Czego możemy się nauczyć w Księdze Liczb

W skrócie
Zaczynamy Księgę Liczb, czwartą księgę Biblii. Opowiadam, dlaczego jej tytuł trochę myli i o czym ta księga naprawdę jest. Na przykładzie spisu ludu i ułożenia obozu wokół namiotu spotkania zastanawiamy się, czy Bóg jest w centrum mojego życia.
Najważniejsze myśli
Księga na pustyni
W Biblii żydowskiej ta księga nazywa się Na pustyni. To nie jest zbiór liczb, tylko mnóstwo historii o czasie wędrówki Izraela do Ziemi Obiecanej.
Spis ludzi gotowych do walki
Spisano mężczyzn od dwudziestego roku życia, zdolnych do służby wojskowej, i było ich ponad 600 tysięcy. To znak, że Bóg przygotowuje lud do zajęcia Ziemi Obiecanej.
Obietnica dla Abrahama w tle
Bóg obiecał Abrahamowi potomstwo jak gwiazdy na niebie. Tutaj ludzie są policzeni, ale ostateczne wypełnienie obietnicy dotyczy wszystkich, którzy zaufają Jezusowi.
Obóz wokół Bożej obecności
Całe plemiona rozbijały obóz dookoła namiotu spotkania. To obraz tego, jak mamy układać życie: wokół Boga i Jego planów.
Z odcinka
Układaj swoje życie wokół Bożej obecności. Układaj swoje życie wokół Boga, wokół Jego planów.
Jest takie powiedzenie, że jeżeli chcę, żeby wszystko w moim życiu było na właściwym miejscu, na pierwszym miejscu powinien być Bóg.
Bóg chce być na pierwszym miejscu w naszym życiu.
Fragmenty, o których mowa w odcinku
- Księga Liczb 1,1-41 PAN przemówił do Mojżesza na pustyni Synaj, w Namiocie Zgromadzenia, pierwszego [dnia] drugiego miesiąca, w drugim roku po ich wyjściu z ziemi Egiptu, tymi słowy: 2 Policzcie całe zgromadzenie synów Izraela według ich rodzin i według domów ich ojców, licząc imiona wszystkich mężczyzn, głowa po głowie; 3 Od dwudziestu lat wzwyż, wszystkich w Izraelu zdolnych do walki. Ty i Aaron policzycie ich według ich oddziałów. 4 I będzie z wami jeden mężczyzna z każdego pokolenia, głowa domu swoich ojców. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg każe policzyć mężczyzn zdolnych do służby wojskowej. Spis jest celowy, bo lud ma się przygotować do zajęcia Ziemi Obiecanej.
- Księga Liczb 2,1-21 Potem PAN przemówił do Mojżesza i Aarona: 2 Każdy z synów Izraela rozbije obóz przy swoim sztandarze, pod znakami domów swych ojców. Będą rozbijać obóz w pewnej odległości od Namiotu Zgromadzenia, wokół [niego]. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Plemiona mają obozować przy swoich sztandarach, naprzeciw namiotu spotkania i dookoła niego. Bóg jest w centrum obozu.
- Księga Rodzaju 22,1717 Błogosławiąc, będę ci błogosławić, a rozmnażając, rozmnożę twoje potomstwo jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza; a twoje potomstwo odziedziczy bramy swoich nieprzyjaciół. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Bóg obiecuje Abrahamowi potomstwo liczne jak gwiazdy na niebie i piasek na brzegu morza.
- Księga Rodzaju 46,2727 A synów Józefa, którzy mu się urodzili w Egipcie, były dwie dusze. [I tak] wszystkich dusz z domu Jakuba, które weszły do Egiptu, [było] siedemdziesiąt. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Do Egiptu przyszło siedemdziesiąt osób z rodziny Jakuba. Teraz jest ich ponad dwa miliony.
Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.
Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat
- Ewangelia św. Mateusza 6,3333 Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Jezus mówi, żeby szukać najpierw królestwa Bożego, a wszystko inne będzie nam dodane. To ta sama zasada co obóz wokół namiotu.
- List do Galatów 3,2929 A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami. Uwspółcześniona Biblia Gdańska Paweł pisze, że kto należy do Chrystusa, jest potomkiem Abrahama. Obietnica nie dotyczy tylko jednego narodu.
