📖 Z Biblii
18A oto jacyś mężczyźni nieśli na posłaniu sparaliżowanego. Szukali sposobu, jak go wnieść i położyć przed nim. 19Gdy jednak z powodu tłumu nie znaleźli drogi, którą by go mogli wnieść, weszli na dach i przez dachówkę spuścili go z posłaniem w sam środek, przed Jezusa. 20On, widząc ich wiarę, powiedział mu: Człowieku, przebaczone ci są twoje grzechy.
Kilku mężczyzn niosło chorego, który nie mógł chodzić. Przez tłum nie dało się przejść, więc weszli na dach. Spuścili chorego prosto przed Jezusa. Jezus zobaczył, że Mu ufają, i powiedział: twoje zło jest ci wybaczone.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Ewangelia św. Łukasza 5,18-20 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Twój kolega jest chory i nie wychodzi z domu. Co robisz? Czekasz, aż mu przejdzie? Kilku mężczyzn z tej historii zrobiło coś szalonego. Rozebrali kawałek dachu, żeby pomóc komuś, kto sam nie mógł nawet wstać.
Jezus uczył w domu w jednym z miasteczek. Było tak tłoczno, że nie dało się wejść nawet przez drzwi. Przyszli też ważni nauczyciele, którzy dobrze znali Pismo Święte. W tym samym czasie kilku mężczyzn niosło na noszach chorego człowieka. Nie mógł chodzić. Sam nigdy by się tam nie dostał.
Mężczyźni dotarli pod dom i zobaczyli tłum. Przejścia nie było. Mogli po prostu wrócić. Nie zrobili tego. Weszli na dach. Rozebrali kawałek i spuścili chorego na noszach prosto przed Jezusa. W domu zrobiła się cisza. Wszyscy podnieśli głowy. Jezus spojrzał w górę i zobaczył ich twarze.
Jezus zobaczył, jak bardzo ci ludzie Mu ufają. Powiedział choremu, że Bóg mu przebacza. Niektórzy w tłumie się oburzyli, bo przebaczać może tylko Bóg. Jezus pokazał więc, że ma moc od Boga. Powiedział do chorego: wstań, weź swoje nosze i idź do domu. Mężczyzna natychmiast wstał. Wziął nosze, na których go przyniesiono, i poszedł do domu, dziękując Bogu. Wszyscy byli zdumieni.
💡 Czy wiesz, że…
W swoim pierwszym kazaniu w rodzinnym mieście Jezus przeczytał słowa proroka Izajasza. Prorok to człowiek, który przekazywał ludziom słowa Boga. Te słowa mówiły o kimś, kto niesie dobrą wiadomość biednym i tym, którym jest ciężko. Jezus powiedział: to o mnie. U Łukasza widać to cały czas. Jezus zatrzymuje się przy tych, których inni omijają, jak ten chory na noszach.
🙋 A u ciebie?
Czasem komuś bliskiemu jest trudno. Nie ma z kim pograć, siedzi sam albo ma zły dzień. Możesz powiedzieć: nie wiem, co zrobić. Albo poszukać drogi, tak jak ci mężczyźni z dachem. Zadzwoń. Zanieś zadania z lekcji. Zaproś do gry. Nie musisz rozwiązać wszystkiego. Możesz też pomodlić się za tę osobę i poprosić Boga, żeby się nią zajął.
💬 Pogadajcie o tym
- Kto ostatnio ci pomógł, choć nie musiał?
- Co ci mężczyźni mogli pomyśleć, kiedy zobaczyli tłum przed domem?
- Komu w twojej okolicy trudno dziś do kogoś dotrzeć?
🎯 Wyzwanie na dziś
Pomyśl o osobie, której jest teraz trudno. Zrób dla niej jedną rzecz: napisz, zadzwoń albo zanieś coś, co jej się przyda.
🙏 Modlitwa
Boże, dziękuję za ludzi, którzy mi pomagają. Pokaż mi, komu mogę dziś pomóc, i daj mi odwagę, żeby nie czekać. Amen.