bardzo często swoim czasem działania będą zazębiali się też między innymi właśnie z naszymi poprzednimi prorokami, tak zwanymi większymi, którzy zdecydowanie większe objętościowo dzieła wyprodukowali. Jedna rzecz, która w tej lekturze na najbliższe kilkanaście dni będzie bardzo ciekawa, to jest to, że w zasadzie będziemy mieli jedną księgę od początku do końca w maksymalnie dwa dni. I to tak naprawdę mówiąc o dwóch dniach, to mówimy tutaj o Ozeaszu, którego mamy dzisiaj, i później tam w zasadzie mamy jeszcze z takich dłuższych ksiąg Zachariasza, który też ma 14 rozdziałów. Mamy też Amosa, który ma 9 rozdziałów, chociaż tutaj akurat z perspektywy podcastu zrobimy sobie tak, że Amos będzie jednego dnia, a później tam jest jeszcze jedna taka drobniutka księga, którą potraktujemy sobie najprawdopodobniej osobno. Więc tak naprawdę jedna księga na dzień, tak mniej więcej nam to wyjdzie.
Dlatego też lektura wydaje mi się, że będzie trochę łatwiejsza, no bo zwyczajnie nie będziemy mieli takiej długiej historii, która będzie nam się toczyła przez całe księgi, co znowu jest ciekawym, nowym doświadczeniem z perspektywy lektury Biblii od początku do końca. Dla przypomnienia też Biblię w ramach tego planu czytamy w kolejności takiej, jak wygląda kanon w Biblii hebrajskiej, głównie dlatego, tak jak to już mówiłem wielokrotnie, bardzo praktyczny powód, chciałem mieć Księgę Kronik na samym końcu Starego Testamentu, żeby mieć Księgi Królewskie i Księgi Kronik od razu jedne po drugiej i dla mnie to jest tak naprawdę nowy sposób na czytanie Biblii od początku do końca, więc gwoli wyjaśnienia to chciałem, żebyśmy sobie przypomnieli, bo ktoś może się zastanawiać, dlaczego teraz akurat jesteśmy u Ozeasza. No właśnie dlatego. I teraz kilka faktów odnośnie samego Ozeasza. Tak naprawdę czytanie Biblii, szczególnie teraz właśnie proroków mniejszych, to będzie trochę taka podróż w czasie, no bo w zasadzie będziemy odnosić się do różnych fragmentów z historii Izraela, które mamy już za sobą z perspektywy Księgi czy Ksiąg Królewskich.
To jest jedna bardzo ważna rzecz, że znowu to nie jest tak, że mieliśmy Izajasza, Jeremiasza, Ezechiela i to wszystko później leci nam tak chronologicznie, tylko tak naprawdę te księgi, to jak one są ułożone w ramach Starego Testamentu, one są podzielone na takie właśnie sekcje, jak prorocy więksi, mniejsi. I teraz wcześniej mieliśmy po prostu trzech proroków, którzy objętościowo byli najwięksi, ale oni gdzieś tam żyli w różnym czasie, niektórzy się trochę zazębiali na siebie, Jeremiasz i Ezechiel, jeśli chodzi o czas swojego funkcjonowania. I teraz mamy Ozeasza, który sięga nam historią dosyć daleko. On będzie współczesny Izajaszowi i Micheaszowi, którego będziemy mieli później, więc tutaj już mamy jakiś mały punkt odniesienia. I na początku tej księgi jest też wyraźnie napisane, kto ją pisze i w czasach jakich królów.
I teraz ważna rzecz jest taka, że historia, która dzieje się u Ozeasza, ma miejsce jeszcze za czasów, kiedy Izrael jest podzielony na dwa królestwa. To jest jeszcze przed podbiciem Królestwa Północnego przez Asyrię. I to jest bardzo ważny w ogóle kontekst tej całej księgi, żebyśmy pamiętali o tym, że my tutaj nie czytamy takiego samego przesłania, jakie mieliśmy koniecznie poprzednio, bo zwyczajnie tutaj trochę właśnie podróżujemy w czasie. Jesteśmy w czasach jeszcze przed jakimkolwiek wygnaniem kogokolwiek, więc to są czasy, które nam Księga Ozeasza na samym początku określa w tym, jacy królowie panowali w czasach Ozeasza. Jeśli chodzi o lata, nie wiem, czy nam to dużo powie, ale to mamy w zasadzie jego karierę, która trwała w granicach 45 lat, od około 750 roku przed naszą erą do 710 roku przed naszą erą, tak mniej więcej to by wyglądało.
