Wszystkie odcinki

Dzień 331 List do Rzymian 11-13

Droga miłości i służby dla innych

Prowadzi Jacek Obolewicz · Zobacz w planie czytania

Przeczytaj tekst: Rz 11 Rz 12 Rz 13

Dzień 331 z 365 · Otwórz w Spotify

Ten dzień w minutę

Nie masz teraz czasu na cały odcinek? Najważniejsza myśl w krótkim wideo.

Przeczytaj wstęp do księgi: List do Rzymian

W skrócie

Dzisiaj Paweł przechodzi od wielkiej teologii do bardzo konkretnych poleceń: jak żyć, skoro Bóg zrobił dla nas tyle. Czytam sporo tego fragmentu prawie bez komentarza, bo jest naprawdę czytelny. Zatrzymuję się przy kilku rzeczach: przy odnawianiu myślenia, przy życiu w jednym ciele i przy tym, co to znaczy przywdziać Chrystusa.

Najważniejsze myśli

  1. Oddać życie jako żywą ofiarę

    Bóg nie chce zwierzęcych ofiar, tylko tego, żebyśmy żyli zgodnie z tym, do czego nas stworzył. Chodzi o to, żeby zrezygnować z własnych pomysłów na rzecz tego, na czym zależy Bogu.

  2. Odnowić myślenie

    Wolę Bożą poznamy, jeśli będziemy stale zmieniać własny sposób patrzenia. Izajasz mówił, że myśli Boga są wyższe niż nasze, więc trzeba je dostrajać przez Jego słowo i bliskość z Nim.

  3. Jedno ciało, wiele zadań

    Każdy w kościele ma swój dar i swoją rolę. Razem tworzymy Chrystusowe ciało, w którym świat powinien zobaczyć miłość, troskę i służbę.

  4. Miłość jako praktyka

    Wyprzedzajcie się w okazywaniu szacunku, błogosławcie prześladowców i nie odpłacajcie złem za zło. Nawet wobec władzy Paweł prosi o szacunek i uczciwość.

Z odcinka

Musimy zacząć od tego, żebyśmy odnawiali nasze myślenie, żeby nasze myślenie ulegało przemianie.

Tak naprawdę to we wspólnocie ludzi wierzących świat powinien móc dostrzec Chrystusa.

Gdyby wszyscy mieli taką postawę, w której chcemy dawać i okazywać miłość jak najbardziej, jak najhojniej, z jak największym poświęceniem, to każdy z nas jednocześnie otrzymywałby miłość i wsparcie.

Fragmenty, o których mowa w odcinku

  • Paweł zachęca, żeby oddać ciała na ofiarę żywą, świętą i miłą Bogu oraz żeby nie dostosowywać się do wzorców tego świata, ale przemieniać myślenie.
  • Myśli Boga nie są naszymi myślami, a Jego drogi są wyższe niż nasze. Dlatego musimy dostosować nasze myślenie do Jego myślenia.
  • Wspólnota jako jedno ciało z różnymi darami i długa lista poleceń: szczera miłość, gościnność, błogosławienie prześladowców, pokój ze wszystkimi.
  • Jak odnosić się do władzy świeckiej: z szacunkiem, uczciwością, płacąc podatki. Paweł pisze to do wspólnoty, której władza niedługo stanie się prześladowcą.
  • Czas się obudzić. Odrzućmy uczynki ciemności i przywdziejmy Pana Jezusa Chrystusa.

Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.

Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat

  • Jezus streszcza całe Prawo w dwóch przykazaniach: kochaj Boga i bliźniego. Paweł pisze o tym samym, kiedy mówi, że miłość jest wypełnieniem prawa.
  • Paweł rozwija obraz ciała z wieloma członkami. Nikt nie jest niepotrzebny i każdy ma swoją funkcję.
  • Jezus mówi, żeby miłować nieprzyjaciół i modlić się za prześladowców. To podstawa słów Pawła o błogosławieniu tych, którzy nas prześladują.

Do przemyślenia

  • Który obszar mojego myślenia najbardziej potrzebuje przemiany przez Boże słowo?
  • Komu mogę dziś okazać szacunek pierwszy, zanim ktoś okaże go mnie?

