Wszyscy mamy problem

W skrócie
Zaczynamy listy w Nowym Testamencie od Listu do Rzymian, najważniejszego dzieła Pawła. Opowiadam, kim byli adresaci, dlaczego Paweł zaczyna od grzechu poganina i Żyda i jak pokazuje, że rozwiązanie jest darem. Nie da się go zasłużyć, można je tylko przyjąć przez wiarę.
Najważniejsze myśli
List, który wyjaśnia wszystko
Rz to największy list Pawła, który kompleksowo omawia drogę zbawienia. Gdybyśmy mieli znać tylko jeden dokument, żeby zrozumieć wiarę, byłby to właśnie ten.
Poganie i Żydzi w jednym kościele
Wspólnota w Rzymie była mieszana: Żydzi i poganie. Paweł uderza najpierw w pogan, potem w Żydów, żeby pokazać, że nikt nie może się wywyższać.
Wszyscy mamy problem
Nikt nie jest sprawiedliwy. Prawo nie zbawia, tylko pokazuje, że nie żyjemy tak, jak powinniśmy. Dopiero wtedy widać, że potrzebujemy ratunku.
Zbawienie jest darem
Bóg sam rozwiązał nasz problem przez Jezusa i płaci za nas najwyższą cenę. Możemy to przyjąć tylko przez wiarę, tak jak Abraham, który uwierzył Bogu, zanim było Prawo.
Z odcinka
Wszyscy mamy problem i rozwiązanie tego problemu Bóg przyniósł w postaci swojego Syna, który zapłacił za naszą winę.
Nikt z nas na nic sobie w Bożych oczach nie zasłużył, jeśli chodzi o nasze zbawienie. Zbawienie jest darem.
Jednocześnie są też tacy, którzy wręcz List do Rzymian nazywają Ewangelią według świętego Pawła, bo właśnie tutaj Paweł bardzo kompleksowo omawia całą drogę zbawienia.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- List do Rzymian 1,16-1716 Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest [ona] mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, [potem] i Greka. 17 W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boga z wiary w wiarę, jak jest napisane: Sprawiedliwy będzie żył z wiary. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł mówi, że nie wstydzi się dobrej nowiny, bo jest w niej moc Boża dla każdego, kto wierzy. Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
- List do Rzymian 1,19-2319 Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. 20 [To bowiem, co] niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki. 21 Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili [go] jako Boga ani [mu] nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. 22 Podając się za mądrych, zgłupieli; 23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych [zwierząt] i gadów. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Poganie mogli poznać Boga z Jego dzieł, ale nie oddali Mu czci i zastąpili Go własnymi wyobrażeniami.
- List do Rzymian 3,9-209 Cóż więc? Czy przewyższamy ich? Żadną miarą! Ponieważ przedtem dowiedliśmy, że zarówno Żydzi, jak i Grecy, wszyscy są pod grzechem; 10 Jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, ani jednego; 11 Nie ma rozumnego i nie ma [nikogo], kto by szukał Boga. 12 Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się nieużyteczni, nie ma [nikogo], kto by czynił dobro, nie ma ani jednego. 13 Grobem otwartym jest ich gardło, zdradzają swymi językami, jad żmij pod ich wargami. 14 Ich usta pełne są przeklinania i goryczy; 15 Ich nogi są szybkie do rozlewu krwi; 16 Zniszczenie i nędza na ich drogach; (dalej do wersetu 20)Uwspółcześniona Biblia Gdańska Na wszystkich ciąży grzech, zarówno na Żydach, jak i na poganach. Prawo nie usprawiedliwia, tylko pomaga rozpoznać grzech.
- List do Rzymian 3,21-2621 Lecz teraz bez prawa została objawiona sprawiedliwość Boga, poświadczona przez prawo i proroków. 22 [Jest to] sprawiedliwość Boga przez wiarę Jezusa Chrystusa dla wszystkich i na wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy. 23 Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga; 24 A zostają usprawiedliwieni darmo, z jego łaski, przez odkupienie, które [jest] w Jezusie Chrystusie. 25 Jego to Bóg ustanowił przebłaganiem przez wiarę w jego krew, aby okazać swoją sprawiedliwość przez odpuszczenie, w swojej cierpliwości, przedtem popełnionych grzechów; 26 Aby okazać swoją sprawiedliwość w obecnym czasie po to, aby on był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, kto wierzy w Jezusa. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg daje usprawiedliwienie w darze, dzięki odkupieniu w Jezusie Chrystusie, dostępne dla każdego, kto wierzy.
