Zapamiętaj
Jeśli Bóg jest po naszej stronie, to kto może być przeciwko nam?
W Biblii brzmi to tak: „Cóż więc na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?”
List do Rzymian 8,31
Znasz to uczucie po wielkiej wpadce? Piłka wylądowała w szybie sąsiada. Albo z ust wyleciało coś brzydkiego do kolegi. Robi się gorąco w uszach i myślisz: teraz nikt mnie nie polubi. A Bóg? Czy On też się odwróci?
Paweł napisał długi list do ludzi z wielkiego miasta Rzym. W jednym miejscu robi się bardzo poważny. Zadaje pytanie: czy coś może odciąć nas od miłości Jezusa? I zaczyna wyliczać, co mogłoby to zrobić. Kłopoty. Strach. Głód. Niebezpieczeństwo. Ludzie, którzy chcą nam zrobić krzywdę.
A potem Paweł mówi: jestem pewien. Nie „chyba”. Pewien. Nic nie odetnie nas od Bożej miłości. Ani życie, ani śmierć. Ani to, co jest teraz, ani to, co dopiero będzie. Ani nic bardzo wysokiego, ani nic bardzo głębokiego. Paweł wymienia wszystko, co przychodzi mu do głowy, żeby nie został żaden wyjątek.
Teraz pomyśl o swojej wpadce. Nie ma jej na tej liście. Bóg wie, że ludzie się mylą, kłócą i czasem zawalają. Wiedział to, zanim ten list powstał. Nie zmienił zdania. To nie znaczy, że wpadki nic nie znaczą. Trzeba przeprosić i naprawić to, co się zepsuło. Ale Bóg nie czeka za rogiem z karą. On stoi po twojej stronie. Dlatego Paweł pyta: skoro Bóg jest za nami, to kto może być przeciwko nam?
Czy wiesz, że…
Paweł ułożył tę listę jak ktoś, kto sprawdza każdy kąt domu. Wysoko i nisko, teraz i później, życie i śmierć. W Biblii taka długa lista znaczy: naprawdę wszystko. Na końcu nie zostaje nic, co mogłoby Bogu przeszkodzić w kochaniu ciebie. Cała ta lista kończy się jednym zdaniem o Bożej miłości, która jest w Jezusie.
A u ciebie?
Kiedy następnym razem coś zepsujesz, zauważ, co się dzieje w środku. Chce ci się schować? Powiedz Bogu, co się stało. Prosto, bez ściemy. Potem zrób to, co możesz: przeproś, napraw albo powiedz prawdę rodzicom. Ten pierwszy krok jest najtrudniejszy. Pamiętaj, że robisz go razem z Bogiem, który cię nie zostawił.
Pogadajcie o tym
- Co robisz, kiedy jest ci wstyd po wpadce?
- Kto w twoim życiu jest po twojej stronie, nawet kiedy ci nie wychodzi?
- Dlaczego łatwiej przeprosić kogoś, kto nas nie zostawi?
Wyzwanie na dziś
Jeśli masz coś na sumieniu, powiedz o tym dziś Bogu i jednej bliskiej osobie. Jeśli nie masz, napisz kartkę z dwoma słowami: „Nic mnie nie odetnie” i schowaj ją do plecaka.
Modlitwa
Boże, czasem bardzo się wstydzę po wpadce. Dziękuję, że mimo to jesteś po mojej stronie. Pomóż mi przeprosić i naprawić to, co się zepsuło. Amen.