Wszystkie odcinki

Dzień 5 Księga Rodzaju 16-18

Nasze decyzje mają konsekwencje

Prowadzi Jacek Obolewicz · Zobacz w planie czytania

Dzień 5 z 365 · Otwórz w Spotify

W skrócie

Czytamy Księgę Rodzaju 16-18 i patrzymy na moment, w którym Abram stwierdził, że trochę pomoże Bogu w spełnieniu obietnicy. Opowiadam, jak ta jedna decyzja odbiła się na całej ludzkości. Zastanawiamy się, co robić, kiedy czekamy na coś od Boga, a nic się nie dzieje.

Najważniejsze myśli

  1. Abram pomaga Bogu

    Bóg obiecał Abramowi wielki naród, ale potomka wciąż nie było. Abram uznał więc, że sam trochę przyspieszy sprawę.

  2. Pomysł nie był jego, ale zgodził się

    Do pomysłu z Hagar namówiła go Saraj. Abram posłuchał, a konsekwencje jednej decyzji odczuwamy do dziś.

  3. Obietnica czy kombinowanie

    Co robisz, gdy masz obietnicę od Boga, a nic się nie dzieje? Czekasz i ufasz, czy bierzesz sprawy w swoje ręce?

  4. Dwie lekcje z tej historii

    Trzymaj się obietnicy i rób tylko to, co jest w twoim zasięgu. I pamiętaj, że decyzje niosą ze sobą konsekwencje, nawet jeśli plan Boga i tak się spełni.

Z odcinka

Czy czekamy, czy jednak jesteśmy osobami, które wolą działać? To działanie niekoniecznie zawsze jest najmądrzejszym pomysłem.

Lekcja druga jest taka: nasze decyzje niosą ze sobą konsekwencje.

Ta jedna osoba, która stwierdziła, że okej, spróbuję po swojemu, sprawiła, że dzisiaj, tak naprawdę do dzisiaj ponosimy skutki jego decyzji.

Fragmenty, o których mowa w odcinku

  • Saraj nie może mieć dzieci i namawia Abrama, żeby wziął jej niewolnicę Hagar. Abram jej słucha.
  • Wcześniejsza obietnica Boga: Abram stanie się wielkim narodem.
  • Bóg mówi Abramowi, że dziedzic będzie jego własnym potomkiem. Abram skarżył się wcześniej, że nie ma syna.
  • Abram ma 86 lat, kiedy Hagar rodzi Izmaela.

Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.

Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat

  • Paweł pisze o Abrahamie, który wbrew nadziei uwierzył, że Bóg dotrzyma słowa. To ta sama wiara, której Abramowi zabrakło przy pomyśle z Hagar.
  • Przysłowie radzi ufać Bogu całym sercem i nie opierać się na własnym rozumie. Dokładnie tego zabrakło w całej tej historii.
  • Paweł wraca do dwóch synów Abrahama, jednego z niewolnicy i drugiego z obietnicy, i widzi w tym ważną lekcję o Bożych obietnicach.

Do przemyślenia

  • W jakiej sprawie czekam na Boga, a mam ochotę wziąć sprawy w swoje ręce?
  • Co dzisiaj mogę zrobić w swoim zasięgu, bez kombinowania na okrętkę?

Powiązane odcinki

Abram Hagar i Izmael obietnica Boga zaufanie konsekwencje decyzji czekanie na Boga

Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.

Transkrypcja odcinka

Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.

Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy piąty dzień naszego planu i czytamy Księgę Rodzaju, rozdziały od 16 do 18. I w tych rozdziałach dalej kontynuujemy poznawanie historii Abrama, człowieka, który jest później określany ojcem wiary, człowieka, który na kartach Biblii odcisnął absolutnie wyjątkową rolę i jak dzisiaj też zresztą zobaczymy, w ogóle jego rola w historii świata okazuje się być naprawdę niewiarygodnie poważna, bez względu na to, czy patrzymy na dzisiejsze czasy z perspektywy wiary, czy niekoniecznie. , że Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu jednak potomka. Miała zaś niewolnicę Egipcjankę imieniem Hagar.

Rzekła więc Saraj do Abrama: Ponieważ Pan zamknął mi łono, abym nie rodziła, zbliż się do mojej niewolnicy, może z niej będę miała dzieci. Abram usłuchał rady Saraj. Saraj, żona Abrama, wzięła zatem niewolnicę Hagar, Egipcjankę, i dała ją za żonę mężowi swemu Abramowi, gdy już minęło dziesięć lat, odkąd Abram osiedlił się w Kanaanie. Abram zbliżył się do Hagar i ta stała się brzemienną. I później, skracając historię, która tam miała miejsce i różne niesnaski między Saraj a Hagar, na samym końcu rozdziału 16 czytamy, że .