Powiązane odcinki

List do Rzymian odnawianie umysłu Kościół jako ciało miłość bliźniego władza i podatki praktyczna wiara

Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.

Transkrypcja odcinka

Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.

Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 331 i czytamy List do Rzymian, rozdziały od 11 do 13. Gdybyście chcieli dowiedzieć się więcej na temat tego podcastu, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl. Dzisiaj przechodzimy już do bardzo praktycznej części Listu do Rzymian. Mamy za sobą opisaną całą drogę zbawienia, mamy za sobą opisane to, w jaki sposób Bóg zaplanował realizację swojego planu ratunkowego dla świata, po to, żeby wszyscy, absolutnie wszyscy, bez względu na to, czy Izraelici, czy poganie, mogli Jego doświadczyć, mogli się z Nim spotkać i dzieje się to przez wiarę, co jest słowem, które bardzo często pojawiało się właśnie w tych rozdziałach, które mamy już za sobą.

Teraz jednak przechodzimy do miejsca, w którym Paweł jest bardzo praktyczny i gdybyśmy chcieli znaleźć jakieś takie miejsce w Biblii z perspektywy Nowego Testamentu, w którym mamy listę zadań, w jaki sposób powinienem żyć, to dzisiaj mamy ku temu świetną okazję, bo Paweł będzie kierował bardzo dużo konkretnych poleceń, takich poleceń, z którymi w zasadzie nawet ciężko jest gdzieś tam dyskutować i omawiać, znaczy można by było oczywiście gdzieś tam sobie, wiecie, robić jakieś dogłębne studium tego, co Paweł tutaj pisze, ale w tym odcinku chciałbym, żebyśmy przeczytali naprawdę dużo tego, co Paweł do nas kieruje, w zasadzie bez jakiegoś większego dodatkowego omawiania, bo wydaje mi się, że wszyscy zrozumiemy, co takiego Paweł chce nam powiedzieć. I gdybyśmy naprawdę potrzebowali listy zadań, po prostu: jak mam teraz żyć? Jak mam żyć jako chrześcijanin? Co takiego mam robić? To Paweł dzisiaj da nam bardzo konkretną listę rzeczy, które powinniśmy robić, które może niekoniecznie będą tym, czego byśmy się spodziewali z perspektywy tego, jak wyobrażamy sobie często naszą drogę wiary, naszą drogę z Bogiem.

Co takiego chrześcijanin powinien robić w odniesieniu do tego, co Bóg uczynił dla nas? W jaki sposób my powinniśmy teraz żyć, patrząc na nasze życie przez pryzmat wiary, przez pryzmat zaufania o sobie samego Boga i przez pryzmat dzieła, którego Jezus dokonał dla nas, po to, żebyśmy my mogli w końcu zacząć żyć życiem, do którego Bóg nas stworzył. I w pewnej mierze właśnie Paweł będzie to życie opisywał tutaj. To, co przeczytaliśmy i omówiliśmy do teraz. Było podstawą zrozumienia w ogóle naszego spotkania z Bogiem i początku naszej drogi z Nim, a teraz mamy już konkretne zastosowanie.

Teraz mamy przed sobą rozdziały takie na zasadzie: i w związku z tym patrzcie na to, do jakiego życia wiara nas wyposaża. I Bóg przez swoją łaskę daje nam możliwość uczestnictwa. I teraz : Zachęcam was zatem, bracia, ze względu na miłosierdzie Boże, abyście oddali swoje ciała na ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, jako wyraz waszej rozumnej, wypływającej z głębi ducha służby. O tym rozmawialiśmy przy okazji jednego z odcinków starotestamentowych, gdzie właśnie była kwestia ofiar i zrobiłem odniesienie do tego konkretnie fragmentu, żebyśmy mogli właśnie już wtedy złapać to, o co takiego chodzi z ofiarami, których Bóg oczekuje. I tutaj Paweł ten temat porusza, mówiąc, żebyśmy nasze ciała przeznaczyli na ofiarę, która będzie miła Bogu i która będzie wyrazem naszej rozumnej, wypływającej z głębi ducha służby.