Więc jeśli chodzi o samą historię, to jesteśmy jeszcze w sytuacji, kiedy Izraelitom może się wydawać, że w zasadzie nic im nie grozi. No bo okej, z jednej strony jest to czas, kiedy już Asyria trochę przybiera na sile i mogą delikatne gdzieś tam robić się takie, wiecie, napięcia. Ale z drugiej strony wciąż jeszcze Izrael nie zasmakował w żaden sposób konsekwencji swojego grzechu. A jaki jest grzech Izraela, który bardzo wyraźnie też widzimy właśnie chociażby w Księdze Ozeasza, to w ogromnej mierze jest bałwochwalstwo. Izrael w tamtym czasie był dosyć aktywnie zaangażowany w kult Baala.
I teraz znowu, wiem, że z perspektywy jakichś tam nazw tych bogów, to mogą nam one niewiele mówić, jeśli chodzi o bogów tamtych czasów, które funkcjonowały w innych narodach. Niemniej jednak tutaj mówimy o bóstwie, które miało sprawować kontrolę nad płodnością i rolnictwem, no i też z tym kultem były związane konkretne działania. Między innymi tutaj były kwestie pijaństwa, perwersje seksualne, jak również składanie ludzi w ofierze. Co też ważne jest to, żebyśmy pamiętali, że tu naprawdę mówimy o dosyć grubym problemie moralnym i takim duchowym Izraela. Oni już wtedy byli w takim miejscu.
I teraz na samym początku Księgi Ozeasza mamy bardzo ciekawy obraz. W ogóle Ozeasz jest pierwszym prorokiem, tak chronologicznie, który przedstawia relację Boga z Izraelem na przykładzie małżeństwa. I w jego przypadku ma totalnie przerąbane zadanie, bo to, jak on to przedstawia, to nie jest tylko, że on to ma opowiedzieć. On tak naprawdę ma swoim życiem być obrazem swojego przesłania, co w jego przypadku jest totalnie przechlapane, bo pierwsze zadanie, jakie dostaje, i w zasadzie to są Księga Ozeasza 11 Słowo PANA, które doszło do Ozeasza, syna Beeriego, za dni Uzjasza, Jotama, Achaza, Ezechiasza, królów Judy, i za dni Jeroboama, syna Joasza, króla Izraela. 2 Początek słowa PANA przez Ozeasza. PAN powiedział do Ozeasza: Idź, weź sobie nierządnicę za żonę i dzieci nierządu. Ziemia bowiem uprawiała wstydliwy nierząd, odwróciła się od PANA. 3 Poszedł więc i wziął sobie za żonę Gomerę, córkę Diblaima, a ona poczęła i urodziła mu syna. 4 PAN powiedział do niego: Nadaj mu imię Jizreel, bo już niedługo pomszczę na domu Jehu krew Jizreel i sprawię, [że] ustanie królestwo domu Izraela. (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, to jest jego małżeństwo z prostytutką. Bóg poleca, daje mu zadanie, żeby wziął sobie za żonę prostytutkę, która później rodzi mu dzieci.
Te dzieci mają konkretne imiona, które Bóg wskazuje, które też mają pewien obraz ich sytuacji i przyszłości nakreślić. Jednak przez samo to małżeństwo to, co Bóg chce pokazać, to właśnie jest to, jak Izrael zagubił się w relacji ze swoim Stwórcą, gdzie tak naprawdę Bóg znowu przyjął ich niejako jak małżonkę, a oni totalnie Go zdradzili. I w przypadku Ozeasza on musi tego doświadczyć na własnej skórze. To jest totalnie przerąbane. Co zresztą każdy z nas w jakimkolwiek związku jest, był, czy być może nawet czegoś takiego, takiej zdrady doświadczył, mamy lekkie poczucie emocjonalnego napięcia, które tutaj...
