Zapamiętaj
Jeden posadził roślinę, drugi ją podlał, ale rosnąć sprawił Bóg.
W Biblii brzmi to tak: „Ja siałem, Apollos podlewał, ale Bóg dał wzrost.”
1 List do Koryntian 3,6
Na przerwie dwie grupy kłócą się, czyj piłkarz jest lepszy. Każdy broni swojego i nikt nikogo nie słucha. Głosy robią się coraz głośniejsze. Wiesz, co jest ciekawe? Ludzie kłócili się tak samo już dwa tysiące lat temu.
Paweł spędził w mieście Korynt półtora roku. Pomagał tam zbudować grupę ludzi, którzy wierzyli w Jezusa. Potem wyjechał. Po jakimś czasie dowiedział się, że w grupie zaczęły się kłótnie. Jedni mówili: „Ja jestem za Pawłem”. Inni: „A ja za Apollosem”. Apollos był innym nauczycielem w tej grupie. Każdy uważał, że jego nauczyciel jest najlepszy.
Paweł napisał do nich list i było w nim kilka ostrych pytań. Kim właściwie jest Paweł? Kim jest Apollos? Tylko pomocnikami. A potem opowiedział o ogrodzie. Powiedział: ja posadziłem, Apollos podlewał, ale to Bóg sprawił, że to urosło. Ogrodnik nie sprawia, że roślina rośnie. Może ją tylko posadzić albo podlać.
Wyobraź sobie, że dwóch ogrodników kłóci się, który ważniejszy: ten od sadzenia czy ten od podlewania. Brzmi śmiesznie. Przecież pracują w tym samym ogrodzie. Tak samo było w Koryncie. Wszyscy należeli do jednej ekipy, a zamiast tego zaczęli zbierać punkty dla swojej drużyny. Paweł chciał, żeby przestali patrzeć na ludzi, a zaczęli patrzeć na to, co Bóg robi.
Czy wiesz, że…
Korynt leżał między dwiema zatokami. Statki mogły tam skrócić drogę przez kanał. Dlatego mieszkali tam kupcy z wielu krajów, o różnych zwyczajach i poglądach. Grupa Pawła też składała się z bardzo różnych ludzi. Nie było im łatwo się dogadać. Paweł nie obraził się na nich. Napisał im list, żeby przypomnieć, że cel mają wspólny.
A u ciebie?
Kibicuj swojej drużynie, graj w swoją ulubioną grę i lubij swojego ulubionego piłkarza. To spoko. Ale pilnuj jednego: żeby kolega z innego klubu nie czuł się przez ciebie gorszy. Jeśli kłótnia robi się głośna, powiedz: „Każdy ma swoje zdanie” i zmień temat. Są rzeczy ważniejsze niż to, czyj klub wygrał. Przyjaźń wygrywa z wynikiem meczu.
Pogadajcie o tym
- O co ostatnio kłóciliście się w klasie albo na podwórku?
- Czy da się kibicować swojej drużynie i nie śmiać się z innych?
- Jakie sprawy są naprawdę ważne, a które tylko wydają się ważne?
Wyzwanie na dziś
Jeśli dziś ktoś zacznie kłótnię o to, co lepsze, powiedz jedną dobrą rzecz o ulubieńcu drugiej strony. Zobacz, co się stanie z kłótnią.
Modlitwa
Boże, pomóż mi nie kłócić się o drobiazgi. Niech moi koledzy wiedzą, że są dla mnie ważniejsi niż wynik meczu. Amen.