Bóg oczekuje tego, że swoje życie poświęcimy na to, żeby żyć zgodnie z tym, do czego On nas stworzył, żebyśmy zrezygnowali z tego, do czego my chcielibyśmy żyć, ale żebyśmy nasze życie poświęcili do tego, na czym Jemu właśnie zależy. I dalej Paweł pisze w drugim wersecie: Nie podporządkowujcie się już wzorcom tego wieku. Niech was przeobraża nowy sposób myślenia, abyście potrafili rozpoznać, co jest wolą Bożą, co jest dobre, przyjemne i doskonałe. I tutaj też mamy odpowiedź na pytanie, w jaki sposób rozpoznać Bożą wolę dla naszego życia. Musimy zacząć od tego, żebyśmy odnawiali nasze myślenie, żeby nasze myślenie ulegało przemianie, bo zwyczajnie to, jak dzisiaj patrzę na świat, patrzę na moją relację z Bogiem, to najprawdopodobniej nie jest pełny obraz tego, w jaki sposób powinienem patrzeć, dlatego ciągle potrzebuję tego, żeby przez Jego słowo, przez bliskość z Nim przemieniać swoje myślenie i dostosowywać swoje myślenie do Jego myślenia, żebyśmy nasze częstotliwości zbliżali do Bożych częstotliwości po to, żebyśmy mogli nadawać na tych samych falach, bo zwyczajnie z natury my nie jesteśmy w stanie nadawać na tych samych falach co Bóg, o czym zresztą czytaliśmy.

U Izajasza już, , gdzie jest napisane: Bo moje myśli to nie myśli wasze, a wasze drogi to nie drogi moje, oświadcza Pan. Lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i moje myśli niż myśli wasze. Izajasz bardzo wyraźnie już nam wtedy pokazał prawdę, do której tutaj Paweł się odnosi. Musimy zmienić to, w jaki sposób patrzymy na świat, jeżeli chcemy żyć zgodnie z Bożą wolą dla naszego życia, zgodnie z tym, do czego Bóg nas przeznaczył. I teraz, ja generalnie jestem osobą, która nie bardzo lubi używać słowa, że musimy coś tam robić, bo generalnie uważam, że nigdy nic nie musi.

Ale moment, kiedy mówię musimy, zazwyczaj będzie uwarunkowany czymś innym. Czyli jeżeli chciałbym żyć życiem, w którym realizuję Bożą wolę, w którym realizuję Boży plan, no to tak, to muszę dostosować swoje myślenie do Bożego myślenia. I teraz, kiedy już uda nam się dostosować to myślenie i nasz sposób rozumienia świata do Bożego sposobu postrzegania rzeczywistości, kiedy już zdecydujemy się na to, żeby poświęcić swoje życie po to, żeby żyć tym, co dla Boga jest ważne, a niekoniecznie co jest ważne dla nas, co z drugiej strony bardzo często będzie tożsame, bo kiedy będziemy zmieniać nasz sposób myślenia, to też zmienią się nasze wartości i będziemy jeszcze bardziej zbliżać się do tego, żeby żyć wartościami Bożymi, żeby żyć tym, co dla Boga jest ważne. I wtedy nagle może okazać się, że to, co kiedyś dla mnie było ważne, nagle widzę, że to wcale niekoniecznie jest aż tak ważne z perspektywy tego, do czego Bóg mnie przeznaczył. I coraz bardziej będziemy pragnąć tego, żeby żyć życiem, do którego Bóg nas stworzył.

Nie będziemy mieli takiego poczucia żalu, że ojejku, coś tam tracę, bo nie wiem, w życiu nie osiągnę tego czy tamtego, jakie tamkolwiek byśmy mogli mieć gdzieś kiedyś pomysły na swoje życie. Nagle dostrzeżemy, że to wszystko, czego ja być może kiedyś pragnąłem, to w ogóle jest nic ciekawego przy tym, czego Bóg pragnie dla mnie. I wtedy też, w takiej jedności z Bożą myślą, uda nam się jeszcze bardziej żyć życiem pełnym, radosnym, życiem, w którym będziemy widzieć, że realizujemy Boży plan. I jednocześnie realizując Boży plan dla naszego życia, będziemy mogli doświadczać życia w pełni. I dalej, od wersetu trzeciego, Paweł kieruje już do nas bardzo konkretne polecenia związane z tym, w jaki sposób nasze życie wiary powinno wyglądać.

