Zapamiętaj
Bóg dotrzymał każdej dobrej obietnicy, którą dał Izraelitom. Wszystko, co obiecał, się spełniło.
W Biblii brzmi to tak: „Nie zawiodło żadne słowo ze wszystkich dobrych słów, które PAN obiecał domowi Izraela; wszystko się wypełniło.”
Księga Jozuego 21,45
Obiecano ci rower na urodziny. Albo wyjazd nad morze. Albo szczeniaka. Czekasz i czekasz, a to wciąż nie przychodzi. Czy zdarzyło ci się prawie przestać wierzyć w obietnicę? W Biblii ludzie czekali na jedną obietnicę bardzo, bardzo długo.
Dawno temu Bóg obiecał Abrahamowi: twoja rodzina dostanie własny kraj. Abraham nigdy nie zamieszkał w nim jako gospodarz. Jego syn też nie. Ani wnuk. Mogli tylko wierzyć, że obietnica jest prawdziwa. Mijały dziesiątki lat, a potem setki. Jego rodzina trafiła do Egiptu i pracowała tam jak niewolnicy.
W końcu Bóg wyprowadził ich z Egiptu. Potem Jozue przeprowadził ich do tego kraju, który Bóg obiecał Abrahamowi dawno wcześniej. Bóg dał im zwycięstwa, ale Izraelici nie siedzieli z założonymi rękami. Musieli wyruszyć i wziąć się do działania. Bóg i ludzie robili to razem. Jak dobra drużyna. Bóg nie wyręczył ich we wszystkim. Ale też nie zostawił ich samych.
Na końcu tej historii ktoś zapisał zdanie: żadna z dobrych obietnic Boga nie zawiodła. Wszystko się spełniło. Obietnica czekała setki lat, ale Bóg o niej nie zapomniał. Bóg nie spieszy się tak jak my. Ale dotrzymuje słowa. Nawet jeśli to trwa dłużej, niż byśmy chcieli.
Czy wiesz, że…
W tych samych rozdziałach Bóg poprosił o coś jeszcze. Izraelici mieli wyznaczyć specjalne miasta. Mogła tam uciec osoba, która przez przypadek skrzywdziła drugiego człowieka. W takim mieście dostawała bezpieczne miejsce, aż sprawa się wyjaśni. Bóg dbał o to, żeby nawet ktoś, kto zrobił coś niechcący, nie został sam.
A u ciebie?
Marzysz o grze na gitarze albo o strzelaniu goli jak twój idol? Samo marzenie się nie spełni. Zobacz, jak zrobili to Izraelici: Bóg obiecał, a oni ruszyli do działania. Zrób dziś mały krok, na przykład ćwicz piętnaście minut. Jutro znów. Powiedz też Bogu o swoim marzeniu. Cierpliwość się opłaca, bo dobre rzeczy czasem rosną długo.
Pogadajcie o tym
- Na co teraz czekasz i jak się z tym czujesz?
- Co możesz zrobić już dziś, zamiast tylko czekać?
- Którą obietnicę od rodziców albo od Boga najlepiej pamiętasz?
Wyzwanie na dziś
Zapisz dzisiejszy werset na kartce i powieś ją w pokoju. To będzie twoja przypominajka, że Bóg dotrzymuje słowa. Możesz też zaznaczyć w Piśmie Świętym zdanie, które cię dziś zatrzymało.
Modlitwa
Boże, dziękuję, że dotrzymujesz słowa. Pomóż mi cierpliwie czekać i robić swoją część. Amen.