
Ten dzień w minutę
Nie masz teraz czasu na cały odcinek? Najważniejsza myśl w krótkim wideo.
Przeczytaj wstęp do księgi: Księga Nehemiasza
W skrócie
Dzisiaj podsumowuję księgi Ezdrasza i Nehemiasza, które w tradycji hebrajskiej są jedną opowieścią. Opowiadam o trzech przywódcach powrotu z niewoli, czyli Zorobabelu, Ezdraszu i Nehemiaszu, i o tym, czym naprawdę jest bycie liderem. Dla mnie to bardzo prosta rzecz: dawać dobry przykład, za którym inni mogą pójść.
Najważniejsze myśli
Persja inaczej niż Babilon
Babilon niszczył podbite narody i rozsyłał ludzi, a Persja dawała im trochę wolności, ale pilnowała, żeby żyły po jej myśli. Bóg użył obu imperiów w swoim planie.
Trzech liderów, trzy misje
Zorobabel zaczyna odbudowę świątyni, Ezdrasz uczy ludzi Słowa Bożego, a Nehemiasz odbudowuje miasto, więc każdy z nich uzupełnia pracę poprzednika.
Bycie liderem to dawanie przykładu
Nie trzeba do tego stanowiska ani tytułu, bo lider to po prostu ktoś, za kim inni mogą pójść, kiedy widzą w nim dobry przykład.
Różni, a jednak razem
Zorobabel pisał listy, Ezdrasz modlił się i czytał Biblię, a Nehemiasz był narwańcem, co pokazuje, że Bóg używa ludzi o bardzo różnych charakterach i pasjach.
Z odcinka
Najlepszym liderem jest ten, kto daje dobry przykład, przykład, za którym inni będą chcieli iść.
Możemy być różni, możemy w inny sposób działać, możemy mieć inne misje i w tym wszystkim powinniśmy się uzupełniać.
Ta odbudowa naszego życia to nie jest jednorazowe wydarzenia, ale to jest podejmowanie codziennych decyzji po to, żeby stawać się coraz bardziej podobnym do Jezusa.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Ezdrasza 2,1-21 A oto są ludzie prowincji, którzy wyszli z niewoli i wygnania, uprowadzeni do Babilonu przez Nabuchodonozora, króla Babilonu, a powrócili oni do Jerozolimy i Judy – każdy do swojego miasta. 2 Przybyli razem z Zorobabelem, Jeszuą, Nehemiaszem, Serajaszem, Reelajaszem, Mardocheuszem, Bilszanem, Misparem, Bigwajem, Rechumem i Baaną. A oto liczba mężczyzn ludu Izraela: Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Zorobabel jest pierwszym przywódcą powrotu z niewoli, a ja nazywam go pionierem, który szybko wykorzystał okazję.
- Księga Ezdrasza 71 Po tych wydarzeniach, za panowania Artakserksesa, króla Persji, Ezdrasz, syn Serajasza, syna Azariasza, syna Chilkiasza; 2 Syna Szalluma, syna Sadoka, syna Achituba; 3 Syna Amariasza, syna Azariasza, syna Merajota; 4 Syna Zerachiasza, syna Uzziego, syna Bukkiego; (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Do Jerozolimy przybywa Ezdrasz, kapłan i znawca Prawa, z drugą falą powracających i dba o duchową tożsamość ludu.
- Księga Nehemiasza 13,23-2523 W tych dniach widziałem też Żydów, którzy pojęli sobie żony aszdodskie, ammonickie i moabskie. 24 A połowa ich dzieci mówiła w języku aszdodskim, nie umiejąc mówić po hebrajsku, ale [każdy] według języka swego narodu. 25 Dlatego zgromiłem ich i przekląłem, a niektórych z nich biłem, wyrwałem ich włosy i zaprzysiągłem ich na Boga: Nie wydawajcie swoich córek ich synom ani nie bierzcie ich córek dla waszych synów ani dla siebie. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Nehemiasz, widząc łamanie Prawa, reaguje bardzo gwałtownie, dlatego porównuję go do narwanego Eliasza.
