Wszystkie odcinki

Dzień 15 Księga Rodzaju 43-45

Spotkanie po latach

Prowadzi Jacek Obolewicz · Zobacz w planie czytania

Dzień 15 z 365 · Otwórz w Spotify

W skrócie

Czytamy Księgę Rodzaju 43-45. Józef spotyka braci po latach i sprawdza, czy naprawdę się zmienili. Opowiadam, czym w Biblii jest pokuta i dlaczego bycie uczniem Jezusa zawsze wiąże się ze zmianą życia.

Najważniejsze myśli

  1. Sprawdzian dla braci

    Józef robi im kolację i daje Beniaminowi pięciokrotnie większą porcję. Chce zobaczyć, czy zazdrość, która kiedyś ich zniszczyła, dalej ich zżera.

  2. Bracia się zmienili

    Kiedyś nie obchodził ich los młodszego brata, teraz boją się o Beniamina. Juda wstawia się za nim.

  3. Pokuta to zmiana kierunku

    Według Biblii pokuta to odwrócenie się o 180 stopni od życia, które prowadzi w złą stronę, i pójście za Bogiem.

  4. Wiara widoczna w życiu

    Być uczniem Jezusa to nie tylko mówić piękne rzeczy. Wiara powinna zmieniać nasze życie, a ta zmiana ma być widoczna.

Z odcinka

To, co Biblia nazywa pokutą, to jest tak naprawdę odwrócenie się od swojego życia, które zmierza w konkretnym kierunku, i zwrócenie się o 180 stopni do życia, które ma przygotowane dla nas Bóg.

Wiara powinna w naszym życiu przejawiać się tym, że nasze życie doświadcza zmiany.

Możemy mówić o sobie jak najpiękniejsze rzeczy, możemy twierdzić, że jesteśmy tam kimkolwiek, ale bycie uczniem Jezusa wiąże się ze zmianą.

Fragmenty, o których mowa w odcinku

  • Józef sadza braci według wieku i daje Beniaminowi pięciokrotnie większą porcję. To jego sprawdzian.
  • Juda błaga Józefa, żeby wziął jego zamiast Beniamina. To pokazuje, jak bardzo się zmienił.
  • Józef nie może się dłużej powstrzymać i mówi braciom, kim jest.
  • Demony też wierzą i drżą. Sama wiara bez zmiany życia nie wystarczy.

Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.

Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat

  • Jezus zaczyna nauczanie od słów: nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Zmiana kierunku jest na samym początku.
  • Jan Chrzciciel wzywa do wydawania owoców godnych nawrócenia. Zmiana ma być widoczna w życiu.
  • Paweł pisze o smutku według Boga, który prowadzi do nawrócenia, a nie do rozpaczy.

Do przemyślenia

  • W którą stronę zmierza moje życie i co w nim powinno się zmienić o 180 stopni?
  • Czy moja wiara jest widoczna w tym, jak żyję, a nie tylko w tym, co mówię?

Powiązane odcinki

pokuta nawrócenie Józef bracia Józefa uczeń Jezusa zmiana życia

Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.

Transkrypcja odcinka

Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.

Cześć, z tej strony Jacek, słuchasz właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj jest piętnasty dzień naszego planu i czytamy Księgę Rodzaju, rozdziały od 43 do 45. I w tych rozdziałach chciałbym, żebyśmy szczególnie skupili się na postaciach, które nagle wracają do naszej historii, pojawiają się po długim czasie. Józef doszedł już do ogromnej władzy po tym, jak wcześniej został sprzedany przez swoich braci. I mamy sytuację, w której realizuje się dokładnie sen, który miał faraon.

Najpierw było siedem lat, kiedy była obfitość jedzenia i teraz mamy siedem lat bardzo trudnych, bardzo uciążliwych dla ludzi, lat ogromnego głodu. I w końcu ojciec Józefa dowiaduje się o tym, że w Egipcie w sumie jest jedzenie, więc wysyła swoich braci, mówi: Słuchajcie, jedźcie do Egiptu, zdobądźcie jedzenie dla naszej rodziny, no bo tutaj pomrzemy. W tym wszystkim nie wysyła z nimi jednak najmłodszego brata, Beniamina. Pozostała reszta udaje się do Egiptu. W tym Egipcie spotykają Józefa.

Nie wiedzą tylko jednak, że to jest ich brat. Józef jednak szybko połapał się, co to za brygada do niego przyjechała, więc traktuje ich dobrze, ale z pewną powściągliwością. I to nie jest tak, że od razu on wszystko, wydaje mi się, miał tutaj ogarnięte, jeśli chodzi o relacje z braćmi, bo pomimo tego, że tak jak już wcześniej nazywał swoich synów, jego relacja do przeszłości jest bardzo dobrze pokazana w tym, jak nazywa swoich dwóch synów, którzy urodzili mu się w Egipcie. To jednak w przypadku braci jest tak, że jest dosyć powściągliwy i pomimo tego, że traktuje ich dobrze, to jednak patrzy na to, czy w ich życiu zaszła zmiana. I skąd to wiemy, że Józef mógł w ten sposób podejść do tej relacji?

