Wszystkie odcinki

Dzień 66 Księga Powtórzonego Prawa 24-27

Jakich przykazań mają przestrzegać chrześcijanie

Prowadzi Jacek Obolewicz · Zobacz w planie czytania

Dzień 66 z 365 · Otwórz w Spotify

Ten dzień w minutę

Nie masz teraz czasu na cały odcinek? Najważniejsza myśl w krótkim wideo.

W skrócie

Przeczytaliśmy już mnóstwo praw ze Starego Testamentu i pora zapytać wprost: które z nich dotyczą nas? Odpowiedź znajdujemy w Nowym Testamencie, w opisie Soboru w Jerozolimie z Dziejów Apostolskich 15. Czytam ten rozdział prawie w całości i pokazuję, co z niego wynika dla chrześcijan, którzy nie są Żydami.

Najważniejsze myśli

  1. Najpierw fundament wiary

    Jeśli zadbamy o fundament, czyli wiarę w zmartwychwstałego Jezusa, trudne fragmenty tak bardzo nas nie wstrząsną. Możemy powiedzieć „jeszcze tego nie rozumiem” i iść dalej.

  2. Spór pierwszych chrześcijan

    Gdy poganie zaczęli się nawracać, pojawiło się pytanie: czy trzeba ich obrzezać i nałożyć na nich całe prawo Mojżesza? Apostołowie zebrali się w Jerozolimie, żeby to rozstrzygnąć.

  3. Wiara, nie obrzezanie

    Piotr przypomina, że Bóg nie zrobił żadnej różnicy między Żydami a poganami i oczyścił ich serca przez wiarę. Wszyscy są zbawieni z łaski Pana Jezusa.

  4. Z 613 praw zostały cztery

    Apostołowie prosili pogan tylko o kilka rzeczy: żeby nie gorszyli Żydów jedzeniem związanym z bałwochwalstwem i nierządem. Chodziło o pokój we wspólnocie.

Z odcinka

Wiara jest podstawą nawrócenia każdej osoby, która podejmuje decyzję zwyczajnie, że chce iść za Jezusem.

Po prostu chodziło o to, żeby we wspólnocie ludzi wierzących był pokój, bez względu na to, czy są z Żydów, czy z pogan.

Jeżeli zadbamy najpierw o nasz fundament wiary, to nie będziemy musieli się przejmować aż tak bardzo trudnymi fragmentami.

Fragmenty, o których mowa w odcinku

  • Rzymski żołnierz Korneliusz nawraca się razem z domem. To zaskoczyło nawet Piotra i otworzyło pytanie o pogan.
  • Sobór w Jerozolimie. Apostołowie i starsi decydują, że poganie nie muszą być obrzezani i przestrzegać całego prawa Mojżesza.
  • List do chrześcijan z pogan: prosi ich tylko o kilka konkretnych rzeczy, bez dodatkowych ciężarów.

Kliknij odnośnik, żeby przeczytać fragment.

Gdzie jeszcze w Biblii wraca ten temat

  • Paweł przekonuje, że w Chrystusie nie liczy się obrzezanie, tylko wiara, która działa przez miłość.
  • Jesteśmy zbawieni łaską przez wiarę, a nie przez uczynki. To ta sama myśl, którą mówił Piotr na Soborze.
  • Paweł prosi, żeby nie gorszyć brata jedzeniem. To rozwinięcie tego samego wątku, o którym mówili apostołowie.

Do przemyślenia

  • Czy w mojej wierze jest więcej odhaczania zasad czy zaufania do Jezusa?
  • Jak mogę zadbać o pokój we wspólnocie, w której są ludzie o różnym doświadczeniu i wrażliwości?

Powiązane odcinki

prawo Mojżesza Sobór w Jerozolimie Dzieje Apostolskie zbawienie z łaski poganie i Żydzi pokój we wspólnocie

Fragmenty Biblii w dymkach pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej (Fundacja Wrota Nadziei, licencja CC BY-ND 4.0). W podcaście czytam z innego przekładu. Tutaj korzystamy z UBG, bo jej licencja pozwala swobodnie udostępniać tekst.