- 1 Księga Królewska 181 Po upływie wielu dni, w trzecim roku, doszło do Eliasza słowo PANA: Idź, pokaż się Achabowi, a ja ześlę deszcz na ziemię. 2 Eliasz poszedł więc, aby pokazać się Achabowi. A w Samarii panował wielki głód. 3 Achab zawołał wówczas Abdiasza, który był zarządcą jego domu. (A Abdiasz bardzo bał się PANA. 4 Gdy bowiem Jezabel mordowała proroków PANA, Abdiasz wziął stu proroków, ukrył ich po pięćdziesięciu w jaskiniach i żywił ich chlebem i wodą). (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Eliasz to ogniste serce, prorok, który wymaga od ludu jasnego wyboru, i właśnie do niego porównuję Nehemiasza.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Ewangelia św. Mateusza 5,14-1614 Wy jesteście światłością świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. 15 Nie zapala się świecy i nie stawia jej pod naczyniem, ale na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy [są] w domu. 16 Tak niech wasza światłość świeci przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili waszego Ojca, który jest w niebie. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Jezus mówi uczniom, że są światłem świata i że ich dobre uczynki mają być widoczne, a to jest właśnie dawanie dobrego przykładu.
- 1 List do Koryntian 12,4-74 A różne są dary, lecz ten sam Duch. 5 Różne też są posługi, lecz ten sam Pan. 6 I różne są działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich. 7 A każdemu jest dany przejaw Ducha dla [wspólnego] pożytku. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł pisze, że są różne dary, ale ten sam Duch, więc każdy ma swoją rolę i wszyscy się nawzajem uzupełniamy.
- 1 List do Tymoteusza 4,1212 Niech nikt nie lekceważy twego młodego wieku; lecz bądź dla wierzących przykładem w mowie, w postępowaniu, w miłości, w duchu, w wierze, w czystości. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł mówi Tymoteuszowi, żeby był wzorem dla wierzących w słowie, postępowaniu, miłości i wierze.
Do przemyślenia
- W jakiej sytuacji ktoś patrzy na mnie i mógłby brać ze mnie przykład?
- Jaki jest mój styl działania i w czym uzupełniam ludzi, którzy robią to inaczej niż ja?
Powiązane odcinki
Księga Ezdrasza Księga Nehemiasza przywództwo dobry przykład różnorodność misja Boża
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 253 i czytamy Księgę Nehemiasza, rozdziały od 12 do 13. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Dzisiaj, tak jak wspomniałem w poprzednim odcinku, chciałbym, żebyśmy zrobili sobie takie podsumowanie tego, co wydarzyło się właśnie w księgach Ezdrasza i Nehemiasza, które, tak jak też wcześniej już było wspominane, z perspektywy takiego tradycyjnego kanonu hebrajskiego są jedną księgą, jedną spójną historią, pomimo tego, że mamy podzielone je na dwie historie. I w tych historiach tak naprawdę pojawiają nam się trzy kluczowe postaci, które w pewien sposób też pomagają nam odkryć jeden z takich bardzo ważnych i wybijających się motywów przez obie te księgi.
Ale zanim do tego przejdziemy, chciałbym, żebyśmy jeszcze raz zerknęli sobie na to, gdzie w ogóle jesteśmy w historii. Tak jak mówiłem, te wydarzenia, które w księdze Ezdrasza i Nehemiasza się dzieją, one już są tak naprawdę uwieńczeniem historii starotestamentowej. Przed nami, od kolejnego odcinku, będzie jeszcze Księga Kronik, tudzież Księgi Kronik, bo to znowu jedna duża księga podzielona na dwie części, która będzie dla nas powtórką wszystkiego, co wydarzyło się od samego początku aż do czasów Ezdrasza i Nehemiasza. Więc będziemy mieli kilkanaście odcinków takiej solidnej powtórki z tego wszystkiego, co się wydarzyło, ale niech was nie zmyli to, to nie będzie taka zwykła powtórka, jak to można by się też było domyśleć, jeśli chodzi o Biblię, tu zawsze coś musi się znaleźć wyjątkowego, pomimo tego, że może nam się z pozoru wydawać, no czego my tam możemy się spodziewać z takich powtórek. Niemniej jednak, tak jak wspomniałem, Ezdrasz i Nehemiasz, oni w kontekście ksiąg, które są zatytułowane ich imionami, pojawiają się w bardzo szczególnym okresie historii Izraela.