I teraz jedna rzecz, którą tutaj chciałbym wspomnieć tytułem pewnego wstępu i komentarza, jest to, że życie, które opisuje nam Paweł w kolejnych rozdziałach, ono musi wypływać z wiary. Musi. O tyle, że my naturalnie nie jesteśmy w stanie w ogóle pomyśleć sobie, że: Ej, to jest dobry pomysł na życie. On może brzmieć pięknie, ale będzie prowadził nas do takich zgrzytów, w których możemy sobie pomyśleć: Ja bym może to zrobił inaczej, ja może bym zrobił coś inaczej, a ci ludzie jak bardzo mnie wnerwiają. Paweł w tych kolejnych wersetach opisze nam drogę miłości i służby, która zwyczajnie nie jest czymś, czym naturalnie jesteśmy w stanie żyć.

To nie jest czymś, co dla nas jest takim trybem podstawowym naszego funkcjonowania. Często to jest coś, co wzbudza w nas takie właśnie zgrzyty, takie tarcia, gdzie myślimy sobie... Ta osoba, ale on, ale ten, ale dlaczego dla niego miałbym się poświęcać? I Paweł tutaj bardzo wyraźnie pokaże nam drogę, do której Bóg stworzył każdego z nas. I jest to opisane w sposób następujący, , Paweł kieruje do nas następujące słowa: Mówię bowiem każdemu z was na mocy danej mi łaski, aby nie miał o sobie mniemania wyższego niż należy.

Niech każdy ocenia siebie rozsądnie, zgodnie z tym, co Bóg mu wytyczył w mierze wiary. Jedno ciało ma bowiem wiele członków, nie wszystkie one spełniają to samo zadanie. Podobnie my w swej wielkości stanowimy w Chrystusie jedno ciało, natomiast każdy z nas z osobna jesteśmy dla siebie członkami, stosownie do udzielonej nam łaski. Mamy też różne dary: czy to proroctwa, do głoszenia namiarem wiary, czy usługiwania, do służby z poświęceniem, czy nauczania, po to, by pouczać, czy też zachęcania, po to, by podnosić na duchu. Kto wspiera, to hojnie, kto przewodzi, to z zapałem, kto okazuje miłosierdzie, to z całego serca.

Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, lgnijcie do dobra. Darzcie siebie nawzajem szczerą braterską miłością. Wyprzedzajcie się w okazywaniu szacunku. W zapale bądźcie niestrudzeni, duchem płomienni, w Panu gotowi do służby.

W nadziei bądźcie radośni, w ucisku wytrwali, w modlitwie oddani. Wspierajcie w potrzebach świętych, pielęgnujcie gościnność. Dobrze życzcie tym, którzy was prześladują. Dobrze życzcie, a nie przeklinajcie. Radujcie się z radosnymi, płaczcie z płaczącymi.

Odnoście się do siebie z podobną wyrozumiałością. Nie bądźcie wyniośli, skłaniajcie się raczej do tego, co skromne. Nie uważajcie sami siebie za mądrych. Nie odpłacajcie nikomu złem za zło. Starajcie się o to, co jest dobre dla wszystkich.

Jeśli to z waszej strony możliwe, zachowujcie pokój ze wszystkimi. Najdrożsi, nie mścijcie się, pozostawcie miejsce gniewowi Bożemu. Czytamy przecież: Pomsta należy do mnie, ja odpłacę, mówi Pan. Lecz jeśli twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go. Jeśli spragniony, daj mu się napić.

