Biblia w rok/Dla dzieci/Dzień 82

Dzień 82 · dla dzieci 7 do 12 lat

Co robili rodzice Samsona, zanim się urodził?

Dzisiaj z Biblii: Księga Sędziów 13,2-14 · około 3 minut czytania

Zapamiętaj

Manoach poprosił Boga: naucz nas, co mamy robić z dzieckiem, które się urodzi.

W Biblii brzmi to tak: „Wtedy Manoach modlił się do PANA, mówiąc: Proszę, Panie mój, niech mąż Boży, którego posłałeś, przyjdzie znowu do nas i nauczy nas, co mamy czynić z dzieckiem, które się urodzi.”

Księga Sędziów 13,8

Twoi rodzice martwili się o ciebie, zanim jeszcze przyszło na świat. Kupowali łóżeczko. Zastanawiali się, jak cię wychować. Wiedzieli, że to wielka sprawa. Rodzice Samsona zrobili coś mądrego, kiedy dowiedzieli się, że będą mieli dziecko.

Manoach i jego żona bardzo chcieli mieć dziecko. Długo go nie mieli. Pewnego dnia do kobiety przyszedł posłaniec od Boga. Powiedział: urodzisz syna. Będzie wyjątkowy. Ma należeć do Boga od pierwszego dnia życia. Jest też kilka rzeczy, których ma pilnować.

Mama pobiegła do męża i wszystko mu opowiedziała. Manoach nie powiedział: jakoś sobie poradzimy. Zrobił coś innego. Zaczął się modlić. Prosił: Boże, niech ten posłaniec przyjdzie jeszcze raz. Niech nas nauczy, jak mamy wychować to dziecko. Chciał dobrze zacząć jeszcze przed urodzeniem syna.

Bóg wysłuchał tej modlitwy. Posłaniec przyszedł znowu. Manoach zapytał go jeszcze raz: co mamy robić z tym dzieckiem? Dostał odpowiedź i wiedział już, czego pilnować. Nie został z pytaniami sam.

Kiedy Samson się urodził, Biblia mówi, że dziecko rosło, a Bóg dobrze mu życzył. Ale nie wszystko potoczyło się łatwo. Samson później robił wiele rzeczy po swojemu. Mimo to jego rodzice od początku chcieli zrobić wszystko, żeby mu pomóc.

Czy wiesz, że…

Samson miał być nazirejczykiem. To ktoś, kto w szczególny sposób należy do Boga. Takiej osobie nie wolno było obcinać włosów. To był znak, że należy do Boga. Samson miał długie włosy od urodzenia. Co się z nimi stało, przeczytasz w następnej historii.

A u ciebie?

Każdy z nas potrzebuje ludzi, którym na nas zależy. Rodzice, dziadkowie, trener, ktoś z kościoła. Komu możesz powiedzieć, że się czegoś boisz? Wybierz jedną taką osobę. Opowiedz jej, co cię dziś trapi. Nie musisz mieć gotowych słów. Wystarczy: „Mam coś, o czym chcę pogadać”. Dobrze, kiedy ktoś o nas pyta i słucha.

Pogadajcie o tym

  • Komu możesz powiedzieć o swoim strachu albo zmartwieniu?
  • Co robią dla ciebie ludzie, którzy się o ciebie troszczą?
  • O co chcesz, żeby ktoś się za ciebie modlił?

Wyzwanie na dziś

Podziękuj dziś osobie, która się o ciebie troszczy. Możesz powiedzieć „dziękuję” albo napisać jedno ciepłe zdanie na kartce.

Modlitwa

Boże, dziękuję za ludzi, którzy się o mnie troszczą. Zaopiekuj się nimi dziś i pomóż mi słuchać ich rad. Pomóż też, żebym i ja kiedyś troszczył się o innych. Amen.

Dla rodziców

To rozważanie idzie tym samym planem co podcast „Biblia w rok”. Tego dnia czytamy: Księga Sędziów 13-15.