W okresie historii, w którym właśnie Izraelici w końcu mogą wrócić do swojej ziemi. I dzieje się to też w taki sposób, który dla nas może być właśnie taki inspirujący, zachęcający. I też o tym rozmawialiśmy, że tak naprawdę wiązało to się bezpośrednio z tym, że widzieliśmy władców perskich, którzy byli bardzo przychylni Izraelitom w tym, żeby oni wracali do swojej ziemi, żeby oni mogli zacząć odbudowywać Jerozolimę, żeby mogli również odbudować swoją świątynię. I z jednej strony rozmawialiśmy o tym, że wow, rzeczywiście, tak jak zresztą to było napisane. Widzieliśmy w tym bardzo wyjątkową Bożą przychylność.
Niemniej jednak ciekawe też jest to, że Persja, która podbiła Babilon, w całkiem inny sposób funkcjonowała niż Babilon. No bo Babilon jak wpadał i najeżdżał jakieś kraje i ta ekspansja Babilonu była taka, że wiecie, wpadamy, prężymy muskuły, rozwalamy wszystko w drobny mak i w ten sposób zaprowadzamy nasze porządki. Persja jednak, będąc pod bardzo silnym wpływem kultury greckiej, dużo bardziej mądrze podchodziła do tego, w jaki sposób podbijać kolejne narody. I oni właśnie nie podchodzili do tematu tak jak podchodzili Babilończycy, gdzie po prostu rozpierniczymy wszystko i będzie święty spokój, po prostu ludzi wymieciemy, rozześlem po całej ziemi, żeby po prostu oni się rozeszli i zapomnieli o tym, kim są i tak dalej. Nie.
Persja działała trochę inaczej. Persja dawała pewną dozę takiej niezależności, pewną dozę tego, że okej, no niby jesteście dalej swoimi, ale jednocześnie bardzo mocno starała się zaszczepić w tych ludach, które podbiły, swoją kulturę, po to, żeby oni, okej, niby jesteście swoi, ale tak naprawdę jesteście nasi. Nie wiem, jak bardzo wam to przypomina to, w jakich czasach my dzisiaj żyjemy, gdzie właśnie niby wszyscy jesteśmy wolni, ale z drugiej strony tak wiele różnych czynników próbuje wpłynąć na nasz sposób myślenia, na to, w jaki sposób funkcjonujemy, że jest tutaj coś, co jest z mojej perspektywy, chociażby tak jak na to patrzę, bardzo mocnym podobieństwem. I tak działała też Persja, więc z jednej strony, kiedy widzimy tych królów, którzy pozwalają Izraelitom na to, żeby wrócili i zaczęli odbudowywać miasto, świątynię, to ja nie mówię, że tutaj nie było Bożej przychylności, bo ewidentnie Bożą przychylnością było to, w jaki sposób ci władcy, którzy następowali, byli też używani przez Boga jako narzędzia do tego, żeby realizować Jego misję. I czytaliśmy to zarówno o władcach babilońskich, jak i również perskich, że Bóg bardzo wyraźnie pokazywał, że oni w pewien sposób są Jego sługami.
