📖 Z Biblii
1Joasz miał siedem lat, kiedy zaczął królować, i królował czterdzieści lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Sibia, była z Beer-Szeby. 2I Joasz czynił to, co dobre w oczach PANA, przez wszystkie dni kapłana Jehojady.
Joasz miał siedem lat, kiedy został królem. Był nim czterdzieści lat. Jego mama miała na imię Sibia. Joasz robił to, co dobre w oczach Boga, przez cały czas, kiedy żył Jehojada, jego mądry opiekun.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
2 Księga Kronik 24,1-2 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Kiedy masz siedem lat, kto mówi ci, co robić? Rodzice, nauczyciel, starsze rodzeństwo, koledzy. A teraz wyobraź sobie siedmiolatka, który jest królem. Nikt nie uczy go, jak nim być. Joasz miał szczęście, bo obok stał ktoś mądry.
Joasz miał kłopotliwą babcię. Była bardzo zła i chciała rządzić krajem sama. Gdy Joasz był malutki, jego ciocia uratowała go i ukryła w świątyni, czyli w domu Boga. Mieszkał tam sześć lat. Opiekował się nim Jehojada, mądry człowiek, który pracował w świątyni.
Kiedy Joasz miał siedem lat, Jehojada pomógł mu zostać królem. Przez wiele lat Joasz słuchał jego rad i robił to, co dobre. Sam wpadł nawet na pomysł, żeby naprawić dom Boga, bo wcześniej zniszczyli go źli ludzie. Ustawiono dużą skrzynię przy wejściu. Ludzie przychodzili i chętnie wrzucali pieniądze, aż skrzynia była pełna. Z tych pieniędzy zapłacono budowniczym i dom Boga znów wyglądał pięknie.
Potem Jehojada umarł. Miał sto trzydzieści lat. Wtedy wszystko się zmieniło. Joasz zaczął słuchać innych ludzi, którzy mówili mu to, co chciał usłyszeć. Przestał robić to, co dobre. Joasz zmienił się, bo zmienili się ludzie, których słuchał. Dobry początek nie wystarczył. Potrzebował też dobrych ludzi obok siebie.
💡 Czy wiesz, że…
Joasz miał siedem lat, kiedy został królem, a rządził czterdzieści lat. Jehojada, jego opiekun, nie był królem. Nie stał na pierwszym miejscu, tylko trochę z boku. A jednak to on nadawał kierunek całej historii. Tak bywa często: ważne rzeczy dzieją się dzięki osobom, których nie zawsze widać na pierwszym planie.
🙋 A u ciebie?
Każdy ma obok siebie ludzi, których słucha najbardziej. To mogą być koledzy, ktoś z klasy albo ulubiony youtuber. Zastanów się, czyje rady brzmią najgłośniej w twojej głowie. Czy po spotkaniu z nimi masz ochotę robić coś dobrego, czy raczej coś głupiego? Wybierz jedną osobę, która pomaga ci być lepszym człowiekiem, i spędź z nią więcej czasu. Jeśli ktoś ciągnie cię w złą stronę, powiedz o tym rodzicom.
💬 Pogadajcie o tym
- Kto w twoim życiu daje ci najlepsze rady? Skąd wiesz, że są dobre?
- Czy zdarzyło ci się zrobić coś tylko dlatego, że robili to wszyscy dookoła? Jak to było?
- Do kogo możesz pójść po radę, kiedy masz trudną sprawę?
🎯 Wyzwanie na dziś
Powiedz dziś jednej osobie, która pomaga ci być lepszym człowiekiem: dziękuję, że jesteś. Możesz też napisać jej to w wiadomości.
🙏 Modlitwa
Boże, dziękuję za ludzi, którzy dobrze mi radzą. Pomóż mi wybierać takich kolegów i takie rady, po których chce mi się robić coś dobrego. Amen.