Zapamiętaj
Dwaj uczniowie szli smutni, a Jezus sam do nich podszedł i poszedł razem z nimi.
W Biblii brzmi to tak: „A gdy tak rozmawiali i wspólnie się zastanawiali, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.”
Ewangelia św. Łukasza 24,15
Cały tydzień czekasz na wycieczkę. Pakujesz plecak i jesteś już myślami na miejscu. A rano słyszysz: wycieczka odwołana. Taki smutek bywa ciężki. Dwóch uczniów Jezusa przeżyło kiedyś coś podobnego, tylko dużo większego. I właśnie wtedy ktoś do nich podszedł.
Uczniowie byli pewni, że Jezus zrobi wielkie rzeczy. Liczyli, że wyrzuci z kraju obcych żołnierzy, którzy nimi rządzili. Tymczasem Jezus umarł na krzyżu. Dwóch z nich wracało do domu, do wsi o nazwie Emaus. Szli smutni i bez końca rozmawiali o tym, co się stało.
W pewnej chwili ktoś do nich dołączył. Zapytał: dlaczego jesteście tacy smutni? To był Jezus, który wrócił do życia. Ale oni Go nie poznali. Opowiedzieli Mu wszystko. Że mieli nadzieję, a teraz nic z niej nie zostało. Jezus zaczął im spokojnie tłumaczyć, co o Nim napisano w Piśmie Świętym. Szli tak, aż zrobił się wieczór.
Gdy doszli do wsi, Jezus chciał iść dalej. Ale oni poprosili: zostań z nami, już ciemno. Usiedli do stołu. Jezus wziął chleb, połamał go i podał im. Wtedy nagle Go poznali! A On zniknął. Uczniowie od razu wrócili do miasta, żeby opowiedzieć o tym innym. Jezus szedł z nimi przez całą drogę. Nawet wtedy, gdy byli pewni, że wszystko stracone.
Czy wiesz, że…
Jezus nie zaczął od razu od siebie. Opowiedział uczniom całą historię od początku: od Mojżesza i od proroków, czyli ludzi, którzy przekazywali słowa Boga. Pokazał, że to wszystko prowadziło do Niego. Dlatego pierwsze strony Biblii są takie ważne. Bez nich trudniej zrozumieć, co było dalej.
A u ciebie?
Zdarzyło ci się czekać na coś długo, a potem wszystko poszło inaczej? Mecz odwołany, wyjazd przełożony, kolega nie przyszedł. Wtedy łatwo pomyśleć, że nikt tego nie widzi. Uczniowie też tak myśleli, a Jezus szedł obok. Spróbuj dziś powiedzieć Mu wprost, co cię zawiodło. Bez ładnych słów. Potem zrób coś zwykłego, na przykład usiądź do stołu z rodziną.
Pogadajcie o tym
- Co ostatnio nie poszło po twojej myśli?
- Jak myślisz, dlaczego uczniowie nie poznali Jezusa, choć szedł tuż obok?
- Kto zwykle jest przy tobie, kiedy jest ci smutno?
Wyzwanie na dziś
Pomyśl o jednej rzeczy, która ostatnio cię zawiodła. Powiedz o niej Jezusowi jednym zdaniem. Potem opowiedz o niej komuś bliskiemu.
Modlitwa
Jezu, czasem coś nie wychodzi i jest mi smutno. Pomóż mi pamiętać, że idziesz obok mnie, nawet gdy Cię nie widzę. Zostań dziś ze mną. Amen.