Zapamiętaj
Rut powiedziała do Noemi: nie zostawię cię, gdziekolwiek pójdziesz, pójdę i ja.
W Biblii brzmi to tak: „Rut jednak odpowiedziała: Nie nalegaj na mnie, abym cię opuściła i odeszła od ciebie. Gdziekolwiek bowiem pójdziesz i ja pójdę, a gdziekolwiek zamieszkasz i ja zamieszkam. Twój lud będzie moim ludem, a twój Bóg będzie moim Bogiem.”
Księga Rut 1,16
Wszyscy idą na boisko. Ty zostajesz na ławce, bo jest ci smutno. Kto wtedy zostaje przy tobie? Dzisiejsza historia jest o kobiecie, która została przy kimś, kiedy wszyscy inni odeszli.
Noemi mieszkała w obcym kraju z mężem i dwoma synami. Uciekli tam przed głodem. Potem przyszło wielkie nieszczęście. Jej mąż umarł. Po jakimś czasie umarli też synowie. Noemi została z dwiema młodymi kobietami, żonami swoich synów. Jedna z nich miała na imię Rut.
Noemi postanowiła wrócić do swojego kraju. Powiedziała synowym: idźcie do swoich rodzin, tam będzie wam lepiej. Jedna z nich się pożegnała. Ale Rut została. Noemi poprosiła jeszcze raz. A Rut odpowiedziała: „Gdziekolwiek pójdziesz, i ja pójdę”. Dodała, że ludzie Noemi będą jej ludźmi, a Bóg Noemi będzie jej Bogiem.
To był wielki wybór. Rut zostawiła swój dom i rodzinę. W nowym miejscu nikogo nie znała. Obie z Noemi były bardzo biedne. Rut codziennie szła na cudze pole i zbierała kłosy, które zostawiali kosiarze. Właściciel pola miał na imię Boaz. Usłyszał, co Rut zrobiła dla Noemi. Kazał pracownikom zostawiać dla niej więcej kłosów. Dał jej też jedzenie. Bóg zadbał o obie kobiety przez zwykłych, dobrych ludzi.
Czy wiesz, że…
Rut nie pochodziła z narodu Noemi. Przyszła z obcego kraju. A jednak została w rodzinie Boga. Król Dawid był synem jej wnuka. Imię Rut jest też na liście dawnych członków rodziny Jezusa. Kobiet było tam bardzo mało. Biblia pokazuje, że Bóg zauważa ludzi, których inni uważają za obcych.
A u ciebie?
Ktoś w twojej klasie siedzi na przerwie bez nikogo. Może jest nowy. Może miał zły dzień. Nie musisz robić nic wielkiego. Podejdź i zapytaj: „Chcesz z nami?”. Albo po prostu usiądź obok. Nie musisz mieć mądrych słów. Rut nie zrobiła niczego wielkiego. Po prostu została. Czasem to najlepszy prezent.
Pogadajcie o tym
- Pamiętasz chwilę, kiedy ktoś został przy tobie, choć mógł pójść bawić się gdzie indziej? Jak ci z tym było?
- Dlaczego czasem trudno zostać przy kimś, kto jest smutny?
- Kogo w twojej klasie albo na podwórku łatwo przeoczyć?
Wyzwanie na dziś
Dziś na przerwie albo na podwórku zapytaj kogoś, kto stoi z boku: „Chcesz z nami?”. Jeśli nie ma kogo, po prostu napisz do kogoś miłą wiadomość.
Modlitwa
Boże, dziękuję za ludzi, którzy zostają przy mnie, kiedy jest trudno. Pomóż mi zauważać tych, którzy są sami, i być przy nich. Amen.