Zapamiętaj
Dom wypełnił się blaskiem Boga.
W Biblii brzmi to tak: „Wtedy uniósł mnie duch i wprowadził na dziedziniec wewnętrzny, a oto dom był pełen chwały PANA.”
Księga Ezechiela 43,5
Powerbank sam niczego nie robi. Leży w plecaku. Ale kiedy komuś padnie telefon, ratuje mu cały dzień. Są ludzie, którzy też są jak powerbank: przy nich robi ci się lepiej. Dziś o tym, skąd się to bierze.
Ezechiel znów zobaczył w widzeniu dom Boga, taki jak kościół. Stał przy wschodniej bramie. I nagle przyszedł do niego Bóg. Jego głos brzmiał jak szum wielkiej wody, a wszystko dookoła świeciło od Jego blasku. Ezechiel upadł na twarz. To było za wielkie, żeby stać.
Potem blask Boga wszedł do domu. Cały dom był nim wypełniony. Ezechiel usłyszał głos: oto miejsce, gdzie będę mieszkać wśród ludzi na zawsze. Dla ludzi, którzy stracili swój dom Boga i żyli daleko od domu, to była wspaniała wiadomość. Bóg wraca i chce być blisko.
Co ciekawe, Bóg wcale nie potrzebował budynku. Kiedy ludzie wędrowali przez pustynię, miał zwykły namiot i był z niego zadowolony. Chodziło Mu o coś innego. Chciał mieszkać blisko ludzi. A kilkaset lat później uczniowie Jezusa napisali coś jeszcze lepszego. Bóg mieszka w ludziach, którzy Mu ufają, przez Ducha Świętego. To Bóg, który jest przy tobie i w tobie. Pomaga ci każdego dnia, także wtedy, gdy o Nim nie myślisz.
Czy wiesz, że…
Jezus kiedyś powiedział o sobie: zburzcie tę świątynię, a ja ją odbuduję w trzy dni. Ludzie myśleli, że chodzi o budynek. A Jezus mówił o sobie samym, bo to w Nim Bóg był najbliżej ludzi. Piotr, uczeń Jezusa, napisał potem, że ci, którzy Mu ufają, są jak żywe kamienie. Razem budują dom, w którym Bóg mieszka.
A u ciebie?
Skoro Bóg jest blisko ciebie, możesz dawać dalej to, co dobre, jak powerbank. Na przerwie jest ktoś, kto stoi sam i patrzy, jak inni się bawią. Może jest nowy, może po prostu nikt go nie zaprosił. Ty możesz podejść i powiedzieć: chcesz z nami zagrać? To jedno zdanie potrafi uratować komuś całą przerwę.
Pogadajcie o tym
- Kto w twoim życiu jest jak powerbank? Przy kim robi ci się lepiej?
- Jak myślisz, dlaczego Bóg wolał być blisko ludzi niż w pięknym, wielkim budynku?
- Co czujesz, kiedy ktoś zaprasza cię do zabawy, gdy stoisz sam?
Wyzwanie na dziś
Na przerwie albo na podwórku zaproś do zabawy kogoś, kto stoi sam. Wystarczy jedno zdanie: chcesz z nami zagrać?
Modlitwa
Boże, dziękuję, że chcesz być blisko mnie, nie tylko w kościele. Pomóż mi nieść trochę Twojego dobra do ludzi, którzy czują się sami. Amen.