Transkrypcja odcinka

Zapis powstał automatycznie i może zawierać drobne błędy. Najważniejsze zdania są wyróżnione, a podkreślone miejsca otwierają fragment Biblii, o którym mowa.

Cześć, z tej strony Jacek Sucharz, właśnie podcastu Przeczytaj Biblię w rok. Dzisiaj mamy dzień 66 i czytamy Księgę Powtórzonego Prawa, rozdziały od 24 do 27. Dzisiaj nie chciałbym, żebyśmy bezpośrednio zajmowali się tym, co w tych rozdziałach jest napisane, ale żebyśmy kontynuowali niejako myśl, którą rozpocząłem w poprzednim podcaście, gdzie głównym takim wnioskiem, który chciałbym, żeby dla nas wybrzmiał, to jest to, że kiedy mamy trudne fragmenty w Biblii, jak chociażby, no nawet te prawa, choć one nie są najbardziej tam wybitnie trudne, bym powiedział, no bo jesteśmy w stanie sobie osadzić w kontekście historycznym i kulturowym i jakby zrozumieć, że aha, dobra, okej, kumam, po co to tam było zapisane w takiej, a nie innej formie, to jednak trudne fragmenty będą się jeszcze pojawiać. Już jakieś tam za sobą mieliśmy, które sprawiały, że mówiliśmy: dobra, ale o co tutaj chodzi? I wiem, że często jest tak, że takie fragmenty w przypadku niektórych osób wzburzają gdzieś ich wiarę albo ewentualnie w przypadku osób, które szukają sobie jakichś opcji, żeby zdyskredytować chrześcijaństwo, to mogą po prostu powiedzieć: A, bo w Biblii jest napisane to, to, to i tamto.

I często padają tutaj jakieś tam takie trudne, niezrozumiałe fragmenty, które na zasadzie: hej, jak mógłbyś to wiesz. Celem wczorajszego podcastu było to, żeby zwrócić uwagę na to, że jeżeli zadbamy o swój fundament wiary na początku, tak jak to też miało miejsce w przypadku pierwszych chrześcijan, którzy najpierw uwierzyli w to, że Jezus zmartwychwstał i dzięki temu mogli zacząć nowe życie, to ich doświadczenie było dla nich wystarczająco często mocnym fundamentem do tego, żeby nawet gdyby pojawiły się jakieś kwestie starotestamentowe, które mogą się wydawać niezrozumiałe, trudne jakkolwiek, chociaż nie wiem, czy oni mieli takie problemy jak my dzisiaj mamy z perspektywy XXI wieku, dużo łatwiej jest powiedzieć: Okej, dobra, nie kumam tego, może to zrozumiem kiedy indziej, może po prostu brakuje mi informacji. Wydaje mi się, że to jest postawa, którą my możemy zajmować w takich sytuacjach. Mogę czegoś nie wiedzieć, mogę doczytać, mogę popytać, mogę szukać informacji o tym, w jaki sposób sobie gdzieś tę kwestię wyjaśnić, ale jakkolwiek, jeżeli zadbamy najpierw o nasz fundament wiary, to nie będziemy musieli się przejmować aż tak bardzo trudnymi fragmentami. I nie mówię, żeby być bezkrytycznym i kompletnym ignorantem odnośnie takich kwestii, tylko żeby po prostu uczciwie sobie powiedzieć: mierzymy się z bardzo wymagającą lekturą, wcale nie błahą.

I zwyczajnie może nam brakować jakiejś perspektywy, informacji i tak dalej. To co dzisiaj jednak? To dalej kwestia prawa. No bo możemy sobie powiedzieć, dobra, z trudnymi fragmentami jakoś sobie poradzimy, no ale teraz mamy te wszystkie prawa i może pojawić się kwestia, no dobra, ale to które z tych praw nas w sumie dzisiaj dotyczą? No bo to jest całkiem uzasadnione pytanie.

Zresztą dzisiaj nawet nie chciałbym, żebyśmy jakoś szczególnie szukali przykładów praw ze Starego Testamentu, bo już przeczytaliśmy ich całkiem sporo, ale przeczytawszy to wszystko, możemy sobie powiedzieć, dobra, co z tego jest dla mnie? Czy muszę robić to, to, tamto? Często szukamy takich opcji na zasadzie, dobra, to co muszę zrobić, żeby było okej? No i tutaj jest bardzo ciekawa rzecz, bo oczywiście nie jesteśmy pierwszymi, którzy zadają sobie takie pytania. I tak naprawdę to pytanie związane z tym, co ze Starego Testamentu, jeśli chodzi o prawa, dotyczy pogan, jest pytaniem, które zostało w Nowym Testamencie jak najbardziej rozwiązane.