Do przemyślenia
- Co w moim życiu stoi w centrum obozu, a co chciałbym tam postawić?
- Gdybym naprawdę ufał Bogu w stu procentach, co zmieniłbym jeszcze dziś?
Powiązane odcinki
Księga Liczb pustynia namiot spotkania Ziemia Obiecana Bóg w centrum obietnica Abrahamowi
Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.
Transkrypcja odcinka
Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.
Cześć, z tej strony Jacek Słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień czterdziesty drugi i czytamy Księgę Liczb, rozdziały pierwszy i drugi. Dzisiaj również, jak już widzicie, zaczynamy nową księgę, która jest czwartą w kolejności księgą w Biblii, czwartą też w kolejności księgą tak zwanym Pięcioksięgu. I zarówno dzisiaj, jak i jutro, chciałbym, żebyśmy zrobili sobie taki wstęp do tej księgi i żebyśmy odpowiednio nakreślili nasze oczekiwania wobec tej księgi i też złapali kontekst tego, co takiego tutaj się dzieje i w jaki sposób my możemy, czytając tę księgę, jak najbardziej z tej lektury skorzystać i zrozumieć, w jakim okresie historii Izraela jesteśmy i co takiego Bóg w tym czasie chciał uczynić. Na samym początku ważna uwaga jest taka, że my dzisiaj nazywamy tę księgę Księgą Liczb i nie jest to jakoś szczególnie dziwne z powodu tego, że tam tych liczb jest całkiem niemało i tak naprawdę sama księga zaczyna się też od pewnego spisu, gdzie mamy dokładnie policzone pewne grupy osób, o których dzisiaj sobie chwilę porozmawiamy.
Nie zmienia to jednak też faktu, że tych liczb nie ma aż tak dużo i sądzę, że dla wielu z nas może być pomocne to, jeżeli zrozumiemy i dowiemy się tego, że ta księga, którą my dzisiaj nazywamy Księgą Liczb w Biblii żydowskiej jest nazywana Księgą na pustyni. Tytuł tej księgi to jest Na pustyni i to jest bardzo ważna rzecz, którą też zajmiemy się trochę jutro, żebyśmy zrozumieli, że ta księga to nie jest jakaś tam księga przypadkowych liczb, które są nie wiadomo do czego i w ogóle ten tytuł dla nas może być trochę mylący, bo wprowadza trochę takie mylne oczekiwanie odnośnie tego, co takiego w tej księdze będzie się działo, a to nie jest księga tylko i wyłącznie spisów, to jest tak naprawdę masa historii, masa narracji, masa różnych ciekawych sytuacji, z których my dzisiaj możemy wyciągnąć bardzo, ale to bardzo wartościowe lekcje. Ja dzisiaj chciałbym, żebyśmy zajęli się tym, co się dzieje na początku pierwszego i drugiego rozdziału po to, żeby też w odpowiedni sposób przygotować się do tego, co będziemy czytać i też zrozumieć, czego Biblia chce nas nauczyć przez tę konkretną księgę. I tak, na początku Księgi Liczb w pierwszym rozdziale czytamy takie słowa: Księga Liczb 1,1-41 PAN przemówił do Mojżesza na pustyni Synaj, w Namiocie Zgromadzenia, pierwszego [dnia] drugiego miesiąca, w drugim roku po ich wyjściu z ziemi Egiptu, tymi słowy: 2 Policzcie całe zgromadzenie synów Izraela według ich rodzin i według domów ich ojców, licząc imiona wszystkich mężczyzn, głowa po głowie; 3 Od dwudziestu lat wzwyż, wszystkich w Izraelu zdolnych do walki. Ty i Aaron policzycie ich według ich oddziałów. 4 I będzie z wami jeden mężczyzna z każdego pokolenia, głowa domu swoich ojców. Uwspółcześniona Biblia Gdańska. W pierwszym dniu drugiego miesiąca, w drugim roku po wyjściu Izraela z Egiptu, powiedział: Zróbcie imienne spis wszystkich mężczyzn jednego po drugim z całego zgromadzenia synów Izraela według ich rodzin i rodów, od dwudziestego roku życia wzwyż, wszystkich w Izraelu zdolnych do służby wojskowej.