Oni tak naprawdę to, co oni robią, to robią to, co Bóg chce, żeby oni robili, po to, żeby w ramach też historii Izraela mogło się wydarzyć to, co musi się wydarzyć, zanim historia dalej się rozwinie i zanim przejdziemy do kolejnych etapów odkrywania tego, jak Bóg będzie realizował swoje obietnice i swój plan dla Izraela. i całej ludzkości. Więc Boża przychylność w tym wszystkim jest, ale ta Boża przychylność też w pewien sposób polega na tym, że Bóg wykorzystuje to w jakiś sposób, też ci władcy funkcjonują z natury, gdzie znowu Babilon po prostu rozpierniczymy wszystko, rozwalimy w drobny mak i to były ich metody, metody perskie z kolei były już takie bardziej, wiecie, cywilizowane. Okej, dobra, damy wam jakąś dozę wolności, ale będziemy dbać o to, żebyście wymyślali, żyli po naszemu, żebyście byli częścią naszego imperium, naszego sposobu życia, więc tutaj o tym prawdopodobnie też porozmawiamy sobie jeszcze trochę przy okazji czasów nowotestamentowych, bo wciąż te wątki mogą nam gdzieś wrócić, żeby zrozumieć, co takiego działo się właśnie w historii Izraela w czasach Nowego Testamentu, ale tutaj już widzimy, co takiego się dzieje z perspektywy w ogóle historii. No i teraz, wiedząc, że jesteśmy w takim okresie historii, widzimy też to, że niekoniecznie jakieś tłumy Izraelitów były przejęte tym, żeby wrócić. Czytaliśmy te spisy, czytaliśmy liczby tych powracających i wiecie, to generalnie była bardzo mała garstka w porównaniu do milionów ludzi, którzy zostali wcześniej uprowadzeni.
Nie wszyscy wrócili z takim entuzjazmem, a nie wszyscy, tak naprawdę jakaś mniejszość, taka garstka wróciła, licząc na to, że może rzeczywiście Bóg coś tutaj czyni, może rzeczywiście uda nam się doświadczyć realizacji Bożych obietnic. I ci ludzie, którzy byli sprowadzani z powrotem do Jerozolimy, czy którzy decydowali się na to, żeby wrócić do Jerozolimy, im właśnie przewodzili trzej ważni ludzie. To był Zorobabel, Ezdrasz i Nehemiasz. I teraz o Zorobabelu za dużo nie porozmawialiśmy, ale widzimy w nim zdecydowanie gościa, który na samym początku księgi Ezdrasza, Księga Ezdrasza 2,1-21 A oto są ludzie prowincji, którzy wyszli z niewoli i wygnania, uprowadzeni do Babilonu przez Nabuchodonozora, króla Babilonu, a powrócili oni do Jerozolimy i Judy – każdy do swojego miasta. 2 Przybyli razem z Zorobabelem, Jeszuą, Nehemiaszem, Serajaszem, Reelajaszem, Mardocheuszem, Bilszanem, Misparem, Bigwajem, Rechumem i Baaną. A oto liczba mężczyzn ludu Izraela: Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, w ramach którego Izraelici mogą wrócić, no to on bierze po prostu ekipę i wraca. To jest gość, który bardzo szybko reaguje na to, że dobra, otwierają się nam pewne możliwości, więc z nich skorzystajmy.
Więc jest on tym takim pionierem, który tak naprawdę zapoczątkowuje to, co później się przeradza w kolejne też fale powrotów i kolejna fala powrotów wydarza się dopiero Księga Ezdrasza 71 Po tych wydarzeniach, za panowania Artakserksesa, króla Persji, Ezdrasz, syn Serajasza, syna Azariasza, syna Chilkiasza; 2 Syna Szalluma, syna Sadoka, syna Achituba; 3 Syna Amariasza, syna Azariasza, syna Merajota; 4 Syna Zerachiasza, syna Uzziego, syna Bukkiego; (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska i tak naprawdę tam dopiero pojawia nam się imię Ezdrasza, który to przewodzi drugiej fali. Po tym jak już część tam rzeczy zaczęła się dziać, pewne sprawy związane z odbudową ruszyły, to Ezdrasz jest tym, który wraca i też z uwagi na to, kim on był, kontynuuje to dzieło Zorobabela w ten sposób, że zaczyna dbać o duchową stronę też funkcjonowania ludzi. Jest on takim fajnym duszpasterzem. Wiecie, zna Biblię, chce ją tłumaczyć ludziom, chce pomagać ludziom, żeby odkryli tą swoją taką, wiecie, duchową tożsamość, więc Zorobabel to jest taki pionier. Tutaj mamy takiego fajnego duszpasterza, który rzeczywiście widzimy, że jakby uzupełnia w pewien sposób też to, co zaczyna Zorobabel.