Po pierwszej wizycie braci Józefa dostają, co chcieli, dostają jedzenie, dostają jeszcze zwrot kasy, wracają do Kanaanu, jeden brat zostaje w Egipcie i po jakimś czasie jedzenie się kończy i muszą wrócić. No ale tym razem warunek jest taki, że jak mają wrócić, to wracają tylko i wyłącznie ze swoim najmłodszym bratem. Bratem. I oni tutaj są dosyć przejęci tym, żeby tego swojego najmłodszego brata Beniamina zabierać, bo wiedzą, jak szczególnym synem jest on dla swojego ojca. Znowu, najmłodszy.

Józef też był najmłodszy. Z tym, że zwróćcie uwagę na to, co tutaj się dzieje. Wcześniej oni w ogóle nie zważali na życie swojego najmłodszego brata, który był wyraźnie faworyzowany przez ojca. Tym razem już zaczynają się martwić. Już nie bardzo chcą go ze sobą zabrać.

Wiedzą, że co jeżeli coś pójdzie nie tak, co jeżeli Beniaminowi się coś stanie. Mimo wszystko biorą Beniamina i Józef robi bardzo ciekawą rzecz, żeby sprawdzić to, czy z tymi braćmi na pewno wszystko jest już okej. I to dzieje się wtedy, kiedy oni wracają, biorą kasę, biorą Beniamina, są w Egipcie. No i Józef przygotowuje imprezę. Zaprasza ich na kolację, dopytuje się, widząc Beniamina, czy to aby na pewno jest ten najmłodszy.

Oni mówią, że tak, że to jest ten. I opisana ta historia jest w 43 rozdziale, . Podano więc jemu, to jest Józefowi, osobno. Jego bracią osobno i Egipcjanom, którzy z nim jedli, również osobno. Egipcjanie bowiem nie mogli jeść razem z Hebrajczykami, gdyż byłoby to dla Egipcjan rzeczą wstrętną.

Józef posadził przed sobą braci od najstarszego do najmłodszego według ich wieku. Oni zaś tym zdziwieni spoglądali jeden na drugiego, po czym polecił zanieść im ze swego stołu porcję, porcja dla Beniamina była pięciokrotnie większa. Oni zaś ucztując z nim rozweselili się pod wpływem wina. Całkiem udana impreza naszych braci i to, co tutaj Józef robi, to po raz kolejny widzimy sytuację, w której pewien brat jest wyróżniony. Tym razem Józef wyróżnia wyraźnie Beniamina na tle innych braci.

To już samo to, że ich usadził po kolei, to dla nich było takie: O kurka, z kim my tutaj mamy do czynienia? Skąd on to wie? Czy to przypadek? Co tu się dzieje? Ale jeszcze dodatkowo Beniamin, który już jest oczkiem w głowie ojca po raz kolejny, tym razem dostaje jeszcze pięciokrotnie większą porcję, jest wyróżniony przez Józefa.

I widać, że bracia, pomimo tej całej historii, pomimo tego, że Beniamin jest absolutnie... Wydaje mi się, że możemy uczciwie powiedzieć, że jest w pozycji mniej więcej jak był Józef, zanim bracia go sprzedali. Ci bracia całkiem inaczej traktują Beniamina i wydaje mi się, że to jest coś, co było dla Józefa bardzo ważne, żeby zobaczyć, czy ci goście się zmienili, czy zaszła rzeczywista zmiana w ich życiu. I później, kiedy Józef już ich pakuje, kiedy robi kolejny numer z tym, że pakuje kielich do worków Beniamina i tam później odkrywają, że ojejku, to niby kradzież, tak naprawdę taka trochę historia znowu do sprawdzenia, co ci bracia dalej zrobią. i tam jest cała, wiecie, po prostu tłumaczą, co takiego się wydarzyło, jak się wydarzyło.

Józef w końcu nie wytrzymuje, bo widzi, że jego bracia doświadczyli faktycznej przemiany. I ta przemiana, która zaszła w życiu braci, to jest coś, co w Biblii nazywa się pokutą. Ja wiem, że my mamy trochę inne wyobrażenie na temat słowa pokuta, jeśli chodzi o spojrzenie na to. Z perspektywy naszego dzisiejszego doświadczenia, ale jest wiele takich słów, które po prostu inaczej trochę, inaczej my na nie patrzymy, inaczej definiuje je Biblia. To, co Biblia nazywa pokutą, to jest tak naprawdę odwrócenie się od swojego życia, które zmierza w konkretnym kierunku, i zwrócenie się o 180 stopni do życia, które ma przygotowane dla nas Bóg.

