📖 Z Biblii
20Wtedy wstał i poszedł do swego ojca. A gdy był jeszcze daleko, zobaczył go jego ojciec i użalił się nad nim, a podbiegłszy, rzucił mu się na szyję i ucałował go. 21I powiedział do niego syn: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przed tobą; nie jestem już godny nazywać się twoim synem.
Syn wstał i poszedł do taty. Tata zobaczył go z daleka, pobiegł do niego, objął go i pocałował. Syn powiedział: tato, zrobiłem źle i nie zasługuję już, żeby być twoim synem.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Ewangelia św. Łukasza 15,20-21 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Ulubiony kubek mamy leży rozbity na podłodze. To przez ciebie. Serce wali jak młotem. Możesz zamieść szkło i udawać, że nic się nie stało. Albo iść do mamy. Co robi mama, kiedy wchodzisz do kuchni? Jezus opowiedział o tacie, który zrobił coś zupełnie niespodziewanego.
Pewien tata miał dwóch synów. Młodszy poprosił: daj mi już teraz moją część pieniędzy. To było bardzo przykre. Jakby powiedział: nie chcę, żebyś tu był. Tata nie krzyczał. Mimo to się zgodził. Syn zabrał pieniądze i wyjechał daleko.
Tam szybko wszystko wydał. Został bez grosza, a w kraju zrobił się głód. Znalazł pracę przy świniach. Był tak głodny, że chciał jeść to, co one. Wtedy pomyślał: u mojego taty nawet pracownicy mają co jeść! Wracam. Przygotował przemowę: tato, zrobiłem źle. Nie jestem już godny być twoim synem. Przyjmij mnie do pracy.
Syn szedł do domu. A tata cały czas wypatrywał go na drodze. Zobaczył go z daleka. I zaczął biec! Objął syna i pocałował. Syn zaczął swoją przemowę, ale tata nie czekał na koniec. Kazał przynieść najlepsze ubranie, pierścień i buty. Zrobił wielką ucztę. Syn nie dostał ani kary, ani wykładu. Dostał dom z powrotem. Tata powiedział: wrócił! Był zgubiony, a teraz się odnalazł!
💡 Czy wiesz, że…
Jezus opowiedział tę historię, bo niektórzy narzekali: dlaczego On je razem z ludźmi, którzy zrobili wiele złego? Prosić o pieniądze, kiedy tata jeszcze żyje, to była ogromna zniewaga. A jednak tata nie zamknął drzwi. W tej historii jest też starszy brat. Był zły, że tata urządza ucztę. Tata wyszedł także do niego i powiedział: ty zawsze jesteś ze mną.
🙋 A u ciebie?
Zdarza się, że coś zepsujesz, skłamiesz albo kogoś zranisz. Wtedy najtrudniej jest zacząć. Spróbuj tak: powiedz od razu, że to ty. Nie czekaj do wieczora. Zacznij od słów: to moja wina, przepraszam. Zwykle dorośli wybaczają szybciej, niż się spodziewasz. Bóg też. Nie czeka, aż będziesz idealny. Wybiega ci naprzeciw.
💬 Pogadajcie o tym
- Dlaczego tak trudno przyznać się do błędu?
- Jak to jest, kiedy ktoś ci wybaczy? Opowiedz, jak to było.
- Jak myślisz, dlaczego tata nie dał synowi dokończyć przemowy?
🎯 Wyzwanie na dziś
Jeśli masz dziś coś, co ciąży ci na sercu, powiedz o tym osobie, którą skrzywdziłeś albo skrzywdziłaś. Zacznij od słów „to moja wina”.
🙏 Modlitwa
Boże, czasem robię coś złego i wstydzę się do tego przyznać. Dziękuję, że nie czekasz, aż będę idealny, tylko biegniesz do mnie. Pomóż mi mówić prawdę i przepraszać. Amen.