I później mamy Nehemiasza, który już w bardzo praktyczny sposób wpada i stara się robić porządek związany też z odbudową miasta w ogóle, a nie tylko świątyni, co było częścią księgi właśnie Ezdrasza. Więc tutaj mamy odbudowę miasta, no i w tym wszystkim też widzimy gościa, który jest bardzo, ale to bardzo przejęty swoją misją. I tak naprawdę jeden taki temat, który wyłania nam się bardzo mocno z księgi Ezdrasza i Nehemiasza, to jest temat związany z przywództwem, tudzież z byciem liderem. I wiem, że w zależności od tego, z jakich gdzieś tam środowisk jesteście, to może być temat, który mniej lub bardziej was interesuje lub mniej lub bardziej się z nim spotkaliście. Niemniej jednak jest to temat dla nas bardzo ważny, bo Nawet jeżeli myślę sobie, okej, dobra, ja tam nie jestem żadnym liderem.
Kto to w ogóle jest lider? U nas w domu jest tak, że jedną z najlepszych metod na to, żeby porozmawiać z naszą trzyletnią córą, która jest przekochana, no ale wiadomo, jak to trzylatka, czasami po prostu zdarzy jej się jakaś tam wtopa, taka, wiecie, wtopa trzylatka. Bardzo często rozmawiamy z nią o tym, że ona może być dzieckiem, które daje przykład i które jest dobrym przykładem dla innych dzieci. I to jest poprzedzone zawsze tym, że hej, słuchaj, jesteś liderem, inne dzieciaki patrzą na ciebie, ty dajesz im przykład i one mogą naśladować twój przykład. Szczególnie dzieje się to w sytuacjach, kiedy na przykład, wiecie, na podwórku są jakieś dymy i po prostu, wiecie, ktoś ma jakiś głupi pomysł i wszyscy lecą za głupim pomysłem.
Wtedy mówimy: słuchaj, nie musisz być tą osobą, która idzie za głupimi pomysłami. Ty możesz być tą osobą, która daje dobry przykład, a inne dzieciaki mogą zdecydować się na tym, że pójdą za twoim przykładem, mogą zdecydować się, że nie. Ale pamiętaj, lider daje dobry przykład i ona jest tym niesamowicie przejęta. Ona naprawdę często pyta właśnie: a kto jest liderem? A czy ten jest liderem?
A czy tamten jest liderem? I zawsze jej mówimy: najlepszym liderem jest ten, kto daje dobry przykład, przykład, za którym inni będą chcieli iść. Ciężko oczywiście czasami być tym liderem, za którym inni idą, bo nie każdy chce iść za dobrym przykładem. Czasami po prostu łatwiej jest iść za gównianym, za przeproszeniem, przykładem. I możemy mieć liderów zarówno dobrych, jak i złych, którzy dają dobry przykład i zły przykład.
Niemniej jednak my dbamy o to, żeby właśnie naszej już trzylatce pokazywać, że hej, ty jesteś tą, która jest zdolna do tego, żeby dawać dobry przykład. Nieważne, że ma tylko trzy lata, będzie później miała więcej, ale będzie pamiętała tę jedną rzecz. Mogę być tą, która wywiera pewien wpływ na moje środowisko, na moje otoczenie przez to, że daję dobry przykład i że nie idę za jakimś dziadostwem, które widzę w mojej codzienności. Zobaczymy, jak to się będzie rozwijało. To jest na razie nasz początek historii wychowawczej, niemniej jednak to też mam nadzieję, że w pewien sposób zilustruje wam to, co ja rozumiem przez bycie liderem, byciem swego rodzaju przywódcą.