- List do Rzymian 4,2-52 Jeśli bowiem Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, ma się czym chlubić, ale nie przed Bogiem. 3 Cóż bowiem mówi Pismo? Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość. 4 A temu, kto pracuje, zapłata nie jest uznana za łaskę, ale za należność. 5 Temu zaś, kto nie pracuje, lecz wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, jego wiara zostaje poczytana za sprawiedliwość. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Abraham uwierzył Bogu i to uznano mu za sprawiedliwość. Zanim było Prawo, zbawiała go wiara, a nie uczynki.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Księga Habakuka 2,44 Oto dusza tego, który się wywyższa, nie jest w nim prawa. Ale sprawiedliwy będzie żył ze swojej wiary. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Prorok pisze, że sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Paweł cytuje to zdanie jako streszczenie całej Ewangelii.
- Księga Rodzaju 15,66 I uwierzył PANU, i poczytano mu [to] za sprawiedliwość. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Abraham uwierzył Panu i Pan uznał mu to za sprawiedliwość. Paweł wraca do tego zdania w Rz 4.
- List do Efezjan 2,8-98 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie [jest] z was, jest to dar Boga. 9 Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Łaską jesteście zbawieni przez wiarę, a to nie od was, to dar Boga. To samo, co Paweł pisze w Liście do Rzymian, tylko w innych słowach.
Do przemyślenia
- Czy w głębi duszy wciąż myślę, że mogę zasłużyć na Bożą miłość swoimi staraniami?
- Jak to zmienia sposób, w jaki patrzę na ludzi, którym wydaje mi się, że jestem moralnie lepszy?
Powiązane odcinki
List do Rzymian usprawiedliwienie przez wiarę grzech łaska Abraham Prawo i wiara
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 328. Czytamy List do Rzymian, rozdziały od pierwszego do czwartego. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Dzisiaj zaczynamy nie tylko List do Rzymian, ale ogromną część pism, które znamy jako Nowy Testament, które zostały nam przekazane w formie listów, które krążyły po pierwszych wspólnotach ludzi, którzy zdecydowali się iść za Jezusem.
I te konkretne listy, które mamy w zbiorze ksiąg nazywanym przez nas Nowym Testamentem, otwiera nam List do Rzymian. List do Rzymian, który został napisany przez apostoła Pawła w okolicach roku 57 z Koryntu, kiedy to on był tam w trakcie swojej trzeciej podróży misyjnej. I to jest coś, czego w Dziejach Apostolskich, kiedy je omawialiśmy, nie było widać za bardzo, że poza tym, że Paweł chodził, głosił, on też całkiem sporo materiału wyprodukował. No bo zdecydowanie nie mógł wszędzie się dostać, więc wtedy najlepsza forma komunikacji, która nie wymagała tego, żeby on osobiście musiał się gdzieś udać, było napisanie listu. Te listy później były przekazywane do danych ludzi, do danych wspólnot, były też kopiowane, czytane i dzięki tym listom pierwsze wspólnoty ludzi, którzy uwierzyli w Jezusa, mogły lepiej zrozumieć, o co tak naprawdę chodzi w życiu wiary, o co chodzi w tej drodze, którą zdecydowali się iść, a jest to droga za Jezusem.
I z tych wszystkich 21 listów, które będziemy mieli do przeczytania w najbliższych tygodniach, List do Rzymian jest zdecydowanie tym, który wyróżnia się na tle innych tym, że najbardziej kompleksowo omawia on drogę zbawienia, omawia on Ewangelię, omawia on Boży plan ratunkowy dla ludzkości. I gdybyśmy mieli nawet spojrzeć na to, co wielcy, wielkie głowy mówiły na temat Listu do Rzymian, to moglibyśmy spokojnie zrobić osobny odcinek tylko z samych cytatów albo nawet kilka odcinków, bo List do Rzymian bardzo często jest określany jako największe i najważniejsze dzieło apostoła Pawła. Jednocześnie są też tacy, którzy wręcz List do Rzymian nazywają Ewangelią według świętego Pawła, bo właśnie tutaj Paweł bardzo kompleksowo omawia całą drogę zbawienia. I dlatego też ten list dla nas jest szczególnie ważny, że gdybyśmy nie mieli absolutnie nic, nie wiedzieli nic o chrześcijaństwie, o co w nim chodzi, wiecie, lądujesz na bezludnej wyspie i co masz ze sobą zrobić, to w zasadzie List do Rzymian dosyć kompleksowo omawia nam wszystko, nie tylko samą osobę, dzieło Jezusa. Jego znaczenie, ale też to, w jaki sposób mamy żyć, co w związku z tym, wszystkim, co Bóg uczynił przez osobę swojego Syna.
