Zapamiętaj
Bądźcie silni i się nie poddawajcie, bo wasza praca się opłaci.
W Biblii brzmi to tak: „Wy więc umacniajcie się i niech nie słabną wasze ręce, bo czeka was zapłata za waszą pracę.”
2 Księga Kronik 15,7
Do sprawdzianu jeszcze tydzień. W domu cisza, nikt cię o nic nie pyta. Można odpoczywać. Można też zacząć się uczyć, zanim zrobi się nerwowo. Pewien król wykorzystał spokojny czas właśnie w ten sposób.
Asa był królem w kraju Juda. Kiedy zaczął rządzić, pozbył się wszystkiego, co oddalało ludzi od Boga. Powiedział im: szukajcie Boga. W kraju zrobiło się spokojnie. Nikt nie atakował. Można było po prostu odpoczywać.
Ale Asa powiedział coś innego: zbudujmy mury, wieże i bramy, póki jest spokojnie. Jeśli zaczniemy budować dopiero wtedy, gdy przyjdzie wróg, będzie za późno. Ludzie wzięli się do pracy. Miasta stały się mocne, a w kraju dobrze się powodziło.
Potem przyszła wielka próba. Nadciągnęła armia dużo większa od wojska Asy. Asa nie udawał, że się nie boi. Zawołał do Boga: Ty nie potrzebujesz wielu ludzi, żeby uratować tego, kto nie ma siły. Pomóż nam! Wrogowie uciekli. Nie czekał, aż będzie lepiej. Poprosił o pomoc od razu, w samym środku strachu.
Po bitwie przyszedł prorok. To człowiek, który przekazywał ludziom słowa Boga. Powiedział królowi: Bóg jest z wami, kiedy wy jesteście z Nim. Nie poddawajcie się, bo wasza praca się opłaci. Asa wziął sobie te słowa do serca. Jeszcze mocniej zabrał się do pracy i do szukania Boga.
Czy wiesz, że…
Asa miał prawie sześćset tysięcy żołnierzy. Wróg miał ich jeszcze więcej, i do tego rydwany, czyli szybkie wozy bojowe. Mimo to Asa zaczął od modlitwy do Boga, a nie od liczenia swoich sił. Przez wiele lat jego kraj miał spokój, bo ludzie szukali Boga i robili swoje.
A u ciebie?
Spokojne dni to dobry czas na przygotowania. Nie wtedy, gdy już się pali. Spakuj plecak dzień wcześniej. Poćwicz wiersz, zanim będzie apel. Zapisz sobie numer do rodziców tam, gdzie łatwo go znaleźć. Tak samo jest z Bogiem. Nie zostawiaj rozmowy z Nim na dzień, w którym wszystko się sypie. Rozmawiaj z Nim też wtedy, gdy jest zwyczajnie.
Pogadajcie o tym
- Na co warto się przygotować, zanim zrobi się trudno?
- Kiedy łatwiej ci rozmawiać z Bogiem: gdy jest spokojnie czy gdy się martwisz? Dlaczego?
- Jakie mury budujecie w waszej rodzinie, żeby było bezpiecznie?
Wyzwanie na dziś
Przygotuj dziś jedną rzecz na jutro, zanim ktoś cię o to poprosi: plecak, ubranie albo zeszyt. Potem powiedz Bogu w kilku słowach, jak minął dzień.
Modlitwa
Boże, dziękuję za spokojne dni. Pomóż mi dobrze je wykorzystać i uczyć się, kiedy nic mnie nie goni. Kiedy będzie trudno, przypomnij mi, że mogę zawołać do Ciebie. Amen.