Niekoniecznie, wiecie, bycie na jakimś ważnym stanowisku, bycie kimś. Bardziej to, że bycie tym właśnie, który daje dobry przykład, za którym to przykładem inni mogą iść. Okej, nie muszą. Ale mogą. I widzimy Zorobabela, Ezdrasza i Nehemiasza, którzy są liderami, którzy dają przykład.
Z jednej strony Zorobabel jest tym, który daje przykład tego, że ej, coś może się zmienić. Ruszamy, zaczynamy działać, odbudowujemy świątynię. I on jest tym, który pociąga za sobą jakąś tam grupę ludzi, chociaż widzimy garstkę. Ale mimo wszystko to jest garstka, która daje początek czemuś trochę większemu, bo za nim pojawia się Ezdrasz, który znowu daje przykład swojej takiej gorliwości do tego, żeby żyć zgodnie z Bożym Słowem. On tego Bożego Słowa naucza.
On jest takim właśnie fajnym duszpasterzem, który zaczyna dbać o ludzi, który, wiecie, jak coś się dzieje, to po prostu, nie wiem, to wiecie, zróbmy może kółko biblijne, nie? Porozmawiajmy, zobaczymy, co Pan Bóg ma nam do powiedzenia. Gdzie Zorobabel był tym, który pisał listy, czekał na odpowiedzi i bardzo dbał o to, żeby grać zgodnie z zasadami, które w tamtym czasie panowały, Ezdrasz jest tym, który wszystkich rozwiązań szuka w Biblii. Po prostu, okej, słuchajcie, pomódlmy się, poczytajmy Biblię i zobaczymy, co dalej. Kolejny Nehemiasz jest totalnie w ogóle oderwany od tych dwóch, bo to jest trochę taki wariat, jak być może pamiętacie 1 Księga Królewska 181 Po upływie wielu dni, w trzecim roku, doszło do Eliasza słowo PANA: Idź, pokaż się Achabowi, a ja ześlę deszcz na ziemię. 2 Eliasz poszedł więc, aby pokazać się Achabowi. A w Samarii panował wielki głód. 3 Achab zawołał wówczas Abdiasza, który był zarządcą jego domu. (A Abdiasz bardzo bał się PANA. 4 Gdy bowiem Jezabel mordowała proroków PANA, Abdiasz wziął stu proroków, ukrył ich po pięćdziesięciu w jaskiniach i żywił ich chlebem i wodą). (początek rozdziału)Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, no już w sumie dosyć dawno temu przy okazji Ksiąg Królewskich, ale możecie sobie wrócić do odcinku na temat Eliasza i zobaczyć, jaki był Eliasz.
Po prostu narwany, naprawdę taki gość, powiem, taki pasja, ale takiej widocznej pasji. Ja nie mówię, że Zorobabel i Ezdrasz nie mieli pasji, ale oni byli tacy dosyć stonowani. Nehemiasz to już jest taki wariat, to już jest taki gość, który po prostu, jak w tej historii, którą chociażby czytaliśmy wczoraj, zobaczył, że gdzieś pojawiają się obcoplemieńcy, zaczyna, wiecie, Księga Nehemiasza 13,23-2523 W tych dniach widziałem też Żydów, którzy pojęli sobie żony aszdodskie, ammonickie i moabskie. 24 A połowa ich dzieci mówiła w języku aszdodskim, nie umiejąc mówić po hebrajsku, ale [każdy] według języka swego narodu. 25 Dlatego zgromiłem ich i przekląłem, a niektórych z nich biłem, wyrwałem ich włosy i zaprzysiągłem ich na Boga: Nie wydawajcie swoich córek ich synom ani nie bierzcie ich córek dla waszych synów ani dla siebie. Czytaj cały rozdziałUwspółcześniona Biblia Gdańska, po prostu stary, w ogóle wyluzuj się. Ale wynikało to z tego, jaki on był, jak bardzo on przejęty był swoją misją i tak naprawdę on był tym, który też z jednej strony właśnie wykorzystał swoją pozycję, którą miał na dworze króla do tego, żeby realizować Boży plan gdzieś bardzo fajnie, wbił się w te okoliczności, które tam wtedy panowały po to, żeby wykorzystać swoją pozycję na rzecz Bożego dzieła. I widzimy właśnie w Nehemiaszu gościa, który właśnie jest taki: działamy, działamy, słuchajcie, robimy taki, taki... i ludzie za nim idą, i ludzie za nim idą, i ludzie są przejęci też tym jego przykładem i starają się za nim iść, ale widzimy też to, że...