Dokonajcie tego przeglądu według ich zastępów, ty i Aaron, lecz niech wam przy tym towarzyszy po jednym przedstawicielu z każdego plemienia i niech nim będzie naczelnik rodu swego ojca. Ważna rzecz, którą łatwo jest stosunkowo pominąć, kiedy czytamy pierwszy rozdział, jest to, że ten spis ludności był bardzo celowy i był również dosyć ograniczony, bo spisani mieli być faceci od dwudziestego roku życia wzwyż, którzy byli zdolni do służby wojskowej. I tak naprawdę ta jedna rzecz pokazuje nam też jeden z celów tego okresu historii Izraela, który teraz zaczynamy. I tym celem jest przygotowanie Izraelitów do zajęcia Ziemi Obiecanej. Dlatego też pierwszy spis nie jest przypadkowy.
To nie jest spis wszystkich ludzi, ale to jest spis facetów zdolnych do walki, facetów, którzy później będą wchodzić do Ziemi Obiecanej, będą mieli za zadanie zająć tę ziemię, które Bóg przygotował dla swojego ludu. To na samym początku. Jest dosyć ważna kwestia, którą łatwo jest gdzieś przeoczyć, bo tak naprawdę zaraz jak kontynuujemy czytanie pierwszego rozdziału, no to widzimy masę liczb. No i tak naprawdę te liczby sprowadzają się do tego, że tych mężczyzn zdolnych do służby wojskowej jest 603 550. No to jest całkiem pokaźna liczba, co też może nam wskazywać na to, że tam wszystkich ludzi w ogóle, z dziećmi, z kobietami, mogło być grubo ponad dwa miliony.
No to teraz tak, nie wiem, czy pamiętacie, ale Księga Rodzaju 46,2727 A synów Józefa, którzy mu się urodzili w Egipcie, były dwie dusze. [I tak] wszystkich dusz z domu Jakuba, które weszły do Egiptu, [było] siedemdziesiąt. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, to cała rodzina, która do tego Egiptu trafiła, w cudowny sposób uratowana przed głodem, który wtedy panował, to było 70 osób. Dzisiaj mamy już ponad, ponad dwa miliony ludzi i tak naprawdę możemy tutaj już zadać sobie pytanie: no dobra, i co z tego? Z jednej strony liczba jest imponująca, ale z drugiej strony... Po co nam liczyć ilu tych ludzi tak naprawdę było? Księga Rodzaju 22,1717 Błogosławiąc, będę ci błogosławić, a rozmnażając, rozmnożę twoje potomstwo jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza; a twoje potomstwo odziedziczy bramy swoich nieprzyjaciół. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, której to Bóg obiecał, któremu to Bóg obiecał to, że jego potomstwo będzie liczne jak gwiazdy na niebie i jak piasek na plaży.
No to teraz tak, jakbyśmy, wiadomo, chcieli policzyć gwiazdy na niebie, no mamy niemały problem. Jakbyśmy chcieli zacząć liczyć piasek, również problem jest niemały, co jednoznacznie pokazuje nam, że Bóg daje obietnicę: hej, twoje potomstwo będzie nie do policzenia. No i teraz tak, tutaj mamy ekipę, która jest policzona, no bo jesteśmy w stanie dojść do tego, ilu mamy facetów w tych rodzinach. Na podstawie tego możemy sobie zgadywać, ile tam mniej więcej mogło być wszystkich ludzi. No i wiemy, że to jest trochę ponad, tak możemy estymować, że to jest trochę ponad dwa miliony, więc tak, no to są ludzie, którzy są jak najbardziej do policzenia.
Czy tutaj Bóg już chce nam pokazać, w jaki sposób realizuje swoją obietnicę daną Abrahamowi? No nie, no bo wciąż to jest ekipa, która jest jak najbardziej do policzenia. Niemniej jednak ta obietnica, która była dana Abrahamowi, ona ostatecznie nigdy nie miała się tyczyć tylko i wyłącznie Izraela, ale tak naprawdę ta obietnica była związana z tymi, którzy skorzystają z Bożego zbawienia, które jest dane ludziom w osobie Jezusa Chrystusa, w osobie Bożego Syna, który później pojawi się na arenie historii i dokona spektakularnego dzieła, w którym na nowo połączy ludzkość z Bogiem. I tak naprawdę, gdybyśmy dzisiaj chcieli sobie policzyć, ile chrześcijan żyło od czasów Jezusa do nawet czasów współczesnych, no to to już jest zadanie całkowicie niewykonalne, ponieważ na przestrzeni tych ponad dwóch tysięcy lat osób, które decydowały się na to, żeby swoje życie związać z osobą Jezusa Chrystusa, były ogromne, ogromne, ogromne ilości. I nie chodzi tutaj teraz o to, ilu chrześcijan żyje dzisiaj na świecie, chrześcijan, których możemy zdefiniować nawet stricte nominalnie.