Więc przed nami tekst, który jest naprawdę bardzo wyjątkowy i samo czytanie tych listów, które są przed nami i omawianie ich w tak krótkiej formie jest dosyć problematyczne, bo tam w zasadzie znowu, co zdanie to jest bardzo wartościowy materiał na dłuższą dyskusję. Warto by było, wiecie, posprawdzać sobie inne fragmenty, poporównywać, znaleźć jakieś odniesienia. Tego jest naprawdę masa i w zasadzie każde zdanie jest czymś, nad czym można by się było osobno pochylić i osobno nad nim rozmawiać. My przestrzeni mamy, ile mamy, więc to, co postaram się zrobić w najbliższych tygodniach, to wszystkie listy, które będziemy omawiać, przedstawić w taki ogólny sposób, wyłapać najważniejsze myśli, żebyśmy później mogli sobie spokojnie dalej samodzielnie czytać, studiować i zgłębiać te dzieła. I jeśli chodzi o list Pawła do Rzymian, jest on kierowany do wspólnoty, która jest dosyć zróżnicowana, bo ważne jest to, żebyśmy wiedzieli też, do kogo te listy są pisane.
Możemy powiedzieć, okej, Rzymianie, ale kim byli ci Rzymianie? Kim byli wierzący Rzymianie, ci, którzy uwierzyli w Jezusa, a mieszkali w Rzymie? I teraz, grupy generalnie były tam dwie, bo byli wierzący, którzy byli narodowościowo Żydami mieszkającymi w Rzymie, którzy to też w pewnym momencie historii oni byli wyrzuceni z Rzymu przez cesarza Klaudiusza, oni po kilku latach mogli wrócić z powrotem do Rzymu i tutaj przykładem takich osób może być Pryska i Akwila, których poznaliśmy już przy okazji Dziejów Apostolskich. Być może też oni Pawłowi trochę opowiedzieli też o tym, jak ta wspólnota w Rzymie wygląda. Więc z jednej strony mieliśmy Żydów, a z drugiej strony mieliśmy pogan, którzy nawrócili się do Jezusa.
I jak możemy sobie wyobrazić, tarć tam było naprawdę sporo, no bo z jednej strony Żydzi widzieli jakieś takie swoje szczególne miejsce w Bożym planie zbawienia, z drugiej strony poganie cieszyli się, że się załapali, ale żyli w sposób, który dla Żydów był dosyć zaskakujący, bo nie żyli zgodnie z tymi wszystkimi prawami, którymi Żydzi żyli. I tutaj Paweł musiał w jakiś sposób przedstawić drogę zbawienia w taki sposób, żeby i jedna, i druga strona załapała, o co chodzi. Jaka jest ich rola i w jaki sposób możemy to zbawienie przyjąć i jak tym zbawieniem dalej żyć, wiedząc, że tak bardzo się różnimy. Do tego dojdziemy pod koniec listu do Rzymian, bo tak naprawdę sam początek to jest przedstawienie Ewangelii. I teraz pierwsze wersety, pierwszy rozdział jest świetny i mam u siebie akurat w Biblii zaznaczoną całkiem sporą część tego wstępu, który Paweł pisze, który brzmi następująco: Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, powołany jako apostoł, przydzielony do głoszenia dobrej nowiny.
Bóg obiecał jej nadejście już wcześniej za pośrednictwem swoich proroków w Pismach Świętych. Dotyczy ona Jego Syna, który według ciała jest potomkiem Dawida, lecz według ducha uświęcenia okazał się Synem Boga potężnym w swej mocy. To Jezus Chrystus, nasz Pan. Dzięki Niemu otrzymaliśmy łaskę apostolstwa, aby wezwać do posłuszeństwa wiary ludzi ze wszystkich narodów ze względu na Jego imię. Wśród nich jesteście i wy, powołani, aby należeć do Jezusa Chrystusa.