Co by nie było, bycie przykładem nie jest proste i nie zawsze ludzie będą za wszystkim szli, co też widzieliśmy tak naprawdę do ostatniego odcinka, w którym omawialiśmy sobie te rozdziały z Ezrasza i Nehemiasza, tego wczorajszego, gdzie właśnie było to, że okej, no staramy się stosować Boże Słowo w naszym życiu, ale trochę nam to nie wychodzi i co chwilę są jakieś tam wtopy, bo widzimy też to, że ta odbudowa naszego życia to nie jest jednorazowe wydarzenia, ale to jest podejmowanie codziennych decyzji po to, żeby stawać się coraz bardziej podobnym do Jezusa. I teraz kilka takich lekcji, które mogą nam się wyłonić też z tych ksiąg, to jest to, o czym w zasadzie rozmawialiśmy, ale tak jak mówiłem, to jest swego rodzaju powtórka też. Widzimy to, że okej, mamy trzech przywódców, którzy nadają pewien kierunek dziesiątkom tysięcy Izraelitów, ale w tym wszystkim spotykają się z oporem, z trudnościami, z problemami i w każdej historii Zorobabela, Ezrasza i Nehemiasza są problemy. Są ludzie, którzy stają w opozycji, są ludzie, którzy chcą ich zniechęcić, są ludzie, którzy chcą podważyć to, co oni robią, są ludzie, którzy ciągle stwarzają jakieś problemy i w tych historiach widzimy to, żeby być przygotowanym na to, że kiedy realizujemy swoją misję, kiedy swoją pasją też pociągamy innych, kiedy realizujemy to, co Bóg przygotował dla nas, żeby nie bać się tego, że w końcu będzie ciężko, bo będzie ciężko i te księgi nas świetnie do tego przygotowują. Z drugiej strony też widzimy bardzo ważną rzecz i to jest, nie wiem, czy jedna z moich najulubieńszych rzeczy, jeśli chodzi o te trzy postaci.
Każdy z nich jest skrajnie inny. Oni są tak inni, a w tej swojej inności realizują Bożą misję, co też właśnie pokazuje to, że możesz służyć Bogu w różnych obszarach, na różny sposób, inaczej niż ktoś inny, bo zwyczajnie ty jesteś tobą, a nie mną. Więc patrząc na Zorobabela, Ezrasza, Nehemiasza, widzimy gości, którzy są inni, mają różne misje, tak naprawdę ich misje są tak naprawdę misja każdego kolejnego jest uzupełnieniem misji poprzednika i rozwijaniem tego, co Bóg czyni, ale poza tym, że same misje są różne, to różne jest też to, jacy oni w ogóle są. Oni są całkowicie innymi ludźmi, mają całkiem inne metody. I tak jak na przykład widzieliśmy Zorobabela, który będzie, nie wiem, pisał jakieś listy, czekał na pozwolenia, to z drugiej strony później pod koniec historii mamy Nehemiasza, który on w ogóle nie ma jakiegokolwiek listu, po prostu jak wiecie.