Chodzi o wszystkich ludzi, którzy zaufali osobie Jezusa Chrystusa, po Jego dziele, ale również, pamiętajmy o tym, że Boża obietnica zbawienia nie tyczy się tylko i wyłącznie tych, którzy swoją wiarę złożyli w osobie Jezusa, po tym jak usłyszeli przesłanie na temat. jego życia, śmierci i zmartwychwstania. Ale to jest temat na być może inną okazję. Chciałbym, żebyśmy przeszli dalej do tego, co dzieje się w Księdze Liczb. I tak, po naszym spisie militarnym, który pokazuje nam jeden z bardzo ważnych celów, mianowicie to, że Bóg prowadza Izraela w okres, w którym chce ich przygotować do tego, żeby zajęli Ziemię Obiecaną, daje nam też bardzo ważną lekcję na samym początku drugiego rozdziału odnośnie tego, w jaki sposób ten cel będzie realizowany. I kiedy czytamy pierwszy werset drugiego rozdziału Księgi Liczb, czytamy tam, że Pan przemówił do Mojżesza i Aarona tymi słowy: Księga Liczb 2,1-21 Potem PAN przemówił do Mojżesza i Aarona: 2 Każdy z synów Izraela rozbije obóz przy swoim sztandarze, pod znakami domów swych ojców. Będą rozbijać obóz w pewnej odległości od Namiotu Zgromadzenia, wokół [niego]. Uwspółcześniona Biblia Gdańska, pod znakami swoich rodów, naprzeciw namiotu spotkania i dookoła niego.
Nic w sumie szczególnego się tutaj nie dzieje. Z pozoru, poza jedną kluczową, ale to kluczową lekcją również dla nas dzisiaj. I tą lekcją jest to, gdzie Bóg powinien być w naszym życiu. Bóg w życiu narodu izraelskiego, który wtedy przygotowywał się do tego, żeby zająć Ziemię Obiecaną, który też miał nauczyć się tego, w jaki sposób ufać Bogu, w jaki sposób z tym Bogiem funkcjonować, w jaki sposób żyć w relacji z tym Bogiem, ma za zadanie ułożyć cały swój obóz. Wyobraźcie sobie w ogóle ten obóz tych kilku milionów ludzi dookoła namiotu spotkania.
To jest bardzo ważna lekcja dla nas dzisiaj odnośnie tego, w jaki sposób my możemy układać swoje życie. I lekcja jest bardzo, ale to bardzo prosta. Układaj swoje życie wokół Bożej obecności. Układaj swoje życie wokół Boga, wokół Jego planów, wokół tego, w jaki sposób On chce działać w twoim życiu, w jaki sposób chce ciebie prowadzić, w jaki sposób chce przez twoje życie realizować swoją misję dla tego świata. Zaraz na samym początku Księgi Liczb, kiedy czytamy takie rzeczy o ułożeniu obozu i możemy sobie myśleć: no dobra, ale o co w tym chodzi?
To jest bardzo, ale to bardzo ważna lekcja. Całe życie Izraela było skupione wokół Boga. Miało być skupione wokół Boga, bo też później w historii będziemy widzieć, że często, kiedy Bóg nie był w centrum, to rzeczy szły, delikatnie mówiąc, niewłaściwie. Historia będzie miała wiele dramatycznych zwrotów i tak naprawdę w tej też księdze będziemy widzieli wiele momentów, kiedy Izraelici kłubią. z oczu Bożą obecność, a zaczynają się gdzieś rozglądać za różnymi innymi rzeczami, zaczynają szukać jakichś swoich interesów i przestają ufać temu, że Bóg ma dla nich plan, że Bóg jest w stanie się nimi zaopiekować, że Bóg jest w stanie ich zaopatrzyć w absolutnie każdej, ale to każdej sytuacji. Jest takie powiedzenie, że jeżeli chcę, żeby wszystko w moim życiu było na właściwym miejscu, na pierwszym miejscu powinien być Bóg.
