📖 Z Biblii
12Kiedy znalazł się w ucisku, modlił się do PANA, swego Boga, i bardzo się ukorzył przed Bogiem swoich ojców; 13I modlił się do niego. A on dał się przebłagać, wysłuchał jego modlitwy i przywrócił go do Jerozolimy, do jego królestwa. Wtedy Manasses uznał, że PAN jest Bogiem.
Manasses wpadł w wielki kłopot. Zaczął się modlić do Boga i bardzo pokornie Go prosił. Bóg go wysłuchał i pozwolił mu wrócić do Jerozolimy, do jego królestwa. Wtedy Manasses zrozumiał, że Bóg naprawdę jest Bogiem.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
2 Księga Kronik 33,12-13 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Zdarzyło ci się zrobić coś naprawdę złego i pomyśleć: teraz już po wszystkim, nic się nie da naprawić? Manasses zaczął rządzić jako dwunastolatek. Zrobił mnóstwo złych rzeczy. A jednak jego historia kończy się inaczej, niż myślisz.
Manasses miał dwanaście lat, kiedy został królem. Jego tata, Hiskiasz, był jednym z najlepszych królów. Ale Manasses poszedł zupełnie inną drogą. Robił bardzo wiele złych rzeczy. Wprowadził w kraju fałszywych bogów, nawet do domu Boga. I pociągnął za sobą wielu ludzi. Zaczął jako dziecko, a skończył jako dorosły z wielkimi kłopotami.
Bóg mówił do Manassesa i do ludzi, ale oni nie słuchali. Wtedy do kraju przyszli żołnierze z dalekiego państwa. Zakuli Manassesa w łańcuchy i zabrali go do Babilonu. Siedział tam sam, daleko od domu, jako więzień. Stracił wszystko. Nikt już mu nie klaskał ani nie mówił, co ma robić.
W tej ciemnej chwili Manasses w końcu zrozumiał, co zrobił. Zaczął się modlić. Powiedział Bogu szczerze, że żałuje. I Bóg go wysłuchał. Pozwolił mu wrócić do domu i znów być królem. Manasses zobaczył, że Bóg jest prawdziwy. Potem wziął się do pracy: usunął fałszywych bogów z kraju i naprawił to, co zepsuł.
💡 Czy wiesz, że…
Hiskiasz był jednym z najlepszych królów, a jego syn Manasses jednym z najgorszych. Rządził dłużej niż którykolwiek inny król Judy: pięćdziesiąt pięć lat. To pokazuje coś ważnego. Dobry tata nie sprawi, że dziecko samo wybierze dobrze. Każdy wybiera swoją drogę. A każdy może też zawrócić, nawet po bardzo złych wyborach.
🙋 A u ciebie?
Każdy robi głupie rzeczy. Okłamie, kogoś popchnie, zniszczy komuś rysunek. I potem myśli: za późno. Nie jest za późno. Pierwszy krok jest prosty: powiedz Bogu szczerze, co się stało i że ci przykro. Drugi krok: napraw to, co możesz. Przeproś, oddaj, posprzątaj. Manasses też nie tylko się pomodlił. Potem naprawiał to, co zepsuł.
💬 Pogadajcie o tym
- Dlaczego łatwiej jest nie przyznać się do błędu niż go naprawić?
- Kto pomógł ci zacząć od nowa po jakimś błędzie?
- Co to znaczy naprawić coś naprawdę, a nie tylko powiedzieć „przepraszam”?
🎯 Wyzwanie na dziś
Pomyśl, czy jest ktoś, kogo musisz przeprosić. Jeśli tak, zrób to dziś jednym zdaniem. Jeśli nie, podziękuj Bogu, że można zaczynać od nowa.
🙏 Modlitwa
Boże, czasem robię rzeczy, których się wstydzę. Dziękuję, że nigdy nie jest za późno, żeby do Ciebie wrócić. Pomóż mi przepraszać i naprawiać to, co się zepsuło. Amen.