Zapamiętaj
Daniel mocno postanowił, że nie zje królewskiego jedzenia, bo to nie pasowało do jego wiary.
W Biblii brzmi to tak: „Ale Daniel postanowił w swoim sercu, że nie splami się potrawami króla ani winem, które król pił. Poprosił więc przełożonego eunuchów, aby nie musiał się splamić.”
Księga Daniela 1,8
Nowa szkoła. Nowa klasa. Wszyscy mają swoje żarty, a ty jeszcze niczego nie rozumiesz. Łatwo wtedy robić wszystko tak jak inni, byle ktoś cię polubił. Daniel też był nowy w obcym kraju. I musiał zdecydować, czy zostanie sobą.
Wojsko wielkiego króla zabrało Daniela z domu. Daniel był jeszcze młody. Zabrali go razem z innymi chłopcami z jego kraju do dalekiego Babilonu. Król wybrał najmądrzejszych i najzdolniejszych. Chciał, żeby uczyli się w jego szkole, a potem pracowali w jego pałacu. Daniel nie mógł wrócić do domu. Musiał zacząć życie w obcym miejscu.
Na początku wszystko im zmieniono. Dostali nowe imiona, babilońskie. Mieli uczyć się nowego języka. Codziennie mieli jeść to samo co król. Daniel poczuł, że z tym jedzeniem jest kłopot. Nie pasowało do jego wiary. Nie zrobił jednak awantury. Poprosił opiekuna grzecznie i spokojnie. Bóg sprawił, że opiekun go polubił i chciał go wysłuchać.
Opiekun się bał. Mówił: jeśli będziecie chudsi od innych, król mnie ukarze. Daniel zaproponował próbę. Przez dziesięć dni on i trzej koledzy jedli tylko warzywa i pili wodę. Potem opiekun miał sam ocenić, jak wyglądają. Po dziesięciu dniach wyglądali lepiej niż wszyscy inni. Bóg dał im też mądrość. Gdy stanęli przed królem, nikt nie był od nich lepszy.
Czy wiesz, że…
Daniel i jego koledzy mieli pewnie po kilkanaście lat. Dostali babilońskie imiona i uczyli się nowego języka, ale pamiętali, kim są. Babilończycy wierzyli, że ich bogowie są daleko od zwykłych ludzi. Daniel modlił się do Boga, który jest blisko i odpowiada. To była wielka różnica.
A u ciebie?
W nowej grupie łatwo zgodzić się na wszystko. Śmiejesz się z żartu, który ci się nie podoba. Wchodzisz do gry, która ci nie pasuje. Daniel pokazuje coś innego. Można dostosować się do wielu rzeczy i dalej być sobą. Wybierz jedną rzecz, która jest dla ciebie naprawdę ważna. Zostań przy niej spokojnie, bez kłótni. Poproś o to grzecznie, tak jak Daniel.
Pogadajcie o tym
- Kiedy zdarzyło ci się być nowym w grupie? Co było najtrudniejsze?
- Co jest dla ciebie tak ważne, że trudno byłoby z tego zrezygnować?
- Jak poprosić o coś spokojnie, bez awantury?
Wyzwanie na dziś
Wybierz jedną rzecz, która jest dla ciebie ważna, i zrób ją dziś spokojnie, nawet jeśli inni robią inaczej. A jeśli zobaczysz kogoś nowego, zagadaj do niego.
Modlitwa
Boże, nie zawsze wiem, jak być sobą, kiedy wszyscy robią coś innego. Daj mi odwagę i spokój. Pomóż mi też zauważać tych, którzy są nowi. Amen.