Zapamiętaj
Nie wierzyłam opowieściom, dopóki sama nie zobaczyłam. Okazało się, że prawda jest jeszcze lepsza.
W Biblii brzmi to tak: „Jednak nie wierzyłam ich słowom, aż przybyłam i zobaczyłam to wszystko na własne oczy. I oto nie powiedziano mi nawet połowy o twojej wielkiej mądrości. Przeszedłeś bowiem sławę, o której słyszałam.”
2 Księga Kronik 9,6
Koleżanka mówi, że nowa gra jest super. Kolega twierdzi, że ten film jest nudny. Ktoś opowiada coś dziwnego o nowym w klasie. Komu wierzyć? Można uwierzyć na słowo. Można też sprawdzić na własne oczy. Pewna królowa wybrała drugą drogę i ruszyła w bardzo daleką podróż.
W dalekim kraju mieszkała królowa. Usłyszała, że gdzieś żyje król Salomon. Podobno jest tak mądry, że zna odpowiedź na każde pytanie. Podobno zbudował niezwykły pałac. Królowa mogła pomyśleć: pewnie przesadzają. Ludzie lubią opowiadać różne rzeczy. Ale ona chciała wiedzieć, jak jest naprawdę.
Wyruszyła z całą karawaną. Wielbłądy niosły złoto, drogie kamienie i pachnące olejki. Droga była długa i męcząca. W jej kraju też byli mądrzy ludzie, ale czuła, że w życiu jest jeszcze coś więcej. Gdy dotarła na miejsce, zadała królowi swoje najtrudniejsze pytania. Salomon odpowiedział na każde z nich. Potem zobaczyła jego dom, jego stół i to, jak pracują jego ludzie. Zabrakło jej tchu.
Wtedy powiedziała: wszystko, co słyszałam, było prawdą. Nie wierzyłam, dopóki sama nie zobaczyłam. A okazało się, że nie powiedziano mi nawet połowy! Dodała jeszcze coś ważnego. To Bóg zrobił Salomona królem, bo kocha swoich ludzi. Królowa wróciła do domu bardzo zadowolona z odpowiedziami na swoje pytania.
Czy wiesz, że…
Wiele lat później Jezus wspomniał o tej królowej. Powiedział to ludziom, którzy ciągle żądali od Niego dowodów. Przypomniał im, że królowa przyjechała z końca świata, żeby posłuchać mądrego króla. A tu, mówił, stoi ktoś jeszcze większy niż Salomon. Jezus chciał, żeby ludzie nie machnęli ręką, tylko naprawdę się przyjrzeli.
A u ciebie?
Ktoś mówi, że nowy chłopak jest dziwny. Ktoś inny, że ta gra jest głupia. Zanim w to uwierzysz, sprawdź to osobiście. Porozmawiaj z tym chłopakiem. Zagraj chwilę w grę. To samo dotyczy pytań o Boga. Jeśli coś ci się wydaje niejasne, nie udawaj, że wszystko rozumiesz. Zapytaj rodzica, nauczyciela albo kogoś mądrego. Pytanie to nie wstyd. Królowa przecież też zapytała.
Pogadajcie o tym
- O kim albo o czym ostatnio opowiadano ci coś, co okazało się nieprawdą?
- Dlaczego czasem łatwiej uwierzyć w plotkę, niż sprawdzić, jak jest naprawdę?
- Jakie pytanie o Boga warto zadać komuś mądremu?
Wyzwanie na dziś
Wybierz jedną rzecz, którą ktoś ci o kimś opowiedział, i sprawdź ją dziś na własną rękę. Porozmawiaj z tą osobą przez dwie minuty.
Modlitwa
Boże, pomóż mi sprawdzać, jak jest naprawdę, zamiast powtarzać to, co mówią inni. Daj mi odwagę zadawać pytania, nawet takie, które wydają mi się dziwne. Amen.