Odwrócenie się i zmiana o 180 stopni. To jest pokuta z perspektywy tego, jak Biblia definiuje to słowo. I tak naprawdę my taką zmianę widzimy tutaj w życiu braci. I niesamowicie kluczowe w tym wszystkim jest to, że jednocześnie pokuta jest warunkiem, który jest absolutnie niezbędny do tego, żeby móc być uczniem Jezusa. Bo później, kiedy będziemy czytać historię Nowego Testamentu, kiedy będziemy czytać, w jaki sposób Jezus powołuje uczniów, w jaki sposób Jezus naucza, traktuje ludzi, którzy za Nim chodzą, to jest jedna rzecz, której On bardzo, ale to bardzo oczekuje od ludzi, którzy chcą za Nim iść.

Mianowicie pokuta, odwrócenie się od swojego życia, pójście za Nim. To niekoniecznie musi oznaczać, że rzucam wszystko, wyjeżdżam, ucinam wszystkie relacje i tak dalej. Chociaż jeżeli są relacje, które trzeba uciąć, to może czasami trzeba je uciąć, jeżeli one nie mają dobrego wpływu na nasze życie. Ale ta zmiana, która zachodzi w naszej głowie, że hej, zmierzam w pewnym kierunku i teraz chcę się odwrócić od swojego życia i iść za tym, do czego prowadzi mnie Bóg, iść drogą, której naucza Jezus, to jest pokuta. I to jest absolutnie niezbędny warunek do tego, żeby być uczniem Jezusa.

To nie jest tak, że możemy sobie żyć totalnie jak chcemy i mówić, że hej, jestem uczniem Jezusa, jestem osobą wierzącą. Znaczy, to w coś tam możemy wierzyć, jakby to o tym Biblia też mówi, że . Wiara powinna w naszym życiu przejawiać się tym, że nasze życie doświadcza zmiany. I to nie jest zmiana, która będzie wynikała z tego, że my coś wypracujemy, że my nagle się bardziej zepniemy, że my coś zrobimy, ale to, co dzieje się, kiedy odwracamy się od... naszego życia, które zmierza w naszym wybranym przez siebie kierunku i zaczynamy iść drogą razem z Jezusem, zaczynamy Go naśladować, zaczynamy być Jego uczniami. Ta zmiana powinna być widoczna w naszym życiu.

Jeżeli nie jest widoczna w naszym życiu, jest masa miejsc, po których możemy uczciwie stwierdzić w Biblii, że no to wcale niekoniecznie jesteśmy uczniem Jezusa. Możemy mówić o sobie jak najpiękniejsze rzeczy, możemy twierdzić, że jesteśmy tam kimkolwiek, ale bycie uczniem Jezusa wiąże się ze zmianą. I te zmiany dzisiaj widzieliśmy też w życiu braci Józefa. Oni naprawdę ciężko sobie radzili pewnie przez te lata z tym, co zrobili. Na początku, okej, dokonali rzeczy, która była absolutnie haniebna.

Nie wiem, jak za bardzo można by było to usprawiedliwiać, nie można by było tego usprawiedliwiać. Nie wiem, jak oni z tym żyli. Ale w końcu doszli do miejsca, w którym na przykładzie historii swojego kolejnego brata, który znowu jest faworyzowany, jest faworyzowany przez ojca, jest faworyzowany przez Józefa, tak naprawdę znowu oni są, ci drudzy w kolejności, widzimy, że następuje w ich życiu zmiana i to jest coś, co sprawia, że , że pokazuje, kim jest i że ratuje całą ich rodzinę przed niechybną śmiercią głodową, która na nich czekałaby w Kanaanie. Do historii Józefa i jego braci jeszcze sobie na chwilę wrócimy w jednym z kolejnych odcinków, a tymczasem wielkie dzięki, że jesteście z nami, wielkie dzięki, że słuchacie. Mam nadzieję, że też czytacie Biblię, jeżeli macie jakieś dodatkowe pytania, wejdźcie na stronę bibliawrok.pl, zostańcie przekierowani do grupy na Facebooku, gdzie każdego dnia wrzucamy sobie rozdziały, które czytamy, rozmawiamy o tym, dzielimy się naszymi przemyśleniami, zadajemy sobie pytania, nie boimy się trudnych pytań.

Mam nadzieję, że będziemy mogli się tam spotkać, porozmawiać, a tymczasem do usłyszenia w następnym odcinku.