I kilka wersetów dalej Paweł podsumowuje znaczenie i moc dobrej nowiny, List do Rzymian 1,16-1716 Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest [ona] mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, [potem] i Greka. 17 W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boga z wiary w wiarę, jak jest napisane: Sprawiedliwy będzie żył z wiary. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, który mówi: Nie wstydzę się bowiem dobrej nowiny. Jest w niej moc Boża dla zbawienia każdego, kto wierzy. Najpierw Żyda, potem Greka. Objawia ona sprawiedliwość Boga, pochodzącą z wiary i prowadzącą do wiary. Zgodnie ze słowami: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
I to właśnie wiara jest tutaj słowem, które w Liście do Rzymian będzie się pojawiało bardzo gęsto. To jest jeszcze kilka innych słów, które się pojawią. Jest tak w zasadzie pięć takich słów, które co najmniej 60 razy się pojawiają. I te słowa to jest: sprawiedliwość, wiara, prawo, wszyscy i grzech. No i właśnie grzech jest kolejnym tematem, który Paweł porusza dalej w rozdziale pierwszym i kontynuuje ten temat w zasadzie do końca rozdziału trzeciego.
I teraz początek Pawła rozprawy na temat grzechu jest taki, że zwraca on uwagę na to, że każdy człowiek ma możliwość poznać Boga. Mimo tego jednak, zaczynając od pogan, wskazuje Paweł na to, że poganie zwyczajnie Boga odrzucili. Mieli szansę Go poznać, mogli Go poznać, ale to sobie odpuścili, zrezygnowali z tego, nie przejęli się za bardzo tym. O tym, że jakąś miarę poznania Boga mogli doświadczyć. I jest to opisane jeszcze List do Rzymian 1,19-2319 Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. 20 [To bowiem, co] niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki. 21 Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili [go] jako Boga ani [mu] nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. 22 Podając się za mądrych, zgłupieli; 23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych [zwierząt] i gadów. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie Paweł pisze: Gdyż to, że On istnieje, jest dla nich, to jest dla pogan, oczywiste.
Bóg sam pozostawił im ślad swojej obecności. Jego niewidzialna istota, to jest wieczna moc i boskość, od stworzenia świata przemawia w Jego dziełach, wyraźnych przecież i widocznych, tak że nie mają wymówki. Poznali zatem Boga, nie oddali Mu jednak należytej czci, nie okazali Mu też wdzięczności jako Bogu. Mnożąc wątpliwości, stali się w końcu niezdolni do trafnego osądu, na bezmyślność ich serc nałożyło się ponadto zaślepienie. Podając się za mądrych, właściwie zgłupieli.
Zastąpili przy tym chwałę nieśmiertelnego Boga podobizną śmiertelnego człowieka, wyobrażeniami ptaków, ssaków oraz płazów. Ważne tutaj jest to, że Paweł wyraźnie zwraca uwagę na to: każdy może poznać Boga. Można poznać Boga w zasadzie po samych Jego dziełach. Po tym, jak spojrzymy na światek, zaczniemy się zastanawiać, o co w tym wszystkim chodzi, to gdzieś jesteśmy w stanie dojść do tego, że ostatecznie to wszystko, co widzimy, miało swój jakiś początek, a tym początkiem była osoba samego Boga. I dalej Paweł mówi o tym, że okej, mogliście poznać Boga, poganie, wy poganie, bo tu jest ta część adresowana w stosunku do pogan, mogliście poznać Boga, ale nic z tym nie zrobiliście.
Mieliście szansę. Z tego wszystkiego, co wam było dostępne, mogliście się do Niego zbliżyć, ale tego nie zrobiliście. Wręcz przeciwnie, zamiast Boga zaczęliście sobie z bogów sami wymyślać, im służyć, oddawać im cześć i tak dalej, coraz bardziej odchodząc od możliwości poznania Boga, bo zwyczajnie zaczęliście pogrążać się w swoich jakichś dziwnych pomysłach. I dalej Paweł też opisuje, do jakiego stylu życia to też doprowadziło świat pogański. I teraz ważne jest to, że też mówiąc o świecie pogańskim, niejako mówimy też o nas, bo mam na myśli o nas, bo Paweł czyni wyraźne tutaj rozróżnienie między poganami, to jest nie-Żydami i Żydami, więc to są takie dwa światy, które Paweł próbuje tutaj połączyć.
