Ewangelia św. Marka, rozdział 3

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy.

Dzień 288 · Ewangelia św. Marka 1-3Najważniejsze przesłanie MarkaPosłuchaj odcinka

Ewangelia św. Marka 3: tekst

1 I wszedł znowu do synagogi. A był tam człowiek, który miał uschłą rękę.

2 I obserwowali go, czy uzdrowi go w szabat, aby go oskarżyć.

3 Wtedy powiedział do człowieka, który miał uschłą rękę: Wyjdź na środek!

4 A do nich powiedział: Czy wolno w szabat czynić dobrze czy źle? Ocalić życie czy zabić? Lecz oni milczeli.

5 Wtedy spojrzał po nich z gniewem i zasmucony zatwardziałością ich serca, powiedział do tego człowieka: Wyciągnij rękę! Wyciągnął, a jego ręka znowu stała się zdrowa jak [i] druga.

6 Wówczas faryzeusze wyszli i zaraz odbyli naradę z herodianami przeciwko niemu, w jaki sposób go zgładzić.

7 Jezus zaś ze swymi uczniami odszedł nad morze, a wielkie mnóstwo ludzi szło za nim z Galilei i Judei;

8 Z Jerozolimy, Idumei i Zajordania. Również spośród tych, którzy mieszkali w okolicach Tyru i Sydonu, przyszło do niego mnóstwo ludzi, słysząc, jak wielkie rzeczy czynił.

9 I nakazał swoim uczniom, aby zawsze mieli przygotowaną łódkę, ze względu na tłum, aby nie napierał na niego.

10 Wielu bowiem uzdrowił, tak że wszyscy, którzy mieli [jakieś] choroby, cisnęli się do niego, aby go dotknąć.

11 A duchy nieczyste na jego widok padały przed nim i wołały: Ty jesteś Synem Bożym!

12 Lecz on surowo im nakazywał, żeby go nie ujawniały.

13 Potem wszedł na górę i wezwał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do niego.

14 I ustanowił dwunastu, aby z nim byli, aby ich wysłać na głoszenie;

15 I aby mieli moc uzdrawiania chorób i wypędzania demonów.

16 [Ustanowił] Szymona, któremu nadał imię Piotr;

17 Jakuba, [syna] Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, co znaczy: Synowie Gromu;

18 Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, [syna] Alfeusza, Tadeusza, Szymona Kananejczyka;

19 I Judasza Iskariotę, który go wydał.

20 Potem przyszli do domu. I znowu zgromadził się tłum, tak że nie mogli nawet zjeść chleba.

21 A gdy jego bliscy o tym usłyszeli, przyszli, aby go pochwycić. Mówili bowiem: Odszedł od zmysłów.

22 A uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i przez władcę demonów wypędza demony.

23 I przywoławszy ich [do siebie], mówił do nich w przypowieściach: Jakże szatan może wypędzać szatana?

24 Jeśli królestwo jest podzielone wewnętrznie, to takie królestwo nie może przetrwać.

25 I jeśli dom jest podzielony wewnętrznie, to taki dom nie będzie mógł przetrwać.

26 Jeśli [więc] szatan powstał przeciwko sobie [samemu] i jest podzielony, nie może przetrwać, ale to jego koniec.

27 Nikt nie może wejść do domu mocarza i zagrabić jego własności, jeśli najpierw nie zwiąże [tego] mocarza; wtedy ograbi jego dom.

28 Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, którymi bluźnią synowie ludzcy, będą im przebaczone.

29 Kto jednak bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie dostąpi przebaczenia, ale podlega [karze] wiecznego potępienia.

30 Bo mówili: Ma ducha nieczystego.

31 Wtedy przyszli jego bracia i matka, a stojąc przed domem, posłali po niego, wzywając go.

32 A tłum siedział wokół niego. I powiedzieli mu: Oto twoja matka i twoi bracia [są] przed domem i szukają cię.

33 Lecz on im odpowiedział: Któż jest moją matką i moimi braćmi?

34 A spojrzawszy po tych, którzy siedzieli wokół [niego], powiedział: Oto moja matka i moi bracia!

35 Kto bowiem wypełnia wolę Boga, ten jest moim bratem, moją siostrą i [moją] matką.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 288 · Ewangelia św. Marka 1-3

Zaczynamy Ewangelię Marka, najkrótszą i najwcześniejszą z czterech. Opowiadam, kim był Marek, do kogo pisał i dlaczego jego pierwsze zdanie było w Rzymie małą rewolucją. Zobaczycie, że to relacja pełna akcji i że Marek stawia jedno proste pytanie: kto naprawdę jest Synem Bożym?

  • Cztery relacje, jedna historia. Mateusz, Marek i Łukasz opisują podobne wydarzenia, a Jan zupełnie po swojemu. Różnice nie znaczą, że sobie przeczą. To tak, jakbyś zapytał trzy osoby, jak było na imprezie.
  • Marek i Piotr. Przyjmuje się, że autorem był Jan Marek, uczeń Piotra. Jego Ewangelia to pośrednio relacja naocznego świadka, bo Piotr widział to wszystko na własne oczy.
  • Pierwsze zdanie robi robotę. W świecie rzymskim to cesarz miał być synem Bożym i zaprowadzać boski porządek. Marek zaczyna od słów, że prawdziwa dobra nowina dotyczy Jezusa.

Pytania do przemyślenia

  • Komu albo czemu daję w swoim życiu miejsce, które należy się Bogu?
  • Co zmieniłoby się w moim dniu, gdybym traktował Jezusa jak kogoś, kto naprawdę ma moc działać w moim życiu?

Czytaj dalej

Ewangelia św. Marka: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16