2 List do Koryntian, rozdział 12

Cały tekst rozdziału i odcinek podcastu „Biblia w rok”, w którym go czytamy i omawiamy.

Dzień 340 · 2 List do Koryntian 10-13Kogo warto słuchaćPosłuchaj odcinka

2 List do Koryntian 12: tekst

1 Wprawdzie nie jest dla mnie pożyteczne chlubić się, to jednak przejdę do widzeń i objawień Pańskich.

2 Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty – czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został porwany aż do trzeciego nieba.

3 I znam takiego człowieka – czy w ciele, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie;

4 Który został porwany do raju i słyszał niewypowiedziane słowa, których człowiekowi nie wolno mówić.

5 Z takiego [człowieka] będę się chlubić, a z samego siebie nie będę się chlubił, chyba że z moich słabości.

6 Gdybym bowiem chciał się chlubić, nie byłbym głupi, bo powiedziałbym prawdę. Powstrzymuję się jednak, aby ktoś nie myślał o mnie ponad to, jakim mnie widzi albo co ode mnie słyszy.

7 A żebym zbytnio nie wynosił się ogromem objawień, dany mi został cierń dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował, żebym się ponad miarę nie wynosił.

8 Dlatego trzy razy prosiłem Pana, aby [on] odstąpił ode mnie.

9 Lecz powiedział mi: Wystarczy ci moja łaska. Moja moc bowiem doskonali się w słabości. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.

10 Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach ze względu na Chrystusa; gdy bowiem jestem słaby, wtedy jestem mocny.

11 Stałem się głupi, chlubiąc się; wy mnie [do tego] zmusiliście. Ja bowiem przez was powinienem być polecany, ponieważ nie byłem mniejszy niż ci wielcy apostołowie, chociaż jestem niczym.

12 Jednak znaki apostoła okazały się wśród was we wszelkiej cierpliwości, w znakach, cudach i [przejawach] mocy.

13 W czym bowiem jesteście gorsi od innych kościołów, jeśli nie w tym tylko, że ja sam nie byłem dla was ciężarem? Wybaczcie mi tę krzywdę.

14 Oto po raz trzeci jestem gotów przybyć do was i nie będę dla was ciężarem. Nie szukam bowiem tego, co wasze, ale was [samych], ponieważ nie dzieci rodzicom powinny gromadzić skarby, ale rodzice dzieciom.

15 Lecz ja bardzo chętnie poniosę wydatki i samego siebie wydam za wasze dusze, chociaż im bardziej was miłuję, tym mniej jestem [przez was] miłowany.

16 Ale niech i tak będzie; nie byłem dla was ciężarem, ale będąc przebiegły, zdobyłem was podstępem.

17 Czy wyzyskałem was przez kogoś z tych, których do was posłałem?

18 Uprosiłem Tytusa i wysłałem z nim brata. Czy Tytus was wyzyskał? Czy nie postępowaliśmy w tym samym duchu? Czy nie [kroczyliśmy] tymi samymi śladami?

19 Znowu sądzicie, że się przed wami usprawiedliwiamy? W obliczu Boga w Chrystusie mówimy, a to wszystko, najmilsi, dla waszego zbudowania.

20 Obawiam się bowiem, żebym przypadkiem, gdy przyjdę, nie zastał was takimi, jakimi nie chciałbym [was zastać], i żebyście wy nie zastali mnie takim, jakim nie chcielibyście; żeby przypadkiem [nie było wśród was] sporów, zazdrości, gniewu, kłótni, obmów, szemrania, wynoszenia się i zamieszań;

21 Żeby, gdy znowu przyjdę, mój Bóg nie poniżył mnie wobec was i musiałbym opłakiwać wielu tych, którzy przedtem grzeszyli i nie pokutowali z nieczystości, nierządu i rozpusty, których się dopuścili.

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska (Fundacja Wrota Nadziei), licencja CC BY-ND 4.0. Słowa w nawiasach kwadratowych dodali tłumacze dla jasności.

2 List do Koryntian 12 w podcaście

Fragmenty tego rozdziału, do których wracamy w odcinkach, i jedno zdanie o tym, w jakim kontekście padają.

  • 2 Kor 12,7-10 Kolec w ciele i odpowiedź Pana: wystarczy ci moja łaska. Paweł chlubi się słabościami, bo w nich działa moc Chrystusa. Dzień 340: Kogo warto słuchać

O czym mówię w odcinku z tego dnia

Dzień 340 · 2 List do Koryntian 10-13

Czytamy ostatnie rozdziały drugiego listu do Koryntian. Paweł broni się przed ludźmi, którzy nazywali siebie mistrzami i mówili, że on jest do niczego. Zastanawiamy się, kogo dziś słuchać, skoro wokół jest tyle różnych głosów, i co z tego sprawdzianu możemy wziąć dla siebie.

  • Kto sam siebie poleca, ten niewiele znaczy. Superapostołowie z Koryntu mierzyli się własną miarą i sami ogłaszali, że są wspaniali. Paweł mówi: wypróbowany jest ten, kogo poleca Pan, a nie ten, kto poleca siebie.
  • Sprawdź, czy to ta sama dobra nowina. Nowi nauczyciele głosili innego Jezusa i inną dobrą nowinę, niż Koryntianie usłyszeli od Pawła. A oni łykali to bez zastanowienia.
  • Miłość, która kosztuje. Paweł nie pokazuje dyplomów, tylko swoje życie: więzienia, chłosty, rozbite statki, bezsenne noce. Jego wizytówką jest to, ile poświęcił dla ludzi, których kocha.

Pytania do przemyślenia

  • Kogo słucham najczęściej w sprawach wiary i po czym sprawdzam, czy to dobry przewodnik?
  • Czy w mojej słabości potrafię zobaczyć miejsce, gdzie może zadziałać Boża moc, zamiast ją ukrywać?

Czytaj dalej

2 List do Koryntian: wszystkie rozdziały

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
  7. 7
  8. 8
  9. 9
  10. 10
  11. 11
  12. 12
  13. 13