Gdybyśmy my mieli się odnaleźć w jakiś sposób w tym gronie, do którego Paweł kieruje swoje przesłanie, to bardziej byśmy stali po stronie właśnie pogan niż... Żydów, no bo chyba że zwyczajnie pochodzimy etnicznie z Izraela. Jakkolwiek szansa jest na to dosyć mała, więc ta część do pogan jest skierowana również w pewien sposób dla nas, wierzących, którzy nie pochodzą oryginalnie z Izraela. I dalej, sytuacja czytania tego listu wygląda najprawdopodobniej tak, że wiecie, jest osoba, która ten list dostarczyła z tego Koryntu. Zresztą ona tutaj z imienia się będzie nam pojawiała, pojawi się pod koniec samego listu, kiedy Paweł też będzie przekazywał pozdrowienia.
I scena musiała wyglądać w którymś momencie historii tak, że ktoś przyszedł z tym listem, powiedział, że słuchajcie, mam pismo od Pawła, robimy spotkanie, będzie czas, żeby to pismo przeczytać, żeby zobaczyć, co takiego Paweł ma nam tutaj do przekazania. Więc wiecie, zbiera się grupa ludzi, ten list jest odczytywany, tam później pewnie ludzie mają do tego pytania, znowu osoba, która czytała ten list najprawdopodobniej na te pytania musiała być w stanie w jakiś sposób odpowiedzieć, więc pewnie też przez Pawła była do tego przygotowana, żeby też móc odnieść się do jakichś tam różnych kwestii, wątpliwości, które się pojawiają. Ale wyobraźcie sobie tą scenę, kiedy jest wspólnota wierzących, gdzie są z jednej strony wierzący z pogan, z drugiej strony są wierzący, którzy są pochodzenia żydowskiego. I nagle jest ten moment, kiedy Paweł mówi: Wy poganie, i rąbie ich tam dosyć ostro na początku tej części skierowanej właśnie do pogan. I Żydzi mogą tam stać i myśleć sobie: No właśnie, no właśnie, wy poganie, w ogóle patrzcie, w jakim wy syfie żeście żyli.
No ale Paweł w dalszej części swojego listu przechodzi właśnie do Żydów. No i tutaj jest, słuchajcie, a wy jakbyście chcieli się wymądrzać, to pamiętajcie o jednym. Fajnie, dostaliście prawo i tak dalej, ale wy zgodnie z tym prawem w ogóle nie żyliście. I tutaj rąbie dosyć ostro Żydów, którzy mówią, że hej, bo my jesteśmy tacy specjalni, my jesteśmy wybrani i tak dalej. Paweł mówi: Tak, to się zgadza, to wszystko jest generalnie piękne, że tak, jesteście narodem wybranym, dostały wam powierzone obietnice i tak dalej, ale patrzycie z góry na pogan, którzy żyli w taki, a nie inny sposób, zanim nawrócili się do Jezusa, a spójrzcie na to, jak wy żyjecie.
Macie prawo, ale nie żyjecie zgodnie z tym prawem. I Paweł podkreśla bardzo mocno i bardzo wyraźnie, że wręcz wina po waszej stronie jest jeszcze większa, bo wy mieliście większą możliwość, żeby Boga poznać, mieliście Jego prawo, mieliście Jego słowo przekazane i co z tego? I nic z tym nie zrobiliście. Tak samo byliście pogrążeni. W grzechu, jak zresztą poganie.
Więc ten problem grzechu jest tutaj dosyć gęsto omówiony i cały wywód Pawła prowadzi do tego, że wszyscy mamy problem, bez względu na to, z której strony byśmy się nie znaleźli. I poganie, i Żydzi mają problem. Czytamy o tym w trzecim rozdziale, gdzie List do Rzymian 3,9-209 Cóż więc? Czy przewyższamy ich? Żadną miarą! Ponieważ przedtem dowiedliśmy, że zarówno Żydzi, jak i Grecy, wszyscy są pod grzechem; 10 Jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, ani jednego; 11 Nie ma rozumnego i nie ma [nikogo], kto by szukał Boga. 12 Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się nieużyteczni, nie ma [nikogo], kto by czynił dobro, nie ma ani jednego. 13 Grobem otwartym jest ich gardło, zdradzają swymi językami, jad żmij pod ich wargami. 14 Ich usta pełne są przeklinania i goryczy; 15 Ich nogi są szybkie do rozlewu krwi; 16 Zniszczenie i nędza na ich drogach; (dalej do wersetu 20)Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Jaki z tego wniosek? Czy jesteśmy w korzystniejszej sytuacji? Wcale nie.