I to jest absolutnie fundamentalna zasada chrześcijaństwa. To jest fundamentalna zasada każdej osoby, która chce o sobie dzisiaj powiedzieć, że jest uczniem Jezusa. Tak naprawdę każdej osoby, która chciałaby o sobie powiedzieć, że jest osobą wierzącą, o czym też wspominaliśmy wcześniej. Bóg chce być na pierwszym miejscu w naszym życiu. Chce, żeby wszystko, co w naszym życiu układamy, abyśmy układali wokół Jego osoby, wokół Jego obecności w naszym życiu, wokół tego, jak On chce działać i jak On chce być widoczny w naszym życiu, po to, aby inni ludzie widzieli, że jest Bóg, który ma plan dla tego świata, który jest w stanie sprawić, że ten świat będzie choć trochę lepszym miejscem do momentu, aż odnowi wszystko, o czym będziemy dalej czytać, czytając Biblię od początku do końca w ciągu najbliższego roku.
Niemniej jednak chciałbym, żebyśmy dzisiaj zastanowili się nad tym, czy w moim życiu Bóg jest na pierwszym miejscu. Bo wyobraźcie sobie to, że naprawdę ufasz Bogu, że naprawdę nie patrzysz na okoliczności swojego życia, ale patrzysz na osobę Boga. Pamiętasz te historie, które czytamy w Biblii, nawet już do tego momentu, i jakby wyglądało twoje życie, gdyby faktycznie to zaufanie było takie stuprocentowe, gdyby to zaufanie było takie pełne, gdyby to zaufanie sprawiało, że w każdej okoliczności swojego życia najpierw będziesz szukał Boga, tego, co On chce uczynić, i będziesz oczekiwał tego, że Bóg uczyni coś wyjątkowego. A tych wyjątkowych historii już do teraz mamy za sobą całkiem sporo i one wszystkie prowadzają się do tego, że my w naszym życiu możemy doświadczać tego samego w momencie, kiedy Bóg jest w centrum, kiedy Jemu całkowicie ufamy. I wyobraź sobie teraz, że ludzie, którzy określają siebie naśladowcami Jezusa, którzy mówią o sobie chrześcijanie, bez względu na to, z jakiej parafii ci chrześcijanie mieliby być, ludzie, którzy autentycznie chcą i za Jezusem właśnie takim życiem żyją, że tak naprawdę w centrum ich życia jest osoba Chrystusa i I wszystko, co dzieje się w ich życiu, dzieje się przez pryzmat osoby Jezusa, przez pryzmat miłości, którą On okazał temu światu.
Jak świat wyglądałby dzisiaj inaczej, gdybyśmy my, jako ludzie, którzy deklarują, że są uczniami Jezusa, tak właśnie żyli. Niech to będzie wyzwanie dla każdego z nas, które też, mam nadzieję, że w pewien sposób będzie nam nadawało kierunek w tej księdze, kiedy będziemy ją dalej czytać. W jaki sposób będzie wyglądało moje życie, kiedy Bóg będzie w samym centrum mojego życia, kiedy Bóg będzie nadawał kierunek mojemu życiu i kiedy ja będę Mu całkowicie ufał, będę Mu całkowicie ufała. Jeżeli macie dodatkowe pytania do tego, co czytamy, chcielibyście dowiedzieć się więcej, niezmiennie zapraszam na stronę bibliawrok.pl, dołączcie do grupy na Facebooku, tam zadawajmy pytania, szukajmy odpowiedzi i też tej społeczności, która tam się stworzyła, już całkiem pokaźnej, znajdziemy jeszcze większą motywację do tego, żeby Biblię czytać, bo będziemy też widzieć, że nie jesteśmy w tym sami, są inni, którzy również podjęli wyzwanie, żeby przeczytać Biblię w ciągu roku. Mam nadzieję, że ten rok dalej będzie owocny, że ta księga będzie dla nas naprawdę wyjątkowa i nawet jeżeli być może już kiedyś się z nią mierzyłeś i było to dla ciebie ciężkie doświadczenie, to w tym roku wyjątkowo może odkryjesz piękno tej księgi i skorzystasz z lekcji, które ona ma dla każdego z nas.
Wielkie dzięki za dzisiaj i do usłyszenia już w kolejnym odcinku.