Pojawiają się jakieś tam problemy, to dobra, tam leci wyjaśnienie do króla, a w międzyczasie, słuchajcie, tu bierzecie szable i robicie dalej swoje. Co nas obchodzi to, co król powie? Po prostu naprawdę kompletnie inny gość, ale jednocześnie w tej inności właśnie cenny i skuteczny w tym, żeby realizować Boży plan, realizować Boże dzieło, więc to jest bardzo, bardzo ważne. Możemy być różni, możemy w inny sposób działać, możemy mieć inne misje i w tym wszystkim powinniśmy się uzupełniać, doceniać naszą różnorodność w tym, w jaki sposób przykładamy swoją rękę do realizacji Bożej misji dla tego świata. No ale trzecia rzecz też jest taka, że oni wszyscy byli naprawdę gośćmi pełnymi pasji.
I choć właśnie często pasję kojarzymy z takim narwańcem jak Nehemiasz, który po prostu, wiecie, to widać, to widać. To z drugiej strony Esdrasz, Zorobabel byli gośćmi, którzy, okej, oni byli bardziej stonowani, ale oni mieli w swoim serduchu coś, co było palące i co pociągało za sobą innych. Zorobabel widzi okazję i po prostu, słuchajcie, spadamy, ewakuujemy się stąd. Kto ze mną idzie, zaczniemy odbudowywać świątynię. Esdrasz później widzi kolejną rzecz, jest tak naprawdę, widzimy jeszcze u Nehemiasza Esdrasza, który pojawia się co chwilę, który dalej tłumaczy Boże Słowo, czyta Boże Słowo, próbuje ludziom wytłumaczyć, o co chodzi w tym, żeby Izraelici na nowo byli tym narodem, który Bóg powołał do realizacji bardzo kluczowego elementu misji odbudowy całej ludzkości, czego oni nawet wtedy jeszcze do końca nie byli świadomi.
Mam nadzieję, że postacie takie jak właśnie Zorobabel, Esdrasz i Nehemiasz dla nas też będą zachętą do tego, żeby z jednej strony odkryć to, co jest naszą misją, co jest tym problemem ówczesnego świata, na którym my w pewien sposób możemy odpowiedzieć, do czego Bóg nas stworzył, do czego nas przeznaczył i chce, żebyśmy mogli zgodnie z Jego projektem realizować ten plan, który On ma dla naszego życia, jednocześnie doceniając naszą różnorodność i też odkrywając to, gdzie mogę być dobrym przykładem, gdzie mogę dawać przykład, za którym inni będą iść. Okej, czasami może być tak, że trudniej jest iść za dobrym przykładem, zgadza się, ale ludzie widzą dobry przykład, widzą dobry przykład naszego życia i ten przykład rzadko kiedy zostaje niezauważony. On może nie spotkać się z naśladownictwem, ale rzadko kiedy przejdzie niezauważony i nawet jeżeli my nie zobaczymy tego. tego, że nasz przykład wpłynie bezpośrednio na kogoś, to może być moment w historii, gdzie ludzie przypominając sobie to, jacy my byliśmy, będą w stanie podejmować właściwe decyzje, zwrócić się w stronę Boga, pozwolić na to, że Bóg nadał również kierunek ich życiu, bo gdzieś kiedyś spotkali nas, którzy dali, daliśmy dobry przykład, o czym też rozmawiałem w jednym z ostatnich odcinków. Tyle z mojej strony, jeśli chodzi o księgę Ezdrasza i Nehemiasza. Gdybyście mieli dodatkowe pytania, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl bądź możecie też do mnie napisać na adres jacek@bibliawrok.pl.
Jutro już będziemy startować z kolejną księgą, z księgą Kronik. Już jesteśmy bardzo blisko tego, na co wszyscy czekają, czyli historii nowotestamentowej, ale przed nami jeszcze powtórka z tego, co wydarzyło się do teraz, więc do usłyszenia w kolejnym odcinku.