Dowiedliśmy już przecież winy i Żydów, i Greków. Na wszystkich ciąży grzech. Zgodnie ze słowami: Nie ma sprawiedliwego ani jednego, nie ma kto by rozumiał, nie ma kto by szukał Boga. Wszyscy zboczyli, wszyscy stali się podli. Nikt nie dba o dobro, brak choćby jednego.
Ich gardło to otwarty grób, swymi słowami zwodzą, jak żmije kryją pod wargami jad. Ich usta pełne przekleństw i goryczy, ich nogi śpieszą do rozlewu krwi. Na ścieżkach zguba i nieszczęście, droga pokoju nie przemyka przez myśl, a lęk przed Bogiem nie wpływa na ich posunięcia. Wiemy zaś, że cokolwiek Prawo mówi, mówi do tych, którzy podlegają Prawu, aby wszystkim zamknąć usta i cały świat pociągnąć do odpowiedzialności przed Bogiem. Stąd dzięki czynom nakazanym przez Prawo nikt nie dostąpi przed Nim usprawiedliwienia.
Prawo zapewnia po prostu właściwe poznanie grzechu. I tutaj, w tych słowach, Paweł zwraca uwagę na jedną bardzo ważną rzecz, bo pytanie, które też w naszych głowach może się pojawić: po co to wszystko? Po co całe Prawo? Po co te wszystkie przepisy? I teraz, my odnieśliśmy się do różnych aspektów związanych z tym, po co Bóg dał Prawo.
Już rozmawiając właśnie na temat Pięcioksięgu, nie zmienia to jednak tego, że Paweł zwraca uwagę na jedną bardzo konkretną rolę Prawa, z różnych ról, które tam można by było znaleźć, to jest to, że Prawo zapewnia poznanie grzechu. Prawo, które Bóg dał, stawia nas w miejscu, w którym widzimy: ja nie jestem w stanie tak żyć. Ja powinienem tak żyć, ale nie jestem w stanie. I do tego miejsca tak naprawdę ta część Listu Pawła może się wydawać być dosyć przytłaczająca, bo generalnie on naprawdę rąbie ostro wszystkich, pokazując: wszyscy mamy przerąbane. Na wszystkich nas ciąży wina, na wszystkich nas ciąży grzech, bo nie żyjemy zgodnie z tym, do czego Bóg nas stworzył.
Nie żyjemy zgodnie z tym pierwotnym planem, który Bóg miał dla nas, tylko z natury żyjemy w sposób, który w mniejszy lub większy sposób odrzuca Boga. Żyjemy po swojemu, tak jak nam się podoba. Sami sobie tworzymy bogów, bożków, jakieś wyobrażenia tego, w jaki sposób powinniśmy żyć. Sami dla siebie stajemy się normą życia, ale normą życia tak naprawdę jest Boże prawo i to Boże prawo jest tym, co nam pokazuje, że zwyczajnie nie możemy zbliżyć się do Boga. Do tego momentu jest dosyć ciężko.
No ale w zasadzie od tego też miejsca Paweł jeszcze w trzecim rozdziale, od 21 wersetu, przedstawia nam Boże rozwiązanie. Boże rozwiązanie problemu tego, że wszyscy jesteśmy na przegranej pozycji względem Boga, bo nie żyjemy tak, jak powinniśmy żyć. Pomimo tego, że każdy z nas ma szansę do tego, żeby żyć zgodnie z Bożym planem, zwyczajnie z tego nie korzystamy i w mniejszy lub większy sposób odrzucamy samego Boga. Bóg jednak ma na to wszystko rozwiązanie i to rozwiązanie nie jest związane w żaden sposób z tym, co my robimy. To jest bardzo ważna część związana z przesłaniem Listu do Rzymian.
Nie ma znaczenia, co robisz. Czegokolwiek byśmy nie robili, jeśli chodzi o jakieś nasze aktywności religijne, nie jesteśmy w stanie rozwiązać problemu grzechu. Ten problem Bóg sam osobiście rozwiązał w taki sposób, żebyśmy my nawet nie mogli mówić, że hej, w jakikolwiek sposób coś sobie tutaj możemy przypisać, jakieś zasługi. Nie. Problem, który ma każdy z nas, jest rozwiązany osobiście przez Boga.