To czyniąc, zgarniesz na jego głowę rozżarzone węgle. Nie dajcie się zwyciężyć złu, ale zło przezwyciężajcie dobrem. Zaraz po tym wstępie, który... Mieliśmy w wersetach od trzeciego do piątego, gdzie Paweł pokazuje nam, czym tak naprawdę jest wspólnota ludzi wierzących. Jest to wspólnota, w której każdy z nas ma jakąś swoją rolę i razem, realizując naszą konkretną rolę, tworzymy jedno ciało, które jest ciałem samego Chrystusa, jest obrazem tego, jaki jest Bóg.

Tak naprawdę to we wspólnocie ludzi wierzących świat powinien móc dostrzec Chrystusa i zobaczyć, jak oni o siebie dbają, jak im na sobie zależy, jak oni są blisko Boga, w jaki sposób służą, w jaki sposób się kochają, w jaki sposób wyrażają troskę o siebie nawzajem. Ale to nie jest tylko kwestia relacji wewnątrz wspólnotowej, bo Paweł pokazuje też, jaka powinna być nasza relacja do tych, szczególnie do tych, którzy wcale niekoniecznie będą nam przychylni. I w tym fragmencie, który przeczytaliśmy, mamy całkiem sporo takich wyraźnych poleceń: Darzcie się wzajemną miłością, wyprzedzajcie się w okazywaniu szacunku. Co samo w sobie jest ciekawe. Wyobraźcie sobie nasze życie, kiedy byśmy patrzyli na innych i myśleli: Hej, ja bardziej okażę tobie szacunek niż ty mi.

Gdybyśmy naprawdę starali się o to, żeby coraz bardziej służyć innym, gdyby każdy z nas w taki sposób mógł funkcjonować, to tak naprawdę szacunek i miłość byłyby czymś, co by się wręcz wylewało i każdy z nas tego by doświadczał. Gdyby każdy z nas komuś innemu okazywał szacunek i każda osoba, której ten szacunek jest okazywany, mogła okazywać szacunek kolejnej osobie. I gdyby to było takie ciągle wyprzedzanie się w okazywaniu sobie szacunku, jak świat byłby piękniejszy, jak wyglądałoby nasze życie, jak nasze potrzeby byłyby zaspokajane. W jaki sposób byśmy mogli doświadczać Bożej miłości przez to, że każdy z nas myśli tylko o tym: Okej, w jaki sposób dzisiaj mogę komuś okazać szacunek? W jaki sposób mogę dzisiaj komuś okazać miłość?

Nie patrząc tylko na siebie z perspektywy: Co takiego mogę dzisiaj wyciągnąć od życia, tylko bardziej: W jaki sposób ja mogę coś dać? Gdyby wszyscy mieli taką postawę, w której chcemy dawać i okazywać miłość jak najbardziej, jak najhojniej, z jak największym poświęceniem, to każdy z nas jednocześnie otrzymywałby miłość i wsparcie w sposób... który odpowiadałby wszystkim naszym potrzebom, które tylko możemy mieć. Ale dalej, Paweł mówi: Bądźcie niestrudzeni w zapale, wspierajcie w potrzebach świętych, dobrze życzcie tym, którzy was prześladują, odnoście się do siebie z podobną wyrozumiałością. Tak naprawdę tutaj mamy listę poleceń, które są niejako ucieleśnieniem życia wynikającego właśnie z wiary, życia, które nie jest naszym trybem podstawowym, życia, do którego jesteśmy wyposażeni, kiedy podejmujemy decyzję o tym, żeby zacząć swoją drogę wiary i stać się faktycznie uczniem Jezusa. I dalej, w rozdziale trzynastym, Paweł znowu daje nam pewne polecenia, ale tutaj już w relacjach do władzy świeckiej.

Co, żeby było jasne, w tamtych czasach chrześcijanie mieli dużo bardziej przerąbane niż jakkolwiek ktokolwiek może mieć dzisiaj. Jeżeli patrzymy dzisiaj na swoje życie na zasadzie: nie podoba mi się władza, władza nie jest mi przychylna, coś tam, to spójrzmy na to, co Paweł tutaj pisze, i to może być naprawdę kubeł zimnej wody dla każdego z nas, kiedy Paweł pokazuje, w jaki sposób powinniśmy odnosić się do władzy świeckiej, Bożej władzy świeckiej, która poniekąd jest władzą Bożą, tak jak też Paweł tutaj to nam pokaże, pamiętając o tym, że mówimy tutaj o relacji wspólnoty w Rzymie do władzy, która później będzie podpisywała wyroki na chrześcijan. I Paweł opisuje te relacje w sposób następujący, : Niech każda osoba podporządkowuje się władzom sprawującym rządy. Nie ma bowiem władzy, która nie pochodziłaby od Boga. Wszystkie one zostały ustanowione przez Niego, dlatego kto się opiera władzy, przeciwstawia się Bożemu rozporządzeniu.