I jest taka jedna historia, na którą niekoniecznie aż tak bardzo zwracamy uwagę, jednak chciałbym dzisiaj przeczytać cały jeden rozdział z Nowego Testamentu, z Dziejów Apostolskich, z piętnastego rozdziału. Kontekst jest taki, że zaczęli się nawracać poganie. Tak naprawdę przez pierwsze lata było tak, że nawracali się głównie Żydzi, a teraz nagle nawracają się poganie. I , który był rzymskim żołnierzem, który nawrócił się z całym swoim domem. No i to dla samego Piotra, który brał udział w tej historii, było niemałym zaskoczeniem, że oto nagle poganie się nawracają.

W ogóle o co chodzi? Czy oni w ogóle mogą? I co po ich nawróceniu mamy z nimi zrobić? Czy mamy być obrzezani, czy trzeba teraz nagle wrzucić na nich te wszystkie prawa i tak dalej. No i później znowu pojawił się nam Paweł, który też był apostołem pogan, tak się o nim często mówi, więc on docierał często właśnie do pogan.

No i teraz pytanie, które zaczęło się pojawiać, to było, no to co z tymi wszystkimi ludźmi, z pogan, którzy się nawracają? Czyli tak naprawdę chodzi o nas. No bo chyba, że akurat słuchasz i jesteś pochodzenia żydowskiego, no to ciebie to nie dotyczy, ale sądzę, że większość naszych słuchaczy jest w kategorii poganie. I teraz, co mamy z tym zrobić? I wydarzenia, które jest nazwane jako Sobór w Jerozolimie.

I historia idzie następująco. Czytam od samego początku, w zasadzie przeczytamy sobie ten rozdział prawie że do końca. Z Judei natomiast przybyli pewni ludzie, którzy zaczęli nauczać braci, że jeśli nie zostaną obrzezani zgodnie ze zwyczajem Mojżesza, nie dostąpią zbawienia. Uuu, no to już jest poważna sprawa. Gdy na tym tle doszło do poważnego zatargu i sporu pomiędzy Pawłem i Barnabą a nimi, postanowiono, że Paweł, Barnaba oraz kilku spośród nich uda się w tej sprawie do apostołów i starszych do Jerozolimy.

Wyprawieni zatem przez Kościół ruszyli przez Fenicję i Samarię, szczegółowo opowiadając o nawróceniu pogan i sprawiając tym wielką radość wszystkim braciom. Po przybyciu do Jerozolimy zostali przyjęci przez Kościół oraz przez apostołów i starszych. Opowiedzieli im o wszystkim, czego Bóg przez nich dokonał. Wówczas wystąpili pewni ludzie ze stronnictwa faryzeuszów, którzy uwierzyli i stwierdzili: Trzeba ich obrzezać i nakazać, aby przestrzegali prawa Mojżesza. Zeszli się więc apostołowie i starsi, aby rozpatrzyć tę sprawę, a gdy już ją długo rozpatrywano, powstał Piotr i powiedział do nich: Drodzy bracia, wy wiecie, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowo dobrej nowiny i uwierzyli.

Bóg też, który zna serca, potwierdził to, dając im Ducha Świętego podobnie jak nam. Nie zrobił przy tym żadnej różnicy między nami a nimi, gdyż oczyścił ich serca na podstawie wiary. Dlatego teraz, dlaczego teraz chcecie narażać się Bogu, wkładając na kark uczniów jarzmo, którego nie mogli unieść nasi ojcowie, a i dla nas było ono ponad siły. Przecież wierzymy, że zostaliśmy zbawieni dzięki łasce Pana Jezusa, zupełnie tak jak oni, wówczas cały tłum umilkł. Zaczęto słuchać, jak Barnaba i Paweł opisują znaki i cuda, których Bóg dokonał za ich pośrednictwem między poganami.