On tak naprawdę naszą odpowiedzialność i nasze obciążenie bierze na siebie i sam w osobie swojego Syna rozwiązuje ten problem, List do Rzymian 3,21-2621 Lecz teraz bez prawa została objawiona sprawiedliwość Boga, poświadczona przez prawo i proroków. 22 [Jest to] sprawiedliwość Boga przez wiarę Jezusa Chrystusa dla wszystkich i na wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy. 23 Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga; 24 A zostają usprawiedliwieni darmo, z jego łaski, przez odkupienie, które [jest] w Jezusie Chrystusie. 25 Jego to Bóg ustanowił przebłaganiem przez wiarę w jego krew, aby okazać swoją sprawiedliwość przez odpuszczenie, w swojej cierpliwości, przedtem popełnionych grzechów; 26 Aby okazać swoją sprawiedliwość w obecnym czasie po to, aby on był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, kto wierzy w Jezusa. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, gdzie jest napisane: Teraz natomiast, niezależnie od prawa, objawiła się sprawiedliwość Boża, poświadczona przez Prawo i Proroków. To jest sprawiedliwość Boża oparta na zawierzeniu Jezusowi Chrystusowi i dostępna dla wszystkich, którzy wierzą. Nie ma przy tym wyjątków. Wszyscy zgrzeszyli i są pozbawieni Bożej chwały. Usprawiedliwienie natomiast otrzymują w darze z Jego łaski dzięki temu, że Jezus Chrystus dokonał odkupienia.
To Jego Bóg ustanowił przebłaganiem, z którego skorzystać można przez wiarę. Jest ono w Jego krwi. W ten sposób Bóg okazuje swoją sprawiedliwość. Wyraża się ona w nieuwzględnieniu grzechów popełnionych wcześniej w okresie powściągliwości Boga. Wyraża się ona też teraz.
Teraz, aby stało się jasne, że tylko On jest sprawiedliwy i usprawiedliwieniem darzy tego, kto zawierzył Jezusowi. Gdzie zatem powód do chluby? Wykluczony. Przez które prawo? Uczynków?
Nie, nie. Przez prawo wiary. Oto, co głosimy. Człowiek dostępuje usprawiedliwienia przez wiarę, niezależnie od tego, czy przestrzega prawa, czy nie. Czy Bóg jest tylko Bogiem Żydów?
Czy pogan już nie? Oczywiście, jest On Bogiem również pogan. Jeden jest zatem Bóg. On usprawiedliwi obrzezanych na podstawie wiary, a nieobrzezanych dzięki wierze. Czy więc przez wiarę unieważniamy prawo?
W żadnym razie, wręcz przeciwnie, podtrzymujemy je. Bardzo ważna myśl Pawła wybijająca się. Z tych pierwszych rozdziałów Listu do Rzymian. Wszyscy mamy problem i rozwiązanie tego problemu Bóg przyniósł w postaci swojego Syna, który zapłacił za naszą winę. I to, w jaki sposób my możemy to rozwiązanie przyjąć, to jest tylko i wyłącznie przez wiarę, nie przez to, że będziemy coś robili, nie przez to, że będziemy się starać, gimnastykować i tak dalej, bo wtedy jeszcze mogłoby w ogóle wyjść, że to może my sobie zasłużyliśmy na to w ogóle, żeby Bóg nas usprawiedliwił.
Nie. W żaden sposób sobie na to nie zasłużyliśmy. Wszyscy mamy problem i usprawiedliwienie mamy tylko i wyłącznie przez wiarę. I dalej, w czwartym rozdziale Paweł odnosi się do postaci Abrahama, bo był on tym, który odkrył tę prawdę jeszcze przed prawem. I to jest też ważny element w ogóle tego, w jaki sposób Paweł kieruje swoje przesłanie.
