Zapamiętaj
Panie Boże, to, co robisz, jest wielkie i zadziwiające.
W Biblii brzmi to tak: „I śpiewali pieśń Mojżesza, sługi Boga, i pieśń Baranka: Wielkie i zadziwiające są twoje dzieła, Panie Boże Wszechmogący. Sprawiedliwe i prawdziwe są twoje drogi, o Królu świętych;”
Apokalipsa św. Jana 15,3
Czy w twojej rodzinie jest piosenka, którą śpiewa się od lat? Może babcia nuciła ją twojej mamie, a mama nuci ją tobie. Słowa się nie zmieniają. A każdy, kto ją śpiewa, wie, skąd pochodzi. W Biblii też jest taka piosenka.
Dawno temu Izraelici byli niewolnikami w Egipcie. Musieli ciężko pracować dla faraona, czyli króla Egiptu. Bóg wyprowadził ich stamtąd. Kiedy doszli do morza, faraon ruszył za nimi z wojskiem. Wtedy Bóg rozdzielił wodę i ludzie przeszli na drugą stronę suchą stopą. Mojżesz i wszyscy ludzie zaczęli śpiewać pieśń o tym, jak wielki jest Bóg.
Minęło mnóstwo lat. Jan, który napisał ostatnią księgę Biblii, zobaczył w niebie ludzi, którzy wygrali. Stali nad morzem, które wyglądało jak szkło. Mieli w rękach harfy. I zaczęli śpiewać. Jaką pieśń? Pieśń Mojżesza. Śpiewali ją razem z pieśnią Jezusa, którego Jan nazywa Barankiem.
Słowa były proste: wielkie i zadziwiające są Twoje dzieła. Dlaczego to ważne? Bo ten sam Bóg, który uratował ludzi z Egiptu, ratuje też teraz. Nie zmienił się. Nie zmienił zdania. Jan chciał, żeby ludzie, którym było ciężko, o tym pamiętali. Ten Bóg już raz pomógł. Pomoże znowu. To jak refren, który wraca w Biblii po wielu latach.
Czy wiesz, że…
Prawie cała Apokalipsa jest zbudowana z obrazów, które pojawiły się wcześniej w Biblii. Ludzie, którzy czytali ją pierwsi, znali je dobrze. Od razu wiedzieli, o co chodzi. To tak, jakbyś usłyszał pierwsze nuty piosenki, którą znasz na pamięć. Ty też znasz już sporo takich piosenek, bo jesteś prawie na końcu całej Biblii.
A u ciebie?
Zapytaj dziadków albo rodziców, jaka historia lub piosenka jest w waszej rodzinie od zawsze. Potem zapytaj jeszcze o chwilę, kiedy było im trudno i coś im pomogło. Takie opowieści sprawiają, że łatwiej uwierzyć, że Bóg pomoże też tobie. Gdy masz zły dzień, przypomnij sobie jedną dobrą chwilę z przeszłości.
Pogadajcie o tym
- Jaką piosenkę albo opowieść znasz od zawsze?
- Dlaczego łatwiej ufać komuś, kto już raz nam pomógł?
- Za co chcesz dziś podziękować Bogu piosenką albo słowami?
Wyzwanie na dziś
Zapytaj dziś kogoś starszego o jedną historię z jego życia, w której było trudno, a potem się udało. Wysłuchaj jej do końca.
Modlitwa
Boże, Ty ratowałeś ludzi dawno temu i ratujesz też teraz. Dziękuję, że się nie zmieniasz. Pomóż mi o tym pamiętać, kiedy mam zły dzień. Amen.