Tutaj jest już na samym początku i to są pierwsze trzy rozdziały Księgi Ozeasza. I później tak naprawdę reszta tej księgi, w zasadzie od czwartego rozdziału aż do samego końca, do czternastego, jest mowa właśnie o tym, jak wygląda ta niewierność z perspektywy Izraela. Bóg niezmiennie wzywa ich do tego, żeby się nawrócili i jednocześnie też co chwilę, co chwilę, jak to było też u poprzednich proroków, w poprzednich księgach, Bóg co chwilę wskazuje na nadzieję, na to, że sytuacja się zmieni, że w końcu Izraelici będą w stanie doświadczyć całkowitego odnowienia. I chciałbym, żebyśmy dzisiaj zwrócili uwagę na kilka fragmentów, które ja osobiście sobie zaznaczyłem przy mojej lekturze tej właśnie księgi, które wrzucą nam kilka takich myśli, kilka może inspiracji do tego, żebyśmy spojrzeli też na swoje życie, czy spojrzeli właśnie na to, jak Bóg widzi relację swoją z nami. I teraz jedna ważna rzecz już właśnie na początku, w pierwszym rozdziale Ozeasza jest taka, że Bóg z perspektywy odkupienia, które nadchodzi, na samym początku pokazuje, że to odkupienie to nie będzie do końca to, czego wy się spodziewacie, bo z jednej strony oni jeszcze nie wiedzą o tym, że zaraz zostaną militarnie napadnięci i uprowadzeni do niewoli, jeśli chodzi o Królestwo Północne, i w takiej sytuacji, kiedy to już się w końcu wydarzy, ta militarna agresja, no każdy by się spodziewał tego, że no to dobra, nie wiem, zorganizujemy jakieś powstanie czy coś takiego i po prostu zrobimy z tym wszystkim porządek.
I co ciekawe, Bóg już u Ozeasza Księga Ozeasza 1,77 Ale zlituję się nad domem Judy i wybawię go przez PANA, jego Boga, lecz nie wybawię łukiem ani mieczem, ani wojną, ani końmi, ani jeźdźcami. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska mówi, że zmiłują się nad domem Judy i wybawią ich przez Pana, ich Boga, lecz nie stanie się to za pomocą łuku, miecza, wojny, koni ani rydwanów. Więc od razu na samym początku mamy dosyć wyraźnie pokazane, że Bóg będzie miał przygotowany jakiś plan, który niekoniecznie będzie tym, czego my byśmy się spodziewali. I bardzo często jest tak, że patrząc na nasze sytuacje, nasze problemy, możemy mieć trochę takie poczucie, że dobra, z takiej sytuacji mógłbym się tylko wyrwać w taki sposób, ale tak naprawdę Bóg jest w stanie z perspektywy swoich możliwości zadziałać w całkiem inny sposób i pomóc nam wrócić do właściwej relacji z sobą, w sposób, którego my zwyczajnie moglibyśmy się nie spodziewać. To jest coś, to jest ważną lekcją z perspektywy chociażby tego jednego wersetu, który też później ta myśl będzie... Będzie się nam pojawiała, że właśnie Bóg działa w sposób, który często jest niekoniecznie taki, jak my byśmy się spodziewali.
I teraz Uzasz w drugim rozdziale było też właśnie wyraźne odniesienie do kwestii Baala, którego też już wcześniej wspomniałem, który był dosyć ważną niestety postacią w historii Izraela w tamtych czasach, czy postacią, no bóstwem, tak, gdzie Uzasza Księga Ozeasza 2,88 Ona bowiem nie wie, że to ja dawałem jej zboże, moszcz i oliwę, [że] dawałem jej obfitość srebra i złota, [których] oni używali dla Baala. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, że ona nie wie, że to ja dawałem jej zboże, mosz oraz oliwę, obsypywałem ją srebrem i złotem, że to ja, a nie Baal. Więc tutaj w tym wersecie też widzimy od razu jakby takie delikatne, właśnie dla nas to wymaga znowu jakiegoś wyjaśnienia tego, że ja tam wcześniej wspomniałem, o co chodziło z tym Baalem tak bardzo, bardzo, bardzo ogólnie, no ale tutaj widzicie, dawałem jej zboże, mosz, oliwę, czyli jakby zapewniałem kwestię powodzenia takiego z perspektywy takiej rolniczej, po prostu. Mieli to, co było im potrzebne do przeżycia związanego z uprawami i tak dalej, i że to Bóg robił, a nie żaden Baal, którego oni wtedy czcili i wydawało im się, że to po prostu jakieś bóstwo im zapewnia jakieś tam powodzenie i ogólnie to pomysł był taki, że no skoro to działa, to z tego korzystajmy. No to był bardzo głupi sposób. To, że coś działa, nie znaczy, że musimy z tego korzystać.