To nie jest tak, że Paweł po prostu odcina się totalnie od Starego Przymierza, tylko wręcz właśnie on ze Starego Przymierza wyciąga te prawdy, którymi my dzisiaj powinniśmy żyć. Pokazuje, że już w Starym Przymierzu to wszystko było w pewien sposób przygotowane, zapowiedziane i Stare Przymierze służyło do tego, żeby nas przygotować na przyjęcie Bożego daru w osobie Jego własnego Syna. Mówię o tym dlatego, że znowu wielokrotnie mówiłem o tym w tym podcaście i będę to powtarzał pewnie jeszcze nie raz i nie dwa: Stary Testament jest ważny. I w zasadzie wydaje mi się, że czasami my wręcz działamy bardzo na swoją niekorzyść, podchodząc do tematu na zasadzie: a to nas nie dotyczyło i tak dalej, bo sam Paweł i zresztą inni autorzy pism Nowego Testamentu do Starego Testamentu będą się odnosić właśnie po to, żeby przedstawić pełną drogę, bo kiedy nie mamy tej pełnej drogi, to możemy sobie powiedzieć: każdy może sobie wierzyć w co tam chce, ale sięgając tak daleko do historii, pokazujemy pełny Boży plan i to, w jaki sposób Bóg ten plan realizował już od tysięcy lat. I teraz wracając do samego Abrahama, Paweł mówi tak, w rozdziale czwartym, List do Rzymian 4,2-52 Jeśli bowiem Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, ma się czym chlubić, ale nie przed Bogiem. 3 Cóż bowiem mówi Pismo? Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość. 4 A temu, kto pracuje, zapłata nie jest uznana za łaskę, ale za należność. 5 Temu zaś, kto nie pracuje, lecz wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, jego wiara zostaje poczytana za sprawiedliwość. Uwspółcześniona Biblia Gdańska: Jeśli Abraham został usprawiedliwiony dzięki uczynkom, to ma powód do chluby.
Jednak nie tak było między Bogiem a nim, bo co czytamy w Piśmie? Abraham uwierzył Bogu i to mu uznano za sprawiedliwość. Jeśli ktoś pracuje, nikt mu wynagrodzenia nie poczytuje za łaskę. On mu się należy, kto jednak nie pracuje, lecz wierzy temu, który usprawiedliwia bezbożnego, temu wiara uznaje się za sprawiedliwość. Bardzo ważne jest to, że Paweł zwraca uwagę na osobę Abrahama, żeby pokazać, że zanim jeszcze było prawo, on został usprawiedliwiony przed Bogiem dzięki wierze.
Co więcej, w sumie, jakbyście sięgnęli sobie po drugi dzień, drugi odcinek naszego podcastu, to do tematu wiary już tam się w zasadzie też odniosłem, kiedy mieliśmy postacie Kaina i Abla. Do czego was zachęcam, jeżeli jeszcze nie słuchaliście tego odcinka, to możecie sobie na niego zerknąć. To był bodajże odcinek zatytułowany Jak możemy podobać się Bogu? czy coś takiego. W każdym razie do tego miejsca Paweł przedstawia nam początek drogi zbawienia. Z jednej strony od razu opisuje, czym jest Ewangelia, żebyśmy wiedzieli, o co chodzi, a później tę Ewangelię rozbija na czynniki pierwsze, zaczynając od tego, że wszyscy mamy problem, ale też wszyscy otrzymaliśmy dar, który możemy przyjąć przez wiarę.
Nie jesteśmy w stanie sobie na niego zapracować, nie jesteśmy w stanie nic zrobić, żeby sobie na niego zasłużyć. Otrzymaliśmy go tylko dlatego, że Bóg zwyczajnie nas kocha, zależy Mu na ludzkości, zależy Mu na tym, żebyśmy mogli do Niego się zbliżyć i wiedział, że nie ma żadnej innej drogi, żeby upadły człowiek mógł zbliżyć się do Niego jak tylko przez wiarę. Bo gdyby nie przez wiarę, to zwyczajnie byłoby, że: A, ja sobie zasłużyłem. Nie, nikt z nas na nic sobie w Bożych oczach nie zasłużył, jeśli chodzi o nasze zbawienie. Zbawienie jest darem.
Jeżeli jest darem, to musi być za darmo. Jest dane nam z łaski samego Boga, który sam osobiście za to zbawienie zapłacił. My nie mogliśmy za to zapłacić, ale On mógł i to zrobił, płacąc najwyższą cenę po to, żebyśmy my mogli mieć nowe życie, który to temat będzie rozwijany właśnie w kolejnych rozdziałach Listu do Rzymian. Dlatego tyle z mojej strony na dzisiaj. Gdybyście mieli jakieś dodatkowe pytania, możecie wejść na stronę bibliawrok.pl bądź możecie do mnie napisać na adres jacek@bibliawrok.pl i słyszymy się w kolejnym odcinku, dalej kontynuując myśl Pawła, którą zawarł on w liście skierowanym do wspólnoty w Rzymie. w Rzymie.