Zapamiętaj
Nie płacz, bo ktoś silny jak lew zwyciężył i może otworzyć księgę.
W Biblii brzmi to tak: „Wtedy jeden ze starszych powiedział do mnie: Nie płacz! Oto zwyciężył lew z pokolenia Judy, korzeń Dawida, aby otworzyć księgę i złamać siedem jej pieczęci.”
Apokalipsa św. Jana 5,5
Kto jest najsilniejszy w twojej klasie? Pewnie ten, kto krzyczy najgłośniej albo najmocniej kopie piłkę. A co, jeśli prawdziwa siła wygląda zupełnie inaczej? Jan zobaczył w niebie scenę, która pokazuje właśnie to.
Jan znalazł się w niebie, w wielkiej sali, gdzie siedzi Bóg. Bóg trzymał w ręce zwój, czyli długi, zwinięty kawał papieru. Był zapisany z obu stron i zamknięty siedmioma pieczęciami. Pieczęć to znak, który zamyka list i pokazuje, że nikt go jeszcze nie otworzył. W tym zwoju była historia świata.
Wielki anioł zawołał: kto potrafi to otworzyć? Anioł to taki kurier Boga, który przynosi Jego wiadomości. Ale nikt się nie zgłosił. Ani w niebie, ani na ziemi. Jan zaczął bardzo płakać. Tak bardzo chciał wiedzieć, co jest w środku.
Wtedy ktoś powiedział do niego: nie płacz! Zwyciężył lew i on otworzy zwój. Jan odwrócił głowę, żeby zobaczyć lwa. Spodziewał się kogoś wielkiego i groźnego. Ale zobaczył małego baranka. Baranek wyglądał jak ktoś, kto kiedyś bardzo cierpiał. Mimo to podszedł i wziął zwój.
Lew to znak siły. Baranek to znak łagodności. Okazało się, że to jedna osoba: Jezus. Wygrał nie dlatego, że kogoś pokonał. Wygrał, bo z miłości oddał własne życie za ludzi. Całe niebo zaczęło wtedy śpiewać.
Czy wiesz, że…
Starszy powiedział Janowi o „lwie z rodziny Judy” i o „korzeniu Dawida”. To stare określenia króla, na którego ludzie w Izraelu czekali od bardzo dawna. Wszyscy spodziewali się kogoś potężnego jak lew. A dostali Baranka. Bóg często wybiera drogę, której nikt się nie spodziewa.
A u ciebie?
Przegrana w grze albo w meczu potrafi mocno zaboleć. Wtedy łatwo rzucić padem albo powiedzieć coś złośliwego. Silny jest ten, kto potrafi przegrać i powiedzieć: „spoko, gratulacje, gramy jeszcze raz”. Dziś, kiedy poczujesz złość, policz do pięciu. Potem wybierz spokój. To wymaga więcej siły niż krzyk.
Pogadajcie o tym
- Kogo uważasz za naprawdę silnego i dlaczego?
- Dlaczego łagodność czasem wymaga więcej odwagi niż krzyk?
- Jak myślisz, czemu Jezus pokazał się jako baranek, a nie tylko jako lew?
Wyzwanie na dziś
Gdy dziś ktoś cię zdenerwuje, policz do pięciu i odpowiedz spokojnie. Zobacz, co się stanie.
Modlitwa
Jezu, dziękuję, że jesteś silny i dobry jednocześnie. Naucz mnie być mocnym tak jak Ty, a nie tylko głośnym. Amen.