📖 Z Biblii
4A gdy wypuści swoje owce, idzie przed nimi, a owce idą za nim, bo znają jego głos. 5Ale za obcym nie idą, lecz uciekają od niego, bo nie znają głosu obcych.
Pasterz wypuszcza swoje owce i idzie przed nimi. Owce idą za nim, bo znają jego głos. Za obcym nie pójdą. Uciekną od niego, bo nie znają jego głosu.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Ewangelia św. Jana 10,4-5 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Setki owiec śpią razem w jednej zagrodzie. Wszystkie są białe, wszystkie podobne. Rano trzeba je rozdzielić, żeby każdy pasterz zabrał swoje. Jak to zrobić bez żadnych liczników i znaczków?
Pewien człowiek pomieszkał w Izraelu i poszedł na wyprawę z pasterką. Wieczorem pasterka wprowadziła swoje owce do zagrody. Potem przyszedł drugi pasterz i wprowadził swoje. Owce zupełnie się wymieszały. Człowiek pomyślał: rano będzie chaos. Wszystkie owce wyglądały tak samo, a zagroda była pełna. Nie widział, jak to się może udać.
Rano pasterka powiedziała jedno słowo. I tylko jej owce wstały i ruszyły za nią. Inne zostały na miejscu. Znały jej głos. Nikt ich nie ciągnął ani nie popychał. Pasterka szła przodem, a one szły za nią. Owce nie musiały się zastanawiać. Wiedziały, komu mogą ufać.
Dokładnie o tym mówił Jezus. Opowiedział, że pasterz woła swoje owce po imieniu. Idzie przed nimi, a one idą za nim, bo znają jego głos. Za obcym nie pójdą. A potem powiedział o sobie: „Ja jestem dobrym pasterzem”. Dobry pasterz nie ucieka, kiedy przychodzi wilk. Jest gotowy oddać życie za swoje owce. Jezus nie chce nas gonić kijem. Idzie z przodu i woła: „Chodź ze Mną”.
💡 Czy wiesz, że…
W Psalmie 23 jest zdanie o zielonych pastwiskach. My myślimy o wielkiej, miękkiej łące. Ale tam, gdzie żyli pasterze, między skałami rosły tylko drobne źdźbła trawy, które wyrastały dzięki porannej rosie. Zielone pastwisko oznaczało dokładnie tyle jedzenia, ile trzeba na dziś. Bóg nie obiecuje, że dostaniesz wszystko naraz. Obiecuje, że dostaniesz tyle, żeby wystarczyło na dzisiaj.
🙋 A u ciebie?
Dookoła jest pełno głosów: reklamy, filmiki, koledzy, gry. Jedni chcą ci coś sprzedać. Inni chcą, żeby ci było przykro. Zapamiętaj prosty sprawdzian. Głos, który cię kocha, nie każe ci niczego ukrywać przed rodzicami. Jeśli ktoś w sieci prosi, żebyś nic nikomu nie mówił, to nie jest głos dobrego pasterza. Wtedy idź od razu do mamy albo taty.
💬 Pogadajcie o tym
- Czyj głos poznajesz od razu, nawet w dużym tłumie?
- Komu ufasz najbardziej i skąd wiesz, że możesz?
- Co możesz zrobić, kiedy ktoś w internecie prosi cię o coś dziwnego?
🎯 Wyzwanie na dziś
Wymyślcie z rodzicami hasło: jedno zdanie, które powiesz, kiedy ktoś w sieci prosi o sekret. Zapiszcie je na kartce i powieście w domu.
🙏 Modlitwa
Jezu, Ty jesteś moim dobrym pasterzem. Naucz mnie rozpoznawać Twój głos wśród innych głosów. Pomóż mi iść tam, dokąd Ty mnie prowadzisz. Amen.