Po ich wystąpieniu zabrał głos Jakub. Posłuchajcie, drodzy bracia. Szymon zwrócił naszą uwagę, że to Bóg pierwszy zatroszczył się o to, aby przygotować sobie wśród pogan lud mający czcić Jego imię. Potwierdzają to pisma proroków, gdzie czytamy: Potem powrócę i odbuduję podupadły przybytek Dawida, naprawię jego zniszczenia, wzniosę go na nowo, by pozostali ludzie mogli znaleźć Pana, a w tym wszystkie narody, nad którymi wezwano mojego imienia, mówi Pan, który te rzeczy czyni, znanymi od wieków. Dlatego ja uważam, że nie należy czynić trudności tym spośród pogan, którzy nawracają się do Boga.

Należy natomiast powiadomić ich listem, aby wstrzymali się od rzeczy splamionych przez ofiarowanie ich bóstwom, od nierządu, od tego, co uduszone oraz od krwi. Mojżesz bowiem od pokoleń ma w różnych miastach tych, którzy go głoszą w synagogach, ponieważ jego pisma czyta się w każdy szabat. Wtedy apostołowie oraz starsi wraz z całym zgromadzeniem postanowili posłać do Antiochii razem z Pawłem i Barnabą wybranych spośród siebie ludzi, byli nimi Juda zwany Barsabasem i Sylas. Należeli oni wśród braci do przywódców. Za ich pośrednictwem przekazali na piśmie: , w Syrii i w Cylicji.

Witajcie. Dowiedzieliśmy się, że dotarli do was pewni ludzie wywodzący się z naszego środowiska, bez naszego upoważnienia, zaniepokoili was oni swoimi wypowiedziami i wzbudzili w waszych duszach obawy. Dlatego rozważyliśmy tę sprawę, doszliśmy do jednomyślności i uznaliśmy za słuszne posłać do was wybrane osoby wraz z naszymi ukochanymi Barnabą i Pawłem, ludźmi, którzy poświęcili swoje życie dla imienia naszego Pana Jezusa Chrystusa. Posyłamy zatem Judę i Sylasa. Oni wam ustnie przekażą to samo.

Uznaliśmy bowiem za słuszne, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego innego ciężaru oprócz tych rzeczy koniecznych. Wstrzymujcie się od tego, co ofiarowane bóstwom, od krwi, od tego, co uduszone i od nierządu. Stosując się do tych poleceń, uczynicie dobrze, bywajcie zdrowi. I tu w zasadzie kończy się odpowiedź na pytanie, jakich praw należy przestrzegać. No i teraz, o co chodzi z tymi prawami, które tutaj się pojawiły?

Bo tak naprawdę nagle się okazuje, że z tych wszystkich, jak to się powszechnie uważa, 613 praw zostało nam raptem cztery. No i to wszystko? To to wystarczy? To są prawa, które mnie dotyczą? To to mam robić, żeby być zbawionym?

I teraz tak, ważne jest to, żebyśmy zwrócili uwagę na to, że wcześniej bardzo wyraźnie było powiedziane w wersecie dziewiątym, że Bóg nie zrobił żadnej różnicy między poganami a Izraelitami, którzy się nawracali, gdyż oczyścił ich serca na podstawie wiary. Wiara jest podstawą nawrócenia każdej osoby, która podejmuje decyzję zwyczajnie, że chce iść za Jezusem. Wszystko zaczyna się od wiary. I później, jeśli chodzi o te przykazania, no to tak naprawdę mamy kilka rzeczy, które na pierwszy rzut oka mogą być takie... No dobra, ale o co w tym chodzi?

No bo jest tak napisane: Wstrzymujcie się od tego, co ofiarowane bóstwom, od krwi, od tego, co uduszone i od nierządu. No dobra, czy w takim razie chodzi o to, że to zostawmy sobie chociaż część tych praw związanych z jedzeniem, bo to jest takie ważne. To, o co tutaj chodziło przede wszystkim w tych konkretnych prawach, które się pojawiają, związanych przede wszystkim z kwestią jedzenia, jest to, żeby poganie w żaden sposób nie gorszyli osób wierzących, które pochodziły z Izraela. To była tak naprawdę podstawowa kwestia tych praw, które tutaj były przedstawione. I nie był to pomysł tylko i wyłącznie apostołów, no bo okazuje się, tak zresztą napisali, uznaliśmy bowiem za słuszne, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego innego ciężaru oprócz tych rzeczy koniecznych.