Widzimy w tej historii, w jaki sposób Abram stwierdził, że pomoże trochę Bogu w tym, żeby zrealizować porządnie tą obietnicę, którą Bóg mu dał. Bo już wcześniej, w rozdziale 12, Bóg bardzo wyraźnie obiecał Abramowi: Uczynię z ciebie wielki naród. . , czytaliśmy, że ten po tobie dziedziczyć będzie, który od ciebie będzie pochodził. Były to słowa, które Bóg skierował bezpośrednio do Abrama w momencie, kiedy ten skarżył się na to, że no w sumie to on nie ma żadnego potomka.

No i faktycznie, na tamten czas nic... Nic nie zapowiadało tego, że w którymkolwiek momencie Abram naturalnie tego potomka będzie miał i będzie miał tego dziedzica też tej obietnicy, którą Bóg mu złożył, tego syna, który później będzie wiązał się z tym błogosławieństwem, którym Abram miał być dla całego świata. Więc pomyślał, że no okej, jeżeli nic się nie dzieje w tym temacie, to może coś z tym zrobimy. I co więcej, to w sumie nawet nie do końca był jego pomysł, bo okazuje się, że to był pomysł jego żony, której on w tym momencie posłuchał, co jakkolwiek nie jest radą, że panowie, mamy nigdy nie słuchać swoich żon, broń Boże. No ale w tym przypadku konkretnym to akurat był dosyć głupi pomysł, którego konsekwencje ponosimy jako ludzkość tak naprawdę do dzisiaj.

Ponosimy je dlatego, że to właśnie w tym momencie nastąpił podział. który dzisiaj definiuje nam różnicę w tym, jak rozwinęło się to, co my dzisiaj znamy jako chrześcijaństwo, jak również to, skąd wziął się islam. I wiemy, że konflikt jest ogromny, konflikt jest niemały. I tak naprawdę ta jedna sytuacja, w której facet stwierdził, że no okej, dobra, to spróbujmy to załatwić po swojemu, zamiast, jak to zresztą mu świetnie wychodziło, żyć wiarą, ufać, że coś się wydarzy, że może nie wiem jak, ale jednak ten Bóg jest w stanie dotrzymać słowa, wziął sprawy w swoje ręce, nie skończyło się to wcale dobrze. I pytanie, jak jest dzisiaj z nami, kiedy są momenty, w których czegoś oczekujemy w swoim życiu, czegoś się spodziewamy, mamy, może wierzymy w to, że coś powinno się wydarzyć, że jeżeli jestem osobą wierzącą, może mam jakąś obietnicę, którą w jakiś sposób odebrałem od Boga i wiem, że Bóg ma dla mnie przygotowane dobre rzeczy, że Bóg ma przygotowany dla mnie dobry plan, ale nie widzę tego, żeby to jakkolwiek się materializowało. Co wtedy robimy?

Czy czekamy, czy jednak jesteśmy osobami, które wolą działać? To działanie niekoniecznie zawsze jest najmądrzejszym pomysłem. I z jednej strony, nie ukrywajmy, Abram jak najbardziej miał zadanie do wykonania w tej obietnicy, którą Bóg mu złożył, ale to zadanie było bezpośrednio związane z jego żoną, z nikim absolutnie innym. I ten jeden moment w historii wywarł tak ogromne piętno na całej ludzkości. Ta jedna osoba, która stwierdziła, że okej, spróbuję po swojemu, sprawiła, że dzisiaj, tak naprawdę do dzisiaj ponosimy skutki jego decyzji.

Lekcje z tego mamy dwie. Pierwsza lekcja jest taka: jeżeli mamy obietnicę, to się jej trzymamy, wierzymy. Jeżeli możemy coś robić, to robimy, ale w zakresie, który jest dla nas dostępny, a nie kombinujemy aż tak na okrętkę, jak zrobił to Abram. Lekcja druga jest taka: nasze decyzje niosą ze sobą konsekwencje. Nie ma tutaj absolutnie znaczenia, jak później sytuacja się potoczyła.

To, że tak naprawdę w końcu doczekamy się tego potomka obietnicy, którym w tym przypadku jest Izaak. Ta część historii będzie się później toczyć właściwie niezmiennie, to jednak tego, że to, co Abraham zrobił, to jaką decyzję podjął, wywarło ogromny wpływ na cały świat i konsekwencje tego ponosimy do dzisiaj. Jeżeli chcielibyście więcej podyskutować na temat tego fragmentu, być może na temat jakichś innych fragmentów, odwiedźcie nas w grupie na Facebooku Przeczytaj Biblię w rok. Wystarczy, że wejdziecie na stronę bibliawrok.pl i zostaniecie bezpośrednio przekierowani do grupy na Facebooku, gdzie jeszcze więcej rozmawiamy na temat tych tekstów, które danego dnia czytamy. Tam jest okazja do tego, żeby się lepiej poznać, żeby wymienić się uwagami, żeby odpowiedzieć sobie na dodatkowe pytania.

Dzięki, że dalej jesteście z nami, że słuchacie. Jeżeli słuchasz tego po raz pierwszy, możesz spokojnie wrócić do wcześniejszych odcinków. Są stosunkowo krótkie, więc szybko jesteś w stanie nadrobić, a tymczasem słyszymy się już jutro.