Ci natomiast, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie ściągają wyrok. Rządzący przecież nie są postrachem dla dobrych, ale dla złych. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę. Władza bowiem jest na służbie u Boga dla twojego dobra.

Jeśli jednak czynisz źle, uważaj, bo nie na darmo nosi miecz. Jest przecież Bożym narzędziem karzącym w gniewie tego, kto popełnia zło. Stąd należy się jej podporządkować nie tylko ze względu na gniew, ale także ze względu na sumienie. Dlatego też płaćcie podatki, bo są urzędnikami Boga po to właśnie, by tego pilnować. Oddawajcie każdemu.

Temu, co mu się należy: komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu szacunek, szacunek; komu cześć, cześć. I podsumowanie tych postaw jest opisane w wersetach od ósmego do dziesiątego, gdzie Paweł mówi: Nie bądźcie nikomu nic winni poza wzajemną miłością. Kto kocha bliźniego, wypełnił prawo, bo przykazania: nie cudzołożyć, nie zabijać, nie kraść, nie pożądać, one wszystkie oraz wszystkie inne streszczają się w tym jednym: masz kochać swego bliźniego tak jak siebie samego. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu, toteż jest ona wypełnieniem prawa. Widzimy tutaj, że po bardzo może dla nas trochę ciężkim do złapania, zastosowania wyjaśnieniu drogi zbawienia, Paweł tutaj przechodzi już naprawdę do konkretów, do tego, w jaki sposób ta dobra nowina powinna przemienić nasze życie.

Do czego ta dobra nowina, o której mówił we wcześniejszych rozdziałach, nas wyposaża. W jaki sposób faktycznie zacząć żyć życiem wiary. To jest to, co jest opisane w rozdziałach tutaj dwunastym, trzynastym. Zresztą dalej też będziemy sobie jeszcze o tym trochę czytać, kończąc jutro list do Rzymian. I też kończąc ten odcinek dzisiaj, chciałbym do końca doczytać rozdział trzynasty, : Poza tym bądźcie świadomi, w jakim żyjemy czasie.

Oto nadeszła pora, by zbudzić się ze snu. Teraz zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, kiedy uwierzyliśmy. Noc przeminęła i dzień się przybliżył. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a włóżmy na siebie zbroję światła. Postępujmy godnie jak za dnia.

Odrzućcie hulanki, libacje, rozpustę i rozwiązłość, kłótnie oraz zazdrość. Przywdziejcie raczej Pana Jezusa Chrystusa i nie czyńcie starań, by zaspokajać żądze ciała. Życie, do którego Paweł nas zachęca w tych rozdziałach, które mamy dzisiaj, to jest życie, które, tak jak to w ostatnim wersecie tego trzynastego rozdziału jest opisane, powinno polegać na tym, że przywdziewamy na siebie Pana Jezusa Chrystusa, co oznacza zwyczajnie to, że żyjemy takim życiem, w którym inni są w stanie Jezusa dostrzec, w którym tak naprawdę jakby ubieramy na siebie Jego płaszcz możliwości po to, żeby odbijać Jego światło, światło dla świata, który jeszcze Go nie zna, po to, żeby to światło mogło również innych. Przyciągnąć do niego i po to, żeby również inni mogli wejść na tą drogę wiary, którą my idziemy. Tyle z mojej strony na dzisiaj.

Gdybyście mieli jakieś dodatkowe pytania, możecie wejść na stronę bibliawrok.pl bądź możecie do mnie napisać na adres jacek@bibliawrok.pl. I do usłyszenia w kolejnym odcinku.