I to były te rzeczy konieczne. I te rzeczy konieczne tak naprawdę one niekoniecznie miały cokolwiek wspólnego z przestrzeganiem prawa jako takiego, no bo sami widzicie, że dysproporcja, jeśli chodzi o ilość tych praw, jest ogromna. Bardziej chodziło o to, żeby we wspólnocie uczniów Jezusa, osób, które podjęły decyzję, żeby iść za Jezusem, był pokój. Żeby poganie w żaden sposób nie gorszyli Żydów tymi kwestiami, które dla nich były tak wyjątkowo znaczące. I tak naprawdę są też osoby, które gdzieś widzą w tych prawach takie nawiązanie do tego, że już w samym prawie Mojżesza były informacje na temat pewnych wymagań wobec cudzoziemców, którzy mieli żyć we wspólnocie Izraela.

Czyli mogłeś być cudzoziemcem, mogłeś żyć jako część Izraela, no ale było kilka rzeczy, w ramach których musiałeś się dostosować. Niekoniecznie musiałeś przyjmować cały judaizm na siebie, ale było kilka rzeczy, które zwyczajnie sprawiały, że okej, jeżeli to będziesz robił, to nie ma najmniejszego problemu, możesz być osobą, która jest w stanie funkcjonować w ramach wspólnoty Izraela. I to tak naprawdę jest wszystko. Ja, wiecie, spotkałem się kiedyś z takimi rozmowami i są takie... Można znaleźć takich ludzi, którzy będą tłumaczyć, które prawa musimy przestrzegać ze Starego, których nie musimy i to są jakieś ceremonialne i tych nie trzeba, a takie trzeba.

No nie wiem, jak z tym fragmentem można dyskutować. Nie wiem naprawdę, jak z tą historią można dyskutować i jest ona tak jednoznaczna w swoim przekazie, że nie wiem, co jeszcze moglibyśmy tak naprawdę do tego dodać. Wciąż jednak w naszych głowach może być pytanie: to co w takim razie mam robić jako chrześcijanin? Daj mi listę zadań, słuchaj, co mam odhaczyć? Często tak funkcjonujemy.

O tym jednak, co takiego mamy robić jako chrześcijanie, porozmawiamy sobie, ale za to w kolejnym odcinku, po to, żeby rozwinąć ten temat, który zaczęliśmy dzisiaj. A to, co było celem naszego dzisiejszego rozważania, było to, żeby zastanowić się nad kwestią, jakich praw mamy przestrzegać i, jak widzicie, Dzieje Apostolskie dają nam bardzo konkretny przykład, który pokazuje, że celem nawet tych kilku praw, które były przedstawione jako te, których poganie mają zachowywać, nie było wcale to koniecznie, żeby przestrzegać prawa, bo tak naprawdę to są bardzo pojedyncze kwestie, bezpośrednio niekoniecznie związane tak bardzo z prawem, rzeczy, które były bardzo wrażliwe dla Żydów i po prostu chodziło o to, żeby we wspólnocie ludzi wierzących był pokój, bez względu na to, czy są z Żydów, czy z pogan, żeby tak naprawdę między nimi był pokój, żeby jedni drugich nie gorszyli, o czym zresztą apostoł Paweł też będzie jeszcze przy innej okazji pisał. Na dzisiaj tego mamy tyle. Nie wiem, czy wam to choć trochę pomogło, czy wam ulżyło, czy być może dalej macie pytanie: OK, dobra Jacek, to co w takim razie mam robić? No to powiedz mi, co w takim razie mam robić, no bo nie wiem, nie wiem, daj mi te prawa, dawaj, jakie są zasady gry?

O tym porozmawiamy sobie na spokojnie już jutro w kolejnym odcinku, a tymczasem, jeśli macie jakieś pytania, wejdźcie na grupę na Facebooku, którą znajdziecie wchodząc na stronę bibliawrok.pl i słyszymy się już jutro w kolejnym odcinku.