Często jest tak, że ktoś może powiedzieć: Ja, ale to działa, ale jakieś tam, nie wiem, różne formy duchowości i tak dalej. Ja mam trochę za sobą historii jeszcze sprzed mojej takiej drogi z Jezusem, gdzie grzebałem się trochę w różnych new age'owych klimatach i bardzo często to było tak, że to było takie: no to nie bądź mi źle, tak? To nie bądź mi źle. No jakoś tam działa u ludzi, no to wiesz, co będzie w tym złego, skoro to u kogoś działa? Co z tego, że działa, skoro to może mieć zgubny wpływ z perspektywy naszej duchowości i ostatecznie tego, jak nasze życie później się może potoczyć, bo tak jak to było w przypadku Izraelitów, no to też kult Baala wiązał się z bardzo konkretnym działaniem, które już nawet dla nas może wzbudzać jakieś emocje, bo wiązało się to właśnie chociażby z kwestiami totalnej perwersji seksualnej, kompletnego pijaństwa i nawet składania ludzi w ofierze.
O, tak, ta duchowość była neutralna, że no to z tego jakiegoś tam innego boga. No to właśnie z tego, że to się wiązało z konkretnym działaniem i bardzo często pewne niepozorne rzeczy w naszym życiu, które wydawałoby się, że no ale to nie ma większego znaczenia, są w stanie doprowadzić nas do miejsca, w którym zaczniemy robić rzeczy, których nigdy byśmy nie chcieli robić. I bardzo często jest tak, że ta droga jest taka bardzo subtelna, delikatna i po prostu możemy znaleźć się w miejscu, gdzie po prostu pomyślelibyśmy sobie, gdyby ktoś mi powiedział ileś lat temu, że ja będę w tak porąbanym miejscu w swoim życiu, to nigdy bym nie pomyślał, ale to wszystko były jakieś tam drobne kroki, lekkie, lekkie odchodzenie od właściwej drogi, którą możemy iść za Bogiem i szukanie różnych jakichś tam ciekawostek. Nie warto, nie warto, bo możemy zwyczajnie bardzo źle skończyć, tak jak to zresztą było w przypadku Izraelitów. Pod koniec rozdziału trzeciego widzimy też to, w jaki sposób ta cała, to jak historia Izraela się potoczy, pomoże im zbliżyć się do Boga, właśnie z perspektywy tragedii, która ich dotknie, bo u Ozeasza w trzecim rozdziale, w piątym wersecie czytamy, że potem jednak zawrócą synowie Izraela i będą szukać Pana swego Boga oraz króla z rodu Dawida.
W dniach ostatecznych zwrócą się przerażeni do... do Pana i będą liczyć na Jego dobroć. Widzimy też to, że sytuacja, w której oni się znajdą, sprawi też, że w końcu tak naprawdę strachu, przerażenia, tym po prostu, gdzie my w ogóle w naszym życiu jesteśmy, zaczną w końcu szukać Boga. I naszym bonusem może być to, że wcale niekoniecznie musimy dojść do aż tak skrajnych i ekstremalnych sytuacji, jak to było w przypadku Izraelitów, po to, żeby zacząć szukać Boga. Znowu, nie warto. I ta cała sytuacja, w której oni się znajdą już niedługo, tak naprawdę my mówimy o historii, którą trochę już mamy za sobą z perspektywy poprzednich ksiąg, jest związana z tym, że oni nie znali Boga.
