Zapamiętaj
Jeśli on coś ci zepsuł albo jest ci coś winien, zapisz to na mnie. Ja za to zapłacę.
W Biblii brzmi to tak: „A jeśli wyrządził ci jakąś szkodę albo jest ci coś winien, policz to na mój rachunek.”
List do Filemona 1,18
Twój kolega zepsuł coś, co było dla ciebie ważne. Może wygadał twój sekret. Może zawalił wam cały mecz. Teraz stoi przed tobą i chce wrócić do paczki. Co robisz? W takiej sytuacji był kiedyś Filemon.
Filemon wierzył w Jezusa. Do jego domu przychodzili przyjaciele, żeby razem się modlić. Miał też w domu niewolnika. Niewolnik to ktoś, kto nie może odejść od swojego pana, kiedy chce. Nazywał się Onezym. Pewnego dnia Onezym uciekł. Za coś takiego groziła bardzo surowa kara.
Onezym trafił na Pawła. Paweł siedział w więzieniu za to, że opowiadał ludziom o Jezusie. Onezym go słuchał i sam zaczął wierzyć w Jezusa. Paweł bardzo go polubił. Chciał go zatrzymać przy sobie, bo Onezym świetnie mu pomagał. Ale Paweł wiedział, że najpierw trzeba naprawić to, co się popsuło.
Dlatego odesłał Onezyma do Filemona i dał mu list. Napisał w nim: przyjmij go nie jak niewolnika, tylko jak brata. Potem dodał zdanie, które zapiera dech: jeśli on coś ci zawinił, zapisz to na mnie. Ja zapłacę. Paweł wziął cudzy dług na siebie. Biblia nie mówi, co zrobił Filemon. To pytanie zostaje otwarte, także dla ciebie. Wyobraź sobie Onezyma, który z tym listem stoi pod drzwiami.
Czy wiesz, że…
Paweł mógł po prostu rozkazać Filemonowi, co ma zrobić. Sam o tym pisze w liście. Ale wolał poprosić. Chciał, żeby Filemon zrobił coś dobrego z własnej woli, a nie z przymusu. Napisał też, że Onezym był kiedyś dla Filemona do niczego, a teraz jest bardzo użyteczny. Ludzie potrafią się zmieniać. Czasem potrzebują tylko, żeby ktoś im na to pozwolił.
A u ciebie?
Ktoś z paczki zawalił. Powiedział coś o tobie albo zepsuł wam grę. Teraz mówi: przepraszam. Nie musisz od razu udawać, że nic się nie stało. Ale możesz dać mu drugą szansę. Zacznij od małej rzeczy: usiądź obok niego, podaj mu piłkę, odpisz na wiadomość. A jeśli kogoś wszyscy skreślili, możesz zrobić jak Paweł i stanąć po jego stronie.
Pogadajcie o tym
- Jak jest ci, kiedy ktoś cię przeprosi, a ty jeszcze nie umiesz wybaczyć?
- Kto kiedyś dał ci drugą szansę? Jak ci wtedy było?
- Co musi się wydarzyć, żebyś znowu komuś zaufał?
Wyzwanie na dziś
Pomyśl o kimś, kto cię zawiódł. Zrób dziś jeden mały krok w jego stronę: powiedz „cześć” albo zaproś go do wspólnej gry.
Modlitwa
Boże, czasem ktoś mnie zrani i nie chcę go znać. Pomóż mi dawać drugie szanse, tak jak Ty dajesz je mnie. Amen.