Biblia w rok/Dla dzieci/Dzień 92

Dzień 92 · dla dzieci 7 do 12 lat

Co zrobić, gdy masz okazję się odegrać?

Dzisiaj z Biblii: 1 Księga Samuela 26,1-25 · około 3 minut czytania

Zapamiętaj

Dawid powiedział: Tak jak twoje życie było dziś dla mnie ważne, niech moje życie będzie ważne dla Boga.

W Biblii brzmi to tak: „Oto jak poważane było dziś twoje życie w moich oczach, tak niech będzie poważane moje życie w oczach PANA i niech mnie PAN wybawi z wszelkiego ucisku.”

1 Księga Samuela 26,24

Ktoś cię nie lubi i ciągle ci dokucza. Aż pewnego dnia masz w ręku coś, czym możesz mu się odpłacić. Nikt nie patrzy. Nikt się nie dowie. Co robisz? Dawid stanął kiedyś dokładnie w takiej sytuacji.

Król Saul od dawna gonił Dawida. Był zazdrosny, bo ludzie śpiewali, że Dawid jest lepszym wojownikiem. A Bóg wybrał Dawida na następnego króla. Saul wziął trzy tysiące żołnierzy i ruszył go szukać na pustyni. Wieczorem rozbili obóz i poszli spać. Saul też zasnął.

W nocy Dawid zakradł się do obozu razem z kolegą Abiszajem. Wszyscy spali. Saul leżał na ziemi, a obok jego głowy sterczała włócznia. Abiszaj szepnął: to twoja szansa. Jedno uderzenie i po kłopocie. Mówił nawet, że to Bóg podał Dawidowi wroga na tacy. Brzmiało to jak mądra rada. Dawid odpowiedział: nie. Saul jest królem, którego wybrał Bóg. To Bóg zdecyduje, co się z nim stanie. Dawid wziął tylko włócznię i dzban z wodą, które stały przy Saulu. Po cichu wyszedł z obozu.

Potem stanął na wzgórzu po drugiej stronie i zawołał na całą dolinę. Pokazał włócznię i dzban. Chciał, żeby Saul zrozumiał: mogłem cię pokonać, a tego nie zrobiłem. Saul rozpoznał jego głos. Przyznał, że zachował się głupio. Powiedział, że nie zrobi Dawidowi nic złego. Potem każdy poszedł w swoją stronę.

Czy wiesz, że…

To nie był pierwszy raz. Wcześniej Saul wszedł sam do jaskini, w której chowali się Dawid i jego ludzie. Dawid mógł go zaatakować, ale odciął tylko kawałek jego płaszcza. W obu przypadkach nic się nie zmieniło od razu, bo Saul i tak wciąż go szukał. Dobry wybór nie sprawił, że nagle zrobiło się łatwo. Ale Dawid wolał czekać na Boga, niż zrobić coś złego samemu.

A u ciebie?

Brat zepsuł ci rysunek. Dziś zostawił otwarty komputer z grą, w którą gra od tygodni. Wystarczy jedno kliknięcie i jego postępy znikną. Nikt się nie dowie. Dawid w takiej chwili nie zrobił nic złego. Ty też możesz zatrzymać się wtedy, gdy w głowie słyszysz: teraz mu oddam. Policz do dziesięciu. Potem powiedz Bogu, co czujesz, i zostaw sprawę Jemu.

Pogadajcie o tym

  • Dlaczego rada Abiszaja brzmiała dobrze, choć była zła?
  • Co robisz, żeby ochłonąć, kiedy ktoś cię bardzo zdenerwuje?
  • Czy zdarzyło ci się odpuścić komuś, choć była okazja, żeby się odegrać? Jak to było?

Wyzwanie na dziś

Jeśli ktoś ostatnio cię zdenerwował, nie rób mu nic na złość. Zamiast tego zrób dla niego jedną małą dobrą rzecz albo powiedz mu coś miłego.

Modlitwa

Boże, czasem tak mnie ściska, żeby się odegrać. Pomóż mi się wtedy zatrzymać. Wierzę, że Ty lepiej wiesz, co zrobić. Amen.

Dla rodziców

To rozważanie idzie tym samym planem co podcast „Biblia w rok”. Tego dnia czytamy: 1 Księga Samuela 25-27.