I o tym też Ozeasz bardzo wyraźnie mówi. Księga Ozeasza 4,66 Mój lud ginie z braku poznania; a ponieważ ty odrzuciłeś poznanie, ja też ciebie odrzucę, abyś [już] nie był dla mnie kapłanem. Skoro zapomniałeś o prawie twego Boga, ja też zapomnę o twoich synach. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska: Mój lud jest wystawiany na zgubę z powodu braku poznania, ponieważ ty odrzuciłeś poznanie. Ludzie po prostu byli totalnymi ignorantami i ignorancja im w niczym nie pomogła. Czasami możemy tak, wiecie, łudzić się, że no dobra, ale jak coś, to nie wiem, nie wiedziałem. Nie będę zgłębiał jakiegoś tematu, jeszcze się dowiem czegoś, co będzie wymagało pewnej zmiany w moim życiu.
Wydaje nam się, że ignorancja może nam w czymś pomóc. W przypadku Izraela widzimy, że nie, ignorancja im właśnie w niczym nie pomogła. Doprowadziła ich do miejsca, z którego później ciężko było im się w ogóle wykaraskać. Więc to jest to, co takiego dzieje się w księdze Ozeasza. Widzimy bardzo wyraźnie wątki, które nam już w zasadzie powtarzają się też po poprzednich prorokach, że znowu jest ostrzeżenie, jest wyraźne wskazanie na to, że będą pewne konsekwencje, ale też jest przesłanie nadziei.
To przesłanie nadziei jest już od pierwszego rozdziału i jednocześnie w tym wszystkim mamy kilka takich bardzo wyraźnych praktycznych wskazówek odnośnie tego, co doprowadziło do tego miejsca. Takie niby rzeczy, które im się wydawały nie być problematyczne, doprowadziły ich do miejsca totalnego upadku, totalnej ruiny. I ostatecznie, tak jak to jest u Ozeasza w piątym rozdziale napisane, konsekwencje wyglądają w ten sposób, że, Księga Ozeasza 5,1414 Będę bowiem dla Efraima jak srogi lew, a dla domu Judy jak młody lew. Ja, ja [sam] porwę i odejdę; wezmę, a nikt mi [go] nie wydrze. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska: Dlatego, że ja będę jak lew dla Efraima. Efraim tutaj to jest inna nazwa Królestwa Północnego. Jak młody lew dla Judy.
Ja sam ich rozszarpię i uniosę, zdobycz nikt ich nie uratuje. A potem udam się na swoje miejsce, tam pozostanę, aż uznają swoją winę i zaczną szukać mojego oblicza. i poszukiwać mnie w swojej niedoli. My dzisiaj nie musimy wcale dochodzić do takiego miejsca, w którym tak bardzo oddalimy się od Boga, że później w zasadzie będziemy po prostu tak desperacko musieli szukać. Możemy w jakiejkolwiek sytuacji dzisiaj nie jesteśmy, zwrócić się w stronę Boga i nie czekać na to, aż nasze życie potoczy się w totalnie jakimś dziwnym, pokręconym kierunku, które tak jak wcześniej wspomniałem, być może nigdy nie chcielibyśmy, żeby się potoczyło już dzisiaj. Bez względu na to, w jakiej sytuacji jesteśmy, możemy zwrócić się do Boga i zwyczajnie szukać Go, szukać Go, poznawać Go.
Poznanie jest bardzo ważne do tego, żebyśmy mogli żyć życiem, które Bóg przygotował dla nas. I to jest pierwsza część Księgi Ozeasza. Kilka fragmentów, które mieliśmy do przeczytania dzisiaj. Jutro zajmiemy się kolejnymi fragmentami, które mamy w drugiej części. Jeszcze lepiej sobie omówimy właśnie Księgę Ozeasza, ale dzisiaj już widzicie mniej więcej, gdzie jesteśmy w historii, co takiego się dzieje i znowu, jakie lekcje my możemy sobie wyciągnąć z tego, czego Bóg chce nas nauczyć przez Księgę Ozeasza.
Gdybyście mieli dodatkowe pytania, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl i słyszymy się już jutro w kolejnym odcinku.