2 Księga Kronik, rozdział 14

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy i omawiamy.

Dzień 268 · 2 Księga Kronik 13-17Niebezpieczny spokójPosłuchaj odcinka

2 Księga Kronik 14: tekst

1 A gdy Abiasz zasnął ze swoimi ojcami, pogrzebano go w mieście Dawida. Wtedy jego syn Asa królował w jego miejsce. Za jego dni w ziemi panował pokój przez dziesięć lat.

2 Asa czynił to, co [było] dobre i prawe w oczach PANA, jego Boga.

3 Usunął bowiem ołtarze obcych bogów i wyżyny, pokruszył posągi i wyrąbał gaje.

4 Nakazał Judzie szukać PANA, Boga swoich ojców, i przestrzegać prawa i przykazań.

5 Zniósł też ze wszystkich miast Judy wyżyny i posągi, a królestwo za jego czasów zaznało pokoju.

6 Ponadto zbudował miasta warowne w Judzie, ponieważ w ziemi panował pokój i nie było wojny przeciwko niemu w tych latach. PAN bowiem dał mu odpoczynek.

7 I powiedział do Judy: Zbudujmy te miasta i otoczmy [je] murami, wieżami, bramami i ryglami, póki ziemia jest w naszej mocy. Szukaliśmy bowiem PANA, naszego Boga, szukaliśmy go i dał nam zewsząd odpoczynek. Budowali więc i powodziło się im.

8 I Asa miał wojsko z Judy – trzysta tysięcy noszących tarcze i włócznie, i z Beniamina – dwieście osiemdziesiąt tysięcy noszących puklerz i napinających łuk. Wszyscy oni [byli] bardzo dzielni.

9 Wtedy przeciwko nim nadciągnął Zerach Etiopczyk z wojskiem [liczącym] tysiąc tysięcy oraz trzystu rydwanami i dotarł aż do Mareszy.

10 Nadciągnął też i Asa przeciw niemu i stanęli w szyku bojowym w Dolinie Sefaty w Mareszy.

11 Wtedy Asa zawołał do PANA, swego Boga, i powiedział: PANIE, ty nie potrzebujesz wielu, aby uratować tego, który nie ma siły. Ratuj nas, PANIE, nasz Boże, gdyż na tobie polegamy i w twoje imię idziemy przeciwko temu mnóstwu. Ty jesteś PANEM, naszym Bogiem. Niech człowiek nie zyska przewagi nad tobą.

12 A PAN poraził Etiopczyków przed Asą i Judą tak, że Etiopczycy uciekli.

13 I Asa wraz z ludem, który był z nim, ścigał ich aż do Gerary. I polegli Etiopczycy tak, że nikt się nie uratował, bo zostali starci przed PANEM i jego wojskiem. I nabrano bardzo dużo łupów.

14 Ponadto pobili wszystkie miasta dokoła Gerary, bo padł na nie strach PANA i złupili wszystkie miasta. Była bowiem w nich wielka zdobycz.

15 Napadli także na namioty trzód, uprowadzając wiele owiec i wielbłądów i wrócili do Jerozolimy.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

2 Księga Kronik 14 w podcaście

Fragmenty tego rozdziału, do których wracamy w odcinkach, i jedno zdanie o tym, w jakim kontekście padają.

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 268 · 2 Księga Kronik 13-17

Poznajemy Asę, króla Judy, który przez 35 lat polegał na Bogu i widział tego owoce. W 36. roku rządów zrobił jednak krok, który zepsuł końcówkę jego życia. Zastanawiamy się, dlaczego zaufanie najłatwiej mylić z religijnymi zwyczajami i co robić, żeby nie zakończyć gorzej, niż się zaczęło.

  • Asa zaczyna od szukania Boga. Usuwa obce ołtarze i prosi lud, żeby szukał Pana. Kraj ma spokój, a gdy atakuje ogromna armia, Asa woła do Boga o pomoc i wygrywa.
  • Bóg szuka tych, którzy trwają przy Nim. Prorok mówi, że Pan przegląda całą ziemię, żeby wzmacniać ludzi, którzy trwają przy Nim całym sercem. To Bóg wychodzi z inicjatywą.
  • Bóg ważniejszy niż rodzina. Asa odbiera godność królowej matce Maace, bo czciła Aszerę. Nie dlatego, że nie szanował rodziny, ale dlatego, że Bóg był dla niego pierwszy.

Pytania do przemyślenia

  • Na czym naprawdę polegam, gdy w życiu jest spokojnie, a na czym, gdy robi się trudno?
  • Czy moja wiara to ciągła relacja z Bogiem, czy tylko nawyk religijnych praktyk, który działa, dopóki nic się nie dzieje?

Czytaj dalej

2 Księga Kronik: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13
  14. 14
  15. 15
  16. 16
  17. 17
  18. 18
  19. 19
  20. 20
  21. 21
  22. 22
  23. 23
  24. 24
  25. 25
  26. 26
  27. 27
  28. 28
  29. 29
  30. 30
  31. 31
  32. 32
  33. 33
  34. 34
  35. 35
  36. 36