📖 Z Biblii
1Radośnie wykrzykujcie PANU, wszystkie ziemie! 2Służcie PANU z weselem, przychodźcie z radością przed jego oblicze.
Krzyczcie z radości dla Boga, wszyscy ludzie na całej ziemi! Służcie Mu wesoło. Przychodźcie przed Jego twarz z radością.
To nasza uproszczona wersja tych wersetów, napisana dla dzieci.
Księga Psalmów 100,1-2 · Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Wchodzisz do kościoła i nagle wszyscy mówią szeptem. Ktoś patrzy na ciebie, gdy tylko się poruszysz. Masz wrażenie, że trzeba zrobić minę jak na pogrzebie. Czy Bóg naprawdę tego chce? Jeden stary psalm odpowiada na to bardzo wyraźnie.
Psalm 100 to krótka piosenka sprzed tysięcy lat. Zaczyna się od okrzyku. Takiego, jakim kibice witają gola. Wszyscy ludzie na całej ziemi mają krzyczeć z radości do Boga. Dalej jest tak samo wesoło. Idźcie do Niego z radością. Śpiewajcie. Dziękujcie. Nikt tu nie każe robić kwaśnej miny ani mówić szeptem.
A dlaczego? Psalm podaje powód i jest on bardzo prosty. To Bóg nas zrobił, a nie my sami siebie. Należymy do Niego. Jesteśmy jak owce, o które dba dobry pasterz. Taki pasterz zna każdą owcę i nie pozwala jej się zgubić. Skoro ktoś tak o ciebie dba, to można się uśmiechnąć. Nie trzeba udawać, że jest ci smutno.
Na końcu psalm mówi jeszcze jedno: Bóg jest dobry i będzie dobry zawsze. Nie tylko dziś. Nie tylko wtedy, gdy ci się uda. To dobry powód, żeby wejść do Niego z uśmiechem. Możesz być taki, jaki jesteś: zmęczony, rozgadany albo roześmiany. Bóg chce, żebyś po prostu przyszedł.
💡 Czy wiesz, że…
W Biblii jest sporo zabawnych scen. Jest osioł, który nagle przemówił ludzkim głosem do swojego pana. Jest prorok Eliasz, który żartował z ludzi wołających do fałszywego boga: może wasz bóg śpi albo gdzieś wyszedł? Cała Księga Jonasza jest pełna humoru, bo śmiejemy się w niej trochę z samych siebie. Z Bogiem można się cieszyć i śmiać.
🙋 A u ciebie?
Szacunek i radość nie kłócą się ze sobą. W kościele możesz być cicho i nadal się cieszyć. Możesz w środku śpiewać, nawet gdy nie śpiewasz na głos. Spróbuj dziś przed modlitwą zrobić jedną rzecz: uśmiechnij się. Potem powiedz Bogu, z czego dziś się cieszysz. Może z psa, z dobrej oceny albo z tego, że jest piątek. Bóg lubi słuchać takich rzeczy.
💬 Pogadajcie o tym
- Czy w kościele albo na modlitwie czujesz się czasem zbyt poważnie? Skąd to się bierze?
- Co sprawia, że cieszysz się, gdy jesteś blisko ludzi, których lubisz? Czy z Bogiem może być podobnie?
- Jak myślisz, czy Bóg lubi się śmiać?
🎯 Wyzwanie na dziś
Dziś wieczorem pomódl się z uśmiechem. Powiedz Bogu trzy rzeczy, z których się dziś cieszysz.
🙏 Modlitwa
Boże, dziękuję, że jesteś dobry i że o mnie dbasz. Chcę przychodzić do Ciebie wesoło, takim, jaki jestem. Naucz mnie cieszyć się w Twojej obecności. Amen.