Zapamiętaj
Gdziekolwiek dopłynie ta rzeka, tam wszystko zacznie żyć.
W Biblii brzmi to tak: „I stanie się, że każda istota żyjąca, która się porusza, gdziekolwiek popłyną potoki, będzie żyć. I będzie bardzo dużo ryb, bo dotrą tam wody i zostaną uzdrowione. Wszystko będzie żyć, dokądkolwiek dotrze potok.”
Księga Ezechiela 47,9
Każda wielka rzeka zaczyna się od kropli. Na górze jest mały strumyk, który możesz przeskoczyć. A potem nagle jest rzeka. Pewien człowiek zobaczył taką rzekę w widzeniu i zrozumiał coś ważnego o tym, jak działa dobro.
Ezechiel stał przy wejściu do domu Boga, takiego jak kościół. Nagle zobaczył, że spod progu wypływa woda. Płynęła cichutko, jak mały strumyk. Mężczyzna z miarką poprowadził Ezechiela wzdłuż wody.
Po kawałku drogi woda sięgała mu do kostek. Po następnym kawałku do kolan. Potem do pasa. A po jeszcze jednym kawałku była to już rzeka, której nie dało się przejść. Trzeba było pływać. Za każdym razem woda była głębsza, choć nikt jej nie dolewał. Ezechiel szedł i szedł, i wciąż się dziwił, skąd się tego tyle bierze. Ten strumyk pod progiem rósł sam, krok po kroku.
Mężczyzna zapytał: widzisz to? Potem pokazał brzegi. Rosło tam mnóstwo drzew. Owoce nigdy się nie kończyły, a liście służyły jak lekarstwo. Rzeka wpływała do morza, a morze stawało się zdrowe i pełne ryb. Mężczyzna powiedział: gdziekolwiek dopłynie ta rzeka, tam wszystko żyje. Ten obraz miał pokazać ludziom w smutku, że Bóg daje życie i że jest go coraz więcej.
Czy wiesz, że…
Ta sama rzeka wraca na ostatnich stronach całej Biblii. W Apokalipsie jest rzeka życia i drzewo, którego liście leczą. Jezus też mówił o wodzie. Zawołał: kto jest spragniony, niech przyjdzie do mnie i pije. Powiedział, że z wnętrza tych, którzy Mu ufają, popłyną strumienie żywej wody. Biblia ma takie powtórki i połączenia, które widać dopiero po kilku czytaniach.
A u ciebie?
Rzeka zaczęła się od małego strumyka, a dobro zaczyna się od małej rzeczy. W domu zawsze jest coś do zrobienia. Wynieś śmieci, nakryj do stołu albo rozładuj zmywarkę, zanim ktoś o to poprosi. To mało, prawda? Ale zobacz, co się wtedy dzieje z nastrojem w domu. Dobro ma w sobie coś z tej rzeki: płynie dalej.
Pogadajcie o tym
- Jaką małą rzecz ktoś zrobił dla ciebie, a ona zmieniła cały twój dzień?
- Dlaczego dobro, które zaczyna się od drobnostki, czasem robi się coraz większe?
- Gdzie w twoim domu albo w klasie przydałaby się taka rzeka?
Wyzwanie na dziś
Zrób dziś w domu jedną rzecz, o którą nikt cię nie prosił. Potem zobacz, jak zareagują domownicy.
Modlitwa
Boże, dziękuję, że dajesz życie i dobro, które rosną coraz większe. Pomóż mi zacząć od małej rzeczy i nie czekać, aż ktoś mnie poprosi. Amen.